05.03.14, 17:55
Zostawiam termos z kawą dymiącą, czarną jak smoła nostalgicznie aromatyczną i z odrobiną dekadencji w smaku, w płonnej nadziei na odzew. Aha i okruszki zostawiam. Policzone, żeby nie było. Światło gaszę. :))))
Obserwuj wątek
    • mreck Re: przynęta 05.03.14, 17:57
      O! AMATOR KAWY!!!! eeee to tylko moje odbicie w lustrze.
      • piotr_c Re: przynęta 05.03.14, 22:16
        Trzeba było nie gasić światła. jak chcesz znaleźć w ciemności kawę czarną jak smoła?
        • istota Re: przynęta 06.03.14, 01:23
          mmm mleczko do kawy by sie przydalo, ptasie :)
          • piotr_c Re: przynęta 07.03.14, 14:09
            No masz ci los

            a kiedy ty śpisz ?
    • mreck Re: przynęta 08.03.14, 11:42
      To nie tak!
      to podłogę się myje, a talerzyki wylizuje!
      • piotr_c Re: przynęta 08.03.14, 20:30
        Nie będę pytał o podłogę bo lśni wspaniale. Ale czego użyłeś do talerzyków ?
        • mreck Re: przynęta 10.03.14, 16:47
          Niechciałbyś wiedzieć, takie tam....;)))
          • piotr_c Re: przynęta 12.03.14, 08:28
            Znając ciebie to żadne życie biologiczne na nich nie przetrwało. A jako że chemik musi być twardy to poprosze o ciasteczko

            Kawkę zaraz sobie naleje
            • nioszka Re: przynęta 12.03.14, 10:37
              Wiosna się zbliża, czujecie?
              • piotr_c Re: przynęta 12.03.14, 11:12
                U mnie marzec wiąże się z szeregiem imprez rodzinnych
                Włsnie zamówiłem tort urodzinowy dla młodszej córki.
                Może coś w sobotę jeszcze zostanie to was poczęstuję:)

                A w tym tygodniu mam/miałem jeszcze szwagra, siostrzeńca i siostrzenicę :)
                • mreck Re: przynęta 13.03.14, 00:11
                  " A w tym tygodniu mam/miałem jeszcze szwagra, siostrzeńca i siostrzenicę :)"

                  ???? w jakim sensie "miałeś"?
                  Prowadzisz rozwiązły tryb życia mój drogi. A co na to Twoja żona?
                  • piotr_c Re: przynęta 17.03.14, 23:25
                    Miałem imieniny/urodziny wyżej wymienionych. Po tylu latach powinien nauczyć się wyrażać precyzyjnie na piśmie. :)
                    • nioszka Re: przynęta 19.03.14, 14:08
                      Eeetam, wiadomo przecież, o co chodziło ;D
                      • Gość: mreck Re: przynęta IP: *.elblag.vectranet.pl 20.03.14, 22:51
                        Khm, Khm, wiadomo ale nioszko na Boga, komu odpowiadalas w tym jakże wymownym poście? :-)
                      • mreck Re: przynęta 21.03.14, 19:38
                        Ja się tam Piotra nie czepiam, niech tam. Byleby się na forum udzielał. Humor mam pod psem. W tym tygodniu był pogrzeb mojego kolegi z ogolniaka. Powiesił się. :( a był takim fajnym kumplem.
    • mreck Re: przynęta 17.03.14, 09:02
      to jeszcze glizdę na haczyk naciągnę, może się coś złapie?
      • piotr_c Re: przynęta 27.03.14, 23:56
        Na razie ja jestem na haczyku ciurka. Za dwa dni koniec naszego roku finansowego.
        Plus branżowe targi

        Wariatkowo
        • mreck Re: przynęta 30.03.14, 03:40
          Koniec mojego roku finansowego też następuje rychło po jego początku. Ale nie aż tak! Zwykle do wakacji dociagam, a nawet zostaje rezerwa na eksces i podatek dla Świętego Mikołaja. Czy z okazji końca roku finansowego Twojej Firmy mogę Ci złożyć życzenia? I poradzę Ci poszukaj firmy, której rok finansowy kończy się trochę później. A jak znajdziesz taką to szaaa na forum a znać daj mi na priv.
          • piotr_c Re: przynęta 24.04.14, 10:30
            Cześc Mrecku
            Wyrzuty sumienia mnie przyciągnęły że się nie odzywam
            Na swoją firme narzekac nie mogę , ( zbytnio) zaraz będzie 18 lat naszej znajomości :)
            A że czasem bywa obłednie to pokaż taka gdzie nigdy tak nie ma . Nawet znajomi emeryci maja cały dzien zajęty :)
            Kiedyś , w początkach działalności, to bywało nawet 15 minut między telefonami od klientów. Wtedy więcej sie na Plaży udzielałem

            Teraz ustawiłem sobie powiadomienie jeśli ktoś coś tu wpisze i staram sie zaglądac w miarę szybko
            • mreck Re: przynęta 19.05.14, 13:57
              no tak... nie dzwonisz, nie piszesz.... pewnie już nie kochasz? Wiedziałem, że cała ta gender do ściema. :(
              z obowiązku mówisz?
              nóż wbijasz mi w plecy.

              Znam ten stan. Niestety jak jestem w Krynicy to od 8:00 do 21, a raz nawet jedna Pani zadzwoniła o 2 w nocy i szukała miejsca dla mamusi. Fascynującą pracę wykonujemy, nie ma co.
              Pozdrawiam. I popraw się bo zamkną nam plaże przed sezonem. :)))
              • piotr_c Re: przynęta 19.05.14, 21:40
                Z innej beczki
                Jest już za nami nasza druga Pierwsza Komunia
                Pięknie wszystko poszło , a po mszy jeszcze 40 osób z naszego klanu spotkało się u nas w domu

                Następny taki zlot to pewnie będzie jakieś wesele :)
                • mreck Re: przynęta 20.05.14, 22:57
                  Ja mam dwie pierwsze za sobą i dwie pierwsze przed sobą. Osobliwa symetria. Obym nie spóźnił się na swój pogrzeb. :))))
      • kalgar Re: przynęta 26.05.14, 21:24
        Czy glizdy na haczyku coś jeszcze zostało?
        Albo okruszków? Popcornu?
        Albo chociaż sezonu ogórkowego?
        • piotr_c Re: przynęta 28.05.14, 22:53
          Cześć Kalgar

          Nam nadzieję że jeszcze się nie urwałaś z haczyka :)
          • kalgar Re: przynęta 29.05.14, 10:23
            Nie, nie, to glizda sie urwała :)
            A nawet jeżeli mnie by coś takiego spotkało, to i tak należę do tych, które zawsze wracają..

            Godzina taka, że trza by rozłożyć leżaczki i zaproponować kawę i ciastko :)

            • mreck Re: przynęta 30.05.14, 23:17
              aha, się doczekasz. Kawa i ciastko. hmmm. Ciurek leci. Nad morzem zimno. kończę szychtę. Do domu mam 70 km. Jutro znowu nie zobaczę rodziny.
            • piotr_c Re: przynęta 01.06.14, 23:08
              Właśnie wróciłem z rodzinnej imprezy - urodzin dziecięcych. Fajna zabawa była , pod chmurka z różnymi grami. Minigolf w wykonaniu kilku rodzin daje okazję do fajnych pogawędek.
              Nie darmo golf jest sportem dyplomatów i biznesmenów :)

              I tort był fajny. I pogoda. Tylko wiatr głowę urywał. A jeden kawiarniany parasol po prostu odleciał.
              • mreck Re: przynęta 06.06.14, 09:35
                i opowiadasz mi o tym, żeby mi nie było smutno? Dzięki Piotrze PoCieszycielu maluczkich.

                PS dzisiaj pada deszcz. W grajdołku bajoro.
                • kalgar Re: przynęta 06.06.14, 13:37
                  Żaden deszcz, żadne bajoro - przynajmniej w mojej okolicy. Piękny, słoneczny czerwiec - czas iść i sąsiadce z ogródka pod jej nieobecność trochę czereśni zarąbać.

                  Piątkowy ciur też już odpuszcza i nawet do godz. 16 całkiem niedaleko.
                • piotr_c Re: przynęta 06.06.14, 15:46
                  No dobrze, to dołaczę do mokrych w grajdołku.
                  Zwabiony przebłyskiem bezchmurnego nieba rano wybrałem sie do pracy bez kurtki i w sandałach .
                  A jednak pada
                  Zastanawiam się co przeważy i czy ten optymizm ujdzie mi na sucho.
                  • kalgar Re: przynęta 06.06.14, 16:03
                    W sandałach czy bez, na sucho czy nie..
                    Miłego weekendu :)

                    P.S. Mój upłynie pod znakiem prac ogrodniczych w nowym ogródku.
                    • piotr_c Re: przynęta 06.06.14, 16:44
                      Dziękuje

                      Życzę miłego bawienia sie w błotawce :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka