ka_27
01.09.03, 07:59
Na internetowej stronie Rady Języka Polskiego pojawiły się opinie o
nietypowych imionach, które rodzice chcieli nadać dzieciom. Są wśród nich
TUPAK, POZIOMKA, MONTEZUMA czy WILK.
(...) Są trzy kryteria - imię nie może ośmieszać danej osoby, nie może być
zdrobnieniem innego imienia i musi pozwalać na rozróżnienie płci. Np. zgodnie
z tym ostatnim warunkiem odmówiliśmy nadania imienia SYDNEY.
(..) JAN JAN? W końcu się zgodziliśmy. Rada odpisała, że nie może znaleźć
żadnego argumentu przeciwko, z wyjątkiem tego, że trochę dziwnie to wygląda.
A RADKA nie zarejestrowaliśmy - uznaliśmy, że jest zdrobnieniem.
Najdziwniejsza prośba rodziców, jaką pamiętam, to nadanie imienia ANATEMA.
Nie wiem do dziś, czy to był żart, czy rzeczywiście sami nie wiedzieli, co to
znaczy. Słyszałam też o... KURTYZANIE.
(..) Teraz czekamy na opinię w sprawie imienia WINI. Też uznaliśmy, że jest
zdrobnieniem. Ostatnio trochę złagodziliśmy podejście do obcych imion i
rejestrujemy np. JESSIKĘ.