Gość: Gabrysia
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
17.07.01, 16:10
Wczoraj wracając z treningu zobaczyłam, ze chłopak który siedział naprzeciwko
mnie w pociągu zaczął bawić się wyjętym organem płciowym patrząc na mnie. Tak
mnie ta sytuacja zdenerwowała, że uderzyłam go z całej siły moją rakietą
tenisową w nabrzmiałe prącie. Strasznie krzyczał a ja uciekłam. Czy słusznie
postąpiłam?