Dodaj do ulubionych

mdły wątek

29.01.03, 17:33
Właśnie zrobiło mi się wyjątkowo nieobrze po smażonym serze brie (dość
nieprzyjemne uczucie). Mimo że bardzo lubię...Czy wy też tak z czymś macie?
Poruszam wdzięczną strunę spożywczych pułapek i przynęt.
Obserwuj wątek
    • Gość: aniela Re: mdły wątek IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 18:34
      mnie mdli na widok jajka w sosie tatarskim spozywanego kazdego ranka przez
      ostatni miesiac, z braku szerokiej oferty w bufecie (sledzi nie jadam, nie mam
      wiec wyboru). wlasciwie na widok kazdego jajka mnie mdli nawet.
      • kicior99 Re: mdły wątek 29.01.03, 18:39
        a sledzie sa w tym bufecie?
        • Gość: aniela Re: mdły wątek IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 20:03
          na kilkanascie sposobow. fe
          • baloo1 Re: mdły wątek 30.01.03, 00:42
            SZPINAK. O jedzeniu nawet mowy nie ma. W zasadzie nawet nie musze go ogladac ,
            by mnie zemdlilo. Wystarczy , ze o nim pomysle, takim utartym na drobna,
            zielona kupe ...
            Przepraszam panstwa, ja na chwilke tylko , zaraz wroce ...
            • Gość: aniela Re: mdły wątek IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 07:19
              aha o konsupmcji surowych jajek na slodko czy surowego miesa surowym polanego
              jajkiej nie wspomne zeby porannych nie wywolac mdlosci
              • ignatz Re: mdły wątek 30.01.03, 07:29
                a ja owszem, a ja tak. I jajeczka na surowo z cebulką i mięskiem (syćko surowe), i szpinaczek - mniamniamuśne.
                • _tequila_ Re: mdły wątek 30.01.03, 08:47
                  mnie mdli jak chociazby slysze o ozorkach, flaczkach itp... ostatnio wogole
                  sama mysl o miesie powoduje zanik apetytu... fuj!
                  • aniela_ Re: mdły wątek 30.01.03, 09:00
                    o. i jeszcze serca watrobki czy tfu nereczki albo zoladki powoduja ze siersc mi
                    sie jezy na lokciach.
                    • _tequila_ Re: mdły wątek 30.01.03, 09:01
                      przepraszam w ktora strone do toalety...
                    • ignatz Re: mdły wątek 30.01.03, 09:08
                      O, a ja własnie zjadłęm kanapeczkę z pasztecikiem z żołądków. Chyba drobiowych.
                      • oxycort Re: mdły wątek 30.01.03, 09:11
                        yhyhy - płucka na kwaśno
                        ~~
                        ox
                      • aniela_ Re: mdły wątek 30.01.03, 09:17
                        aha raz o mały włos (taki golonkowy hyhy) nie zamowilam cynaderek z uwagi na
                        wdziecznie brzmiącą nazwę. ale na erudyty koszt zamawialam, wiec wytlumaczyl mi
                        obrzydliwe znaczenie tego slowa. fuuj
                        • basia! Re: mdły wątek 30.01.03, 09:24
                          --
                          -czarnina!!!!fuj..-skrzywiła się mariolka zajadając się kaszanką
                          • aniela_ Re: mdły wątek 30.01.03, 09:25
                            znaczy zupa z krwii??
                        • oxycort Re: mdły wątek 30.01.03, 09:28
                          Móżdżek, grasiczka, kaszanka pół krwi arabskiej (fuuuuuj)
                          ~~
                          ox
                          • _tequila_ Re: mdły wątek 30.01.03, 09:46
                            a ta grasiczka to z łasiczki czy moze z szinszila?

                            chociaz fuj... wole nie wiedziec
            • misiania Re: mdły wątek 30.01.03, 10:05
              o bosz! kto jada szpinak w formie zielonej paciaji?!!!! nenenene i jeszcze raz
              nene! istota szpinaku kryje się w całych listkach zapieczonych z serem. jak
              Tomasz całkiem nie wierzyłam, póki nie spróbowałam.
              • aniela_ Re: mdły wątek 30.01.03, 10:07
                zielona paciaja z czosnkiem swietna jest do lazanii (wiem to skądinąd)
                • misiania Re: mdły wątek 30.01.03, 10:10
                  yhy! jako dodatek to oszczywiście, paciaja jest kłajtgud. np. w pierożkach
                  maleńkich miło jest natknąć się na zieloność aromatyczną.
                  • aniela_ Re: mdły wątek 30.01.03, 10:16
                    aha albo w spynyczpaju.
                    • ellen Re: mdły wątek 30.01.03, 10:20
                      a mnie to mdli bo umiarkowania w jedzeniu i piciu nie przestrzegam
                      nawet po cytrynach czasem mnie mdli
                      • misiania Re: mdły wątek 30.01.03, 10:22
                        a te mdłości to może rano? (hyhy, noco? miziam z lekka)
                        • ellen Re: mdły wątek 30.01.03, 10:25
                          jak każda współczesna, neurotyczna mieszkanka dużej aglomeracji miejskiej
                          obżeram się przed otwartą lodówką wieczorem
                          (pobłażliwie głową kiwam)
                          • aniela_ Re: mdły wątek 30.01.03, 10:35
                            wiem (nie po sobie) ze wspolczesne neurotyczki w stanie blogoslawionym nocami
                            wyjadaja to czegoo w swietle dziennym im jesc nie wolno lub nei wypada
                            • ellen Re: mdły wątek 30.01.03, 10:43
                              zaraz zaraz zaraz
                              albo mam zaniki świadomości, albo teraz błogosławią od trzymania się w kinie za
                              ręce
                              • aniela_ Re: mdły wątek 30.01.03, 11:15
                                o! chcesz powiedziec ze trzymalas sie w kinie za rece? i jak i jak bylo ?
                      • aniela_ Re: mdły wątek 30.01.03, 10:22
                        aha przejadasz sie cytrynami moze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka