baloo
25.12.03, 00:57
Ufff ... pierwszy etap swietowania juz za nami. prezenty wreczone i odebrane,
rypki wesolo plywaja sobie w sokach trawiennych, mozna a nawet trzeba nabrac
sil przed jutzrejszym i pojutzrejszym orgiowaniem.
Podobaly sie Wam Wasze prezenty ? Bo ja owszem, nie powiem. Odkrylem przy
okazji nieznane mi dotad, plazowe oblicze Lema Stanislawa . Jak mianowicie
pastwil sie nad spokrewnionym mlodziezem komponujac dlan dyktanda. Mniam.
Aha. I nie ma bialej pierzynki ani nawet puszku. Wszystko stopilo i wywialo.
To cieszy, bo jest jednak jakas sprawiedliwosc na tym swiecie zlym ;o)
Wasz Bialy Brat - Trawiacy Balun.
PS : Komunikuje kolezenstwu, ze jdnym z nieliczynch pozytywnych aspektow
obchodzenia Swiat poza Lonem Ojczyzny jest brak karpia. Ten brak
wynagradza , moim skromnym IMHO, kilka innych drobnych braczkow.
Papatki, caluski i miziaki
B.