09.08.04, 11:37
ROZDZIAŁ PIERWSZY
Autor dokonywa przeglądu osób,
mocno wierzcie, że mu z tym będzie lepiej

Anielka jest piękną dziewczynką, a przy tym ani ubogą, ani sierotą. Posiada
wszelkie warunki szczęścia: ma rodziców, uczoną guwernantkę, własnego psa
Obserwuj wątek
    • Gość: v2l Re: Anielka IP: 82.112.197.* 09.08.04, 11:40
      i jest z rodzicami na Placowce, wraz z nia Emancypantki...
    • aniela Re: Anielka 09.08.04, 11:40
      kota, papuzki, rybki i chomika.
      • brezly Re: Anielka 09.08.04, 11:41
        Czy chemika?
      • Gość: v2l Re: Anielka IP: 82.112.197.* 09.08.04, 11:41
        potem dostala Lalke
        • aniela Re: Anielka 09.08.04, 11:43
          a potem Antka (noco>?)
          • viki2lav Re: Anielka 09.08.04, 12:08
            to byly Grzechy dziecinstwa, Antek podarowal jej Katarynke, mimo to wyszla za
            Faraona
            • viki2lav Re: Anielka 09.08.04, 12:09
              i cale zycwe chodzila w Kamizelce
              • aniela Re: Anielka 09.08.04, 12:19
                przesiadywala cale dnie w Czarodziejskim Ogrodzie, Zaczarowanym Ołowkiem
                rusując Chlopcow z Plakatu
              • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 12:23
                Caluśkie wesele Wyspiańskiego Anielka z Antkiem przesiedzieli w piwnicznej
                izbie, przyświecając sobie latarnikiem, którego Anielka zapalała przy pomocy
                ogniem i mieczem.
                ~~
                ox
                • aniela Re: Anielka 09.08.04, 12:26
                  a gasiła przy pomocy Potopu.
                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 12:31
                    Wieczorami pasjami siadywała nad niemnem, gdzie nierzadko sobie przypalała.
                    Najchętniej przypalała boczki Kuklinowskiego na zmianę z Babiniczem
                    ~~
                    ox
                    • aniela Re: Anielka 09.08.04, 12:34
                      nie byl to lepszy Staf niż ten od Leopolda.
                      • heniek.frost Re: Anielka 09.08.04, 12:42
                        Anielka w jednej chwili zmieniła się do niepoznania. Figlarny uśmiech odsłonił
                        jej białe i drobne ząbki, oczy przybrały ciemnozielonawą barwę i zdawały się
                        sypać iskry. Obiegła parę razy stół nie wiedząc, co pierwej czynić; potem
                        skoczyła do drzwi matczynego pokoju, lecz wnet powróciła do książek i
                        pochylając na bok główkę z odcieniem prośby w głosie, spytała:
                        - Czy mogę puścić tu Karuska?...
                        • aniela Re: Anielka 09.08.04, 12:46
                          czy karusek jezdzi koleja?
                          • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 12:48
                            Aha, bywał co niedziela w odwiedziny u psów Pawłowa
                            ~~
                            ox
                            • aniela Re: Anielka 09.08.04, 12:49
                              u tego ogrodnika?
                              • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 12:53
                                Anienie, to bardzo niedobry ogrodnik był. Z powodów psów pasikowskiego. Nikt
                                ich nie lubił.
                                ~~
                                ox
                                • aniela Re: Anielka 09.08.04, 12:55
                                  aha to specjalne psy byly. na kobiety znaczy.
                      • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 12:43
                        Idąc za chlebem z perłą w koronie, zapamiętale pustoszyła podole, a idąc przez
                        zboże, tratowała oziminę żółtymi ciżemkami. Resztę rozdzobywały kruki i wrony.
                        ~~
                        ox
                        • aniela Re: Anielka 09.08.04, 12:47
                          cale szczescie tuz za nia posuwala sie dobra Gloria. niosla zwyciezonym
                          pocieche.
                          • heniek.frost Re: Anielka 09.08.04, 12:53
                            pociecha miała na imie Rozalia i No, teraz - rzekła znachorka - położyć
                            dziewuchę na sosnowej desce i wsadzić ją w piec na trzy zdrowaśki. Ozdrowieje
                            wnet, jakby kto .ręką odjął!
                            Istotnie, położono Rozalię na sosnowej desce (Antek patrzył na to z rogu izby)
                            i wsadzona ją, nogami naprzód(swoją drogą niezłe nogi-pomyslał), do pieca.


                            • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 12:54
                              Asystował im prof. wilczur.
                              ~~
                              ox
                              • aniela Re: Anielka 09.08.04, 12:56
                                jemu z kolei towarzyszyl dr Judym
                                • pieranka Re: Anielka 09.08.04, 13:13
                                  całość podtrzymywała Kaśka Kariatyda, jednym słowem - Siłaczka
                                  • aniela Re: Anielka 09.08.04, 13:22
                                    postac pozytywna. choc z resztkami romantyzmu na ciele
                                    • brezly Re: Anielka 09.08.04, 13:23
                                      To sie nazywa wartosci artystyczne, Anielciu.
                                      • aniela Re: Anielka 09.08.04, 13:24
                                        no tak. dodaja jej urody, znaczy stetycznie nie sa obojatne
                                        • heniek.frost Re: Anielka 09.08.04, 13:36
                                          mnie to wygląda na wczesno-pózne rokokoko choc imnwentarz troche wyskubany
                                          • aniela Re: Anielka 09.08.04, 13:38
                                            e tam Jasmino, nic nie widac ;)
                                        • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 13:46
                                          Aha, znaczy trochę trędowata była, ta Silaczka (i nadpobudliwa ideologicznie).
                                          ~~
                                          ox
                                          • aniela Re: Anielka 09.08.04, 13:50
                                            we wszystkie noce i dnie ona taka? czy robi sobie czasem przerwe na papierosa?
                                            • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 13:58
                                              Aha, na dyma przerwę sobie jednak czasem zrobi (pali Wołmontowicze).
                                              ~~
                                              ox
                                              • aniela Re: Anielka 09.08.04, 13:59
                                                czy to nie tam zamieszkiwac zwykly sikorki?

                                                a czy uprawia ogrodek? np grabi (co wpierw spali)
                                                • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 14:06
                                                  Aha, bose stopy mają. Akermańskie.
                                                  W ogródku natomiast ciągnie za dziadka. Bezpośrednio.
                                                  ~~
                                                  ox
                                                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 14:08
                                                    P.S.
                                                    Dziadek ma łupież
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • viki2lav Re: Anielka 09.08.04, 14:09
                                                    ale on lubi na dywanie, podal nawet komorke
                                                • brezly Re: Anielka 09.08.04, 14:17
                                                  No, i upita sie palila.
                                              • viki2lav Re: Anielka 09.08.04, 14:07
                                                i na szklanę, te przerwe robi
                                                • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 14:14
                                                  Wręcz przeciwnie. Szklankę robi co przerwa
                                                  ~~
                                                  ox
                                                  • viki2lav Re: Anielka 09.08.04, 14:15
                                                    Wręcz przeciwnie??? czyli wnoz???
                                                  • brezly Re: Anielka 09.08.04, 14:18
                                                    Jak pryerwy czeste to przestaje sie odrozniac szklanke od dywanu.
                                                  • viki2lav Re: Anielka 09.08.04, 14:19
                                                    a ta szklanka to jest pol pelna czy w polowie pusta, wisnia jedna
                                                  • aniela Re: Anielka 09.08.04, 14:22
                                                    po szklance nie jest preferowane jezdzic. albowiem jezdnie sa wowczas bardziej
                                                    sliskie niz kiedy indziej
                                                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 14:21
                                                    Ot, praca u podstaw. Niewdzięczna taka.
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • aniela Re: Anielka 09.08.04, 14:22
                                                    paznokcie mozna sobie ubrudzic.
                                                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 14:26
                                                    Aha. Aleale, czy dr Judym znał dr Żiwago? Miewali wspólne dyżury?
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • aniela Re: Anielka 09.08.04, 14:29
                                                    aha, ostry byl ten dyzur. a poszlo o dr Zosie
                                                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 14:39
                                                    Aha, bez znieczulenia. Asystowała im dr Kłin.
                                                    A własnie! Czy mówiłem Wam, że jednej niedzieli spotkałem w "Mleczarni" dr
                                                    Walickiego? Zaraz potem w ubiegły czwartek, byliśmy tam z Baloo. Pozdrawiał Was
                                                    nawet. :)
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • aniela Re: Anielka 09.08.04, 14:44
                                                    o. nic o tym nie wspominales ze pozdrawial. udaliscie sie moze na peryferia do
                                                    szpitala jakiegos>
                                                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 14:51
                                                    Anene. Baloo pozdrawiał. Dr Walicki nic nie mówił. Nabrał piwa w usta.
                                                    Rozważałem nawet, czy nie wskoczyć mu na kolana, ale czujne grupies dopadły
                                                    mnie w polu karnym, już przy dwutakcie.
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • viki2lav Re: Anielka 09.08.04, 14:45
                                                    ktoory z nich
                                                  • viki2lav Re: Anielka 09.08.04, 14:46
                                                    taki B-y to by sie udal do szfardzwald klinik, na klinik
                                                  • aniela Re: Anielka 09.08.04, 14:46
                                                    obstawiam czwartek. to dobry dzien. trzyma sie blisko z piatkeim
                                                  • pieranka Re: Anielka 09.08.04, 14:51
                                                    o, i tera cisie przypomnialo?
                                                  • aniela Re: Anielka 09.08.04, 14:53
                                                    ja uwazam, ze jesli pozdrawia, to nie mogl to byc Baloo
                                                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 14:59
                                                    aniela napisała:

                                                    > ja uwazam, ze jesli pozdrawia, to nie mogl to byc Baloo

                                                    Taktak, to był On. Kamizelkę miał na sobie i pozdrawiał niespontanicznie.
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • pieranka Re: Anielka 09.08.04, 15:01
                                                    e, kamizelka i pozdrawial?
                                                    to jakis falsyfikat, dałeś się wokołować!
                                                  • aniela Re: Anielka 09.08.04, 15:01
                                                    aha gestykulowal przy tym zywo? oraz czy z przytupem pozdrawiam, obcasikiami
                                                    uderzajac?
                                                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 15:07
                                                    Nene, ale ze szczerym ociąganiem przystał na pozdrowienia, kiedy je już
                                                    wyłudziłem przy pomocy podstępu.
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • aniela Re: Anielka 09.08.04, 15:10
                                                    aha a calusa czy mu skradles?
                                                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 15:15
                                                    No nie... Fajtłapa za mnie.
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 14:56
                                                    Aha, teraz właśnie. :)
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • pieranka Re: Anielka 09.08.04, 14:59
                                                    przynajmniej zmieściłeś się w bieżącej pięciolatce
                                                  • oxycort Re: Anielka 09.08.04, 15:09
                                                    Yhyhy, pięciolatki, to jednak przesada...
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • anieatak Re: Anielka 09.08.04, 15:15
                                                    Doktor Strosmajer Dr Sova i Dr Sova jr zapraszają na konferencję na temat
                                                    problemów Leopolda we współczesnej psychologi.Konferencja odbędzie się
                                                    oczywiście w szpitalu na peryferiach.Wszyscy medycy wymienieni wyżej + groupies
                                                    serdecznie zapraszani.

                                                    Persona Non Grata baloo

                                                    :)
                                                  • Gość: heniek.frost Re: Anielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:19
                                                    Dr Judym do szkoły chodził w ciotki szpilkach.
                                                  • viki2lav Re: Anielka 09.08.04, 15:38
                                                    a wracal ze szkoly?
                                                  • aniela Re: Anielka 09.08.04, 15:57
                                                    przyszpilony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka