Dodaj do ulubionych

sie dzieje...

23.07.02, 12:36
czy ta cisza i marazm na plazy oznacza, ze wiekszosc plazowiczow urlopuje? bo
nie przypuszczam, zeby ktos wzial sie do roboty... ciurki raczej tez zaczely
wakacje... o co chodzi?
Obserwuj wątek
    • the_ladybird Re: sie dzieje... 23.07.02, 12:36
      mój zaatakował z potrójną siłą. Chyba gdzieś na szkoleniu był, czy jak?
    • aniela_ Re: sie dzieje... 23.07.02, 12:37
      otoz rekoma wlasnymi lepię PKB zeby nam rosl w sile. nie baczac na lakier
      odprysniety w pocie czola lepie.
      • piotr_c Re: sie dzieje... 23.07.02, 12:40
        Aniela, z piasku lepisz?

        Mój kolega jest na urlopie a ja uprawiam woltyżerke na dwóch ciurkach.
        IiiiiiiHaaaaa!!!!!!!
        • aniela_ Re: sie dzieje... 23.07.02, 12:41
          to tajemnica sluzbowa jest. niedyskretnie o to pytac, piotrzec:)
        • _tequila_ Re: sie dzieje... 23.07.02, 12:42
          co to sie porobilo panie dzieju... nawet w wakacje taka mordega !!!!
          • istota Re: sie dzieje... 23.07.02, 12:45
            _tequila_ napisała:

            > co to sie porobilo panie dzieju... nawet w wakacje taka mordega !!!!

            faktycznie sie porobiło, nawet kawusi porannej nikt nie serwował
            może nadrobimy?
            tylko komu by się chciało skoczyć po lody
            • the_ladybird Re: sie dzieje... 23.07.02, 12:52
              dekarz skoczy. bez gadania.
              A mała przerwa na kawę faktycznie bardzo by się przydała :)
              • istota Re: sie dzieje... 23.07.02, 12:53
                dekarz skoczy? to już wrócił z urlopu?
              • _tequila_ Re: sie dzieje... 23.07.02, 12:54
                NO!!! bo juz mialam przez megafon zwolywac wszystkich...

                PRZERWA PLAZOWA

                w tym czasie pijemy ulubiony trunek wylegujac sie chwilowo niedostepni na
                lezaczkach i wsłuchujemy sie w szum fal...
                • surya Re: sie dzieje... 23.07.02, 13:00
                  taaaaa, ptakow spiew, morza szum, dzika plaza... tralalala
                  co za nuda
                  zupelny brak akcji...
                  • istota Re: sie dzieje... 23.07.02, 13:02
                    nie nuda tylko Relaks
                    zdecydowanie przez duże R
                    leżak bujany, napój ulubiony (z palemką), muzyka, szum fal.......
                    po chwili takiego relaksu nawet ten nowy dekarz zaczyna się wydawać przystojny
                    • surya z wisienka 23.07.02, 13:05
                      jak drynk i to ulubiony to tylko kolorowy i z wisienko!
                • istota Re: sie dzieje... 23.07.02, 13:00
                  jakie fajne te leżaczki teraz robią, bujane
                  czy ktoś mógłby przyciszyć muzykę bo szumu fal nie słyszę
                  i dlaczego ten nowy dekarz jest rudy?
                  • aniela_ Re: sie dzieje... 23.07.02, 13:08
                    to nie wlosy. to haubica. przerdzewiała.
                  • piotr_c Re: sie dzieje... 23.07.02, 13:15
                    istota napisała:

                    > i dlaczego ten nowy dekarz jest rudy?

                    Czy to aby nie wpływ Ignatza??
                • baloo1 Re: sie stalo ... 23.07.02, 13:07
                  Przystawil mi pistolet do skroni i stoi. W drugiej rece trzyma bat z byczej
                  skory. I powiedzial jeszcze, ze bedzie tak stal i pilnowal... Korzystam z
                  chwili jego nieuwagi, by wrzucic do morza te butelke z wolaniem o pomoc.
                  S.O.S. !!! Moze do was doplynie ...

                  Nie, nie mozecie mi pomoc ... chcialbym tylko, zebyscie mogli zaswiadczyc.
                  Ludzie (?) ludziom zgotowali ten los ...

                  Kiedys byc moze wroce do Was, a na pewno bede o Was pamietal.

                  Baloo

                  PS : dzieki tequila za golebia. Cudem uniknal smierci, przylecial bowiem w
                  towarzystwie mocno zadzumionych ptaszkow.
                  • aniela_ Re: sie stalo ... 23.07.02, 13:14
                    yhy zachowamy ten obraz w słoniowej naszej pamieci i jak przyjdzie czasa
                    zaswiadczymy przed kjazdym trybunełem w kazdej hadze o zbrodniczym
                    postepowaniu rzeczonego. jeszcze troche zmyslimy zeby pikanterii dodac.
                  • piotr_c Re: sie stalo ... 23.07.02, 13:18
                    Baloo, Kiciafa po ciężkich przejściach na parkingy zgromadziła ładny arsenał
                    (rakiety , topory itp). Może coś samonaprowadzającego by ci podesłała ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka