misiania 27.01.06, 21:58 wygląda odlotowo, kiedy jest ostrzyżony na pudla ostrzyżonego "na lwa" - zauważam, bo czuję się do tego upoważniona empirią. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misiania Re: kot typu pers 28.01.06, 09:58 i nie jest prawdą, jakoby kot nie lubił głaskania pod włos. jak nie ma włosa to bardzo lubi być głaskanym w każdym kierunku Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: kot typu pers 28.01.06, 12:30 o. a masz może również - na podobieństwo rzeczonego persa - długie włosie na wszystkich czterech łapach, drogi Oxy? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: kot typu pers 28.01.06, 12:35 Yhy, łokcie i kolana jeno nieowłosionymi pozostały, na skutek lizania ustawicznego. :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: kot typu pers 28.01.06, 12:40 a to faktycznie całkiem jak on. czy ta cholera musi siedzieć na wąskiej balustradzie nad schodami? spadnie i będzie na mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: kot typu pers 28.01.06, 13:31 Popchnij ją (jego?) dyskretnie kijem od miotły, a potem nakrzycz, stając nad nieborakiem w rozkroku i celując paluchem: "widzisz?! Nie uważałeś!". Nikt Cię nie posądzi. :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: kot typu pers 28.01.06, 13:37 w sumie nie wiem czy to on czy ona. kiedyś był onym. na pewno nie jest nią. to kim jest? idę ćwiczyć obroty na pięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: kot typu pers 28.01.06, 13:52 Piszesz cholera, to sam już nie wiem. Był wcześniej onym, powiadasz? O cholera... ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: kot typu pers 28.01.06, 13:55 no właśnie. to co ja będę jeszcze biedactwo z balustradki spychać... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: kot typu pers 28.01.06, 13:56 Z drugej strony, cóż gorszego mogłoby mu się przytrafić jeszcze? ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś