11.12.03, 13:20
w sumie tez złe takie nie jest, ale te wibracje zawsze sprawiają że nie mogę
dobrze nabrać powietrza i zawsze jestem jakiś przyduszony - coś jak nagłe
wejście do bardzo zimnej wody.
Obserwuj wątek
    • baloo Re: Borowanie 11.12.03, 13:41
      aha. szczegolnie fajnie jest, gdy Pan/Pani stomatolog zmienia wiertlo na takie
      grube i (chyba ?) karbowane. takie slodkie gruchotanie sie rozlega w calem mem
      jestestwie, normalnie czuje, jak mi sie synapsy wzajemnie o siebie obijajo.

      Mmmmmmmmm .........
      • ignatz Re: Borowanie 11.12.03, 13:44
        aha a mie sie w bebechach aż cuś utrzonso
      • pierans Re: Borowanie 11.12.03, 13:44
        i jabky sie uprzec, to policzyc mozna te przeskoki
        • misiania Re: Borowanie 11.12.03, 14:01
          a mi się zawsze wydaje, że naciśnie za mocno, przebije się do kanału i mój nerw
          się okręci dokoła wiertła jak cienka biała niteczka całkiem.
          • ignatz Re: Borowanie 11.12.03, 14:04
            normalnie hepitrifrenc z tym odcinkiem jak się oko mu przylepiło temu wiewiórku
            do lizaczka i potem sie do gałęzi przywiązało i trzeba się wbyło wciągać jak po
            linie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka