Dodaj do ulubionych

Jakos mi ciezko

11.12.02, 08:38
Ostatnio czuje sie z jakiegos powodu przygnebiony. Jestem urodzonym optymista
i zwykle radosc mnie rozpiera. Od dłuzszego czasu nie moge sie pozbierac.
Ciezko mi.
Obserwuj wątek
    • oxycort Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:24
      Aha, czujesz się może jak królik pod wanną zagubiony?
      ~~
      ox
      • jagu_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:27
        Mozna tak to powiedziec. Własciwie nie mam powodów do zmartwien.
        Cos mnie jednak gryzie.
        Skad pochodzisz oxykort?
        • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:34
          Oxycort pochodzi z tubki, wyjaśniam życzliwie.
          • westin Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:36
            ewntualnie z aerozolu, wyjaśniam równie życzliwie:)
            • basia! Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:37
              albo z apteki
              • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:41
                albo z apteczki domowej
              • oxycort Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:44
                Aha, jestem lekarstwem na całe zło. :)
                A oto recepta dla Ciebie.
                Skanalizuj to uczucie, niech Cię napędza raczej, zamiast wyżerać od środka.
                Zacznij coś nowego, czego na co potrzeba sporo energii, a za co nigdy nie
                zabrałbyś się w normalnych okolicznościach. I niech to będzie coś pożytecznego
                dla Ciebie. Naucz się nowego języka jakiegoś (albo starego). Częściej też odtąd
                pochylaj się nad rzeczami drobnymi, co to uśmiech przywracają na minut pięć i
                kolekcjonuj dobre myśli.
                ~~
                ox
                • basia! Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:47
                  policz spinacze naprzykład,nakarm kota albo rybki ....idź do fryzjera ,kup
                  sobie nowy krawat albo muchę ....
                  • oxycort Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:51
                    Ototo!
                    I jeszcze:
                    Szukaj w ludziach dobra, zadzwoń do mamay...
                    ~~
                    ox
                    • basia! Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:53
                      oxycort napisał:

                      > Ototo!
                      > I jeszcze:
                      > Szukaj w ludziach dobra, zadzwoń do mamay...

                      aha, i napisz do przyjaciółki
                      • oxycort Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:54
                        Przygarnij kropka...
                        ~~
                        ox
                  • jagu_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:09
                    :))) wiem ze wam kobietom to pomaga. Moze gdybym zmienił samochów??
                    Problem ze mam prawie nowy.
                    • oxycort Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:11
                      Ooooo... To faktycznie masz problem :)
                      ~~
                      ox
                • jagu_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:06
                  Dzieki za rade. wiem co powinienem robic i zawsze mi to pomagało.
                  Ostatnio poprostu mam dołek, ale przejdzie.
              • jagu_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:45
                tak, tak rozumiem.
                • oxycort Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:50
                  No masz... Lepiej Ci poradziłem niż niejedna prasa kobieca.
            • jagu_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:43
              W areozolu nie widziałem.
          • jagu_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:43
            Wiem, widziałem. Taka bezkształtna masa:)))
            • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:54
              ale skoro coś cię gryzie to raczej azotox niż oxycort, życzliwie podpowiadam
              ponownie, jak to ja.
              • postrzygacz_pudli Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 09:57
                cholera. i mi się jakoś smutno zrobiło. idę popracować :(
              • jagu_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:10
                Ty Misianiu jestes ciekawym bardzo interesujaca osóbka. szkoda, ze mnie zle oceniasz.
                • the_ladybird Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:12
                  aleszskąd, Misiania jest nieomylna przecież. niczem komputer jakiś.
                  • mreck Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:16
                    strasznie skomplikowane te rady jakieś, a to do srodka zajrzyj, a to na
                    zewnatrz, to kup sobie tubkę, to samochód, wiesz jagu_ może zacznij od czegos
                    prostrzego...
                    dbaj o wypróżnienia na przykład. pomaga na stres. z harcerskim ... i nie
                    zapomnij o saperce, plaża to ci jest przecież
                    • jagu_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:18
                      Całkiem niezła rada. Ide, za chwile napisze o samopoczuciu :))
                      • oxycort Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:30
                        A jak Ci się już lżej zrobi, to nie omieszkaj zajrzeć do środka wówczas
                        ~~
                        ox
                • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:12
                  aha. osóbka. lubię takie przymiotniki. pasjami lubię, drogie dziecko.
                  • oxycort Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:17
                    jagu_ napisał:

                    > Ty Misianiu jestes ciekawym bardzo interesujaca osóbka.

                    Aha, interesująca, a do tego milusia, :->
                    ~~
                    ox
                    • the_ladybird Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:26
                      i śliczniusia też.
                  • jagu_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:17
                    Dokładnie jak moja córka, nienawidzi zdrobnien. Rączki, nózki i inne takie tam
                    doprowadzaja ja do wsciekłosci.
                    Ok dorosła osoba, moze byc?:)))
                    • basia! Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 10:36
                      albo nazywanie pieniędzy pieniążkami..fuj
                      • aniela_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:26
                        co to za ludek ten jago? ;)
                        • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:30
                          jagular, ten od lady makbet.
                          • norma_jean Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:32
                            Może jego nastrój ma coś wspólnego z często zmianą nicków? To ciężko musi być
                            sie wyznać.
                            • mreck Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:34
                              ajakie spektrum narzeczonych. 7 samych makbetowych. i jedna w realu. nie licząc
                              żony i córki.
                              • aniela_ Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:38
                                yhy i gwiazd folmowych i piosenkarek slynnych urody wielkiej ktore kochac kazdy
                                moze nie wliczyles
                              • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:41
                                aha, embarras de richesse, (nie żebym władała, ale akurat to wyrażenie znam).
                                no to faktycznie głowa może boleć.
                                • mreck Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:44
                                  a jak rece bolą od dzwigania tych wszystkich notesów z adresami. na same
                                  tulipany na 8 III majątek, ż o przemyśle gumowym nie wspomnę.
                                  • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:46
                                    yhy, a skrzynka emailowa automatycznie wysyła info co jakiś czas, zgodnie z
                                    listą: I've just mailed to say I love youuuuuu.
                                    • mreck Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:50
                                      aha. a spacery busem, a;bo i metrem. wszystkie siedzące miejsa maja, i na
                                      swojego jagulara pogladaja z dumą: -Mój ci on, mój!
                                      • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:52
                                        ale do muzeum jak idą na wystawę, to dostają zniżkę, jak to zwykle bywa przy
                                        biletach zbiorowych.
                                        • mreck Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 12:58
                                          a jak spać idzie, wygoda nie musi liczyć baranów.
                                          • basia! Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 13:01
                                            i jest duże prawdopodobienstwo ,że nie wszystkie na raz glowa boli
                                            • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 13:04
                                              hyhy, i co noc odmiana. przez cały tydzień tak. los godny perskiego szacha ;))))
    • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 13:00
      Hej, jagular, może ci już trochę lżej? no popatrz jak pięknie się wątek
      rozwinął!
      • Gość: norma_jean Re: Jakos mi ciezko IP: *.saint 11.12.02, 13:02
        I jak trafnie zdiagnozowano przyczyny złego samopoczucia :)
        • mreck Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 13:10
          pewnie się tłumaczy przed żoną. a ile kandydatek na teściowe. hmmmm
          • norma_jean Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 13:13
            mreck napisał:

            > pewnie się tłumaczy przed żoną. a ile kandydatek na teściowe. hmmmm

            No nie dobijaj go. O tym pewnie nie pomyślał.
            • mreck Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 13:15
              norma, na norki go nie stać. schowaj królicka.
              • misiania Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 13:16
                hyhy, no chyba że poświęci własne futro, (ten jagular poświęci)
              • norma_jean Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 13:18
                Ja już zamówiłam pancerną klatkę. Za dużo amatorów dziczyzny tu działa :)
                • mreck Re: Jakos mi ciezko 11.12.02, 14:00
                  aha, i cień mają nieorli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka