emusia
08.05.03, 12:29
ja żyję! dałam sobie radę! tylko w 2 pytaniach się walnęłam (chyba),
charakterystyke napisałam. miałam tylko ochotę przydzwonić prawym sierpowym
mojej nauczycielce od polaka, bo ją nudzimy o kwietnia, żeby nas nauczyłą,
jak sie podanie pisze, bo , halo, prosze pani, my bedziemy podania do szkół
teraz składac, a ona ciągle , że po egzaminach, po egzaminach nas nauczy,
patrzę na ten egzamin, a tam ytanie z 5 punktów (to jest dużo, bo wiekszość
za 1 była) "napisz podanie do dyrektora cos tam cos tam". miałam ochotę wstać
i przytrąbić jej w szczene, i wszyscy z mojej klasy mieli taka ochotę, ale
może i dobrze, nikt jej nie wprowadzi w czyn. w kazdym bądź razie żyje,
zoabzcymy jak będzie jutro.