15.05.02, 10:22
na rozruszanie główek:
trzech rabusiów wybrało się, by splądrować królewski skarbiec. Wyprawa udała
się świetnie, skarbów ukradli całą furę, a to berło, a to koronę diamentami
wysadzaną a to kopię bursztynowej komnaty... Siedli i radzą, jakby się tu
podzielić... I uradzić nie mogą, bo korona jedna, tron złoty jeden, każdy skarb
jakiś taki niepodzielny, kielichy też nierówne...
pytanie:
W jaki sposób powinni się podzielić, by każdy z nich był zadowolony?
Obserwuj wątek
    • ja.ty Re: zagadka 15.05.02, 10:28
      I to jest własnie problem pracy grupowej...
    • rigel Re: zagadka 15.05.02, 10:30
      the_ladybird napisał(a):

      > W jaki sposób powinni się podzielić, by każdy z nich był zadowolony?

      zawsze moga zagrac w rosyjska ruletke.... a powaznie: Biedrona, nie masz
      wiekszych zmartwien???
      • e.silver Re: zagadka 15.05.02, 10:31
        oj czepiasz sie Rigel

        ha, znam skadś podobną zagadkę, ale dalibóg nie pamiętam jak to szło...
        • the_ladybird Re: zagadka 15.05.02, 10:37
          R: mam same zmartwienia, to było dla rozluźnienia ;)

          E.S.: bo to pewnie było o dwóch...
          • e.silver Re: zagadka 15.05.02, 10:39
            nie, trzech braci było, pamiętam dobrze :))
    • e.silver Re: strzelam! 15.05.02, 10:41
      pierwszy z nich dzieli skarb na 3
      drugi po nim poprawia poczyniony wcześniej podział
      a potem najpierw trzeci wybiera sobie swoją część, potem pierwszy, a drugi na
      koncu

      ale oczywiscie mogę się mylić :))))
      • the_ladybird Re: strzelam! 15.05.02, 10:45
        Inaczej to sobie wymyśliłam, ale Twoje też mi się podoba, bo jest dużo prostsze
        niż moje:
        Pierwszy dzieli skarb na dwie częśli, Drugi wybiera, następnie każdy z nich
        dzieli swoją połowę na trzy części i Trzeci wybiera sobie po jednej z nich.
        • _tequila_ Re: strzelam! 15.05.02, 10:48
          i wchodzi czwarty z precyzja i zabiera wszystko
        • kiciaf Re: strzelam! 15.05.02, 10:49
          ...a i tak się pokłócą na końcu.
          Nene złodziejskie porachunki nie mogą być sprawiedliwe.
          • _tequila_ Re: strzelam! 15.05.02, 10:51
            chyba Fajbusiewicz bedzie wiedzial on ma doswiadczenie
            • e.silver Re: strzelam! 15.05.02, 10:58
              heheh czepiacie się :)))))
    • the_ladybird Re: zagadka 15.05.02, 11:03
      Dobra, to nowa zagadka:

      Potrzebuję odmierzyć kwadrans. Niestety nie mam zegarka, dysponuję jedynie
      dwoma lontami. Każdy z nich pali się godzinę, niestety nierównomiernie, więc
      nie mogę poskładać go na cztery i ...

      Jak mam to zrobić?
      • _tequila_ Re: zagadka 15.05.02, 11:06
        Biedronko dorwalas jakis zeszyt z testami maturalnymi? :)
        • the_ladybird Re: zagadka 15.05.02, 11:07
          Myślisz, że współcześni maturzyści byliby w stanie to rozwiązać?
      • rigel Re: zagadka 15.05.02, 11:07
        wiesz co??????

        zapal jeden lont.... za godzinę problem bedziesz miec z glowy.... ;)))))
        • the_ladybird Re: zagadka 15.05.02, 11:11
          przecież mówię, że mam tylko lonty!
      • the_ladybird Re: zagadka 15.05.02, 11:41
        Dobra, to podpowiem: każdy lont pali się z dowolnej strony...
        • rigel Re: zagadka 15.05.02, 11:44
          the_ladybird napisał(a):

          > Dobra, to podpowiem: każdy lont pali się z dowolnej strony...

          skoro masz TYLKO lonty, to bez znaczenia jest z ktorej strony sie palą, bo NIE
          ZAPALISZ ich niczym :)))
          • the_ladybird Re: zagadka 16.05.02, 10:09
            Krzesam iskry oczami :)
            • rigel Re: zagadka 16.05.02, 10:12
              the_ladybird napisał(a):

              > Krzesam iskry oczami :)

              nie krzesaj... lepiej przyznaj nagrode za rozwiazanie zagadki... :)))
      • ignatz Re: zagadka 15.05.02, 11:41
        Ja znalem inaczej - jak za pomoca dwoch polgodzinnych lontow odmierzyc trzy
        kwadranse?
        • the_ladybird Re: zagadka 15.05.02, 11:44
          Na tej samej zasadzie, ale zagadka chyba nieco łatwiejsza :)
      • rigel odpowiedz !!! 16.05.02, 09:55
        znalazłem, a wlasciwie znaleźliśmy odpowiedź:
        zapalamy jednocześnie obydwa lonty, ale jeden z nich z obu stron. Ten drugi -
        zapalony z obu stron - odliczy pół godziny, po czym pierwszy lont zapalamy
        także z drugiej strony. Od tego momentu do chwili, gdy spali się lont upłynie
        kwadrans.

        Nie pytajcie w jakich okolicznościach znalazłem rozwiązanie. W każdym razie,
        było gorąco :)))))
        • ja.ty Re: odpowiedz !!! 16.05.02, 09:59
          pytamy...
        • the_ladybird Re: odpowiedz !!! 16.05.02, 10:27
          Gratulluję Tobie i pomocnikom wszelakim (których pozdrawiam :)))))

          W nagrodę nowa zagadka :)))))))
          • rigel Re: odpowiedz !!! 16.05.02, 10:28
            the_ladybird napisał(a):

            > W nagrodę nowa zagadka :)))))))
            dawaj.... lubię ROZWIAZYWAC zagadki :))))))
    • oxycort Re: zagadka 15.05.02, 12:29
      To ja też mam zagadkę maturalną.

      Było sobie trzech marynarzy. Po długim rejsie zawinęli wreszcie do portu.
      Pierwsze swoje kroki skierowali do domu uciech. Na miejscu zastali jedną jedyną
      niewiastę. Niestety nie była w pełni zdrowa, cierpiała bowiem na syfilis, kiłę
      i rzeżączkę. Marynarze nie zniechęciło to jednak. Być może na ich decyzję
      wpłynęła długa podróż, a być może fakt, że sami do najzdrowszych się nie
      zaliczali. Każdy bowiem cierpiał na JEDNĄ z tych chorób. Niestety okazało się,
      że dysponują tylko 2 (słownie: dwoma) prezerwatywami...
      Po wspólnej naradzie postanowili jednak skorzystać z usług niewiasty. Czy
      rzeczywiście możliwa jest taka kombinacja trzech marynarzy, jednej niewiasty i
      dwóch prezerwatyw, aby zachować sterylność i wykluczyć niebezpieczeństwo
      zarażenia się choróbskami marynarzy od niewiasty oraz marynarzy od siebie?

      P.S.
      Nie kombinujcie za bardzo. Każdy marynarz jest hetero. :)
      • aniela_ Re: zagadka 15.05.02, 13:32
        ja w kwestii formalnej: (słownie dwiema).
        napomykam o tym bo to zadanie maturalne.
        • ja.ty Re: zagadka 15.05.02, 13:38
          niezła impreza... maturalna...
        • oxycort Re: zagadka 15.05.02, 13:41
          Źdźbło widzisz w oku mym, a belki we własnym nie dostrzegasz Anielu? :)
          • aniela_ Re: zagadka 15.05.02, 13:58
            z takim źdzbłem wątpię zebys przeszedl przez ucho igielne.
            • basia! Re: zagadka 15.05.02, 14:04
              aniela_ napisał(a):

              > z takim źdzbłem wątpię zebys przeszedl przez ucho igielne.

