mmpm
23.12.03, 09:37
Ja chyba zupełnie straciłem poczucie humoru! Tak sobie czytam i czytam, i
wcale mnie nic nie bawi...
I to nie dlatego, że nagle humor podniósł sie na szczyty dla mnie
nieosiągalne (chyba raczej wprost przeciwnie ;-) ), ale po prostu - nie wiem
czemu - jakoś uśmiech nie chce gościć na mym obliczu...
CZY TO JEST ULECZALNE???
H E L P !!!