vampi_r
13.03.03, 11:23
Odwiedzili mnie przedstawiciele telewizji prawie ogólnopolskiej.
Zaproponowali, że za pewną sumę biletów NBP obinstalują mój zamek kamerami i
mikrofonami i będa mnie obserwować 24h na dobę.
- Za jaka sumę? - przytomnie zapytałem
Odpowiedź była taka, że zakręciło mi sie w głowie i na 37 sekund straciłem
przytomnośc.
Najpierw kazali mi przefarbować włosy na czerwono i coś zaśpiewać.
"Keeeine grenzeeen dla sępa miłościiii" - zanuciłem.
Powiedzieli, ze podwoją stawkę, tylko żebym nie śpiewał.
Straciłem przytomność tym razem na 56 sekund.
No i teraz mam za swoje.
Nawet do toalety nie mogę pójść, bo z sedesu zerka na mnie magiczne oko kamery
I cały czas zastanawiam się kogo będe nominował.
I gdzie jest ten cholerny pokój zwierzeń?