Dodaj do ulubionych

Szatańska emerytura

IP: *.warszawa.tpnet.pl 02.10.02, 13:45
Tak siedzę i sobie wymyślam jakie przedmioty bym chciał mieć na starość. Z
jakich zdobyczy techniki chciałbym korzystać. Nie mam co robić, to wymyślam.

I na przykład wymyśliłem, że warto byłoby mieć quasi lasso do zawieszania się
na poręczach autobusów. Wyobrażacie sobie jaka sieka by była przy
jakimkolwiek hamowaniu - sunąc zawieszony na poręczy tratowałbym wszystkich
seryjnie! Ech, się rozmarzyłam...

Pomyślałem też, że warto by mieć utwardzany beret z zamontowaną kamerą.
Podczas hamowań mógłbym przez przypadek pociągnąć kogoś z przysłowiowej
baśki, a potem w domu z kumplami emerytami oglądać takie przedstawienia...
Ech...

Starości! Przybywaj!

Macie jakieś marzenia?
Obserwuj wątek
    • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 13:46
      Słuchaj, Rayoff, czy ty może jesteś z zawodu dekarzem? z czystej ciekawości
      pytam.
      • Gość: Rayoff Re: Szatańska emerytura IP: *.warszawa.tpnet.pl 02.10.02, 13:48
        mhm :)
        • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 13:49
          to wiele tlumaczy, nespa ?
          • aniela_ Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 13:52
            e-e widzialam go juz tu. nie byl wtedy dekarzem bynajmniej.

            a. przestrzegajaca przed falszywimi dekarzami po kursach wieczorowych
            dekarstwa zaledwie
          • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 13:53
            spa, spa ;)
            • aniela_ Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 13:57
              aha a nie wydaje się Wam ze autor jest bardziej towarzyski (akcentuje to slowo)
              niz statystyzny plazowicz? co w pewnych warunkach moze byc zaletą nawet.
              • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:00
                No, niektore towarzyskie osoby to my z Oxym bardzo popieramy nawet ;oD
                Ale selekcja jest ostra. Bardzo.

                Badamy na wstepie, czy dana osoba towarzyska jest postacia z Nabokova, na ten
                przyklad ... to duzym plusem bywa.

                ;oD

              • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:01
                A Ty skąd o tym wiesz?

                M. nagle czujny
                • aniela_ Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:02
                  spojrzalam mu w akta ;)
    • Gość: rayoff Re: Szatańska emerytura IP: *.warszawa.tpnet.pl 02.10.02, 14:01
      tak, a jaki romantyczny momentami (specjalnie akcentuje oba slowa), czesto
      jezdzi w podroze, interesuje sie sportem i spoleczenstwem, w pewnych warunkach
      to wszystko sa zalety...

      o rany, gdzie nie zajrzec polityka, nie jem wiecej sardynek.
      • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:04
        Gość portalu: rayoff napisał(a):

        > tak, a jaki romantyczny momentami (specjalnie akcentuje oba slowa), czesto
        > jezdzi w podroze, interesuje sie sportem i spoleczenstwem

        bla, bla, bla, chłopaków interesuje czy nosisz podkolanówki
        • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:07
          ;oD
          Misia, jak Ty nas rozgryzlas ;oD

          Dla scislosci dodam, ze jednapowinna lekko obsuwac sie na sandalek ;oD
          No i warkoczyki, piegi , zadrapane kolano , te rzeczy ...
          to wszystko jest sprawdzane w przypadku osob towarzyskich ;o)
          • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:11
            hyhyhy, wiesz Baloo, tak jakoś mnie natchło...
            • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:25
              Do czego?

              M. ciekawy
              • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:27
                .. do rozgryzienia naszych nabokovowskich gustow, Oxy'ego i moich
                ;oD

                B. wyjasniajacy
                • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:32
                  No więc czekam na wasze rozgryzione, ledcz nie przeżute, gusty...;-)
                  • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:34
                    eeee, chyba nie rozumię... czy ja mam coś skonsumować?

                    M. zaskoczona
                    • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:37
                      Natchnieniu swemu powinnaś dać wyraz, poprzez rozgryzanie... ;-)
                      • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:38
                        to ja kartę dań poproszę i czekadełko.

                        M. nagle w swoim żywiole
                    • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:38
                      Misiu, nie bylo na razie mowy okonsumowaniu, ale wiesz .... skoro sugerujesz ;oD

                      Emempeem, czy Ty czytasz jakies posty oprocz Swoich ? grzecznie sie pytam ...
                      Przeciez dzisiaj Misia, Oxy, i Ja niemal "na wciaz" o tym samym w kolko
                      Macieju... wlasnie o tych nabokoko... gustach ;oD
                      • the_ladybird Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:43
                        a wiesz, Baloo, jak czegoś jest za dużo, to się przestaje to coś dostrzegać.


                        b. spostrzegawcza wielce
                        • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:46
                          Wiem, na dodatek zaczyna nuzyc. :o(
                          Dlatego juz przestalem bylem, ale tu znowu kwestia wyplynela tak jakos sama z
                          siebie ;o)
                          • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:49
                            nenene! o jedzonku zaczęliśmy rozmawiać, nie o głupotach, nespa?!! jako
                            czekadełko mogą być gorące bułeczki maczane w oliwie czosnkowej, mhmhmmm

                            M. o łagodnych oczach
                            • the_ladybird Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:51
                              a mnie się czekadełko nie wiedzieć czemu z wahadełkiem skojarzyło...
                              • the_ladybird Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:54
                                ... ale ta oliwa to koniecznie z odrobiną tymianku...

                                uuuch, ależ się rozmarzyłam....
                      • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:45
                        Owszem, czytam.;-)

                        Lecz gdy na Misianię spłynęło natchnienie, pomyślałem, że mogę spodziewać się
                        tu tomu 2 wiadomego dzieła, albo przynajmniej waszej pogłębionej
                        psychoanalizy...;-)
                        • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:47
                          nene, żadnego tomu i żadnej psychoanalizy, ja poproszę o tę kartę dań. I
                          czekadełko.
                          • the_ladybird Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:48
                            a co to jest czekadełko?

                            b. zaintrygowana
                            • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:55
                              w porządnej jadłodajni w przerwie między złożeniem zamówienia a dostarczeniem
                              jedzonka, na stół wjeżdża czekadełko - drobiażdżek milusi do zjedzenia, np.
                              pieczywko gorące plus jakiś sosik do maczania. w porządnej jadłodajni takie
                              czekadełko jest for free. mniam, mniam, mniam :)
                              • the_ladybird Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:56
                                aaaa... starter!

                                czekadełko bardziej mi się podoba. od dziś go będę używać.
                                • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:59
                                  No! bo starter to mi od razu kojarzy się z facetem ze spluwą i gromadką ludzi w
                                  skłonie, z wytrzeszczem. i wszystko takie spięte, nerwowe, całkiem jak nie przy
                                  jedzeniu.
                                  • the_ladybird Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:01
                                    masz całkowitą rację. czekadełko jest milutkie i odprężające :)
                          • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:53
                            Karta dań? O żesz, a ja juz dwie godziny czekam na kelnerkę w barze obok...
                            • viki2lav Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:49
                              a ja cie po wszystkich sieciach swiata rybenko z taca gonie!
                        • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:50
                          No wiesz co, Niedzwiedzice podpuszczac ?
                          Toz to i smieszno, i straszno ;o)

                          Zreszta, efekt juz masz .... wziela czekadelko i czeka ;o(
                          • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:56
                            Dekarze i kelnerki już wybyli, chyba trzeba się bedzie smakiem obejść...
                          • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:57
                            ależ Baloo! jam łagodną jest misią a biedronka wcale mnie nie podpuszcza, o!
                            sama wymyśliła tymianek do oliwy.
                            • the_ladybird Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 14:59
                              qrka, zgłodniałam. dobrze, że bigosik w domu czeka na podgrzanie... :)
                            • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:01
                              To nie Biedronka Cie podpuszczala, tylko Emempeem... , slynaca z lagodnosci
                              Misianiu ;o)

                              Skoro juz wiem, co to sa czekadelka, to poprosze kilo, bo umre. Boszszsz.. sama
                              kawa wkolo :o(
                              • the_ladybird Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:03
                                wyrazy współczucia głębokiego przyjmij. szczere i empatią pachnące
                                • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:04
                                  yhy, zwłaszcza carbonarą pachnące, dodam w didaskaliach
                              • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:04
                                znaczy - nie ma sera i czekolady Milka w Twojej chacie?
                                • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:10
                                  To nie moja, to ciurkowa chata, wsrod pol ukryta ...
                                  I znikad pomocy :o(

                                  B. zapominalski
                              • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:04
                                Gość portalu: Rayoff napisał(a):

                                > Starości! Przybywaj!
                                >
                                > Macie jakieś marzenia?

                                Marzenia? Na starość? Czy mamy?
                                Yhyhyhyhy... To chyba Norma_lne?
                                :-D
                                ~~
                                ox
                                • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:12
                                  oxycort napisał:
                                  > Marzenia? Na starość? Czy mamy?
                                  > Yhyhyhyhy... To chyba Norma_lne?

                                  Ach ty tez, Bracie, tesknisz za uNormowanym trybem zycia na starosc ?
                                  ;oD
                              • piotr_c Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:09
                                "... gdzie spojrzę ,dokoła kawa
                                gdzie spojrze dokoła kawa.
                                Otwieram drzwi ,
                                I znów dzień jak co dzień..."
                                • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:12
                                  piotr_c napisał:

                                  > "... gdzie spojrzę ,dokoła kawa
                                  > gdzie spojrze dokoła kawa.

                                  Aha, nawet zdawało by się niewinny Piotr żyć nie może bez ustawicznego
                                  oglądania się nabokov :-D
                                  ~~
                                  ox
                                  • piotr_c Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:25
                                    :))

                                    a żebyś wiedział , nigdy nie wiadomo co z nabokova na człowieka może wyskoczyć
                                    • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:30
                                      zdajecie mi się gromadą starców, gęsiego idących w stronę najbliższego
                                      kąpieliska. nie wiem dlaczego takimi mi się zdajecie.
                                      • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:33
                                        ..ja tez nie wiem dlaczego ...
                                        ;oD
                                      • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:33
                                        Zgodzić się tylko z Tobą mogę...
                                        • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:37
                                          Lizus ;oD
                                          • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:39
                                            Stary piernik! ;-)
                                            • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:50
                                              mmpm napisał:
                                              > Stary piernik! ;-)

                                              Otworzywszy bezzebne usta pokazuje Ci jezyk :oP
                                              • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:53
                                                Nawet już się ugryźć w niego nie możesz! ;-)
                                                • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:04
                                                  Ale ciagle jeszcze moge polizac swoj lokiec ;oD
                                                  Ot tak, Normalnie, bez zadnego klopotu ;oD
                                                  • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:07
                                                    baloo1 napisał:

                                                    > Ale ciagle jeszcze moge polizac swoj lokiec ;oD
                                                    > Ot tak, Normalnie, bez zadnego klopotu ;oD

                                                    --
                                                    Co powiedziawszy Baloo, chcąc udowodnić, że mówi prawdę, wziął leżącą na szafce
                                                    obok swoją sztuczną rekę i rzeczywiście prawie bez zadnego problemu polizał
                                                    swój plastikowy łokieć...
                                                    ;-)
                                                  • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:10
                                                    Eee tam, Normalnie zazdrosc przez Ciebie przemawia ;oD
                                                  • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:14
                                                    baloo1 napisał:

                                                    > Eee tam, Normalnie zazdrosc przez Ciebie przemawia ;oD

                                                    Acha, to ja na co dzień pracuję z dziewiętnastolatkami, a nie z takimi powyżej
                                                    lat 500... ;-)
                                                  • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:11
                                                    Panowie przestańcie.
                                                    (gotowi się jeszcze pobić o te kobiety. Normalnie jak dzieci... A przecież to
                                                    one powinny się bić o nas. No bo dlaczegóż by nie, no dlaczegóż?)
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:19
                                                    Bo on sie normalnie przezywa, pszepana ;o)

                                                    A tak swoja droga, to nie zauwazylem ostatnio zadnych przepychanek w naszym
                                                    kierunku. ;o) To nieNormalne ....
                                      • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:35
                                        ... ze czasami sobie pogawedzimy o Maryni , i to w dodatku nie o calej , jak
                                        spiewal pan W.M., to nie znaczy , zeby nas od razu wyzywac od tych , no ...
                                        erotumanow. I to publicznie ;oD
                                        • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:38
                                          ależ Baloo, sam odkryłeś, że mnie zazdrość gryzie i zżera, no to jak ja mogę
                                          was tak zostawić z Normą w głowach bez kierunkowskazu moralnego, hę? nene, nie
                                          zostawię was tak, rączki spod kołderki proszę wyjąć natychmiast.

                                          M. wcale nie złośliwa
                                      • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:41
                                        A gdy sie wypełniły dni i przyszła starość latem
                                        prosto na basen gęsiego szli, prężąc włochatą klatę
                                        ...
                                        Poproszę dwa bilety. Dla mnie i dla Baloo. ...Normalne, żadnych ulg
                                        :-D
                                        ~~
                                        ox
                                        • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:48
                                          Nie nie, zadnych biletow.
                                          Doktor Oxy i ja po prostu Normalnie bedziemy niesc pomoc. Zauwazylem, ze nie ma
                                          ratownika na tym kapielisku. To Normalnie skandal !
                                          ;oD
                                          • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:50
                                            Pobielił skronie srebrny mróz i przyszłość się jawi ponura...
                                            Cóż ukoić zdoła nas w te dni? - Szatańska emerytura
                                            ~~
                                            ox
                                          • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:54
                                            Słusznie Baloo, Bądźmy jak Normalni ratownicy na Normalnych zasadach (Jak u
                                            Ciebie ze sprawnością? bo u mnie w Normie...)
                                            :-D
                                            ~~
                                            ox
                                            • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 15:58
                                              oxycort napisał:

                                              > bo u mnie w Normie...)

                                              --
                                              Doktor Baloo zdjął słuchawki i popatrzył na leżącego swego mistrza, dr Oxycorta.
                                              -Tak, serce w normie, płuca w normie, wszystko inne też. Umierasz najzupełniej
                                              zdrowy...
                                            • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:08
                                              A mnie Normalnie energia rozpiera ;oD

                                              --

                                              Zmieniajac temat : a co sadzisz Oxy na temat Normalizacji stosunkow
                                              miedzyludzkich na Forum "GW" ? chyba byloby to ze wszech miar pozyteczne i
                                              pozadane zjawisko, prawda ?
                                              • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:18
                                                Aha, gorąco popieram tą ideę! Oburącz!
                                                Jawi mi się jako z gruntu czysta i niewinna, którą to niewinność przecież
                                                obydwoje tak cenimy...
                                                Uważam, iż trzeba ustalić pewne Normy, które respektować trzeba, obok których
                                                nie można przechodzić obojętnie.
                                                ~~
                                                ox
                                                • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:22
                                                  to ja popatrzę, jak spróbujecie normami znormalizować Anielę. tak, z
                                                  przyjemnością będę patrzyła, jestem tego pewna. tymczasem przygotuję bandaże i
                                                  jodynę oraz znormalizowaną wodę utlenioną.
                                                  • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:25
                                                    misiania napisała:
                                                    > to ja popatrzę, jak spróbujecie normami znormalizować Anielę. tak, z
                                                    > przyjemnością będę patrzyła, jestem tego pewna. tymczasem przygotuję bandaże
                                                    i jodynę oraz znormalizowaną wodę utlenioną.

                                                    No tak, obawiam sie, ze proces Normalizacji moze was nie objac ... ;oD
                                                    Ale wiesz, to podobno nie boli ... dodam zachecajaco na wszelki wypadek ;oD
                                                • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:23
                                                  Przechodzic obojetnie obok Norm ?!? Niemozliwe.

                                                  Jak juz zostana spisane i skatalogowane, nada im sie symbol "Plazowa
                                                  Norma / ....." i beda to Normy powszechnie obowiazujace i powszechnie dostepne.

                                                  ;o)

                                                  Czuje w powietrzu powrot do Normalnosci. Jestemy wreszcie we wlasnym domu ...
                                                  • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:30
                                                    --
                                                    Zza kadru rozległ się szyderczy śmiech Reformatora, a wiatr roznosił po plaży
                                                    stare egzemplarze jego 10 zasad...
                                                  • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:31
                                                    M, nie myl proszę Norm z zasadami...
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • robert_c Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:33
                                                    taaa normy są narzucane, a zasady sa nasze
                                                    ale to i to się łamie
                                                  • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:37
                                                    Zastrzegam sie w imieniu swoim i Oxy'go , ze zadna Norma nie zostala nam
                                                    narzucona, ani my sie zadnej nie narzucalismy. Aha, i do lamania Norm tez nie
                                                    doszlo ;oD
                                                  • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:38
                                                    Otóż to. Ja i Baloo walczyć będziem, aby odtąd to one, Normy - same się nam
                                                    narzucały (a my będziemy udawać, że się bronimy...)
                                                    :-D
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:41
                                                    Tak tak, bedziemy sie bronic ostatkiem sil, cosmy z nich byli opadli ;oD

                                                    Oxy, wydaje mi sie, ze kawalek Sily z Ciebie opadl byl wlasnie ;oD
                                                  • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:53
                                                    Aha, odłupał się zupełnie niepostrzeżenie. Echhhh. Oddalę się teraz się teraz,
                                                    (pozwolisz), bez pożegnania i zupełnie nizauwazenie, albowiem czeka mnie
                                                    jeszcze dzisiaj gorący uścisk popołudniowej lewatywy.
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:35
                                                    Tak wlasnie, zwlaszcza, ze niektore Normy sa calkiem swieze jeszcze, jak
                                                    zielone jablka, a te ostatnie miewaja raczej odczyn kwasny a nie zasadowy, a
                                                    juz tym bardziej nie zasadniczy.
                                                  • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:49
                                                    --
                                                    Baloo przechadzał sie po rynku, uważnie zwłaszcza przyglądając się rozłożonym
                                                    na straganach owocom. Nagle zaczepiła go staruszka w jego wieku.
                                                    -Szanowny pan może lubi zielone jabłuszka?
                                                    Baloo aż rozbłysły oczy. Pozwolił się podprowadzić do zasłonietego stoiska w
                                                    samym kącie rynku. Kobieta nagłym ruchem zdarła zasłonkę i oczom Baloo ukazały
                                                    się zielone jabłka. Renety, kosztele i inne gatunki... Zupełnie niedojrzałe...
                                        • piotr_c Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:00
                                          :)))
                                          • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:40
                                            Patrz Baloo! A Piotr cały czas tylko się z nas śmieje
                                            :-D
                                            ~~
                                            ox
                                            • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:47
                                              Aha. Myslisz, ze gral na brzytwie i teraz smieje sie na okraglo ?
                                            • piotr_c Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 17:07
                                              Mój usmiech odnosił się do wczesnych stadiów waszej pogawędki , ale zjeżdzając
                                              w dół wątku (pod Waszym naporem) nic nie stracił ze swojej aktualności
                                              • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 17:24
                                                Krótko podsumuję dyskusję:

                                                Jesteście Normalnie nieNormalni!!
    • ellen Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:32
      Rayoff, draniu! Ja Cię znam skądsiś....
      • mmpm Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:34
        Przyznajcie się - kto z was jeszcze bywa na towarzyskim i erotycznym???
      • oxycort Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:35
        Aha, nasze wspólne z Rajofempolemiki zdobiły niejednokrotnie okładki Gazet,
        wspominam nieskromnie. Stare dzieje :)
        ~~
        ox
        • ellen Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:36
          nie nie, rayoffa w całej okazałości widziały oczy moje... Było tam faktycznie
          jeszcze jakieś towarzystwo, ale erotycznie nie było; chyba że coś przegapiłam.
          • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:38
            o! to rayoff w odróżnieniu od coponiektórych ma i odpasawgórę i odpasawdół?
            • ellen Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:41
              ma, kochana, ma wszystko na swoim miejscu
              wyciągu z konta mi nie pokazywał, ale też i nie naciskałam, więc sama
              rozumiesz, jakbyco...
              • baloo1 Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:44
                Ellen, skoro widzialas Rayoffa takze od pasawdol, czy moglabys nas (Oxy'ego i
                mnie) oswiecic w sprawie Jego podkolanowek ;oD. Mianowicie, czy ewentualnie
                posiada takowe i czy jedna z nich nie opada przypadkiem na sandalek. Jest to
                dla nas bardzo wazne , wierz mi...
              • misiania Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:45
                eee, nie zamachał wyciągiem z własnej woli? oj, coś z nim może nie tak...
            • refor_mator Re: Szatańska emerytura 02.10.02, 16:42
              Czy to jakas aluzja do faceta, którego strasznie lubię
              • ellen baloo'nie 02.10.02, 16:47
                bardzo pragnęłabym zaspokoić Twoją ciekawość, ale ponieważ w owym czasie
                natchnieniu słuchałam Rayoffa wpatrując się w jego oczy przypominam sobie tylko
                jego odszyiwgórę

                Na resztę zerknęłam tylko w przelocie i jak przez mgłę pamiętam, że wszystko
                było gdzie trzeba
                • misiania Re: baloo'nie 02.10.02, 16:49
                  aha, nie ma jak facet z porządnym wyciągiem bankowym.
                  • refor_mator Re: baloo'nie 02.10.02, 16:51
                    albo z długimi
                    • refor_mator Re: baloo'nie 02.10.02, 16:52
                      miało być z długami, nie z długimi
                      • mmpm Re: baloo'nie 02.10.02, 16:54
                        Chyba jednak wolą tych z długimi...;-)

                        M. podpowiadający
                  • viki2lav Re: baloo'nie 02.10.02, 16:52
                    w sam raz dla babki z wyciagnieta dlonia
                    v.fizjologiczna
                • baloo1 Re: baloo'nie 02.10.02, 16:52
                  No tak, skoro odmieniasz Go w rodzaju meskim, to znaczy, ze nie mial
                  podkolanowek ... szkoda ;oD
                  przepraszam, to pytanie wynikalo z caloksztaltu prowadzonej powyzej (i w
                  prawo) dyskusji ...
                  ;oD

                  To my zajmiemy sie z powrotem Normalizacja ..
        • Gość: Rayoff Re: Szatańska emerytura IP: *.warszawa.tpnet.pl 02.10.02, 18:32
          Ech Oxy... Łezka się kręci... ;)
      • Gość: Rayoff Ellen IP: *.warszawa.tpnet.pl 02.10.02, 18:17
        Jest li to możliwe /?/
        • Gość: Rayoff Re: Ellen IP: *.warszawa.tpnet.pl 02.10.02, 18:24
          Nie nie, to nie mogłem być ja, ja się nie pozwalam w natchnieniu słuchać,
          musiałaś mnie pomylić...
          :)
          • ellen Re: Ellen 03.10.02, 11:18
            ależ tak!
            byłam wtedy bardziej WYSTRZYŻONA i przyszłam z córką zbójnika :-) Ze Szklanej
            Góry prosto przyszłyśmy.
            • Gość: rayoff Re: Ellen IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 11:22
              No i pliz uelkam! :) A z córą ww, kontakt masz jakowyś?
              A się zastanawiauem kto zacz... ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka