Dodaj do ulubionych

Oto wasze "forum", oto poziom uczestników.

IP: *.acn.waw.pl 04.10.01, 02:14
Oto wasze "forum", oto poziom uczestników.

Przegladam te wasze teksty. Nie bede komentowal poziomu wiekszosci. jednak jedna rzecz zmrozila
mnie straszliwie. Wasz kolega mreck napisal cos tak strasznego, ze powinno sie to wpuscic do prasy
jako przyklad totalnego zbydlecenia:


Re: Czy to koniec świata?
Autor: Gość portalu: mreck
Data: 24-09-2001 07:53
adres: *.168.1.174 / fantasy.elzam.com.pl


dla mnie to q... smutne nie jest. Zwisa mi to obojętnym bykiem. I hukne sie w
pierś zapadłą. Jeżeli cokowiek mnie przerażało, to jedynie perspektywa że
zamieszki moga ogarnąć moje błocko. I mówcie sobie co tam chcecie, wasz smutek
i potępienie też na pokaz jest jedynie. O ile rozumiem łzy tych, którzy w WTC
stracili, lub mogli stracić kogos biskiego, to rzygać mi sie chce na widok
egzaltowanych nastolatków, co ryczą bez sensu w TV. Popioły juz opadły. Dymy
rozwiał wiatr. Po raz kolejny sprawdziło sie powiedzenie, że kto sieje wiatr
zbiera burzę.
Q. jak sobie pomyslę, ze wodę z mózgu robi sie nam po to, żeby amerykanie mieli
benzynę po 20 centów za galon, jak popatrzę na hipokryzję rozmaitych
pienkowskich, lisów, orlosiów, olejników i innych zawodowych hien
telewizyjnych, jak sobie poczytuję te androny które wypisujecie powyżej, może z
wyjatkiem kulika, to nabieram ochoty na ten kawałek gleby pod lasem z chatą
krytą słomą.
W czym u licha TA Tragedia jest inna od setek tragedii temu podbnych? Że
zginęło nieco więcej białych i tłustych? Za same odszkodowania wypłacone z tej
okazji moznaby milion dzieci uratować od głodu. aha, zajrzyjcie hipokryci na
stronę pajacykową, przyda sie te pięc groszy za ogladanie cudów na patyku.
aha, apolityczny jest to text, jak najbardziej.
Obserwuj wątek
    • w_kulik Re: Oto wasze 04.10.01, 09:17
      Coz Cie tak oburza, czlowieku? Ze mial poniekad racje? Czyz wszystkie wojny
      prowadzone przez Ameryke nie byly prowadzone w obronie jej interesow? Panama?
      Irak? Korea? A Falklandy, jakze urodzajny kawalek brytyjskiej korony? Ilu ludzi
      wtedy poginelo? Przeciez chodzi tu tylko o jedno : mamone. Wujek Sam rozstawia
      wszystkich po katach i kaze tanczyc, jak on sam zagra, a kiedy ktos ugryzie go
      w tylek, lapie za gardlo wszystkich naraz.
      Pomysl, co sie stanie, kiedy ibn Ladin juz zginie, a Afganistan bedzie lizac
      rany po Tamahawkah, Hellfire'ach i innych Apache'ach? Podobno chca wyplenic
      terroryzm. Czyli Irlandia (IRA), Hiszpania (ETA), Wlochy (Czerwone Brygady),
      Niemcy (RAF), Japonia (Armia Czerwona), no i na koniec Chechy (za Semtex).
      Chcialbym to zobaczyc, wtedy bowiem uwierze, ze USA nie dba wylacznie o swoja
      kase i WASP-ow.
      • Gość: Porter Prawda? tak. goralska trzeciej kategorii. IP: *.orion.pl 04.10.01, 10:14
        w_kulik napisał(a):


        > Chcialbym to zobaczyc, wtedy bowiem uwierze, ze USA nie dba wylacznie o swoja
        > kase i WASP-ow.

        Wie Pan co? Chcialem Panu napisac, ze nie ma Pan racji. Ze Amerykanski model
        zycia jest tym, w ktorym ludzie czuja sie najlepiej. Ze z calego swiata
        przyjezdzaja do Ameryki ludzie liczac, ze beda sie mogli rozwijac i ze maja tam
        perspektywy i ze ta wiara czesto sie sprawdza. Ze Ameryka wygrala dla Europy dwie
        wojny swiatowe, odbudowala Europe po WWII w ramach Planu Marschalla, bronila
        przed Sowietem... Ze gdyby nie USA, to dotad mielibysmy u nas, w Europie
        Wschodniej, realny socjalizm. Ze 20 centow za litr benzyny (tak naprawde ok. 40
        centow) to wynik nie polityki zagranicznej, tylko niskich podatkow. Ze jesli ktos
        zyskal na inwazji na Paname, to mieszkancy Panamy, ktorych uwolniono od bandyty
        Noriegi, tak samo, jak to mieszkancy Kuby najbardziej zyskaliby na ew. inwazji
        USA na ta wyspe.
        Ze cala Amerykanska filozofia polityki zagranicznej wynika z naiwnej wiary, ze
        ludzie sa madrzy i dobrzy, wiec jezeli beda mieli ustroj demokratyczny, w ktorym
        ich glos bedzie decydujacy, to beda chcieli zyc i pracowac ku swemu pozytkowi a
        nie wprowadzac w zycie chore idee zwariowanych dyktatorow. Stad wlasnie
        amerykanski program szerzenia demokracji. Ze wspieranie rezimow takich jak
        dynastia Ibn Saud wynika nie z checi kupowania taniej benzyny (bo gdyby tak bylo,
        to USA nie dopuscilyby do powstania OPEC), tylko z potrzeby zapewnienia
        stabilnosci w warunkach, gdzie demokracja nie moze byc wprowadzona. Jezeli
        porownamy, jak zyje zwykly czlowiek w Arabii Saudyjskiej, czy innym Omanie, pod
        amerykanskim nadzorem, a jak jego odpowiednik w wolnym Iraku prezydenta Saddama
        Huseina (nawet przed embargo) to okaze sie, ze na tym nadzorze najbardziej
        wygrani sa zwykli ludzie. Jezeli porownamy stope zyciowa w Iranie z czasow szacha
        i obecna, to okaze sie, ze na wyrwaniu sie spod amerykanskiej kurateli
        najbardziej stracili obywatele Iranu. Kraje muzulmanskie sa absolutnie
        nieprzystosowane do demokracji, za to czesto na ich czele stoja szajbusy. USA
        stanowia jedyna obrone obywateli tych krajow przed dzialaniami owych szajbusow.
        Ze tak naprawde USA gospodarczo, politycznie i wojskowo jest ostatnim obronca
        cywilizacji zachodniej i jej wartosci - takich jak prawa czlowieka i demokracja.
        Ze atak na WTC jest atakiem na ta cywilizacje. I ze sprawcow, niezaleznie od
        tego, czy to Bin Laden, Mossad, czy GRU (quo bono?), powinno sie powiesic za jaja
        razem z mocodawcami i tymi, ktorzy im pomagaja.
        To wszystko chcialem Panu napisac, nawet napisalem, ale boje sie, ze Pan nic z
        tego nie zrozumie. Bo gdyby Pan mogl zrozumiec, to nie pisalby Pan takich
        glupot...
        • w_kulik Re: Prawda? tak. goralska trzeciej kategorii. 04.10.01, 11:47
          Amen.
          Ja natomiast napisalbym Panu, ze powinnismy przylaczyc sie do USA jako
          ktorystam stan, wtedy benzyna bedzie po 10 centow, stopa zyciwoa tak podskoczy,
          ze kopnie nas w dupe i wogole beda same korzysci. Napisalbym tak, nawet
          napisalem, ale bede zyl w strachu, ze jeszcze Pan ten pomysl podchwyci.
          A panskie argumenty po malej kosmetyce moglyby miec tytul "Jak ZSRR ratowalo
          swiat demokracji przed kapitalistycznym wyzyskiem".
          • Gość: Porter Re: Prawda? tak. goralska trzeciej kategorii. IP: *.orion.pl 04.10.01, 15:23
            w_kulik napisał(a):

            > Amen.
            > Ja natomiast napisalbym Panu, ze powinnismy przylaczyc sie do USA jako
            > ktorystam stan, wtedy benzyna bedzie po 10 centow, stopa zyciwoa tak podskoczy,
            >
            > ze kopnie nas w dupe i wogole beda same korzysci.

            Przylaczenie sie jako ktorys-tam stan do USA, byloby bez watpienia korzystniejsze
            niz przylaczenie jako ktorys tam land do Unii Europejskiej. Ale nie to jest
            tematem naszej rozmowy. Ja wskazuje, ze USA sa - jako swiatowy "zandarm" tworem
            bardzo pozytywnym. A Pan o kopaniu w dupe... Troche uboga to argumentacja.

            >Napisalbym tak, nawet
            > napisalem, ale bede zyl w strachu, ze jeszcze Pan ten pomysl podchwyci.

            Mysle, ze nie ma takiej potrzeby, bysmy sie laczyli z USA, bo USA zrobily dla nas
            juz dosyc: obalily Sowieta. Dzieki temu mamy demokratyczny kraj i mozemy rzadzic
            sie sami.

            > A panskie argumenty po malej kosmetyce moglyby miec tytul "Jak ZSRR ratowalo
            > swiat demokracji przed kapitalistycznym wyzyskiem".

            Pan zapomina o tym, ze ZSRR i USA to nie byly dwa podobne imperia. Dzialania
            obydwu systemow byly rozne. W USA system jest dla ludzi, w ZSRR dzialal kosztem
            ludzi. Gdyby ktos napisal, ze spoleczenstwo kraju, ktory dostal sie pod dominacje
            ZSRR, zyskalo na tym - napisalby nieprawde. W przypadku USA - tak wlasnie bylo. Z
            ZSRR ludzie uciekali do USA. O ucieczkach w przeciwnym kierunku nic mi nie
            wiadomo. W porownaniu z ZSRR w USA stworzona po prostu raj na ziemi.
            • Gość: Kwiatek Re: Prawda? tak. goralska trzeciej kategorii. IP: 195.116.214.* 04.10.01, 15:34
              Jestem pod wrazeniem. Jako osoba przygladająca się z boczku stwierdzam, ze
              obydwaj Panowie macie rację. W jakies tam części. Jednakże Forum chyba nie
              jest najlepszym miejscem do tego rodzaju dyskusji. A może się mylę?
              • Gość: roro Re: Prawda? tak. goralska trzeciej kategorii. IP: 217.8.191.* 04.10.01, 17:42
                Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

                > Jestem pod wrazeniem. Jako osoba przygladająca się z boczku stwierdzam, ze
                > obydwaj Panowie macie rację. W jakies tam części. Jednakże Forum chyba nie
                > jest najlepszym miejscem do tego rodzaju dyskusji. A może się mylę?

                Nie mylisz sie Kwiatuszku.

                P.S. Brawo Porter. Popieram. Nie zgadzam sie z tobą co do "Rydzyka", ale tu masz
                moje 100% poparcia.

                • Gość: Porter Re: Prawda? tak. goralska trzeciej kategorii. IP: 212.244.205.* 05.10.01, 10:09
                  Gość portalu: roro napisał(a):
                  >Brawo Porter. Popieram. Nie zgadzam sie z tobą co do "Rydzyka", ale tu mas
                  > z
                  > moje 100% poparcia.

                  Dzieki. Tylko zwroc uwage, ze ja nie mam zdania co do o. Rydzyka, bo go po prostu
                  nie slucham, a w tamtym watku proponowalem, by myslec samodzielnie i nie
                  powtarzac zaslyszanych opinii, pt. o. Rydzyk - wrog publiczny nr 1, bo opinie te
                  nie zawsze moga byc uczciwe. Nie twierdze i nie twierdzilem, ze o. Rydzyk jest
                  postacia pozytywna.

            • w_kulik Re: Prawda? tak. goralska trzeciej kategorii. 04.10.01, 22:36
              Gość portalu: Porter napisał(a):

              > bardzo pozytywnym. A Pan o kopaniu w dupe... Troche uboga to argumentacja.
              >
              > Mysle, ze nie ma takiej potrzeby, bysmy sie laczyli z USA, bo USA zrobily dla n
              > as
              > juz dosyc: obalily Sowieta. Dzieki temu mamy demokratyczny kraj i mozemy rzadzi
              > c
              > sie sami.
              > Pan zapomina o tym, ze ZSRR i USA to nie byly dwa podobne imperia. Dzialania
              > obydwu systemow byly rozne. W USA system jest dla ludzi, w ZSRR dzialal kosztem
              >
              > ludzi. Gdyby ktos napisal, ze spoleczenstwo kraju, ktory dostal sie pod dominac
              > je
              > ZSRR, zyskalo na tym - napisalby nieprawde. W przypadku USA - tak wlasnie bylo.
              > Z
              > ZSRR ludzie uciekali do USA. O ucieczkach w przeciwnym kierunku nic mi nie
              > wiadomo. W porownaniu z ZSRR w USA stworzona po prostu raj na ziemi.

              No, w ogole to USA to raj na ziemi, nic tylko tam uciekac, a jesli nie da rady ,
              to zawsze pozostaje sie do niego modlic. Modli sie pan? Ucieczki w druga strone
              byly, prosze troche pouczyc sie historii. To o kopaniu w dupe to byla przenosnia,
              a pan od razu za slowka chwyta, troche uboga argumentacja. Sami sie rzadzic? Hej,
              pobudka!! A wybor miedzy ueroregionem a usa-stanem to jak wybor miedzy cholera a
              dzuma. Tacy jak pan 50 lat temu chcieli przylaczyc Polske do ZSRR, teraz chca do
              USA. Zalosne.
              • Gość: Porter Re: Prawda? tak. goralska trzeciej kategorii. IP: *.orion.pl 05.10.01, 10:02
                w_kulik napisał(a):

                > Gość portalu: Porter napisał(a):
                >
                > > bardzo pozytywnym. A Pan o kopaniu w dupe... Troche uboga to argumentacja.
                > >
                > > Mysle, ze nie ma takiej potrzeby, bysmy sie laczyli z USA, bo USA zrobily
                > dla n
                > > as
                > > juz dosyc: obalily Sowieta. Dzieki temu mamy demokratyczny kraj i mozemy r
                > zadzi
                > > c
                > > sie sami.
                > > Pan zapomina o tym, ze ZSRR i USA to nie byly dwa podobne imperia. Dzialan
                > ia
                > > obydwu systemow byly rozne. W USA system jest dla ludzi, w ZSRR dzialal ko
                > sztem
                > >
                > > ludzi. Gdyby ktos napisal, ze spoleczenstwo kraju, ktory dostal sie pod do
                > minac
                > > je
                > > ZSRR, zyskalo na tym - napisalby nieprawde. W przypadku USA - tak wlasnie
                > bylo.
                > > Z
                > > ZSRR ludzie uciekali do USA. O ucieczkach w przeciwnym kierunku nic mi nie
                >
                > > wiadomo. W porownaniu z ZSRR w USA stworzona po prostu raj na ziemi.
                >
                > No, w ogole to USA to raj na ziemi, nic tylko tam uciekac,

                Widzi Pan, ja napisalem, ze w USA stworzono raj na ziemi _w_porownaniu_z_ZSRR. I
                ze jest to miejsce, gdzie ludziom dobrze sie zyje. Jak rozumiem, Pan sie ze mna
                nie zgadza. Czyli uwaza Pan, ze USA sa krajem porownywalnym do dawnego ZSRR, albo
                zyje sie tam niedobrze. Troche glupie to, czyz nie?

                > a jesli nie da rady
                > ,
                > to zawsze pozostaje sie do niego modlic.

                Uwazam, ze jezeli czlowiekowi jest zle we wlasnym kraju, to powinien miec prawo
                osiedlic sie tam, gdzie chce. Ja z tego prawa nie korzystam, ale mnostwo ludzi
                owszem. I wybieraja na kraj, w ktorym sie chca osiedlic najczesciej Stany
                Zjednoczone, bo wierza, ze jest to kraj, w ktorym moga zyc i sie rozwijac.

                >Modli sie pan?

                Owszem modle sie, z tym, ze nie do USA.
                A Pan sie modli?

                >Ucieczki w druga strone
                >
                > byly, prosze troche pouczyc sie historii.

                Dziekuje, z rady Panskiej na pewno skorzystam. A poniewaz najlepiej zapytac kogos
                madrego kto juz sie nauczyl, to od razu zapytam (bo Pan na pewno wie): ile osob
                wyemigrowalo z calego swiata do USA, a ile do ZSRR, po drugiej wojnie swiatowej?
                I moze jezcze jedno pytanie: ile obywateli demoludow wyemigrowalo do USA, a ilu
                obywateli USA wyemigrowalo do demoludow po WWII? Kiedy juz zestawimy te
                wielkosci, bedziemy mogli powiedziec cos o tendencjach.
                Bo ja zrozumialem Panska wpowiedz tak, ze ruch odbywal sie w obie strony. Ot
                czesc ludzi wolala USA, to uciekala do USA, czesc wolala ZSRR, to uciekala do
                ZSRR.

                >To o kopaniu w dupe to byla przenosni
                >> a,
                > a pan od razu za slowka chwyta, troche uboga argumentacja.

                No, tak z reka na sercu - czy uznalby za bogata argumentacje skwitowanie dosc
                dlugiego listu, zawierajacego sporo rzeczowych argumentow (porownanie krajow
                muzulmanskich pod dominacja USA z wolnymi od niej itd) krotkim slowkiem "Amen" i
                przenosnia o kopaniu w dupe (swoja droga odkad ukonczylem uczelnie powszechna,
                cos sie w definicji przenosni musialo zmienic)?


                >Sami sie rzadzic? He
                > j,
                > pobudka!!

                Co pobudka? a kto nam to uniemozliwia? Jezeli 60% ludzi nie uczestniczy w
                wyborach - to czy winne sa USA?

                >A wybor miedzy ueroregionem a usa-stanem to jak wybor miedzy cholera
                > a
                > dzuma.

                Ale juz wybor pomiedzy NAFTA i UC jest wyborem pomiedzy lodami malinowymi i
                kaftanem bezpieczenstwa.

                >Tacy jak pan 50 lat temu chcieli przylaczyc Polske do ZSRR, teraz chca d
                > o
                > USA.

                Ja lubie USA. Chcialbym, zeby w Polsce zylo sie tak dobrze jak tam. A propos -
                czy Pan wolalby, zeby w Polsce zylo sie tak jak w USA, tak jak teraz, czy tak jak
                w dawnym ZSRR? A skad opinia, ze chcialbym kogokolwiek do czegokolwiek
                przylaczac - naprawde nie wiem.

                >Zalosne.
                Ja odnosze wrazenie, ze Panu nie chce sie korespondowac i czyni Pan to jakby
                odrabiajac panszczyzne. Wmawia mi Pan jakies brednie - ze chce przylaczyc, albo
                ze sie do USA modle i kwituje to slowkami "Amen", czy "zalosne".

                • w_kulik Re: Prawda? tak. goralska trzeciej kategorii. 05.10.01, 10:42
                  Ma pan racje. Ogromna racje. Komunizm i socjalizm w dotychczasowym wykonaniu
                  byl i jest do dupy. W USA zyje sie o niebo lepiej niz kiedys w ZSRR. Ale USA
                  nie jest idealne, a kajdany bratniej pomocy zastapily kajdany (o ironio!)
                  wolnego rynku i zaleznosci gospodarczych. Coz z tego, ze lzejsze, zawsze to
                  jednak jakies kajdany. Niestety, nigdy nie bedziemy w pelni niezalezni, bo to
                  bez sensu - tu sie pan ze mna zgodzi (chyba), klopot tylko w tym, jaka cene
                  zaplacimy za wejscie do miedzynarodowych ukladow. Ale o USA mam negatywna
                  opinie (choc nie calkowicie) i niepredko sie to zmieni. Pozdrawiam.
                  • Gość: Porter Re: Prawda? tak. goralska trzeciej kategorii. IP: *.orion.pl 05.10.01, 11:23
                    w_kulik napisał(a):

                    > Ma pan racje. Ogromna racje. Komunizm i socjalizm w dotychczasowym wykonaniu
                    > byl i jest do dupy. W USA zyje sie o niebo lepiej niz kiedys w ZSRR. Ale USA
                    > nie jest idealne, a kajdany bratniej pomocy zastapily kajdany (o ironio!)
                    > wolnego rynku i zaleznosci gospodarczych. Coz z tego, ze lzejsze, zawsze to
                    > jednak jakies kajdany.

                    Tym niemniej, jezeli porownamy kajdany bratniej pomocy, modelu nakazowo-
                    rozdzielczego, PRL, z tym co mamy obecnie - to na pewno zauwazy Pan dwie rzeczy:
                    1. Zmniejszyl sie zakres ingerencji panstwa (np. juz nie ma urzedu interesujacego
                    sie, jaka ksiazke czytam).
                    2. Nie ma czegos takiego jak bezposrednia presja wywierana na obywatela celem
                    dostosowania jego sposobu zycia do wzorca.
                    Wiec to, co mamy teraz oznacza, w porownaniu z tym co bylo kiedys, ogromna
                    poprawe.

                    > Niestety, nigdy nie bedziemy w pelni niezalezni, bo to
                    > bez sensu - tu sie pan ze mna zgodzi (chyba), klopot tylko w tym, jaka cene
                    > zaplacimy za wejscie do miedzynarodowych ukladow.

                    Ja wcale nie jestem pewien, czy nam sie oplaca byc w pelni niezaleznymi. Tak sie
                    jakos sklada. ze nasze elyty - czy eseldowskie, czy np uwolskie maja polskosc w
                    glebokim powazaniu. Od dawna rzadzacy Polska nie dzialaja w interesie Polakow.

                    >Ale o USA mam negatywna
                    > opinie (choc nie calkowicie) i niepredko sie to zmieni. Pozdrawiam.

                    A ja mam o USA opinie bardzo dobra, mieszkalem tam kilka lat i bardzo mi sie
                    podobalo.
      • Gość: mreck Re: Oto wasze (commenta) txty IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 05.10.01, 12:06
        • Re: Dziekuje za wsparcie, ale... adres: *.acn.waw.pl
        Gość portalu: COMMENT 04-10-2001 13:29 odpowiedz na
        list odpowiedz cytując

        SPIERDALAJ, KULIK, BYDLAKU. POCZYTAJ SOBIE SWOJE I
        MRECKA KOMENTARZE DO TRAGEDII
        W AMERYCE. ODCZŁOWIECZONY SKURWIELU.

        Tego co vasco pisze, cytować nie będę. ale miejcie panowie Vasco i Comment
        swiadomość, że tego zapomieć sie nie da.
    • Gość: roro Re: Oto wasze IP: 217.8.191.* 04.10.01, 17:39
      Gość portalu: Comment napisał(a):

      > Oto wasze "forum", oto poziom uczestników.
      >
      > Przegladam te wasze teksty. Nie bede komentowal poziomu wiekszosci. jednak jedn
      > a rzecz zmrozila
      > mnie straszliwie. Wasz kolega mreck napisal cos tak strasznego, ze powinno sie
      > to wpuscic do prasy
      >

      Od razu polubilem Pana panie Sułku.
      Wreszcie ktos poza mna dostrzegl "bagniste" poglady mrecka.
      No Comments. Poczytaj sobie jeszcze jego brednie na inne tematy. Np. Warszawy.
      • Gość: mreck Re: Oto wasze IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 05.10.01, 11:41
        roro, czy tobie zdarzyło się kiedyś nie mieć racji?
        tej wawki to ja się czepiam z nie z osobistych lecz globalnych powodów. Ona
        spełnia rolę jak stany zjednoczone na świecie. Jest gwarancja zachowania
        statusqwo. Jest szafarzem wyrwanych z prowincji pieniędzy, więcej zmitręży niż
        wykorzysta, jest stolicą, wszystkich tych kongresówek, księstw warszawskich, i
        Pe eR eLi. Myślę, że nasze dumne wszak państwo stać na lepsza stolicę, niż
        zapyziała, zakompleksiona stolyca, której symbolem jest warsiaski cwaniaczek z
        serialu Dom.
        Co do innych twoich wypowiedzi na mój temat:
        sam sobie wystawiasz świadectwo ustawiając sie w tym samym szeregu co niejaki
        Vasco. zbastu facet. zacznij myśleć.
        dostaniesz darmo kilka wskazówek:
        1- nie jesteś najprzystojniejszy,
        2- nie jesteś najinteligentniejszy,
        3- nie jesteś najsympatyczniejszy,
        4- nikt nie ma obowiązku wysłuchiwać twoich przynudnych wypowiedzi,
        5- nawet jak zdarzyło Ci sie napisać dobry tekst to zaraz zniszczyłeś dobre
        wrażenie swoją megalomanią.
        6- nie lecz mną swoich komleksów. Ja juz mam szczotkę do butów.
        twój oddany przyjaciel
        mreck
        • Gość: roro Re: Oto wasze IP: 217.8.191.* 05.10.01, 15:31
          Gość portalu: mreck napisał(a):

          > roro, czy tobie zdarzyło się kiedyś nie mieć racji?
          >
          >
          > dostaniesz darmo kilka wskazówek:
          > 1- nie jesteś najprzystojniejszy,
          > 2- nie jesteś najinteligentniejszy,
          > 3- nie jesteś najsympatyczniejszy,
          > 4- nikt nie ma obowiązku wysłuchiwać twoich przynudnych wypowiedzi,
          > 5- nawet jak zdarzyło Ci sie napisać dobry tekst to zaraz zniszczyłeś dobre
          > wrażenie swoją megalomanią.
          > 6- nie lecz mną swoich komleksów. Ja juz mam szczotkę do butów.
          > twój oddany przyjaciel
          > mreck

          mreck, ty znow glupoty pieprzysz.

          Jesli nie wychodzi ci udawanie inteligenta, to daj se z tym spokoj.
          Jesli chcesz grac ble ble psychologa, to nie do mnie ta gadka.

    • Gość: theo Re: Oto wasze IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 19:32
      co do pogladow mrecka, moze nie ZAWSZE sie z nimi zgadzam, ale w tym wypadku
      mial racje. nie twierdze, ze atak na WTC byl dobry, bylo to strasne zlo, lecz
      podobne okrucienstwa dzieja sie na kazdym kroku. tylko dlaczego usa bronia
      tylko tych poszkodowanych, gdzie maja jakis interes? irlandia, hiszpania to za
      silne kraje na ich ingerencje. ale juz jugoslawia- wrota do azji, dobre miejsce
      dla baz wojskowych, irak, afganistan- ropa, panama- statki... izrael, rozumiem,
      bogaty kraj, fatalnie (choc dla usa znakomicie) zlokalizowazny kraj posiada w
      usa bardzo silne wplywy. dobra, ale dlaczego z powodu tragedii w usa sie robi
      wielkie bum, w tym samym czasie o konflikcie w belfascie, czy derry city pisze
      sie 3 zdania? smierc to smierc. pozdrawiam
    • Gość: disturbe Re: Oto wasze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 23:33
      Biedaku, pewnie ktoś czycha nad Tobą z batem i rozkazuje Ci abyś wbrew swej
      woli czytał to całe okropne forum od deski do deski. Bardzo mi Cię szkoda.
      A na serio to zacytuje Ci jeden mądry cytat z zespołu Kult: "ojojojojojojojoj
      ojojojojojojoj" - to z płyty "Posłuchaj, to do Ciebie", piosenka chyba się
      nazywała "Piosenka młodych wioślarzy" albo jakoś tak.
      • Gość: aniela Re: Oto wasze IP: *.mst.gov.pl 05.10.01, 08:42
        uważam że mreck i jego poglądy zostali przereklamowani. dość już o nim.
        ps. nie widzieliście go w pobliżu może? bo nie wiem czy wpisywać go na listę
        zaginionych.
        • Gość: mreck aniela! IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 05.10.01, 10:25
          Witaj słonko. bardzo polubiłem twoje poczucie humoru. Przyznaj jednak, że na
          watku o burdelu siadło trochę. pewnie skutkiem "zmęczenia materiału".

          Niniejszy zaś wątek to znakomity przykład manipulacji. Wypowiedź wyrwana z
          kontekstu wcześniejszych wypowiedzi przez wyrywacza. Pewnie wyrywacz nie
          wczytał sie w tamtą dyskusję, tylko od razu postawił mnie w szeregach
          terrorystów. Kurede ile sie juz na swiecie krwi przez takich polemistów polało.
          A przecież chodzi o mój "mreczny" punkt widzenia. Ja wiem, że sa ludzie co sie
          za USA dadzą posiekać. Widziałem ten typ parę razy, także na wcześniejszym
          etapie: dawali sie rąbać za *nizm i *krację.
          Ja tylko chciałem zwrócić szanownym polemistom uwagę, że wojny, małe i duże
          odbywaja sie ZAWSZE w imę jakiegoś kapitału. I w imię kapitału, wyciaga sie
          młodych ludzi z przyjaznego domu i każe im sie czołgać, zabijać i ginąć. A
          obrazowo to jest tak, że żeby brzuchaty fabrykant bzykał swoje dziewczynki
          jurny junak daje głowę na polu chwały. Zaś zwycięzców nie rozlicza sie z ofiar.
          zakończę zaś fraszką:
          inny wiatr w historii dzisiaj znowu zawiał;
          do innego wiatru znów sie nas wystawia.
          • Gość: aniela Re: mreck! IP: *.mst.gov.pl 05.10.01, 10:36
            wiedziałam że wrócisz:) w końcu w kapciach poszedłeś. ziemniaków nawet z ognia
            nie zdjąłeś:)
            nene nie przerażasz mnie swoimi poglądami. mój współpracownik jest zdania, ze
            atak na WTC jest akcją CIA np. i też obstawia że chodzi o benzynę.
            podajmy sobie płetwy na znak wiadomy :)
          • w_kulik Re: aniela! 05.10.01, 10:44
            otoz to.
            • Gość: aniela Re: aniela! IP: *.mst.gov.pl 05.10.01, 10:46
              kulik też możesz przekazać znak pokoju.
              • w_kulik Re: aniela! 05.10.01, 10:49
                Jak najbardziej. Czy moze byc cos takiego?:
                :-**
                ??
                • Gość: aniela Re: aniela! IP: *.mst.gov.pl 05.10.01, 10:53
                  to jednak nie tak higieniczne jak uścisk płetwy :)
                  • w_kulik Re: aniela! 05.10.01, 10:56
                    Ach, to ja mrecka tak potraktowalem?! Ble! Znaczy sie, uscisk pletwy wystarczy,
                    zaiste. Myslalem ze to z Toba :(((
                    • Gość: aniela Re: aniela! IP: *.mst.gov.pl 05.10.01, 10:58
                      nene ja jestem ciało niebieskie :)
                      • Gość: mreck kulik! merdam :-*** IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 05.10.01, 11:08
                        też masz płetwy? i łuskę, i ogonek?
                        • Gość: aniela Re: kulik! merdam :-*** IP: *.mst.gov.pl 05.10.01, 11:19
                          i usta tłuste od frytek :)
                          • Gość: mreck Re: kulik! merdam :-*** IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 05.10.01, 11:27
                            frytek nie jadam, to imperialistyczny wynalazek, wynik inwazji amereyki na
                            europę, którym imperialistyczne pańswo usmierca naszych obywateli i wykańcza
                            ekonomicznie tak mile nam rodziny PRAWDZIWYCH POLAKÓw. prze małe "w".
                            szermierki z koalicją nantowo-riglowatą już cie nie interesują?
                            • Gość: aniela Re: kulik! merdam :-*** IP: *.mst.gov.pl 05.10.01, 11:34
                              aha ja np. piję pepsi bo popieram demokratów. przeskakuję z koalicji do
                              koalicji w zależności od koniunktury. tamte szermierki spłyciły mi horyzont.
                              pragnienie w sobie czuję zmiany.
                              • Gość: mreck nie merdam do kulika, boon nie ma czym odmerdać. IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 05.10.01, 11:52
                                dawniej wyznawałem zasadę: post= minimum trzy linijki, max pięć. zapewnia to
                                1- odpowiednia zwięzłość wypowiedzi,
                                2- umożliwia postującemu na swobodniejszą wypowiedź.
                                dziś nie jestem takim ortodoksem.
                                Kiedy na mnie trafiłaś na forum, właśnie podwijałem ogon bo beprecedensowym
                                osobistym ataku niejakiego rora i oględnie mówiąc nie umiałem się odnaleźć na
                                forum. Dalej nie będę rozwijał. Obserwuję u Ciebie typową ewolucję wiekszości
                                forumowiczów. od euforii po wypalenie. A oni tylko żądają:
                                dalej mreck: trzymaj styl. nie zanizaj poziomu itd. głupie gnojki.
                                Nie daj sie podpuszczać. Jesteś aż nazbyt inteligentna, żeby tu rozmieniać sie
                                na drobne. Widać to z lakoniczności Twoich wypowiedzi, celnych ripost,
                                niezwykłych skojarzeń i niepowtarzalnego stylu.
                                nene nie zaprzeczaj. jesteś baba z klasą.
                                • Gość: aniela Re: nie merdam do kulika, boon nie ma czym odmerdać. IP: *.mst.gov.pl 05.10.01, 13:02
                                  nene mreck tylko bez takich bo nie wiem co powiedziec normalnie.:)
                                  aha nie wygladasz mi na mrecka z podwiniętym ogonem. cięzko się przepchać po
                                  autograf przez chętnych do uściśnięcia Twoich oślizgłych płetw przecież ;)
                                  i jeszcze- wspomogłam rora, dla sławy i pieniędzy to zrobiłam. ale teraz już
                                  jestem sławna piękna i bogata więc taka robota przestała mnie interesować.
                                  zajęłamCi nawet miejsce siedzące zakłądając Kulturą Paryską :))
                                  • Gość: mreck dyć wiem IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 05.10.01, 13:19
                                    i koniec awansów. moich do Ciebie. Judaszu :)

                                    Kiedym córeczki wysławiał wdzięki,
                                    mamusia słuchała, stryj czyta,
                                    lecz kiedym zapragnął i serca i ręki,
                                    ja słucham, cały dom pyta,

                                    Mama o wioskach i o duszach gada,
                                    a stryj o rangach dochodach,
                                    a służącego pokojowa bada,
                                    o mych w kochaniu przygodach.

                                    Mamusiu, stryjku, jedną tylko duszę,
                                    i na parnasie mam włości,
                                    dochodów piórem dorabiać się muszę,
                                    a ranga u potomności,

                                    Czym dawniej kochał? próżno to wiedzieć,
                                    czy kochać mogę dowiodę,
                                    porzuć lokaja, kotko pokojowa,
                                    i przyjdź wieczorem na ma gospodę.

                                    o! taki wierszyk mi się przypomniał.
                                    Adasia. rzecz jasna, oby żył wiecznie.

                                    Jakoś tak dziwnie pasuje. Mam wrażenie,
                                    • Gość: aniela Re: dyć wiem IP: *.mst.gov.pl 05.10.01, 13:29
                                      aha koniec. jak za starych dobrych czasów sączyć bedziemy jad w swoim kierunku,
                                      strzelać w plecy i pluć do piwa. poczuję się od razu pewnie i bezpiecznie. żeby
                                      nie było że mreck to nie mreck :)
                                      .
                                      • Gość: roro Czy to prawda, ze Aniela kocha sie w mrecku? IP: 217.8.191.* 05.10.01, 15:26
                                        Wczoraj padlo takie stwierdzenie gdzies w forumie.
                                        Ponoc widziano was razem w parku.

                                        Z poczatku nie wiezylem, ale teraz po tych czulosciach. Az mnie zemdlilo.

                                        Aniela lamiesz mi serdce.
                                        • Gość: aniela Re: Czy to prawda, ze Aniela kocha sie w mrecku? IP: *.mst.gov.pl 05.10.01, 15:37
                                          Gość portalu: roro napisał(a):

                                          > Wczoraj padlo takie stwierdzenie gdzies w forumie.
                                          > Ponoc widziano was razem w parku.

                                          aha wystarczy ze się człowiek odwróci a juz mu robią koło pióra.

                                          >
                                          > Z poczatku nie wiezylem, ale teraz po tych czulosciach. Az mnie zemdlilo.
                                          >
                                          > Aniela lamiesz mi serdce.

                                          długo Cie ine było, a krew nie maślanka, wiesz, rozumiesz...
                                        • Gość: mreck Re: Czy to prawda, ze Aniela kocha sie w mrecku? IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 17:17
                                          roro, lecz komplesy. Nabierz trochę szacunku do samego siebie. Przeczytaj jakąś
                                          książkę. Rzuć palenie. Nie słuchaj plotek. Postaraj się zobaczyć świat oczyma
                                          innego człowieka. Nie stawaj w jednym szeregu z Vasco. odłóż bejsbolówkę i
                                          chwyć za pióro. Nie podchodź do anieli. Nie tfuj format.
                                          Nie zmieniaj zdania tylko dla tego że sie komuś podobasz lub nie.
                                          to tak po analizie twoich postów o mnie.
                                          i zastanów się:
                                          Czy cieszysz sie ze ofiarą zamachu nie padł pałac K. ???
                                          Kiedy dałeś ostatni raz jałmużnę?
                                          Dlaczego wierzysz we wszystko co opowiadała Ci pani w podstawówce?
                                          Dlaczego bezradność budzi w Tobie agresję?
                                          jesteś gnojkiem roro.
                                          • Gość: aniela Re: pis&law IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 08:45
                                            przebrana dla niepoznaki w niebieską beretkę w jednej ręce niosę pokój w
                                            drugiej miłość. chwyćmy się skrzydłami za płetwy płetwami za środkowe ręce
                                            uniesione ku górze i zaśpiewajmy coś razem na znak pokoju. :))
                                            • w_kulik All we are saying, is give peace a chance.... 08.10.01, 09:26
                                              • Gość: aniela Re: mreck IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 10:19
                                                daj oznaki życia jakieś rzucając od niechcenia złotą myśl, która mogłaby być
                                                mottem dnia dzisiejszego. i żeby skłaniała do refleksji. stęskniłam się.
                                                • Gość: mreck Re: mreck IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 08.10.01, 11:05
                                                  myśl! - rzucam.
                                                  • Gość: aniela Re: mreck IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 11:16
                                                    nene to odpowiedz wymijająca była :) zwykły ordynarny unik.
                                                  • Gość: mreck Re: mreck IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 08.10.01, 12:44
                                                    faktycznie jaki sknerus ze mnie. Mysl miała być złota. ale ze ty tak brak
                                                    kruszcu zaraz zauważtsz? Ja to skupić sie nie moge, tak te samoloty dziś
                                                    spadają.
                                                    Trzebaby jakąś wojenkę wypowiedzieć, może riglowi i nancie?
                                                    może tacie? jest już wystarczajaco długo, byle czego sie nie wystraszy.
                                                  • Gość: aniela Re: mreck IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 13:37
                                                    aha zębami rozrózniam złoto od tombaku.
                                                    jestem przeciwko wypowiadaniu wojen, uwazam że rigla i nante powinno się
                                                    atakowac bez ostrzezenia. za pomocą np boeinga nr dowolny.
                                                    na tate oddolnie wprowadzam okres ochronny. dopiero zaczęłam go podrywać, jak
                                                    jego zabraknie bede skazana na riglopodobnych a to nie jest żadne dla mnie
                                                    wyzwanie (bez obrazy rigel ;)
                                                  • w_kulik Re: mreck 08.10.01, 13:45
                                                    Dunga justo basne.
                                          • Gość: roro do "inteligentnego" mrecka IP: 217.8.191.* 08.10.01, 16:35
                                            Gość portalu: mreck napisał(a):

                                            > roro, lecz komplesy. Nabierz trochę szacunku do samego siebie. Przeczytaj jakąś
                                            >
                                            > książkę. Rzuć palenie. Nie słuchaj plotek. Postaraj się zobaczyć świat oczyma
                                            > innego człowieka. Nie stawaj w jednym szeregu z Vasco. odłóż bejsbolówkę i
                                            > chwyć za pióro. Nie podchodź do anieli. Nie tfuj format.
                                            > Nie zmieniaj zdania tylko dla tego że sie komuś podobasz lub nie.
                                            > to tak po analizie twoich postów o mnie.
                                            > i zastanów się:
                                            > Czy cieszysz sie ze ofiarą zamachu nie padł pałac K. ???
                                            > Kiedy dałeś ostatni raz jałmużnę?
                                            > Dlaczego wierzysz we wszystko co opowiadała Ci pani w podstawówce?
                                            > Dlaczego bezradność budzi w Tobie agresję?

                                            mreck !!! Najwyrazniej pisanie dluzszych tekstow niz 3 linijki ci nie sluzy.
                                            Trudno sie polapac o co ci chodzi, o sensie i stylu juz nie mowiac....

                                            > jesteś gnojkiem roro.

                                            ... nie mowiac tez o twoim poziomie intelektualnym.
                                            I daje sie to zauwazyc we wszystkich twoich postach, niestety.
                                            Moja babcia (madra kobieta) zawsze mowila: "Jesli ktos na twoje argumenty
                                            odpowiada epitetami, to znaczy, ze jest po prostu glupi i nie ma sie co nim
                                            przejmowac".
                                            Wiec sie nie przejmuje. A ty mrecku znaczysz dla mnie tyle, co wczorajsza kolacja
                                            - najwyzej moge ją teraz wysrać.


                                            • Gość: mreck Re: do rora IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 09.10.01, 07:39
                                              widzisz roro, gdybyśmy tak położyli, wszystkie twoje epitety, którymi mnie
                                              obdarzyłeś, i na drugiej stronie wagi ten jeden mój, to naprawdę wychodzi na
                                              to, że jesteś gnojkiem. I nie musisz sie tym przejmować. Wystarczy, że
                                              rozpoczniesz psychoterapię. Może nawet wyrośniesz z tego.

                                              • Gość: aniela Re: do zdrowego rozsądku obu IP: *.mst.gov.pl 09.10.01, 08:31
                                                przemawiam. krwią zbryzgaliście forum. skrzepnięta wala się obok petów ze
                                                śladami szminki mrecka i butelek po piwie z odciskami ust rora. spotkajcie się
                                                na ubitej ziemi, ja Wam będę sekundować, ale tu nie plujcie i nie bryzgajcie.
                                                świeżo malowane było :)
                                                z anielskimi pozdrowieniami z wysokości Wasza na wieki a.
                                                • Gość: aniela Re: mreck IP: *.mst.gov.pl 09.10.01, 10:27
                                                  wyściub nos na chwilę i daj głos :)
                                                  • Gość: mreck aniela, trzepoczesz firankami rzęs i robisz wiaterek, :) IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 09.10.01, 14:07
                                                    Widzisz złotko, zlekceważyłem jego "poglądy" i facet mi nawtykał, słowami,
                                                    których Vasco by się nie powstydził. Potem założył koalicję - antymoją, ale mu
                                                    nie wyszła. Potem, nie uzyskawszy poparcia, zaczął robić umizgi, niby, że chce
                                                    się pogodzić, ale przepraszam nie umiał powiedzieć więc go olałem. Potem nie
                                                    umiał się odnaleźć, więc chciał, żeby jeden niesmaczny wątek "zszedł" w sposób
                                                    naturalny. Pewnie dałbym mu spokój, ale ignorowanie, którym łaskawie go
                                                    obdarzyłem zaczęło go wkurzać, i znów zaczął robić mi koło płetwy ogonowej. Pół
                                                    biedy jak ktoś wytyka ci luki w rozumowaniu, lub tępi Twoje poglądy. Z takimi
                                                    można się dogadać, znaleźć nić porozumienia i jakoś współżyć. Gorzej jak facet
                                                    lata z centymetrem po forum, mierzy co popadnie, wygaduje na Twój temat
                                                    androny, szczerzy kły i usiłuje obrócić wszystko w żart.
                                                    Mam tego po dziurki w nosie. Jak mnie będzie dalej zaczepiał, to mu wywinę taki
                                                    numer, że się wyniesie do forum o big broderze. Gdzie zresztą udzielał się
                                                    swego czasu.
                                                  • Gość: aniela Re: aniela, trzepoczesz firankami rzęs i robisz wiaterek, :) IP: *.mst.gov.pl 09.10.01, 14:21
                                                    wstałeś wreszcie :))
                                                    aha nie znam rora od tej strony. mozliwe ze znam tylko jedna z jego np.
                                                    czterech twarzy, sympatyczną twarz rubasznego prezesa z odciskami od cygara na
                                                    ustach. a Ty akurat poznałes go z tej drugiej, jesiennej strony. nie mógł w
                                                    końcu stać frontem do każdego. może usiądźcie w przeciwnych końcach pokoju,
                                                    listy posyłając sobie za pośrednictwem gołebi pokojowych? unikając kontaktów
                                                    bezpośrednich, co uniemożliwi wzajemne dokonywanie pomiarów za pomocą cyrkla i
                                                    ekierki? ale dość już elaborowania o rorze :)
                                                    przyniosłeś mi maki jakies pod montekasino zbryzgane krwią żołnierską? :)
                                                  • Gość: roro do jeszcze bardziej inteligentnego mrecka !!!!!!!! IP: 217.8.191.* 09.10.01, 19:07
                                                    Gość portalu: mreck napisał(a):

                                                    > Widzisz złotko, zlekceważyłem jego "poglądy" i facet mi nawtykał, słowami,
                                                    > których Vasco by się nie powstydził.

                                                    Ciekawe !!!

                                                    > Potem założył koalicję - antymoją, ale mu nie wyszla

                                                    Fakt !!! Ale tu nie mialo co wychodzic.
                                                    > Potem, nie uzyskawszy poparcia, zaczął robić umizgi, niby, że chce
                                                    > się pogodzić, ale przepraszam nie umiał powiedzieć więc go olałem.

                                                    Jakie umizgi ???? Jakie pogodzenie???

                                                    > Potem nie umiał się odnaleźć, więc chciał, żeby jeden niesmaczny wątek "zszedł"
                                                    > w sposób naturalny.

                                                    Kurcze, w dalszym ciagu nie umie sie odnalezc. Jestem taki zagubiony.

                                                    > Pewnie dałbym mu spokój, ale ignorowanie, którym łaskawie go
                                                    > obdarzyłem zaczęło go wkurzać, i znów zaczął robić mi koło płetwy ogonowej.

                                                    Oj bardzo mnie to wkurzalo. Wprost spedzalo sen z powiek.

                                                    > Pół biedy jak ktoś wytyka ci luki w rozumowaniu, lub tępi Twoje poglądy. Z
                                                    takimi
                                                    > można się dogadać, znaleźć nić porozumienia i jakoś współżyć. Gorzej jak facet
                                                    > lata z centymetrem po forum, mierzy co popadnie, wygaduje na Twój temat
                                                    > androny, szczerzy kły i usiłuje obrócić wszystko w żart.

                                                    Tu nie bardzo rozumiem sensu.

                                                    > Mam tego po dziurki w nosie. Jak mnie będzie dalej zaczepiał, to mu wywinę taki
                                                    > numer, że się wyniesie do forum o big broderze.

                                                    Moze wpuscisz mi wirusa.

                                                    > Gdzie zresztą udzielał się
                                                    > swego czasu.

                                                    Widac, ze ty tez

                                                    *******************************************************

                                                    mrecku, czy ty odrozniasz rzeczywistosc forumowa od rzeczywistosci rzeczywistej?
                                                    Ja w tym forum przebywam nie zbyt czesto. W ogole to jest ono tylko pewna
                                                    odskocznia od rzeczywistosci. Mam powazniejsze rzeczy na glowie, niz przejmowanie
                                                    sie, czy jakis forumowicz mnie ignoruje, czy nie. Dla ciebie jednak najwyrazniej
                                                    rzeczywistosc wirtualna jest jedyna.
                                                    Czlowieku !!! Mnie na prawde to guzik obchodzi.
                                                    Wymyslaj sobie swoje teorie, tobie na pewno jest z tym lepiej, a ja mam z czego
                                                    sie posmiac.
                                                    Nie jestes ani moim wrogiem, ani przyjacielem. Niczym mnie nie obraziles, ani ja
                                                    niczym nie obrazilem ciebie. Nie masz za co mnie przepraszac, ani ja nie mam za
                                                    co przepraszac ciebie.
                                                    A jesli nie masz innych problemow na glowie, jak tylko wyszukiwanie moich postow,
                                                    to gratuluje ci bezproblemowego zycia. Chyba, ze to wlasnie jest cale twoje zycie.
                                                    Chyba, ze to wlasnie sa twoje problemy. Wirtualne zycie, wirtualne problemy.

                                                    Moglbys wymyslec bardziej wyszukany epitet, niz "gnojek", bo to akurat slysze co
                                                    dziennie z ust mojego szefa i nie robi na mnie wrazenia, nawet wirtualnego.

                                                    A teraz wybacz, mam inne sprawy na glowie, niz jalowa dyskusja z toba.

                                                    Pa.

                                                    P.S. Znajdziesz moje posty tez w temacie "DOM" watek "Kasa Mieszkaniowa". Jesli
                                                    nie masz nic do roboty ...
                                                    P.S.2 Niezle sie ubawilem czytajac ten twoj tekst. Czekam na wiecej twoich
                                                    psychologicznych analiz. One sa naprawde super. Az musze zmienic bielizne...
                                                    P.S.3 Nie zabagniajmy wiecej tego forum. Wiecej dystansu, zycze sobie i tobie o
                                                    wirtualny mrecku. Pozdrowienia od "Warszawiaka".

                                                    P.S. 4 I tak w ogole mam cie w powazaniu (glebokim).
                                                  • Gość: pablo Re: do jeszcze bardziej inteligentnego mrecka !!!!!!!! IP: *.softlab.com.pl 09.10.01, 19:36
                                                    dzieci, przewietrzcie sie troche czasem...
                                                  • Gość: mreck Re: do rora IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 10.10.01, 09:03
                                                    sam o tym pisałeś. skleroza?
                                                  • Gość: mreck Re: do jeszcze bardziej inteligentnego mrecka !!!!!!!! IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 10.10.01, 09:05
                                                    twój szef zna się na rzeczy.
    • Gość: Behemod Ludzie-zacznijcie samodzielnie myslec!!! IP: *.isns.uw.edu.pl 09.10.01, 14:01
      PO pierwsze wielkie brawa dla mrecka(bez cienia ironi to pisze).W zalewie
      papkowatej poprawnosci politycznej,ktora zwalnia czlowieka od koniecznosci
      myslenia i wyrabiania sobie wlasnej opini(posilkujac sie ogolnie panujaca)
      zyskal on OLBRZYMIEGO plusa.autorowi tego watku chce zwrocic uwage,ze wypowiedz
      mrecka nie jest objawem:"zbydlecenia" tylko wyrazeniem swojej wlasnej opini,do
      ktorej kazdy ma tu prawo(nie zapominajmy,ze jestesmy na forum,a jego specyfika
      jest wymiana mysli).
      Co do merytorycznej wartosci wypowiedzi mrecka:
      >>I mówcie sobie co tam chcecie, wasz smutek
      i potępienie też na pokaz jest jedynie. O ile rozumiem łzy tych, którzy
      w WTC
      stracili, lub mogli stracić kogos biskiego, to rzygać mi sie chce na
      widok
      egzaltowanych nastolatków, co ryczą bez sensu w TV.
      co do tego,ze wszystkie te gesty sa symboliczne(a wiec zalozenia nastawione na
      kontestacje)chyba nikt nie ma watpliwosci.Wiec jak tu mozna mowic o szczerosci.
      Tu mozna9lekko modyfikujac)stwierdzic,ze cale to wydarzenie jest klasycznym
      przykladem "spirali milczenia"(termin uzywany w teorii komunikowania
      masowego).Z grubsza polega to na tym,ze w mediach utrwalany jest do tego
      stopnia pewien poglad,ze w pewnym momencie odrzucajac jego sedno biernie sie
      powtarza i uznaje za reprezentatywny i jedynie sluszny.Wszelkie odstepstwa
      spotykaja sie z tak wlasnie reakcja jaka zaprezentowal autor watku.Ludzie-
      zacznijmy w koncu myslec,a nie tylko byc biernymi
      sluchaczami,widzami,telewidzami,ktorzy bezmyslnie powtarzaja raz zaslyszana
      opinie uznajac ja za wyrocznie.

      >>jak popatrzę na hipokryzję rozmaitych
      pienkowskich, lisów, orlosiów, olejników i innych zawodowych hien
      telewizyjnych, jak sobie poczytuję te androny które wypisujecie
      powyżej, może z
      wyjatkiem kulika, to nabieram ochoty na ten kawałek gleby pod lasem z
      chatą
      krytą słomą.
      W czym u licha TA Tragedia jest inna od setek tragedii temu podbnych?
      Ja juz nie moge czytac,sluchac i patrzec na te dziennikarskie gwiazdki.Sa one
      po prostu przedstawicielami ogolnie panujacego nurtyu w mediach,aby
      przedstawiac sprawe w taki,a nie inny sposb.Poza tym wystarczy na niektorych
      popatrzec badz posluchac by stwierdzic,ze jest to czysty marketing
      medialnly.Jedno nalezy im przyznac-robia to doskonale i chyba tak do konca nie
      mozemyy ich za to winic albowiem idealnie wrecz wpisuja sie w konwencje
      reprezentowana przez niemal wszystkie media swiatowe.
      Tez jestem ciekaw dlaczego nikt nie podniosl takiego rabanu jak Rosjanie
      wyrzynali Czeczenow?Dlaczego wtedy swiat milczal?Dlaczego klepano kolejnych
      rosyjskich wizytatorow po ramionach w kwaterze glownej NATO w Brukseli?
      Nie wiem czy jest to klejna wojna w imie interesow USA.Bez watpienia nalezy
      utrzec nosa terrorystom.Ale nie w taki sposob.
      I jeszcze jedno.Mnie przeraza bezprecedensowa rzecz.Teraz mianowicie nie trzeba
      miec juz dowodow,zeby kogos o cos oskarzyc,tylko PODEJRZENIA.Oblewa mnie zimny
      pot na mysl,jak kazde panstwo bedzie staralo sie tak po prostu zweryfikowac
      swoje podejrzenia.
      Male pocieszenie dla mrecka-nie jestes sam!Otoz Kalrheinz Stockhousen mial
      nazwac atak na WTC"najwiekszym dzielem sztuki,perfekcyjnie przygotowanym
      performance'em,w ktorym uczestniczy caly swiat"(zaraz potem dodal,ze wypowiedz
      zostala wyrwana z kontekstu).
      • Gość: Kwiatek Re: Ludzie-zacznijcie samodzielnie myslec!!! IP: 195.116.214.* 09.10.01, 14:28
        Gość portalu: Behemod napisał(a):

        > PO pierwsze wielkie brawa dla mrecka(bez cienia ironi to pisze).W zalewie
        > papkowatej poprawnosci politycznej,ktora zwalnia czlowieka od koniecznosci
        > myslenia i wyrabiania sobie wlasnej opini(posilkujac sie ogolnie panujaca)
        > zyskal on OLBRZYMIEGO plusa.autorowi tego watku chce zwrocic uwage,ze wypowiedz
        >
        > mrecka nie jest objawem:"zbydlecenia" tylko wyrazeniem swojej wlasnej opini,do
        > ktorej kazdy ma tu prawo(nie zapominajmy,ze jestesmy na forum,a jego specyfika
        > jest wymiana mysli).
        > Co do merytorycznej wartosci wypowiedzi mrecka:
        > >>I mówcie sobie co tam chcecie, wasz smutek
        > i potępienie też na pokaz jest jedynie. O ile rozumiem łzy tych, którzy
        >
        > w WTC
        > stracili, lub mogli stracić kogos biskiego, to rzygać mi sie chce na
        > widok
        > egzaltowanych nastolatków, co ryczą bez sensu w TV.
        > co do tego,ze wszystkie te gesty sa symboliczne(a wiec zalozenia nastawione na
        > kontestacje)chyba nikt nie ma watpliwosci.Wiec jak tu mozna mowic o szczerosci.
        >
        > Tu mozna9lekko modyfikujac)stwierdzic,ze cale to wydarzenie jest klasycznym
        > przykladem "spirali milczenia"(termin uzywany w teorii komunikowania
        > masowego).Z grubsza polega to na tym,ze w mediach utrwalany jest do tego
        > stopnia pewien poglad,ze w pewnym momencie odrzucajac jego sedno biernie sie
        > powtarza i uznaje za reprezentatywny i jedynie sluszny.Wszelkie odstepstwa
        > spotykaja sie z tak wlasnie reakcja jaka zaprezentowal autor watku.Ludzie-
        > zacznijmy w koncu myslec,a nie tylko byc biernymi
        > sluchaczami,widzami,telewidzami,ktorzy bezmyslnie powtarzaja raz zaslyszana
        > opinie uznajac ja za wyrocznie.
        >
        > >>jak popatrzę na hipokryzję rozmaitych
        > pienkowskich, lisów, orlosiów, olejników i innych zawodowych hien
        > telewizyjnych, jak sobie poczytuję te androny które wypisujecie
        > powyżej, może z
        > wyjatkiem kulika, to nabieram ochoty na ten kawałek gleby pod lasem z
        > chatą
        > krytą słomą.
        > W czym u licha TA Tragedia jest inna od setek tragedii temu podbnych?
        > Ja juz nie moge czytac,sluchac i patrzec na te dziennikarskie gwiazdki.Sa one
        > po prostu przedstawicielami ogolnie panujacego nurtyu w mediach,aby
        > przedstawiac sprawe w taki,a nie inny sposb.Poza tym wystarczy na niektorych
        > popatrzec badz posluchac by stwierdzic,ze jest to czysty marketing
        > medialnly.Jedno nalezy im przyznac-robia to doskonale i chyba tak do konca nie
        > mozemyy ich za to winic albowiem idealnie wrecz wpisuja sie w konwencje
        > reprezentowana przez niemal wszystkie media swiatowe.
        > Tez jestem ciekaw dlaczego nikt nie podniosl takiego rabanu jak Rosjanie
        > wyrzynali Czeczenow?Dlaczego wtedy swiat milczal?Dlaczego klepano kolejnych
        > rosyjskich wizytatorow po ramionach w kwaterze glownej NATO w Brukseli?
        > Nie wiem czy jest to klejna wojna w imie interesow USA.Bez watpienia nalezy
        > utrzec nosa terrorystom.Ale nie w taki sposob.
        > I jeszcze jedno.Mnie przeraza bezprecedensowa rzecz.Teraz mianowicie nie trzeba
        >
        > miec juz dowodow,zeby kogos o cos oskarzyc,tylko PODEJRZENIA.Oblewa mnie zimny
        > pot na mysl,jak kazde panstwo bedzie staralo sie tak po prostu zweryfikowac
        > swoje podejrzenia.
        > Male pocieszenie dla mrecka-nie jestes sam!Otoz Kalrheinz Stockhousen mial
        > nazwac atak na WTC"najwiekszym dzielem sztuki,perfekcyjnie przygotowanym
        > performance'em,w ktorym uczestniczy caly swiat"(zaraz potem dodal,ze wypowiedz
        > zostala wyrwana z kontekstu).

        o rany !
      • piotr_c Re: Ludzie-zacznijcie samodzielnie myslec!!! 09.10.01, 16:33
        Witaj Bechemodzie. Jak dobrze sie popatrzeć to ja właśnie jestem niezłym
        przykładem takiej reakcji. Na poczatku byłem tak jak pewnie wiekszośc ludzi
        zszokowany tym atakiem. I pewnie bym sie mocno oburzał gdyby ktoś mi wtedy
        powiedział że nie jest to największa tragedia na świecie. Ale po kilku dniach
        zrobiłem sobie trzy dni "przerwy w temacie" , na pomyslenie. I w tej chwili
        jestem znacznie bliżej pogladów Mrecka. Ktoś podliczył, że od 1954 roku było na
        całym świecie około 100 dni bez wojny, ale chyba nikt nie policzył ilu ludzi
        tam zgineło i jakie państwa miały w tym interes. Niestety Mreck ma racje.
        • Gość: bretonka Re: Ludzie-zacznijcie samodzielnie myslec!!! IP: *.proxy.aol.com 09.10.01, 17:31
          Chce tylko sprostowac informacje panow Comment i Porter na temat ceny benzyny w
          Stanach,jest to okolo 1.70$za galon(zwykle 3 rodzaje i olej napedowy,ale tanszy
          moze 10 centow),w stanie Kalifornia ponad 2$,ale napewno nigdzie nie jest to
          kilkadziesiat centow.To tak na przyszlosc,zeby przy nastepnej okazji sie
          panowie nie poslugiwali blednymi danymi.
        • kiciaf Re: Ludzie-zacznijcie samodzielnie myslec!!! 09.10.01, 17:46
          Mój głos w tej debacie.
          Dla mnie katastrofa WTC było to coś strasznego i niewyobrażalnego. W pierwszej
          chwili szok. Później rozważania na temat konsekwencji politycznych i
          ekonomicznych. Z czego ekonomiczne interesowały mnie bardziej. Oraz pytanie jak
          to się odbije na mnie. Początek wojny światowej czy sprawa "lokalna". Okazało
          się, że jednak lokalna. Cóż, za to jaka spektakularna. To lepsze niż relacje
          CNN z wojny w zatoce. Terroryzm zasługuje na potępienie to sprawa
          bezdyskusyjna, ale mreck ma generalnie rację. No bo czym ta tragedia różni się
          od innych?
          Przychodzi mi jedna odpowiedź do głowy. Bo to jest bardzo spektakularne
          zjawisko i w dodatku zostało całe sfilmowane. Reality show w najgorszym
          wydaniu. Żadnego umiaru, eksploatacja do granic. A teraz mamy tego ciąg dalszy.
          Ale powiem szczerze, szok mi przeszedł, generalnie nic w tej sprawie zrobić nie
          mogę, poza ogólnoludzkim współczuciem - marszów protestacyjnych urządzać nie
          zamierzam. Interesuje mnie natomiast bardzo jakie będą dalsze konsekwencje i
          czy dotkną nas, mnie bezpośrednio. I w jaki sposób.
          Ale umierać za Stany Zjednoczone albo za pokój na świecie nie chcę.


          Równocześnie bardzo proszę wszystkich dyskutantów o autocenzurę językową. Bo
          szczerze powiedziawszy robi mi się jakoś tak smutno, gdy przeglądając forum
          trafiam na jawną nienawiść i obraźliwe epitety, zamiast argumentów.



          • w_kulik Re: Ludzie-zacznijcie samodzielnie myslec!!! 09.10.01, 21:10
            Ja to mialem nosa. Ale niczego na swiecie tak nienawidze, jak tego, ze mam
            racje.
            • Gość: mreck Re: Ludzie-zacznijcie samodzielnie myslec!!! IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 10.10.01, 09:23
              a ja dziękuję tym kilku osobom, które przeczytały mój tekst dokładnie i bez
              uprzedzeń.
              Lęk i przerażenie budzi natomiast łatwość z jaką wydaje się sądy.

              Zastanowiłem się któregoś dnia, co byloby, gdyby w wyniku I WŚ. gdzieś tak w
              1917 r mocarstwa rozbiorowe jednak nam Polakom nie odpuściły. Czy Piłsudski
              zostałby terrorystą? Czy nadal wywoływalibyśmy powstania, i czy nasza sprawa
              nie pozostała by dla nas świętą? Gdzie i jak byśmy ginęli?
              i nadal proszę domorosłych hipokrytów, zanim odsądzą mnie od czci i wiary,
              niech się zastanowią, co miałem na myśli pisząc: kto sieje wiatr, zbiera burzę.
    • Gość: roro Oto poziom mrecka - przeczytajcie sobie wszyscy. IP: 217.8.191.* 10.10.01, 11:40

      >
      > Wasz kolega mreck napisal cos tak strasznego, ze powinno sie
      > to wpuscic do prasy
      > jako przyklad totalnego zbydlecenia:
      >
      >
      > Re: Czy to koniec świata?
      > Autor: Gość portalu: mreck
      > Data: 24-09-2001 07:53
      > adres:
      > *.168.1.174 / fantasy.elzam.com.pl
      >


      > dla mnie to q... smutne nie jest. Zwisa mi to obojętnym bykiem.

      Nie jest to dla ciebie smutne, wiec na pewno sie cieszysz. A jesli jest ci
      obojetna smierc prawie 6 000 ludzi, to wybacz, ale nie zaslugujesz na to by
      nazywac cie czlowiekiem.

      > Jeżeli cokowiek mnie przerażało, to jedynie perspektywa że
      > zamieszki moga ogarnąć moje błocko.

      Czyli dopoki tobie jest dobrze, to niech caly swiat sie wali. Ciekawe.

      > I mówcie sobie co tam chcecie, wasz smutek
      > i potępienie też na pokaz jest jedynie.

      Mow za siebie, nie za innych. Nie masz prawa wmawiac innym swoich odczuc.
      Kazdy jest inny i ma prawo inaczej niz ty odczuwac pewne sytuacje.

      > O ile rozumiem łzy tych, którzy w WTC
      > stracili, lub mogli stracić kogos biskiego, to rzygać mi sie chce na widok
      > egzaltowanych nastolatków, co ryczą bez sensu w TV. Popioły juz opadły. Dymy
      > rozwiał wiatr. Po raz kolejny sprawdziło sie powiedzenie, że kto sieje wiatr
      > zbiera burzę.

      Rozumiesz czyjes lzy? Przeciez pisales wczesniej, ze nie jest ci smutno i zwisa
      ci to. Kto sieje wiatr? Terrorysci? Wlasnie zbieraja burze.

      > Q. jak sobie pomyslę, ze wodę z mózgu robi sie nam po to, żeby amerykanie mieli
      > benzynę po 20 centów za galon, jak popatrzę na hipokryzję rozmaitych
      > pienkowskich, lisów, orlosiów, olejników i innych zawodowych hien
      > telewizyjnych, jak sobie poczytuję te androny które wypisujecie powyżej, może z
      > wyjatkiem kulika, to nabieram ochoty na ten kawałek gleby pod lasem z chatą
      > krytą słomą.

      Juz padlo w tym watku po ile jest benzyna w USA. Ja tego nie wiem. Ale jednak te
      20 centow, to "lekka" przesada z twojej strony mrecku. Moze czas bys to
      skorygowal.
      Do tej chaty krytej sloma powinienes juz dawno wrocic. Nic tak nie uspokaja, jak
      powrot do swych korzeni.

      > W czym u licha TA Tragedia jest inna od setek tragedii temu podbnych? Że
      > zginęło nieco więcej białych i tłustych? Za same odszkodowania wypłacone z tej
      > okazji moznaby milion dzieci uratować od głodu.

      Jesli nie rozumiesz w czym ta tragedia jest inna, to czas wrocic do szkoly.
      I jeszcze jedno - nie bylo dotad zadnej tragedii podobnej do tej.
      To sformuowanie o bialych i tlustych to kolejny przyklad twego zbydlecenia.
      Czlowieku !!! Tam zginelo tysiace niewinnych ludzi, czy to rozumiesz.
      Moze wyobraz sobie, ze lecisz jednym z tych samolotow. Palisz sie, a potem jakis
      gowniany mreck z chaty krytej sloma nazywa cie tlustym bialasem.
      Masz wyobraznie, czy tylko procesor starej generacji.

      >aha, zajrzyjcie hipokryci na
      > stronę pajacykową, przyda sie te pięc groszy za ogladanie cudów na patyku.
      > aha, apolityczny jest to text, jak najbardziej.

      Te 5 groszy to chyba jedyne, co mozesz zrobic dla innych. Dasz 5 groszy i masz
      juz czyste sumienie.

      Mrecku !!! Po tym tekscie jeszcze zwracales sie z zatroskaniem do Enigmy. Ty
      hipokryto zasrany. Nie zaslugujesz na miano czlowieka.
      I jako z gatunkiem podrzednym, nie zamierzam wiecej z toba dyskutowac.

      Egzystuję częsciej w innym forum, niz GW. Ciebie tam nie ma. I dobrze, bo tylko
      zanizalbys poziom.
      • Gość: aniela Re: do roro IP: *.mst.gov.pl 10.10.01, 11:43
        drogi roro, usiądź obok mnie, miejsce Ci zajęłam, nie zaprzątaj sobie głowy
        wodnymi potworami :)) pogadajmy jak ludzie wykształceni i kulturalni o sztuce
        przez duże SZ :)) nalegam kojącym głosem :) wciąż mogłabym Cię pokochać.
        • Gość: roro Re: do Anieli IP: 217.8.191.* 10.10.01, 12:37
          Gość portalu: aniela napisał(a):

          > drogi roro, usiądź obok mnie, miejsce Ci zajęłam, nie zaprzątaj sobie głowy
          > wodnymi potworami :)) pogadajmy jak ludzie wykształceni i kulturalni o sztuce
          > przez duże SZ :)) nalegam kojącym głosem :) wciąż mogłabym Cię pokochać.

          Ja myslalem, ze juz mnie kochasz :(((((.

          O jakiej SZtuce chcesz gadac?

          Ale proponuje zmienic watek, bo tu za bardzo czuc pewnym osobnikiem na m.

          • Gość: aniela Re: do rora IP: *.mst.gov.pl 10.10.01, 12:42
            prowadź, pójdę za Tobą :)
      • w_kulik Re: Oto poziom mrecka - przeczytajcie sobie wszyscy. 10.10.01, 13:44
        Niezle, niezle. Najpierw chciales Mrecka sprowokowac, a kiedy on zmieszal twoje
        argumenty z blotem, nagle przypomniales sobie co takiego Mreck wygadywal na
        poczatku i obrazasz sie na niego, niemalze wielkodusznie, bo pewnie teraz
        czujesz sie od niego lepszy w kazdym calu. Bo on nie jest czlowiekiem, jak sam
        stwierdziles. Dales ciala. Mreck bezsprzecznie okazal sie gora w tej "dyskusji"
        i to na Twoje wlasne zyczenie, Roro.
        Moze teraz nastapi atak na mnie, moze nie - zobaczymy, co takiego w Twojej
        tkwi. Pozdrowienia.
        • Gość: roro Re: Oto poziom mrecka - przeczytajcie sobie wszyscy. IP: 217.8.191.* 10.10.01, 17:31
          w_kulik napisał(a):

          > Niezle, niezle. Najpierw chciales Mrecka sprowokowac, a kiedy on zmieszal twoje
          >
          > argumenty z blotem, nagle przypomniales sobie co takiego Mreck wygadywal na
          > poczatku i obrazasz sie na niego, niemalze wielkodusznie, bo pewnie teraz
          > czujesz sie od niego lepszy w kazdym calu. Bo on nie jest czlowiekiem, jak sam
          > stwierdziles. Dales ciala. Mreck bezsprzecznie okazal sie gora w tej "dyskusji"
          >
          > i to na Twoje wlasne zyczenie, Roro.
          > Moze teraz nastapi atak na mnie, moze nie - zobaczymy, co takiego w Twojej
          > tkwi. Pozdrowienia.

          Oj kuliczku!!!
          Ja wcale na mrecka sie nie obrazam. Co za pomysl????
          Moj odzew na te jego wypociny byl niemal natychmiastowy w oryginalnym watku (nie
          pamietam juz jaki nosil tytul) i na tym sie skonczylo.
          Natomiast niejaki Comment wyciagnal ten tekst i rozpoczal ten watek.
          Niepowiem sprawilo mi to niemalo satysfakcji (wirtualnej oczywiscie). Wiec
          poparlem Commenta. A obecnie pod wplywem mreckowej prowokacji (ostatni jego post
          pt. myslcie samodzielnie) postanowilem wylozyc mu, na czym polega jego
          zbydlecenie. Od razu dodam, ze chodzi mi o zbydlecenie w wersji wirtualnej.
          Mreck, ani nikt inny nie powinien brac tego do siebie w swiecie rzeczywistym.

          Ludzie !!!! Odroznijcie te dwa swiaty.

          Jakie to moje argumenty mreck zmieszal z blotem? Ja tego nie zauwazylem.

          Nie chodzi tu, drogi w_kuliku, o jakiekolwiek zwyciestwo lub przegrana.
          Nie chodzi tez o czucie sie lepszym lub gorszym. Nie chodzi tez o to kto kogo.
          A jesli ktos przenosi te wirtualne, forumowe spory do rzeczywistosci, to jego
          sprawa. Ja traktuje to tylko w sposob wirtualny. I nie mam nic do rzeczywistego
          mrecka, bo w rzeczywistosci mreck nazywa sie nieco inaczej.

          Z harcerskim pozdrowieniem.

          P.S. Skonczmy wreszcie z tym watkiem. Tu jest forum na plaze, wiec zacznijmy sie
          opalac. Ja juz wiecej tu nie wejde. Wiec jesli ktos mi odpisze, to przepraszam
          ale nie odpowiem.
          • w_kulik Roro - masz racje 10.10.01, 18:59
            Co do jednego masz racje - podaj krem. Pamietaj o okularach.
            • Gość: mreck Re: Roro - masz racje, uśmiałem sie. IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 12.10.01, 09:15
              Ty jesteś facet dosłowny. I gnębi ciebie, ze nie dostrzegamy twojej wielkości.
              mój Boże, zarzucasz mi, że nie odróżniam Internetu od życia, nadmiernie się
              przejmuję, Twoimi "żartami" bo gdyby ktoś o Tobie napisał że jesteś... (no,
              litościwie nie zacytuję ciebie), to byś się śmiał z tego i nie traktowałbyś
              tego poważnie...
              ror, niestety twoje gadanie to znowu ble, ble, ble, a dlaczego? już wyjaśniam.
              Jakakolwiek uwaga moja do ciebie powoduje niezwykły wprost przypływ twojej weny
              twórczej, gęsto okraszonej epitetami,cytatami, podpartej argumentacją nieomal
              naukową. RORO TY SIĘ PRZEJMUJESZ. Ty zakładasz specjalne wątki skierowane
              przeciwko Twoim adwersarzom. A dlaczego usiłujesz mnie przekonać, że jest
              inaczej? i dlaczego budujesz zarzut, ze ja sie przejmuję? Dlaczego usiłujesz
              mną sterować?
              Ja się też przejmuję. Tylko, że ja nie udaję, że jest inaczej.
              Roro, co to nas obchodzi, gdzie ty się jeszcze udzielasz, tj. na jakich forach.
              Ma to nas (nie wiem: mnie?) przekonać, ze jednak jesteś wartościowym
              człowiekiem? Brakuje tylko, żebyś się jeszcze rozpłakał. Nie rozpłacz się nam.
              Co do całej twojej argumentacji powyżej, przyznaję, żeś się napracował. Ale
              popełniasz błąd, albo manipulację, nie wiem co gorsze. Nie wolno wyrywać tamtej
              mojej wypowiedzi z kontekstu. Jak chcesz się do niej odnosić, proszę bardzo,
              zadaj sobie trochę trudu, odkop wątek i daj szansę zapoznania się wszystkim z
              dyskusją jaka rozpętała się po wypowiedzi w_kulika. Roro, moja wypowiedź była
              (jest) protestem. Prowokacją do myślenia. A ty wziąłeś śrubokręcik i
              rozkręciłeś tatusiowi zegarek i już wiesz chłopcze z czego się składa czas, i
              już MNIE o tym nauczasz. Jesteś miałki facet, i na dodatek histeryk. Aha piszę
              taki długi tekst, bo ty skrótów myślowych nie chwytasz.
              I nie używaj słowa zbydlęcenie, albowiem ci którzy go używają sami są na
              najkrótszej ku temu drodze.
              I jeszcze ostrzegę Ciebie przed pułapką w mojej wypowiedzi. Na pewno mi
              napiszesz że tak bardzo mnie lekce sobie ważysz, że nie bedziesz gmerał w
              starych postach, zeby czytać moje wypociny. Ale skoro sobie tak lekceważysz, to
              po co poswięcasz tyle swojego cennego czasu na polemizowanie ze mną?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka