02.05.02, 23:18
wlasnie przyjechal do zagraniczny. dostal do jedzenia bigosik. smakowalo mu,i
chce recepture.powiedzcie co takiego jest w bigosie ze go wszyscy zagraniczni
ubostwiaja? dodam ze w srodku bigosika byla kielbaska...moze dlatego?
Obserwuj wątek
    • baloo1 Re: o bigosie 03.05.02, 13:28
      bo w bigosie oprocz kielbasy odnajdujemy cala zlozonosc polskiej duszy ..
      :oDD
      Pozdrawiam
      Baloo
      • Gość: basia! Re: o bigosie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 18:43
        ...i grzyby ,a na tym głupim zachodzie ,to z grzybów tylko pieczarki jedzą.
        • babayagaa Re: o bigosie 04.05.02, 23:55
          i nie wiedza co to prawdziwa dobra kielbaska, mniamuch mniamuch;-)
          • the_ladybird Re: o bigosie 06.05.02, 08:53
            My też tak po prawdzie nie wiemy... Choć może niektórzy pamiętają :)
            • aniela_ Re: o bigosie 06.05.02, 14:31
              aha cudzoziemncy sa tak gupi ze nie kisza kapusty tez. a u nas kazda gospodyni
              bez wyksztalcenia to potrafi.
              • Gość: diabel Re: o bigosie IP: 195.116.223.* 06.05.02, 15:27
                nie wspominając o prawdziwym mysliwskim bigosie z dziczyzną bo na zachodzie
                dziczyzna tylko w ZOO zyje i jej jesc nie mozna

                a kapusta tylko pekinska importowana z Pekinu ;-))
                • aniela_ Re: o bigosie 06.05.02, 15:31
                  a kaczka po seczuańsku z Seczuanu....
                  • ellen Re: o bigosie 06.05.02, 15:41
                    A risotto prawdziwie włoskie i dwa włosy kucharza w środku, fuj.
                  • Gość: diabel Re: o bigosie IP: 195.116.223.* 06.05.02, 15:42
                    a placki po węgiersku z restauracji "Balaton" w Krakowie na Grodzkiej
                    • ellen Re: o bigosie 06.05.02, 15:43
                      A listonosz jak wrzucał to kucał.
                      • Gość: diabel Re: o bigosie IP: 195.116.223.* 06.05.02, 15:44
                        a baba siała mak i dostała 5 lat
                        • iw1 Re: o bigosie 06.05.02, 15:46
                          a dziad? co za dyskryminacja! ;))
                          • basia! Re: o bigosie 06.05.02, 15:47
                            a dziad wiedział ale nie powiedział.Do dziś milczy jak grób
                        • aniela_ Re: o bigosie 06.05.02, 15:47
                          nene przypominam ze to szanujacy sie kulinarny wątek zadne tak gupie rymy czy
                          cos...
    • oxycort Re: o bigosie 06.05.02, 15:46
      Tak naprawdę potrawa o którą się tu rozchodzi jest tradycyjnym i rdzennie
      amerykańskim daniem, znanym pod nazwą: BEE GEES.
      • aniela_ Re: o bigosie 06.05.02, 15:49
        aha odzywialy się nią hordy obmierzlych filistynów.
        • basia! Re: o bigosie 06.05.02, 15:50
          i filomatów i filaretów też
          • Gość: diabel Re: o bigosie IP: 195.116.223.* 06.05.02, 15:51
            w pozostałych rolach wystąpili....

            inni ..aci i ..eci
            • ellen Re: o bigosie 06.05.02, 15:54
              Jeśli tak już sobie szczerze poczynamy to ja wyznam, że bigosu nie lubię bo
              preferuję dania o mniej intensywnym, kapuścianym zapachu. Ale taki Angol na
              przykład mógł się zafascynować po wielu dniach diety na fish&chipsach.
              Swoją porcję chetnię mu odstąpię.
              • aniela_ Re: o bigosie 06.05.02, 15:57
                aha taki angol to ja Ci powiem ze bigusu nie tknie. angole nie dosc ze sa
                brzydcy to jeszcze gusta kulinarne maja skrzywione na tych swoich inglisz
                brekfestach. i na tych herbatkach zalewanych tfu mlekiem. w zlym tonie jest
                byc angolem moim zdaniem
                • ellen Re: o bigosie 06.05.02, 15:59
                  O? To muszę się rozmówić z moją przyjaciółką, właśnie ją taki z gruntu
                  angielski emabluje! Mydli oczy, bajki opowiada, a ona nie wie, że po pierwszym
                  śniadaniu jakie jej do łóżka poda czar będzie musiał prysnąć.
                • Gość: diabel Re: o bigosie IP: 195.116.223.* 06.05.02, 16:01
                  bo my Polacy wiemy co jest dobre

                  schabowy z kapustą, bigosik, golonka, pyszny tłusty boczuś mniam
                  smalec ze skwarkami do piwa

                  gdziezbysmy cos takiego zjedli???
                  tylko u nas w naszym pieknym kraju
                  • basia! Re: o bigosie 06.05.02, 16:04
                    smalec ze skawrkami ...mniam ,z ogórkiem małosolnym ...mniam..mniam...
                    • Gość: diabel Re: o bigosie IP: 195.116.223.* 06.05.02, 16:06
                      basia! napisał(a):

                      > smalec ze skawrkami ...mniam ,z ogórkiem małosolnym ...mniam..mniam...

                      ewentualnie z cebulką mniam mniam mniam i naljepiej zeby była młoda i bardzo
                      piekaca

                  • aniela_ Re: o bigosie 06.05.02, 16:05
                    aha powiedz jej powiedz to wszystko. zeby nie bylo ze nie ostrzegalam.
                    chociaz Ci powiem, droga ellen, w atmosferze poufalosci, ze moja kolezanka
                    wyszla za takiego wyspiarza, ale spolszczył sie pieknie i nie znac po nim (o
                    ile sie nie odezwie, ale bogudzieki odzywa sie rzadko) ze taki niegustowny
                    jest. wiec niech i Twoja kolezanka nie traci nadziei.
                    • ellen Re: o bigosie 06.05.02, 16:11
                      Niech nie traci, ale też nie życzmy jej, żeby przy nadziei była z byle Angolem!
                  • tato! Re: o bigosie 06.05.02, 16:15
                    A ja Wam powiem, że ostatnio jadłem tradycyjne polskie dania - tosty z
                    pieczarkami, zupa gulaszowa i barszcz z krokiecikami - w barze "U Kaźmierza" w
                    Janowicach Wielkich. Wspomniany Kaźmierz nosi nazwisko... Angielski.
                    • roro_ Re: o bigosie 06.05.02, 16:23
                      A ja myślałem, że typowo polskim daniem są hamburgery, hot-dogi i pizza.
                      Jak ostatni raz byłem w Zakopanem, to w karczmie za Gubałówką właśnie coś
                      takiego serwowali. I podawały to jescze piękne góralki w regionalnych strojach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka