Dodaj do ulubionych

TO STRASZNE

23.12.03, 09:37
Ja chyba zupełnie straciłem poczucie humoru! Tak sobie czytam i czytam, i
wcale mnie nic nie bawi...
I to nie dlatego, że nagle humor podniósł sie na szczyty dla mnie
nieosiągalne (chyba raczej wprost przeciwnie ;-) ), ale po prostu - nie wiem
czemu - jakoś uśmiech nie chce gościć na mym obliczu...
CZY TO JEST ULECZALNE???

H E L P !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: v2l Re: TO STRASZNE IP: 213.255.126.* 23.12.03, 09:39
      ja tam zawsze staje nago przed lustrem w takich wypadkach...
      • kwiat_paproci Re: TO STRASZNE 23.12.03, 09:45
        ew. można sobie transmisję obrad Sejmu obejrzeć. Słyszałam, że niektórych to
        śmieszy...
      • rigel Re: TO STRASZNE 23.12.03, 09:46
        Gość portalu: v2l napisał(a):

        > ja tam zawsze staje nago przed lustrem w takich wypadkach...

        to jest dobre na czkawkę, a nie na brak poczucia humoru ;)
        Mmpm, nie martw się, ja tez tak czasami mam
        • mmpm Re: TO STRASZNE 23.12.03, 09:52
          Konkretnie - plaża i inne fora mnie nie smieszą! :-(((
          • rigel Re: TO STRASZNE 23.12.03, 09:59
            wiem jak to jest, bo mnie tez nie śmieszą....
            i nawet znam przyczynę, ale głosno nie powiem :)
            • ziri Re: TO STRASZNE 23.12.03, 10:01
              podsunę Ci tabula raza ;) napisz
    • ziri no pewnie że straszne 23.12.03, 09:54
      mmpm napisał:

      > wcale mnie nic nie bawi...
      > I to nie dlatego, że nagle humor podniósł sie na szczyty dla mnie
      > nieosiągalne (chyba raczej wprost przeciwnie ;-) )

      znaczy się nudzimy, tak?
      wiadro wiatrów i wiatrówka - ot, tyle nam pozostało
      • mmpm Re: no pewnie że straszne 23.12.03, 09:56
        e-e, nie nudzę się. to raczej mnie nudzi...
        • ziri Re: no pewnie że straszne 23.12.03, 10:00
          no mówię przeca, że nudzimy, znaczy nudni jesteśmy, o!

          A może idź do parku pokarm gołębie?
    • oxycort Re: TO STRASZNE 23.12.03, 09:56
      Yyyy wydaje Ci się M, że jest Ci niedobrze, że nie masz konkretnego celu i, że
      nie masz się gdzie przystosować i że nie ma nikogo, że że... że w ogóle nie
      wiesz co ze sobą zrobić, że tęsknisz za czymś bliżej nieokreślonym, skoro
      wiadomo, że mamy bardzo konkretne cele i konkretne dążenia w czasach kiedy
      dookoła od celów jest aż... aż... aż gęsto, aż... aż się mnożą te cele w ogóle
      aż jeden za drugim następuje, gdzie kolektyw obok kolektywu, gdzie ludzie sę
      naprawdę wszędzie razem, gdzie ciągle... gdzie ciągle czują się jakoś związani
      ze sobą?
      ~~
      ox
      • ziri Re: TO STRASZNE 23.12.03, 09:58
        Oxy, za Bug Cię poniosło ;-)
      • mmpm Re: TO STRASZNE 23.12.03, 10:00
        oxycort napisał:

        > Yyyy wydaje Ci się M, że jest Ci niedobrze, że nie masz konkretnego celu i,
        że
        > nie masz się gdzie przystosować i że nie ma nikogo, że że... że w ogóle nie
        > wiesz co ze sobą zrobić, że tęsknisz za czymś bliżej nieokreślonym, skoro
        > wiadomo, że mamy bardzo konkretne cele i konkretne dążenia w czasach kiedy
        > dookoła od celów jest aż... aż... aż gęsto, aż... aż się mnożą te cele w
        ogóle
        > aż jeden za drugim następuje, gdzie kolektyw obok kolektywu, gdzie ludzie sę
        > naprawdę wszędzie razem, gdzie ciągle... gdzie ciągle czują się jakoś
        związani
        > ze sobą?
        > ~~
        > ox

        Nie.
        • oxycort Re: TO STRASZNE 23.12.03, 10:37
          O!?
          Stawiam zatem wniosek o przeniesienie kolegi M do sekcji gimnastycznej, aby
          nabrał więcej optymizmu żwyciowego. (Znaczy jeszcze więcej, bo przeciez juz ma).
          ~~
          ox
          • Gość: v2l Re: TO STRASZNE IP: 213.255.126.* 23.12.03, 10:39
            zglos sie na ochotnika na kozla przez ktorrego kolega M bedzie skakal!




            nasz malysz!
            • tiresias Re: TO STRASZNE 23.12.03, 10:50
              jako jednostka praktycznie nieustannie pogrążona w stosunkowo
              głębokiej ‘depreszce’ serdecznie PT Mpema witam w gronie i życzę wielu sukcesów
              w pracy zawodowej i życiu osobistym.
              poniżej załączam kilka powodów, dla których nie warto (na razie) targać się na
              własne życie:
              1. nie wiadomo jaki będzie najdłuższy wuntek na plaży
              2. malysz oder hannawalt?
              3. czy polska będzie płatnikiem netto?
              4. świadectwo emuli na koniec roku – czerwony pasek na świadectwie czy na
              tyłku?
              5. ceny gorzały maja zlecieć na pysk w krudce..
              pozatym szlak trafi niedługo wszystkie mikołaje i ich klony.
              pozdrawiam
              ---
              ho, ho, cienkie szkło

              • oxycort Re: TO STRASZNE 23.12.03, 10:53
                Ototo! A w dalszej perspektywie osiemnastka Emusi! :-)
                ~~
                ox
                • nioszka Re: TO STRASZNE 23.12.03, 10:55
                  aha trochę daleka to perspektywa :-)
                  • oxycort Re: TO STRASZNE 23.12.03, 10:58
                    Zawsze można poodliczać dla uśmiercenia czasu :)
                    ~~
                    ox
                    • nioszka Re: TO STRASZNE 23.12.03, 11:04
                      tja, no w końcu te 1,5 roku śmignie jak nic, ani sie obejrzymy...
                      • emusia Re: TO STRASZNE 23.12.03, 12:36
                        ani sie obejrzycie a ja wpadne tutaj i uswiado,mie was, ze mam dziecko na ten
                        przykład. i wszyscy moi cisi wilebiciel pojda sie pod pociag podlazyc.
                        • ziri Re: TO STRASZNE 23.12.03, 12:37
                          albo pod kładkę ;)
                        • h.lecter Re: TO STRASZNE 23.12.03, 12:45
                          Raczej się ucieszą, że to nie oni muszą alimenty płacić.
    • gitman Re: TO STRASZNE 23.12.03, 11:06
      em starzejesz sie czy co? co sie z toba wlasciwie dzieje???
    • h.lecter Re: TO STRASZNE 23.12.03, 12:06
      mmpm napisał:

      > Ja chyba zupełnie straciłem poczucie humoru! Tak sobie czytam i czytam, i
      > wcale mnie nic nie bawi...
      > I to nie dlatego, że nagle humor podniósł sie na szczyty dla mnie
      > nieosiągalne (chyba raczej wprost przeciwnie ;-) ), ale po prostu - nie wiem
      > czemu - jakoś uśmiech nie chce gościć na mym obliczu...
      > CZY TO JEST ULECZALNE???

      Nie wiem, ale zaraźliwe na pewno. Mam to samo.
      --
      Dobra kuchnia to podstawa!
      • edzioszka Re: TO STRASZNE 23.12.03, 12:47
        hyhy, u mnie wręcz odwrotna zachodzi reakcja - na starośc dziecinnieję ;)
    • misiania Re: TO STRASZNE 23.12.03, 12:47
      aha. znaczy np. ja uważam, że nawet nudzić się można w lepszym lub gorszym
      towarzystwie. nuda na plaży odbiega od nudy panującej w sklepie geesu.
      • ziri Re: TO STRASZNE 23.12.03, 12:50
        a co robiłaś w sklepie geesu?

        aż się zachłysnęłam
        • misiania Re: TO STRASZNE 23.12.03, 13:01
          u babci najlepszy chleb był na tzw. dołku (hyhy), w małym geesowskim sklepiku.
          to były takie okrągłe bochenki, przywożone prosto z piekarni, przyrumieniona
          skórka pękała przy krojeniu z takim apetycznym chrupaniem, a najbardziej
          smakował gorący posmarowany masłem. ale trzeba było stać w kolejce i czekać na
          dostawę. było to wyjątkowo nudne zajęcie.
          • Gość: v2l Re: TO STRASZNE IP: 213.255.126.* 23.12.03, 14:02
            aha pojde sobie postac w Pewexie, nawet tu taki mam i to samo logo, i bez
            lularow
      • mmpm Re: TO STRASZNE 29.12.03, 09:02
        Znaczy gdzie jest sie lepiej ponudzić?
        • edzioszka Re: TO STRASZNE 29.12.03, 09:07
          o Emik, Ty to na stałe już wróciłeś? ;)
          • mmpm Re: TO STRASZNE 29.12.03, 09:27
            Nie, dorwałem sie na chwile do cudzego kompa. Rozgladam się czujnbie, czy
            właścicielka nie nadchodzi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka