baloo Re: Cieciówka 24.01.12, 00:11 Stolik, dwa krzeseła, czajnik, telewizor i leżanka... Kilka numerów starych czasopism z panienkami i wytłuszczona talia kart. Latarka, świeczka w puszcze po sardynkach, sporych rozmiarów klucz francuski. Waciak na wieszaku i miska la psa. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 24.01.12, 22:20 Jako że jest już po 22, podłanczam do prądu piecyk-szamotkę. Na nocne rozmowy na cieciówie. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Cieciówka 24.01.12, 22:22 Cześć Jasko że mam w swoim życiu epizody cieciówkowe to poczułem wspólnotę. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Cieciówka 24.01.12, 22:25 Najlepsza cieciówka to była przy budowie nowej sali koncertowej dla szkoły muzycznej przy Miodowej, Z pół roku tak co 1-2 tygodnie miałęm dyżury Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 24.01.12, 22:32 Ja raz w życiu cieciowałem dzieś tam hen za Żeraniem i nie mam zbyt miłych wspomnień. a mojego kolegę, gdzieś na Woli, w hurtowni AGD, to normalni , najprawdziwsi bandyci z bronioą w ręku potraktowali brutalnie ... brrr... Zawsze wolałem inne fuchy. Dlatego saksowałem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Cieciówka 24.01.12, 23:15 Ja tą swoją nawet ceniłęm. rozwieszałem żyłkę wędkarską na szczycie siatki płotu podłaczoną do wędkarskiego dzwoneczka i koty na gorącym uczynku łapałem. A w baraczku czekał rozstawiony mój Atari i cała noc zchodziłą na graniu Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 24.01.12, 23:21 aha. a ja miałem jakiś zylion hektarów bazy transportowej w zupełnej dziczy, z ałtami i paliwem do ukradzenia (czasy były przełomowe), z połową rozebranego ogrodzenia i sfora psów (częśc służbowych, a część zdziczałych). Nigdy nie było wiadomo, czemu akurat ujadają, czy na siebie nawzajem , czy na jakiegoś żulika-amatora cudzesów. A z multimediów , to mielim radio ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Cieciówka 24.01.12, 23:33 Potem technika poszła naprzód. A płot był świerzopostawiony na okolicznoć budowy. Pod wieczór się jescze odchamiałęm bo po dwóch stronach są budynki szkół muzycznych które soać szły gdzieś taj 21-22 Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Cieciówka 24.01.12, 22:27 Baloo nie mów że siedzisz w ciurku o tej porze !! Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 24.01.12, 22:30 Nie mówię tego . Wręcz przeciwpołożnie - od dwóch dni po królewsku się opierniczam ;-) Cze, Piotrze. Jak tam urlopik ? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Cieciówka 24.01.12, 23:13 Też się opierniczam 100 m od morza. Pod gwiazdami hotelu. Bo niebo raczej pochmurne i wczoraj na plaży jakby nieco głowę urywało. A najmłodsza niedoceniłą szybkości nadchodzenia fali i pół spaceru zaliczyła z wodą w pionierkach Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 24.01.12, 23:18 Aha. jak nie znoszę zimy (czy już to gdzieś sygnalizowałem ? bo nie pamiętam), to muszę przyznać, że nad morzem akurat najfajowiej jest w zimie. Z powodu, że tłumu nie ma. A tłumu jeszcze bardziej nieteges od zimy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Cieciówka 24.01.12, 23:46 Ten warunek dobrze się spełnia. Hotel zajęty w 30%. Ma być więcej w weekend ale wtedy to już w Poznaniu będzieny Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: Cieciówka 25.01.12, 23:20 Cieciówka, a: tesciowa ciecia, b: trunek owegoż, c: odmiana ciecierzycy Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 26.01.12, 00:02 Wolnego. Cieciówkę smakujemy powoli, pieszcząc zmysły. Z wielu, starannie dobieranych cieciów pierwszej jakości była robiona, miesiącami całymi. A nie raz-raz, z jakichś tam meneli czy innych dorywczych studenciaków ze spółdzielni. Prosit. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 26.01.12, 23:11 A jeszcze zmiennik przytargał tylną kanapę ze starej Warszawy. Bardzo wygodna, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Cieciówka 26.01.12, 23:19 Enie. Jutro będę się zajmowała ratowaniem lasów, no i coś z tymi nieszczęsnymi agentami trzeba zrobić. Silna muszę być jak dąb, a nie miętka jak łozina. Czas więc na lulki-paćki. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Cieciówka 26.01.12, 23:37 Aleale, widziałeś Stanę wystylizowaną na lata 40.? Nie, że ona nagle dostała tyle lat, ale że otoczenie się uwsteczniło. Se popacz w google grafika Blue Butterfly Castle... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 26.01.12, 23:53 Echno, Pani porucznik... Nie dziwi mnie to, bo ładnemu we wszystkim ładnie , jednak ;-) Za to sam Castle i jego córeczka, nietenteges raczej. Jego zwłaszcza - jakby przybyło od ostatniego sezonu, którym oglądał. I ta stylizacja też nieteges w jego wypadku. Dzięki za cynk. jestem o sezon do tyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 27.01.12, 00:18 Jeszcze na Jutjubie obejrzałem zajawkę rzeczonego Blubaterflaja. Mniodzio. Nawet Castle w ruchu lepszy niż unieruchomiony na zdjęciach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Cieciówka 27.01.12, 09:59 Aha, znaczy objętość Castle'a nie wzrusza mnie aż tak bardzo, albowiem zatrzymałam się na etapie zgrabnego tyłka kapitana Reynoldsa. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 27.01.12, 13:14 No tak. Taki ja, to go znam tylko jako znanego pisarza, więc ta różnica była wszcząsająca. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 27.01.12, 23:57 Cieciówka otwarta i ogrzana , dla chętnych. Ja sie odmeldowuję. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Cieciówka 28.01.12, 05:10 Znaczy uważam, że to strefy czasowe powinny się dopasowywać do człowieka, a nie odwrotnie. Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Cieciówka 28.01.12, 10:42 A nene, jeszcze nie. na razie weekend mode on. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 28.01.12, 12:03 Aha, weekendowa strefa wykrzywienia czasoprzestrzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 29.01.12, 23:13 Na wypadek , gdyby ktoś tu zajrzał nocą : piecyk włączony, termos na stole. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Cieciówka 29.01.12, 23:22 Aha, znaczy wyściubiłam na chwilę nos spod kocyka, bo jakiemuś przeziębieniu stanowczo dawałam odpór w ten weekend. Zdławiłam bestię w zarodku, mam nadzieję. I powracam pod kocyk, obżarta witaminą ce. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Cieciówka 30.01.12, 21:40 po nocy to tu Baloo z Opoką siadywali. to zawęża krąg podejrzanych. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Cieciówka 31.01.12, 00:01 Może to kot ? Albo już wiem , to napewno Cezar. miałem kiedyś serie 5-6 nocek na pewnej budowie na Ursynowie i mieszkał tam pewien głupi kundel imieniem Cezar. Specjalizował się w ogryzaniu kół jadacych samochodów i nawet prawie śmiertelny wypadek go tego nie oduczył. A ja sam dwa razy zdejmowałem mu z języka puszke po rybach, z wciśniętym wieczkiem. Pies z zakleszczonym językiem i zwisającą puszką , patrzący spojrzeniem "Mógłbyś cos z tym zrobić bo mi niewygodnie" to jest widok. Ale jak się po kwadransie powtarza to ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: Cieciówka 31.01.12, 08:25 w swoim ciurzasty życiu byłem takoż RECEPCJONISTĄ. Przychodzi do mnie rano babcia (80+) ale żwawa z pretensjami, ze Hotel do d... bo okna się nie domykają. Myslę, czyzby babina się przeziębiła? w lipcu? Gdy nocą temperatura nie spadał poniżej 20 C.? A co się stało? pytam uniżenie? bo w nocy wszedł kot i nasrał! idziemy. Drugie pietro. Ściana bez balkonów. Ten kot, to chyba skrzyżowanie wiewiórki, ze skunksem, mysle, bo śmiedzi juz na korytarzu. Wchodzimy i otóż: od kibelka, przez przedpokój, do okna w pokoju widzę okiem nieuzbrojonym ślady gówienka, na damskim obcasie rozdeptane. onże papuć przy łóżku. Taaaak, mówię, rzeczywiście KOT! I to duży. Pewnie TYGRYS! Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: Cieciówka 01.02.12, 22:15 nene, nie widziałem, ale z torrentuję skoro polecasz. :) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 01.02.12, 12:30 misiania napisała: > po nocy to tu Baloo z Opoką siadywali. to zawęża krąg podejrzanych. Dziękuję Ci, Misianiu, Moja Najlepsza Przyjaciółko. Wiedziałem, że mogę na Ciebie liczyć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 01.02.12, 23:13 Aha, u Matejki widać, jak za plecami palce krzyżował ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 02.02.12, 21:27 To ja może lód z szyb zeskrobię. Akurat będzie na czaj. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Cieciówka 02.02.12, 21:45 W poniedziałek ma być ciepło. Minus pięć. Tak słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 02.02.12, 21:48 Okurde, upał, można powiedzieć. To masz lepszy słuch , niz ja, bo ja nic takiego nie słyszałem ... Ale to cieszy, a przynajmniej łagodzi ból ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Co kraj to obyczaj 06.02.12, 23:35 Temperatura: +20 C Grecy zakladają swetry, (jesli je tylko mogą znalezc). Wlosi zakladają welniane szaliki. +15C Jamajczycy wlączają ogrzewanie (oczywiscie, jesli je mają). +10C Amerykanie zaczynają się trząsc z zimna. Rosjanie na daczach sadzą ogorki. +5C Mozna zobaczyc swoj oddech. Wloskie samochody odmawiają posluszenstwa. Norwedzy idą się kąpac do jeziora. 0C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje. -5C Francuskie samochody odmawiają posluszenstwa -15C Kot upiera się, ze będzie spal z tobą w lozku. Norwedzy zakladają swetry. -18C W Oslo wlasciciele domow wlączają ogrzewanie. Rosjanie ostatni raz w sezonie wyjezdzają na dacze. -20C Amerykanskie samochody nie zapalają. -25C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy. -30C Wladze podejmują temat bezdomnych. Kot spi w twojej pizamie -35C Zbyt zimno, zeby myslec. Nie zapalają japonskie samochody. -40C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzic z gorącej kąpieli. Szwedzkie samochody odmawiają posluszenstwa. -42C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na ulicy. -45C Wyginęli Grecy. Wladze rzeczywiscie zaczynają robi cos dla bezdomnych. -50C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik podczas kąpieli. -60C Biale niedzwiedzie ruszyly na poludnie. -70C Zamarzlo pieklo. -73C Finskie sluzby specjalne ewakuują swiętego Mikolaja z Laponii. Rosjanie zakladają uszanki. -80C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wodki. -114C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wku...eni Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Cieciówka 04.02.12, 22:48 Baloo, widzialeś Stanę we futrze?... www.youtube.com/watch?v=f4C7l7q6dP8 Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Cieciówka 05.02.12, 11:59 Ano widziałem. Ejnt szi gordżys ? Przy okazji przejrzałem kilka bestofów z sezonu czwartego. Tyz pyikne. Zauważyłem przy okazji, że to ten płaszczyk z lat '30 "powiększa" Kastla we wszystkich klierunkach ;-) W ciuchach współczesnych wygląda normalniej. A Pani Porucznik, no cóż... ładnemu we wszystkim ładnie. Mogłaby się pokazywać nawet w worku z juty, papieru lub sizalu. Odpowiedz Link Zgłoś