              czy to nie wielbłąd miał za zadanie przechodzić przez ucho igielne?
              czy wielbłąd to znaczy wielki-błąd?
              • aniela_ Re: zagadka 15.05.02, 14:15
                znaczy wielbłąd miał przejśc prędzej. przed oxem i jemu podobnymi.
                • basia! Re: zagadka 15.05.02, 14:18
                  ja myślę ,że oxy by się wcisnął...to jest..wycisnął;)i dał radę
      • jhbsk Re: zagadka 15.05.02, 13:51
        Przecież syfilis i kiła to jedno i to samo.
      • basia! Re: zagadka 15.05.02, 13:51
        noooo, ten dla którego zabrakło prezerwatywy skorzystał trochę w inny sposób
        niż ci z prezerwatywami
      • the_ladybird Re: zagadka 15.05.02, 14:05
        Ja wiem! Ja wiem!

        zrobili tak: wyciągnęli prezerwatywy i włożyli jedną w drugą. Następnie
        Pierwszy ubrał to dziwadło i zrobił co miał zrobić. Później wyciągnęli i Drugi
        użył tej co była na wierzchu, a Trzeci przewrócił tą, co była pod spodem, jako
        że była brudna, na drugą stronę i dokonał dzieła.
        Hihi, co wygrałam? Mikser? Dziękuję, dziękuję... :))))
        • oxycort Re: zagadka 16.05.02, 09:32
          A właśnie, bo rozstrzygnięcia w końcu nie było. Zgadłaś. :)
          Sposób karkołomny, ale jak widać możliwy. Prawdziwe wyzwanie przed maturzystą.

          W nagrodę dopuszczam Cię do egzaminu ustnego.
    • the_ladybird Re: zagadka 16.05.02, 10:34
      Dobrz, to next łan:

      Leży sobie siedem worków z monetami dziesięciogramowymi. Jeden z nich zawiera
      oszukane monety - dziewięciogramowe. Jak, mając do dyspozycji wagę
      elektroniczną i tylko jedno ważenie, wykryć worek ze sfałszowanymi monetami?
      • ja.ty Re: zagadka 16.05.02, 10:55
        the_ladybird napisał(a):

        > Dobrz, to next łan:
        >
        > Leży sobie siedem worków z monetami dziesięciogramowymi. Jeden z nich zawiera
        > oszukane monety - dziewięciogramowe. Jak, mając do dyspozycji wagę
        > elektroniczną i tylko jedno ważenie, wykryć worek ze sfałszowanymi monetami?

        na pewno jedno to ważenie ma być?
        • rigel Re: zagadka 16.05.02, 10:58
          ja.ty napisał(a):

          > na pewno jedno to ważenie ma być?

          a co???? za malo????
          hehehe... pewnie znajde rozwiazanie, ale musze miec optymalne warunki i
          towarzystwo, a teraz niestety tego nie mam :)))))
      • oxycort Re: zagadka 16.05.02, 10:57
        Może tak: Rzucić wszystko na jedną szalę i zdejmować kolejno po jednym worku.
        Nieproporcjonalny ubytek wagi wskaże trefny worek. Jeśli za każdym razem ciężar
        zmiejszał się bedzie o tę samą wartość, znaczy: kant czai się w ostatnim worku.
        • the_ladybird Re: zagadka 16.05.02, 11:00
          Oszukujesz, to nie jest tak naprawdę jedno ważenie!
          • oxycort Re: zagadka 16.05.02, 11:14
            Nieprawda! To jest cały czas jedno ważenie, tylko przerywane :)
            • rigel Re: zagadka 16.05.02, 11:15
              oxycort napisał(a):

              > Nieprawda! To jest cały czas jedno ważenie, tylko przerywane :)

              a wiesz, ze przerywanie jest niezdrowe????
        • ja.ty Re: zagadka 16.05.02, 11:02
          Przy dwóch ważeniach to proste:
          Pierwsze ważenie:
          Wrzucamy po trzy worki, jeżeli waga ta sama - siódmy worek jest tym
          poszukiwanym, jeżeli któras ze stron ma mniejszą wagę, robimy wazenie drugie:
          Wrzucamy po jednym worku i sytuacja analogiczna do wazenia pierwszego...
          Ale z jednym...hmmmmm....
          • the_ladybird Re: zagadka 16.05.02, 11:10
            Przypominam, że waga jest elektroniczna, to jest taka, co pokazuje cyferki :)))
            • rigel Re: zagadka 16.05.02, 11:12
              no tak, to zdecydowanie upraszcza sprawe.... zapomnialas dodac tylko, czy w
              kazdym worku jest identyczna ilosc monet, czy moze kazdy worek wazy tyle samo :)
              • the_ladybird Re: zagadka 16.05.02, 11:32
                Nie jest identyczna, ale podoba mi się Twój tok myślenia :)))
                • rigel Re: zagadka 16.05.02, 11:36
                  the_ladybird napisał(a):

                  > Nie jest identyczna, ale podoba mi się Twój tok myślenia :)))

                  co nie jest identyczne? ilość czy waga? a co Ci sie jeszcze podoba???
            • oxycort Re: zagadka 16.05.02, 11:13
              Wiem!
              Jak pokaże "666" - znaczy nieczysty worek
              • ja.ty Re: zagadka 16.05.02, 11:18
                oxycort napisał(a):

                > Wiem!
                > Jak pokaże "666" - znaczy nieczysty worek

                sprzedajemy wagę i kupujemy pralkę Franię;-)
              • _tequila_ Re: zagadka 16.05.02, 11:18
                my to pitu pitu o workach pieniedzy a Aniela gdzie?
                • rigel Re: zagadka 16.05.02, 11:25
                  _tequila_ napisał(a):

                  > my to pitu pitu o workach pieniedzy a Aniela gdzie?

                  a ile tych workow mialo być? sześć? bo teraz jest wlasnie szesc.... gdzie
                  Aniela????
                  • oxycort Re: zagadka 16.05.02, 11:31
                    Zamykać lufciki!
                    • rigel Re: zagadka 16.05.02, 11:37
                      oxycort napisał(a):

                      > Zamykać lufciki!

                      za poźno!!! zostalo juz 5 workow.... ciekawe, w ktorym sa falszywe monety :))))
                      • oxycort Re: zagadka 16.05.02, 11:44
                        W tym jedynym który pozostał :)
                        Z resztą nie sprawdzisz już tego. Waga też zniknęła...
                        • rigel Re: zagadka 16.05.02, 11:44
                          oxycort napisał(a):

                          > W tym jedynym który pozostał :)
                          > Z resztą nie sprawdzisz już tego. Waga też zniknęła...

                          a taka fajna byla.... elektroniczna.... pewnie amerykancka albo z usa...
                          • the_ladybird Re: zagadka 16.05.02, 16:25
                            hehe
                            • Gość: kiciaf Re: zagadka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 16:31
                              • oxycort Re: zagadka 16.05.02, 17:34
                                To się Kiciaf rozgadała. Do głosu nas dopuścić nie chce wręcz
                                • Gość: kiciaf Re: zagadka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 17:42
                                  Sama do siebie nie gadam. I do lustra nie piję takoż.
                                  • oxycort Re: zagadka 16.05.02, 17:51
                                    E tam. To przesądy.
                                    Jak się pije do lustra to nalewa się przynajmniej sprawiedliwie i nikt też się
                                    nie ociąga z toastem.
                                    • Gość: kiciaf Re: zagadka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 17:58
                                      tak i porozmawiać podobno można z badzo mądrym człowiekiem.
                                      • rigel Re: zagadka 17.05.02, 07:13
                                        Gość portalu: kiciaf napisał(a):

                                        > tak i porozmawiać podobno można z badzo mądrym człowiekiem.

                                        no, w kazdym razie mozna porozmawiac z kims na podobnym poziomie...
      • the_ladybird Re: zagadka 17.05.02, 12:52
        hehe, i co? Nikt nie wie?
        Powtórzę więc, bo Ja.Ty może kogoś zasugerować: waga jest elektroniczna, tzn.
        taka, na którą coś się wkłada i ona pokazuje masę (w gramach, kilogramach etc.)
        Nie jest to waga szalkowa i nie służy do porównywania! :))))
        • ja.ty Re: zagadka 17.05.02, 13:52
          wiem!
          Rozwiązujemy każdy worek, z każdego bierzemy po jednej monecie i idziemy do
          siedmiu sklepów... W którym wezwą policję - znaczy, że to własnie była fałszywa
          moneta z fałszywego worka...
          • the_ladybird Re: zagadka 17.05.02, 13:54
            ciepło, ciepło...
            • rigel Re: zagadka 17.05.02, 13:58
              to moze do sklepow nie idziemy sami, tylko wysylamy kogos innego?
              • the_ladybird Re: zagadka 17.05.02, 13:59
                Nie ma sklepów. Jest tylko waga :)))
                • ja.ty Re: zagadka 17.05.02, 14:16
                  parę postów wcześniej wspomniałaś, że ilość monet nie jest taka sama w każdym
                  worku, czy tylko coś mi się przywidziało?
                  • the_ladybird Re: zagadka 17.05.02, 14:36
                    ja.ty napisał(a):

                    > parę postów wcześniej wspomniałaś, że ilość monet nie jest taka sama w każdym
                    > worku, czy tylko coś mi się przywidziało?

                    Tak, potwierdzam :)))
                    • ja.ty Re: zagadka 17.05.02, 14:39
                      worki ważą więc po tyle samo?
                      • rigel Re: zagadka 17.05.02, 14:42
                        ja.ty napisał(a):

                        > worki ważą więc po tyle samo?

                        tak, jeśli: są tak samo duże, są wykonane z tego samego materiału, nie są
                        dziurawe, itp... ale sądze, że waga workow nie ma tu znaczenia
                      • ja.ty Re: zagadka 17.05.02, 14:42
                        głupoty gadam....... pewnie, że nie muszą.......
                • rigel Re: zagadka 17.05.02, 14:17
                  the_ladybird napisał(a):

                  > Nie ma sklepów. Jest tylko waga :)))

                  aha, pod warunkiem, ze Aniela jej nie zabrala :))))
                  • ja.ty Re: zagadka??? 17.05.02, 14:51
                    czyli wróciliśmy do stanu wyjściowego... z tą tylko różnicą, że teraz zamiast
                    siedmiu worków mamy siedem monet... co nam w niczym nie pomaga...
                    • the_ladybird Re: zagadka??? 17.05.02, 14:53
                      dlaczego siedem??????????? Resztę ukradli czy przykleili??????????
                      • ja.ty Re: zagadka??? 17.05.02, 14:58
                        bo jeżeli monet nie ma tyle samo w kazdym worku, to równie dobrze każdy może
                        ważyć inaczej... więc po co worki?
                        • rigel Re: zagadka??? 17.05.02, 15:01
                          ja.ty napisał(a):

                          > więc po co worki?

                          ja zdecydowanie bardziej wole caly worek monet niz jedna monete :)
                    • rigel Re: zagadka??? 17.05.02, 14:58
                      ja.ty napisał(a):

                      > co nam w niczym nie pomaga...

                      łatwiej upilnować :))))
        • basia! Re: zagadka 17.05.02, 14:51
          ja bym tam skorzystała z wagi jaką ma się we własnych rękach .nie ma jak zaufać
          własnym odczuciom
      • rigel znowu mam rozwiązanie !!!!! 17.05.02, 15:16
        numerujemy kolejno worki od 1 do 7. z każdego worka bierzemy taką ilość monet
        jaki numer ma worek: z pierwszego 1 monetę, z 2 dwie, z 3 trzy... itd.
        Kładziemy wszystie te monety na wagę. Jeśli wszystkie monety byłyby prawdziwe
        to ważyłyby razem 380 gramów. Ponieważ w jednym worku są monety lżejsze, to
        różnica wksaze nam numer worka. Jesli np. w worku nr 5 są fałszywe monety, to
        na wadze jest ich pięć, czyli wszystkie monety na wadze ważą 375 gramów...

        Biedroka, nagroda dla mnie?
        • the_ladybird Rigel the best! 17.05.02, 15:17
          BRRAWO!!!!!
          • the_ladybird Re: Rigel the best! 17.05.02, 15:21
            Tak, tak. To, że worków było siedem, to tylko dla zmyły. Równie dobrze mogłoby
            ich być ze dwadzieścia :)))
        • rigel Re: znowu mam rozwiązanie !!!!! 17.05.02, 15:18
          ma być oczywiście 280 a nie 380 gramów ale poza tym wszystko się zgadza :)))))
        • ja.ty Re: znowu mam rozwiązanie !!!!! 17.05.02, 15:19
          Rigel!!!!!!!!!!!! Jestes wielki!
          (ale i tak ci podpowiedziałam z tym wyjmowaniem z worków;-)))))
          • rigel Re: znowu mam rozwiązanie !!!!! 17.05.02, 15:21
            nic nie podpowiedziałeś.... wiedzialem, ze trzeba wazyc monety, bo
            elektroniczne wagi sa male i nie da sie na nich zwazyc calych workow, a poza
            tym w tresci zadania nie bylo nic o workach tylko o monetach :)
            genialny jestem, nie? ;))))
            • ja.ty Re: znowu mam rozwiązanie !!!!! 17.05.02, 15:25
              rigel napisał(a):

              > nic nie podpowiedziałeś.... wiedzialem, ze trzeba wazyc monety, bo
              > elektroniczne wagi sa male i nie da sie na nich zwazyc calych workow, a poza
              > tym w tresci zadania nie bylo nic o workach tylko o monetach :)
              > genialny jestem, nie? ;))))

              ja tylko w kwestii formalnej:
              jest: "nie podpowiedziałeś"
              winno być : "oczywiście podpowiedziAŁAŚ"
              • rigel Re: znowu mam rozwiązanie !!!!! 17.05.02, 16:00
                niech będzie: próbowałaś podpowiadać, a ja nie skorzystałem z tej podpowiedzi
    • ja.ty Re: zagadka 17.05.02, 15:08
      czy wszystkie monety są tej samej wielkości?
      może by tak zagadkę jeszcze raz.... ze wszelakimi szczegółami...
      • rigel Re: zagadka 17.05.02, 15:09
        i jaki jest nominal tych monet :)
        • the_ladybird Re: zagadka - OK, to jeszcze raz 17.05.02, 15:16
          Mamy siedem worków. Każdy z nich zawiera nieznaną nam, lecz na pierwszy rzut
          oka znaczą, liczbę złotych monet. Każda z tych monet waży 10 gramów. Ale
          uwaga!!! Nieuczciwiec podmienił jeden z worków na taki, zawierający monety z
          mniej szlachetnego kruszcu. Jedyną różnicą jest waga. Fałszywa moneta waży 9
          gramów.
          Dysponujemy wagą. ELEKTRONICZNĄ WAGĄ, która wyświetla całkowitą masę leżących
          na niej przedmiotów. Dysponujemy tylko jednym!!! ważeniem na tej wadze. Jak
          znaleźć worek z fałszywymi monetami?
    • the_ladybird zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 15:24
      Pewien krasnoludek mieszkał na XI piętrze wieżowca. Zawsze idąc do pracy o 6:45
      zjeżdżał windą na parter, szedł na tramwaj (miał na przystanek aż pięćset
      metrów). Wracając z pracy (17:15) wjeżdżał na VI piętro, resztę szedł po
      schodach. Dlaczego?


      ps. Wcale to a wcale nie dla zdrowia :)
      • e.silver Re: zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 15:36
        the_ladybird napisał(a):

        > Pewien krasnoludek mieszkał na XI piętrze wieżowca. Zawsze idąc do pracy o 6:45
        >
        > zjeżdżał windą na parter, szedł na tramwaj (miał na przystanek aż pięćset
        > metrów). Wracając z pracy (17:15) wjeżdżał na VI piętro, resztę szedł po
        > schodach. Dlaczego?
        >
        >
        > ps. Wcale to a wcale nie dla zdrowia :)

        Bo ostawał tylko do przycisku na VI piętro - jadąc do góry.
        A w dół - noł problem - do parterowego przycisku sięgał.
        • the_ladybird Re: zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 15:40
          nnnnononono. Podziw wyrażam.

          A to?

          Pewien facet, ubrany całkowicie na czarno (czarne buty, skarpetki, spodnie,
          sweter, rękawiczki i kominiarkę) idzie czarną ulicą. Nie świeci się żadna
          latarnia, nie widać księżyca (nów) i niebo też jest zachmurzone. Naprzeciw
          niego z dużą prędkością jedzie czarny samochód z wyłączonymi światłami - jednak
          w jakiś sposób kierowca zobaczył mężczyznę i się zatrzymał.


          Jak to możliwe?
          • e.silver Re: zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 15:44
            the_ladybird napisał(a):

            > nnnnononono. Podziw wyrażam.
            >
            > A to?
            >
            > Pewien facet, ubrany całkowicie na czarno (czarne buty, skarpetki, spodnie,
            > sweter, rękawiczki i kominiarkę) idzie czarną ulicą. Nie świeci się żadna
            > latarnia, nie widać księżyca (nów) i niebo też jest zachmurzone. Naprzeciw
            > niego z dużą prędkością jedzie czarny samochód z wyłączonymi światłami - jednak
            >
            > w jakiś sposób kierowca zobaczył mężczyznę i się zatrzymał.
            >
            >
            > Jak to możliwe?

            CZY TO ABY NIE BYŁO W DZIEŃ??
            • the_ladybird Re: zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 15:54
              Chyba było za łatwo!!!

              A to?

              Król pewnej mlekiem i miodem płynącej krainy miał córkę piękną jak marzenie i
              dobrą jak dobra wróżka. Król, chcąc ją wydać za mąż, urządził nietypowy
              konkurs. Po wielu etapach zostało ich już tylko dwóch. Wezwał ich do siebie i
              rzekł:
              - Oddam córkę i pół królestwa temu, który na podarowanym przeze mnie koniu,
              dotrze najpóźniej do zamku odległego o dzień drogi.

              Po czym wsiadł na konia i pojechał niespiesznie do zamku, by tam czekać
              zwycięzców. Jakież było jego zdziwienie, gdy zobaczył galopujących konkurentów!
              Koniom piana z pyska już szła, bokami robiły, a oni poganiali czym tylko mogli.


              Dlaczego?
              • e.silver Re: zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 15:57
                czy aby ci dwaj dżentelmeni nie zamienili się czasem końmi? bo coś takiego
                tłucze sie mi po głowie ;))
                • the_ladybird Re: zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 15:59
                  I?
                  • rigel Re: zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 16:02
                    Biedronka zaniemówiła :))
                  • e.silver Re: zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 16:12
                    the_ladybird napisał(a):

                    > I?

                    i musieli się śpieszyć, żeby koń, którego dostali od króla przybył jako drugi
                    • rigel Re: zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 16:20
                      e.silver napisał(a):

                      > i musieli się śpieszyć, żeby koń, którego dostali od króla przybył jako drugi

                      bez sensu... po jaka cholere zamieniali sie koniami?? i w ogole na cholere komu
                      POL krolestwa??? osobiscie żadnej krolewny tez nie chce :))))))
                      • e.silver Re: zagadka łatwa dla odprężenia :) 17.05.02, 16:23
                        czepiasz się mnie tradycyjnie juz, a ja nie mam siły Ci tłumaczyć
                        łopatologicznie

                        poproś Biedronkę

                        ja wiem, że mam rację ;)
                        • rigel Prośba do Biedronki 17.05.02, 16:30
                          Biedroneczko, wytlumacz mi, po jaką cholerę oni zamienili się tymi końmi, i po
                          kiego grzyba potrzebna im księżniczka i pół królestwa?

                          tepy jestem, całą inteligencje i geniusz wykorzystałem p\do rozwiązania zagadki
                          z tą wagą elektroniczną :)
                          • piotr_c Re: Prośba do Biedronki 17.05.02, 16:47
                            Według mnie to dlatego tak sie spiesyli że właśnie zobaczyli po raz pierwszy tą
                            księżniczkę . I dlatego każdzy chciał być PIERWSZY :) aby honorowo przegrać
                            • the_ladybird Re: Prośba do Biedronki 20.05.02, 07:25
                              Może za porzucenie pola bitwy groziło im ucięcie głowy?
                              • rigel Re: Prośba do Biedronki 20.05.02, 07:41
                                jedynym sensownym wytlumaczeniem tej zagadki jest to, ze obaj "lecieli" na kase
                                krola a nie na ksiezniczke :)))))) i TO wlasnie moglbym zrozumiec :))))))
                                • the_ladybird Re: Prośba do Biedronki 20.05.02, 09:23
                                  aha a czas odliczasz do otwarcia wrót skarbca? :)
                                  • rigel Re: Prośba do Biedronki 20.05.02, 09:29
                                    zle mnie zrozumialas Biedronko... hm.. widzisz... ja nie oczekuje na warcie
                                    skarbca... nie zalezy mi na skarabach, bo wystarczy mi moj jeden skarb... ten
                                    najdroższy, największy... :)))
                                    • the_ladybird Re: Prośba do Biedronki 20.05.02, 09:31
                                      Ha! I Ty nie jesteś pantoflarzem? :-P
                                      • rigel Re: Prośba do Biedronki 20.05.02, 09:34
                                        jak Ty mnie dobrze znasz.... :))))
                                        jasne, ze nie jestem!!!! mialas jakies watpliwosci???? :))))))
                                        • the_ladybird Re: Prośba do Biedronki 20.05.02, 09:37
                                          Ani ćwierci :)
                                          • rigel Re: Prośba do Biedronki 20.05.02, 09:41
                                            the_ladybird napisał(a):

                                            > Ani ćwierci :)

                                            no widzisz.... :))))))
    • the_ladybird Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 09:43
      Ostatnio pewien ogrodnik poprosił mnie o pomoc:
      słuchaj, powiedział, właściciel tego ogrodu che w nim mieć dziesięć drzewek.
      Dokładnie 10, ani jednego więcej i ani jednego mniej. Mam mu je ustawić w
      pięciu rzędach po cztery drzewka... Rzędy muszą być proste, niezakrzywione i w
      ogóle musi być elegancko...
      Jak to zrobić?
      • the_ladybird Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 13:44
        nono...
      • rigel Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 13:46
        the_ladybird napisał(a):

        > Rzędy muszą być proste, niezakrzywione i w ogóle musi być elegancko...
        > Jak to zrobić?

        esteta sie znalazł....
        a jakie to drzewa maja byc? :)))
        • ellen Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 13:48
          A kto w dzisiejszych czasach drzewka sadzi? Trawę niech zasieje i kupuje jabłka
          na bazarku.
          • the_ladybird Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 13:50
            stuletnie dęby - na nich gruszki nie rosną...
            • aniela_ Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 13:53
              10 drzewek w 5 rzedach po 4 drzewka? ;)
              • the_ladybird Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 13:54
                no. dokładnie :)
              • ellen Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 13:55
                Wiem, wiem! Trzeba każde drzewko złamać na pół i wyjdzie!
                • the_ladybird Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 13:58
                  No tak, te dolne połówki posadzić korzeniami w górę to do wiosny nikt się nie
                  skapnie :)))
                  • ellen Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 14:00
                    Właśnie to miałam na myśli. Jaka jest nagroda dla mnie?
                    • the_ladybird Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 14:02
                      reklamacja na wiosnę, bo każdy szanujący się ogrodnik daje przynajmniej rok
                      gwarancji :)))
                      • ellen Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 14:03
                        Czy mi się zdaje czy próbujesz się wykręcać od wręczenia mi nagrody?
                        • the_ladybird Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 20.05.02, 14:05
                          uchronić przed gniewem zawziętych nowobogackich :)
                          • ja.ty Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 21.05.02, 09:53
                            Czy ktoś w międzyczasie podlał drzewka?
                            • ellen Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 21.05.02, 10:18
                              Jedynie gołębie niezawodne napaskudziły pod niemi.
      • the_ladybird Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 21.05.02, 14:14
        A stuletnie dęby usychają w drewutni....
        • ja.ty Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 22.05.02, 08:07
          Podobno posadzili je obok przejazdu kolejowego...
          • the_ladybird Re: Nowy tydzień - nowe zagadki 22.05.02, 11:10
            To uschną, ech....
            • ja.ty Mam! 23.05.02, 13:21
              No więc tak...
              Sadzimy 10 drzew w pięciu rzędach po dwa drzewa przy ścianie domu... A do
              ścieny przymocowujemy duże lustro... I co? Mamy pięć rzędów drzew, po cztery w
              rzędzie...

              Jaka jest nagroda?
              • the_ladybird Re: Mam! 23.05.02, 13:24
                wirtualne się nie liczą!
                • ja.ty Re: Mam! 23.05.02, 13:26
                  jakie one wirtualne? uschnęłyby, gdyby nie ja;-)

                  ja.ty schlebiająca sobie
                  • the_ladybird Re: Mam! 23.05.02, 13:29
                    niech Ci Bóg w żołędziach wynagrodzi :)
                    • ja.ty Drzewa... 24.05.02, 13:09
                      Ja tylko w sprawie formalnej... Czy ktoś je dzisiaj podlewał...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka