Dodaj do ulubionych

Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy...

09.11.09, 15:10
ten jest godzien podziwu za upór i zamykanie się na fakty.
Na miejscu zbrodni? wypadku? nie byli cywile ani półamatorzy z jakiegoś
wiejskiego posterunku policji, ale najwyższej klasy specjaliści z elitarnej
służby policyjnej - ABW. Pomimo tego praktycznie wszystkie potencjalne dowody
zostały albo zniszczone albo zatarte.
Link
"Prokurator z kilkudziesięcioletnim stażem nie może się nadziwić, że w
jednym śledztwo mogło się nagromadzić aż tyle dowodów nienadających się do
wykorzystania
. - Arcydziwny zbieg okoliczności - mówi. - Mnie się zapala
czerwone światełko. Czy to celowe działanie, czy tylko głupota?"
"Prok. Sławnikowski: - Biegli na podstawie dowodów i swoich ekspertyz nie
potrafili precyzyjnie zrekonstruować przebiegu wypadków. Np. gdzie była
funkcjonariuszka w momencie strzału, a jeżeli była w łazience, to w jakiej
pozycji w stosunku do Blidy - przodem, tyłem czy bokiem. Więc ja musiałem
przyjąć wersję funkcjonariuszki
, że stała blisko Blidy i że się z nią nie
szarpała."
"na rewolwerze Blidy nie było żadnych odcisków palców"..."Ktoś musiał je
zetrzeć - mówi nam podinspektor Marek Gorzkowski, policjant z ponad 20-letnim
stażem kryminalnym."
"Proch, ołów ze spłonki, nitki, włos, zatarte odciski na rewolwerze, zadeptane
ślady butów - to silne poszlaki, że strzał mógł paść w wyniku szamotaniny
Blidy z funkcjonariuszką - podsumowuje nasz rozmówca. - Jeśliby tak było, to
funkcjonariusze mogli wpaść w panikę i starali się zatrzeć ślady tego, co się
naprawdę wydarzyło."
"Dlaczego kula przeszyła ciało Blidy pod takim kątem, jakby była posłanka
miała nienaturalnie wykręconą rękę?"

Obyśmy doczekali się prawdy w tym śledztwie.
Obserwuj wątek
    • wan4 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:23
      man_sapiens napisał:
      > ten jest godzien podziwu za upór i zamykanie się na fakty.
      > Na miejscu zbrodni? wypadku? nie byli cywile ani półamatorzy z jakiegoś
      > wiejskiego posterunku policji, ale najwyższej klasy specjaliści z elitarnej
      > służby policyjnej - ABW. Pomimo tego praktycznie wszystkie potencjalne dowody
      > zostały albo zniszczone albo zatarte.
      > Link
      > "Prokurator z kilkudziesięcioletnim stażem nie może się nadziwić, że w
      > jednym śledztwo mogło się nagromadzić aż tyle dowodów nienadających się do
      > wykorzystania
      . - Arcydziwny zbieg okoliczności - mówi. - Mnie się zapala
      > czerwone światełko. Czy to celowe działanie, czy tylko głupota?"
      > "Prok. Sławnikowski: - Biegli na podstawie dowodów i swoich ekspertyz nie
      > potrafili precyzyjnie zrekonstruować przebiegu wypadków. Np. gdzie była
      > funkcjonariuszka w momencie strzału, a jeżeli była w łazience, to w jakiej
      > pozycji w stosunku do Blidy - przodem, tyłem czy bokiem. Więc ja musiałem
      > przyjąć wersję funkcjonariuszki
      , że stała blisko Blidy i że się z nią nie
      > szarpała."
      > "na rewolwerze Blidy nie było żadnych odcisków palców"..."Ktoś musiał je
      > zetrzeć - mówi nam podinspektor Marek Gorzkowski, policjant z ponad 20-letnim
      > stażem kryminalnym."
      > "Proch, ołów ze spłonki, nitki, włos, zatarte odciski na rewolwerze, zadeptane
      > ślady butów - to silne poszlaki, że strzał mógł paść w wyniku szamotaniny
      > Blidy z funkcjonariuszką - podsumowuje nasz rozmówca. - Jeśliby tak było, to
      > funkcjonariusze mogli wpaść w panikę i starali się zatrzeć ślady tego, co się
      > naprawdę wydarzyło."
      > "Dlaczego kula przeszyła ciało Blidy pod takim kątem, jakby była posłanka
      > miała nienaturalnie wykręconą rękę?"
      >

      > Obyśmy doczekali się prawdy w tym śledztwie.

      to szokujące, że w polskim wymiarze sprawiedliwości tak łatwo zniszczyć dowody i
      nie mozna wskazać winnych... To jakiś absurd. Osoby odpowiedzialne za
      zabezpieczenie dowodów juz powinny dostać dyscyplinarki, na początek. Potem
      sledztwo, proces i za kraty. To nie były imieniny u cioci tylko akcja
      funkcjonariuszy państwowych, w której zginęła kobieta... prawdopodobnie niewinna
      ofiara kaczystowskich metod rodzącego się państwa policyjnego.
      • witoldzbazin Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:25
        odeszła bo tak wybrała...SLD odetchnęło:-)
        • wan4 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:32
          nie odeszla sama, nikt w to juz nie wierzy, nie byłoby potrzeby zaciarania
          sladów, gdyby nie przeczyły wersji w samobójstwo... PiS ma krew na rękach!
          • witoldzbazin Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:34
            wan4 napisał:

            > nie odeszla sama, nikt w to juz nie wierzy, nie byłoby potrzeby zaciarania
            > sladów, gdyby nie przeczyły wersji w samobójstwo... PiS ma krew na rękach!

            byc może ...w co wątpię bo Blida to nie szaraczek,miała się czego bać i reszta
            towarzyszy też:-)
            • wan4 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:45
              witoldzbazin napisał:
              > wan4 napisał:
              >
              > > nie odeszla sama, nikt w to juz nie wierzy, nie byłoby potrzeby zaciarani
              > a
              > > sladów, gdyby nie przeczyły wersji w samobójstwo... PiS ma krew na rękach
              > !
              >
              > byc może ...w co wątpię bo Blida to nie szaraczek,miała się czego bać i reszta
              > towarzyszy też:-)

              czego się miała bać (i reszta towarzyszy też)?????

              Że Kaczyński zaproponuje jej w przyszłości (i reszcie towarzyszy) pracę w TVPiSLD???

              Czy może ministerstwo w ramach pogłębiajacej się współpracy komunistyczno-kaczej
              ?????
            • sclavus Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 18:09
              Widzę, że się uparłeś na rżnięcie głupa...
              PeeS - całkiem, całkiem ci to wychodzi... :(( Możesz być dumny z
              siebie!
      • sas125 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:27
        juz dwa lata dziala w tym temacie komisja ignorantow/debili/ z PO i jaki
        rezultat - plwociny i obrzucanie blotem PIS -to kazdy glupi potrafi
        a gdzie byl \maz blidy , pijany spal ? nic nie widzial nic nie slyszal ?
        beatyfikujcie ja .
        • wan4 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:33
          PiS skutecznie robi z komisji farsę... ale powoli fakty przebijają sie do
          publicznej świadomości
      • giwi Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:52
        Z tego artykułu nie wynika, że wszystkie dowody zostały zniszczone.
        Zaraz po tych wydarzeniach ktoś tu na forum pisał, że najprawdopodobniej Blida zginęła na skutek szamotaniny. Mogło tak być, że przerażeni funkcjonariusze zaczęli zacierać ślady. Bardzo wymowne jest usunięcie odcisków z pistoletu.
        Chyba jeszcze jest możliwe odtworzenie tamtej sytuacji w mieszkaniu. Takie zajścia z pamięci nie uciekają, tylko trzeba drązyć. Dwa lata temu uczciwe wyjaśnienie nie każdemu było na rękę, dlatego poprzestano na opinii biegłego.
        • wan4 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:59
          nie wszystkie ale kluczowe dowody zostały zniszczone i nie ma za to
          odpowiedzialnego... Ciekawy jestem losów tych funkcjonariuszy ABW, jakie
          konsekwencje zacierania sladów poniesli

          Poza tym przez te 2 lata nadal nie widac, aby komukolwiek specjalnie zależało na
          wyjaśnieniu tej sprawy
          • giwi Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:43
            Ten artykuł chyba nie powstał bez powodu? Może to początek wznowienia następnego śledztwa?
            Pewnie nikt nie poniósł konsekwencji, bo nie dało się jednoznacznie stwierdzić, kto ślady zacierał. Nie wiadomo, kto podchodził do pistoletu potem. Odłożony został do umywalki w łazience.
            Wydaje mi się, że gdyby wziąć obecnych funkcjonariuszy w krzyżowy ogien pytań, wiele by się udało ustalić. Dziwne bardzo, że prokuratura oparła się tylko na zeznaniach kobiety. Czy to mozliwe, aby nikt nie wiedział, czy ona była w łazience z Blidą czy nie. Przeciez po odgłosie strzału na pewno wszyscy pobiegli tam.
            • witoldzbazin Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:49
              Kto normalny trzyma spluwę POd kiblem?
              widocznie to jakieś obce standardy rodem z Sycylii,albo innego Peru Słońca
              hehehe
            • sas125 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 22:55
              wan-pis ma krew na rakach... belkot
        • witoldzbazin Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:24
          giwi napisała:

          > Z tego artykułu nie wynika, że wszystkie dowody zostały zniszczone.
          > Zaraz po tych wydarzeniach ktoś tu na forum pisał, że najprawdopodobniej Blida
          > zginęła na skutek szamotaniny. Mogło tak być, że przerażeni funkcjonariusze zac
          > zęli zacierać ślady. Bardzo wymowne jest usunięcie odcisków z pistoletu.
          > Chyba jeszcze jest możliwe odtworzenie tamtej sytuacji w mieszkaniu. Takie zajś
          > cia z pamięci nie uciekają, tylko trzeba drązyć. Dwa lata temu uczciwe wyjaśnie
          > nie nie każdemu było na rękę, dlatego poprzestano na opinii biegłego.

          rozumiem że jesteś niby niezależna?
          hehehehe
        • wanda43 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:52
          giwi napisała:

          > Z tego artykułu nie wynika, że wszystkie dowody zostały zniszczone.
          > Zaraz po tych wydarzeniach ktoś tu na forum pisał, że najprawdopodobniej Blida
          > zginęła na skutek szamotaniny. Mogło tak być, że przerażeni funkcjonariusze zac
          > zęli zacierać ślady. Bardzo wymowne jest usunięcie odcisków z pistoletu.
          > Chyba jeszcze jest możliwe odtworzenie tamtej sytuacji w mieszkaniu. Takie zajś
          > cia z pamięci nie uciekają, tylko trzeba drązyć. Dwa lata temu uczciwe wyjaśnie
          > nie nie każdemu było na rękę, dlatego poprzestano na opinii biegłego.

          Poznawszy przez ostatnie ponad 9 juz lat zasady dzialani policji, prokuratury i
          sądu od początku pisalam tu, na forum, ze w samobojstwo nie wierze i ze
          najprawdopodobniej bylo to nieumyslne postrzelenie przez te babe z policji. A
          skoro tak, to dalsze dzialania sa typowe. Zawsze, gdy w gre wchodzi wina
          jakiegos policjanta, prokuratora, czy sędziego, to koledzy ratuja mu d00pe. Na
          zasadzie - dzis ty mnie, jutro ja tobie i zrobią wszystko, by tak zamotac, aby
          prawda nigdy nie wyszla na jaw.
          • wariant_b Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 17:55
            wanda43 napisała:
            > najprawdopodobniej bylo to nieumyslne postrzelenie przez te babe z policji.


            ABW nie jest policją. To służba specjalna, dawny Urząd Ochrony Państwa.
            Różnią się od Policji (w tym przypadku działałoby CBŚ) tym, że nie są
            związani procedurami i przepisami prawa. Użycie ABW samo w sobie jest
            dziwne, bo służby stosowane są zwykle w przypadku, kiedy zachodzi
            potrzeba "ukierunkowania" śledztwa, tak aby pośrednio nie ujawnione
            zostały niewłaściwe powiązania środowisk przestępczych. Konkretnie,
            CBŚ nie jest stanie selekcjonować i ukrywać materiałów, które
            powinny być dostarczane do prokuratur lub sądów. ABW może, z uwagi na
            "bezpieczeństwo Państwa".

            Samo użycie ABW zamiast CBŚ, czyli Policji, jest zagadkowe, choć
            poniekąd zrozumiałe z zestawieniu z faktem, że dwóch kolejnych
            ministrów Spraw Wewnętrznych wyleciało z funkcji, bo nie było
            w stanie zapewnić "należytej kontroli" podległej Policji, która
            wielokrotnie "wchodziła w szkodę" służbom, zaś patrząc na nazwiska
            szefów ABW i CBA nie ma wątpliwości, że służby były sterowane.
          • giwi Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 19:03
            Blida mogła czuć, że coś się wokół niej dzieje, chyba była o tym mowa w reportażach po śmierci. Mogła być w gorszej formie psychicznej. Czuła sie osaczona. Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale ona chyba leczyła się onkologicznie lub była po leczeniu?. Te dwie sprawy mogły się nałożyć i spowodowac myśl o użyciu broni.
            Cały czas nie wiemy, z którego pistoletu padł strzał. Mógł z jej w czasie szamotaniny, ale mógł również z innej broni, żeby jej własną wytrącić z ręki. Tak czy inaczej był to chyba nieszczęśliwy wypadek.

            Ciekawe są informacje w linkach podanych przez Basię.
    • lech.niedzielski [...] 09.11.09, 15:24
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • mariner4 Gdyby PiS miał pełnię władzy to 09.11.09, 15:25
      takie morderstwa polityczne byłyby normą.
      Kaczory nie mają żadnych oporów moralnych.
      M.
      • sas125 Re: Gdyby PiS miał pełnię władzy to 09.11.09, 15:29
        a coz takiego PO POprawilo ? nawet szyfranta zgubili...
        • wan4 Re: Gdyby PiS miał pełnię władzy to 09.11.09, 15:36
          sas125 napisał:

          > a coz takiego PO POprawilo ? nawet szyfranta zgubili...

          jasne, a u was murzynów biją
      • czysty_c2h5oh Re: Gdyby PiS miał pełnię władzy to 09.11.09, 15:54
        mariner4 napisał:

        > takie morderstwa polityczne byłyby normą.
        > Kaczory nie mają żadnych oporów moralnych.
        > M.

        Tyż tak uważam!Kaczyzm to zło.
    • alfa.alfa Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:28
      Swojego czasu wierzyłem,aledzisniemamżadnychwapliwiściżetoPOwskaABWjastukneła
    • dr.rydzyk Ten kto ja zabił. 09.11.09, 15:28
      man_sapiens napisał:

      > ten jest godzien podziwu za upór i zamykanie się na fakty.
      > Na miejscu zbrodni? wypadku? nie byli cywile ani półamatorzy z
      jakiegoś
      > wiejskiego posterunku policji, ale najwyższej klasy specjaliści z
      elitarnej
      > służby policyjnej - ABW. Pomimo tego praktycznie wszystkie
      potencjalne dowody
      > zostały albo zniszczone albo zatarte.
      >
      Link
      > "Prokurator z kilkudziesięcioletnim stażem nie może się
      nadziwić, że w
      > jednym śledztwo mogło się nagromadzić aż tyle dowodów
      nienadających się do
      > wykorzystania
      . - Arcydziwny zbieg okoliczności - mówi. - Mnie
      się zapala
      > czerwone światełko. Czy to celowe działanie, czy tylko głupota?
      "
      > "Prok. Sławnikowski: - Biegli na podstawie dowodów i swoich
      ekspertyz nie
      > potrafili precyzyjnie zrekonstruować przebiegu wypadków. Np. gdzie
      była
      > funkcjonariuszka w momencie strzału, a jeżeli była w łazience, to w
      jakiej
      > pozycji w stosunku do Blidy - przodem, tyłem czy bokiem. Więc ja
      musiałem
      > przyjąć wersję funkcjonariuszki
      , że stała blisko Blidy i że się
      z nią nie
      > szarpała."
      > "na rewolwerze Blidy nie było żadnych odcisków palców"..."Ktoś
      musiał je
      > zetrzeć - mówi nam podinspektor Marek Gorzkowski, policjant z ponad
      20-letnim
      > stażem kryminalnym."
      > "Proch, ołów ze spłonki, nitki, włos, zatarte odciski na
      rewolwerze, zadeptane
      > ślady butów - to silne poszlaki, że strzał mógł paść w wyniku
      szamotaniny
      > Blidy z funkcjonariuszką - podsumowuje nasz rozmówca. - Jeśliby tak
      było, to
      > funkcjonariusze mogli wpaść w panikę i starali się zatrzeć ślady
      tego, co się
      > naprawdę wydarzyło."
      > "Dlaczego kula przeszyła ciało Blidy pod takim kątem, jakby była
      posłanka
      > miała nienaturalnie wykręconą rękę?"
      >

      > Obyśmy doczekali się prawdy w tym śledztwie.
      • giwi Re: Ten kto ja zabił. 09.11.09, 15:55
        Prośba: nie cytuj całego postu, gdy masz do napisania tylko jedno zdanie, bo trudno je odnaleźć a post się niepotrzebnie wydłuża. :-)
        • dr.rydzyk Re: Ten kto ja zabił. 09.11.09, 19:14
          giwi napisała:

          > Prośba: nie cytuj całego postu, gdy masz do napisania tylko jedno
          zdanie, bo tr
          > udno je odnaleźć a post się niepotrzebnie wydłuża. :-)

          Alez proszę bardzo!
          Poprawię się na przyszłość.
          • witoldzbazin POmnik jej POstawcie:-) 09.11.09, 19:44
            pl.wikipedia.org/wiki/Mafia_w%C4%99glowa
            • dr.rydzyk Postawimy. Z Ziobro wyszącym za jaja. 10.11.09, 00:07
              witoldzbazin napisał:

              > pl.wikipedia.org/wiki/Mafia_w%C4%99glowa
    • ayran ja nie wierzę w samobójstwo, anie w zabójstwo... 09.11.09, 15:47
      ... raczej w nieszczęśliwy wypadek.
      • basia.basia a ja w samobójstwo ale wymuszone sytuacją... 09.11.09, 16:17
        ayran napisał:

        > ... raczej w nieszczęśliwy wypadek.

        Sądzę, że pani z ABW miała za zadanie rozmiękczyć Barbarę Blidę tak, by w czasie
        przesłuchania się załamała i przyznała do niepopełnionych grzechów.
        Ze wszystkiego co zbadała komisja śledcza wynika, że nie było dowodów na
        przestępczą działalność Blidy. Były tylko poszlaki a i to wymuszone. Operacja w
        świetle kamer i podszepty tej funkcjonariuszki miały Blidę złamać ale ona się
        okazała twardą sztuką i wolała się zastrzelić.
        To zostało udaremnione (strzał musiał paść w trakcie szarpaniny) i zatuszowane.
        Przyjdzie czas gdy odpowiedzialna za to funkcjonariuszka i jej szef staną przed
        komisją.

        Każdy może przeczytać obydwa stenogramy >>>

        ten
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,100595606,101403037,30_09_09_ks_przesluchala_swiadka_.html
        i z poprzedniego dnia.

        Barbara Blida nawiedzona nad ranem przez ekipę z kamerą i kajdankami miała być
        przewieziona na przesłuchanie. Straszona więzieniem nie wytrzymała grozy
        sytuacji (armaty na wróbla) i złapała za rewolwer.
        • piq wiesz co, basiu, jest podstawowa kwestia amunicji: 09.11.09, 18:29
          ...pono strzał został oddany niezwykle rzadką amunicją obalającą, stosowaną
          przez antyterrorystów w samolotach. Pisałem już o tym wtedy. O klasie polskich
          dziennikarzy świadczy to, że nikt nie poszedł do sklepu i nie spytał, czy w
          sklepie takie coś mają i czy Blidowie to kupowali.

          Zwykle przeciętny człowiek posiadający broń w domu kupuje zwykłą amunicję, a nie
          wysoce specjalistyczną. I to zwłaszcza do takiego badziewia, jak krótkolufowy
          byle jaki rewolwerek Astra.

          Zatem już wtedy mi sprawa śmierdziała potężnie. I dalej śmierdzi jak diabli.
          Moim zdaniem strzał padł ze służbowej broni, a takiej amunicji ja w wypadku
          Blidy nie da się skutecznie badać na pochodzenie broni (z tego co wiem), bo to
          inna para kaloszy niż zwykłe naboje.
          • wariant_b Re: wiesz co, basiu, jest podstawowa kwestia amun 09.11.09, 20:31
            Osobiście obstawiam scenariusz, że ABW wiedziała, że broń jest w domu.

            Być może agentka zażądała wydania broni i próbowała ją wyrwać.
            Szkoda, że wypadek spowodował u niej zaniki pamięci.
            Ale agentom ABW przysługuje prawo do zaników pamięci.
    • haen1950 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 15:53
      Ja wierzę. Reszta to panika tych gnojków z ABW. Wiedzieli, że idą
      aresztować niewinną kobietę. Dotarło do nich w czym uczestniczyli.

      No to zrobili wszystko, żeby zagmatwać sprawę, łącznie z
      czyszczeniem rewolweru.

      Był tam blisko Henryk Blida. Jemu należy dać wiarę, nie tej hołocie
      od Ziobry i Święczkowskiego. Henryk Blida wierzy, że żona popełniła
      samobójstwo.
      • wan4 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:03
        wierzyć a wiedziec to dośc istotna różnica

        Gdyby popełniła samobójstwo to wtedy zależałoby im na zachowaniu dowodów, a nie
        ich zacieraniu. Brak dowodów służy spekulacjom, ze to nie samobójstwo, co
        właśnie się dzieje
    • vargtimmen Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:02

      Jestem bardzo sceptyczny wobec wersji ABW. Nie potrafię jednak powiedzieć na
      pewno, że to nie było samobójstwo. Jednak, źle zabezpieczone lub zniszczone
      dowody w tej sprawie bardzo mocno obciążają zaangażowanych w tę sprawę ludzi
      ABW. Samo niszczenie dowodów jest już przestępstwem i, jeśli "zdarza się"
      profesjonalistom, to przypadki są mało prawdopodobne. Jasne też, że ewentualne
      niszczenie dowodów świadczyłoby o tym, że zdarzyło się coś obciążającego agentów.
      • basia.basia Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:20
        vargtimmen napisał:

        >
        > Jestem bardzo sceptyczny wobec wersji ABW. Nie potrafię jednak powiedzieć na
        > pewno, że to nie było samobójstwo. Jednak, źle zabezpieczone lub zniszczone
        > dowody w tej sprawie bardzo mocno obciążają zaangażowanych w tę sprawę ludzi
        > ABW. Samo niszczenie dowodów jest już przestępstwem i, jeśli "zdarza się"
        > profesjonalistom, to przypadki są mało prawdopodobne. Jasne też, że ewentualne
        > niszczenie dowodów świadczyłoby o tym, że zdarzyło się coś obciążającego agentó
        > w.

        Przeczytaj te stenogramy >>>


        orka2.sejm.gov.pl/KomSled6.nsf/0/D951B8BBBB0A95B7C12576420028F273/$file/52_Blida_stenogram.pdf
        orka2.sejm.gov.pl/KomSled6.nsf/0/958872B1C50CB4DCC1257642002900DA/$file/53_blida_stenogram.pdf
      • hummer Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:31
        vargtimmen napisał:
        > Jasne też, że ewentualne
        > niszczenie dowodów świadczyłoby o tym, że zdarzyło się coś obciążającego agentó
        > w.

        Albo ich przełożonego w owym czasie.
      • 2berber Prawda nigdy nie zostanie ujawniona :-( 09.11.09, 18:08
        vargtimmen napisał:
        > Jestem bardzo sceptyczny wobec wersji ABW.

        To nie jest wersja ABW! To jest wersja POPiS-u!
        Przypominam o podrobionym i sfałszowanym przez
        prokuratora nakazie zatrzymania/postawienia?
        zarzutów B.Blidzie.
        Przypominam że żona ówczesnego szefa ABW
        pełni funkcję szefowej Sądu Okręgowego
        w Katowicach do dzisiaj. Przypominam artykuły
        w NIE o zmuszaniu sędziów do współpracy ze służbami.
        Przypominam że pacyfikowanie katowickich Sądów
        przez służby specjalne rozpoczął obecny (pożal
        się boże) prezydent Kaczyński gdy jako minister
        Sprawiedliwości wymusił usunięcie ówczesnego
        szefa Sądu Okręgowego w Katowicach.
        Sceptycyzm? w tym wypadku to naiwność!
    • don.kichote Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:10
      Zi0br0(?); a ponadto( oficjalnie) cała "wierchuszka" PiS-u i funkcyjni (idioci)
      tegoż ugrupowania "produkujący się" zarówno na FK jak i innych forach
    • haen1950 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:32
      Jest tam fragment - agent krzyczy: pani Basiu, pani nie umiera!
      Podczas reanimacji.

      Dziwna familiarność, jak u starych znajomych. Ci agenci znali ją,
      gnębili Blidę wcześniej inwigilacją, Henryk Blida potwierdza.

      Blida była przygotowana na ich wizytę. Rodzaj pocisku wskazuje, że
      być może chciała uniknąć więzienia Ziobry i tylko postrzelić. Z
      przyłożenia postrzał okazał się śmiertelny.
      • wanda43 Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 16:57
        haen1950 napisał:

        > Jest tam fragment - agent krzyczy: pani Basiu, pani nie umiera!

        Swołocz wiedział, że bedzie afera, to i morde darł. Nigdy w samobójstwo nie uwierzę!
        • witoldzbazin Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 17:13
          wanda43 napisała: Swołocz wiedział, że bedzie afera, to i morde darł. Nigdy w
          samobójstwo nie uwi
          > erzę!

          a ja wierze:-)
          • dystans4 Re: "a ja wierze:-)" 09.11.09, 17:59
            Sam sobie świadectwo wystawiłeś.
            --
            Sam sobie świadectwo wystawił. Jeszcze ten uśmiech, szkoda, że nie zwielokrotniony.
            Takie świadectwo, że nie wiem, czy można z nim rozmawiać tak jak z normalnym człowiekiem.
            __
            Prawdopodobny wydaje mi się strzał w szamotaninie, przy próbie wyrwania Blidzie pistoletu. Zabójstwo nie wydaje mi się prawdopodobne, choć nie jest też niemożliwe: Blida wyjmuje pistolet, funkcjonariuszka strzela do niej z własnego (czytałem, że proch na ubraniu Blidy nie pochodził z jej broni).

            Witoldzbazin budzi już tylko wstręt. Proponuję traktować go stosownie do jego zachowania.
            buldog.
            • lepszejutro [...] 09.11.09, 18:16
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • sclavus Re: "a ja wierze:-)" 09.11.09, 18:21
                też byłbym za bojkotem... tego z bazin :)
                • witoldzbazin Re: "a ja wierze:-)" 09.11.09, 19:39
                  sclavus napisał:

                  > też byłbym za bojkotem... tego z bazin :)

                  i kiepskiego żarcia...by żyło nam się lepiej:-)
                  • sclavus Re: "a ja wierze:-)" 10.11.09, 11:52
                    No...!
                    Wyjątkowo kiepsko ci się żreć musi...
          • sclavus Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 18:20
            ... i amen!
            I skończ...
    • volupte Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 18:49
      Wyglada na to że był to wypadek.Blida chciala wystrzelic te naslane psy
      ,szarpali sie i padl strzał.A te łajzy spanikowaly ,zamiast prawde powiedziec.
    • piglowacki PIC zatartych odcisków, … 09.11.09, 21:07

      … „kuli” a nie „amunicji niepenetrującej”, dziwnym wlocie „kuli”, włosach, ….

      Czy WY nie dostrzegacie, że całe te „rewelacje” workers „wolnych mediów”
      (nie wiem czy inspirowane czy nie inspirowane) w tym również Pietraszewskiego,
      Czuchnowskiego i Kublik z GW o zatartych odciskach, dziwnym wlocie „kuli”,
      włosach, ekspertyzach, …. od ISTOTY ZASZCZUCIA Barbary Blidy przez SB ZBÓJÓW
      IV RzeszyPospolitej odwracają uwagę.


      ISTOTĄ ZASZCZUCIA … jest, że śledztwem do dnia dzisiejszego mataczy prok.
      Sylwuś Sławikowski, któremu wybitny PiC aplikant Zi0br0 powierzył UTOPIENIE
      HUCPY katowickich poskowców do SPEC OBSTALUNKÓW IV RzeszyPospolitej w czwartym
      dniu po śmierci Barbary Blidy, że wybitny PiC aplikant Zi0br0, prok. UPS! płk.
      Boguś Święczkowski vel Godzilla, prok. UPS! płk. Grzesiu Ocieczek mjr Rafałe
      Śliwiński, prok. Tomcio Janeczek, kap. …, prok. …, por. …, prok. … JESZCZE NIE
      SIEDZĄ, a wszystko wskazuj, że siedzieć powinien również NACZELNY Populista i
      Socjotechnik BEZ ZASAD.


      [b]Next ISTOTNYM PROBLEMEM jest, że Donkowe „państwo miłości”:

      1. zawarło UKŁAD z IV RzesząPospolitą,
      2. BOI się IV RzeszyPospolitej
      3. jest AWERSEM IV RzeszyPospolitej.

      Poniżej w wywiadzie z Henrykiem Blidą, i wielu innych info macie jednoznaczne
      rozstrzygnięcie czy Barbara Blida sama się postrzeliła:

      „Ziobro nie przeprosił”
      polskatimes.pl/dziennikzachodni/slask/108836,ziobro-nie-przeprosil,id,t.html

      …”W sobotę miną dwa lata od dnia samobójstwa żony. Pan nie ma wątpliwości, że
      było to samobójstwo?

      Nie mam. Żona nie zginęła w czasie szamotaniny z funkcjonariuszką ABW. Gdy
      Basia weszła do łazienki, ta kobieta siedziała na oparciu fotela tuż przy
      wejściu, a dwaj inni agenci byli ze mną w salonie. Nie mam pojęcia, czy
      przeszukała żonę, ale na pewno siedziała na tym oparciu w czasie wystrzału.


      Czy żona mogła zaplanować wcześniej swoją śmierć na wypadek zatrzymania, czy był
      to efekt impulsu?

      Często o tym myślę. Broń, całkowicie legalną, mieliśmy od kilku lat.
      Przechowywaliśmy ją w kasie pancernej na piętrze. Była naładowana nabojami,
      które teoretycznie nie miały prawa zabić.


      Może żona chciała się tylko zranić?

      Na to pytanie nie znam odpowiedzi. Ale nie sądzę, by tak właśnie planowała.

      Ekspertyzy balistyczne mówiły o dziwnym wlocie kuli, który wskazywał, że żona z
      wielką trudnością mogła skierować lufę pistoletu w środek serca.

      Ale tam właśnie ją wycelowała. To co stało się w tej łazience pozostanie jej
      tajemnicą.
      ”…

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      B.Blida była silną, doświadczoną, pewną siebie, … i najprawdopodobniej
      wyrachowaną kobietą.

      Wiedziała, że obrabia ją ta sama ekipa od identycznej AWS-ej akcji TEMIDA SB
      ZBÓJÓW płk. (UPS! w IV RP gen.) Zbysia Nowka, o której workers PL prawicowych
      mediów (innych w RP nie ma) końce w wodę do dnia dzisiejszego. B.Blida nie
      chciała trafić do aresztu wydobywczego jak kilka miesięcy wcześniej jej
      przyjaciółka, była wicewojewoda Śląska, której katowiccy posokowcy do SPEC
      OBSTALUNKÓW wybitnego PiC aplikanta Zi0br0 postawili circa 200 zarzutów, z
      których po weryfikacji NIE OSTAŁ SIĘ ANI JEDEN.

      B.Blida wiedziała, że podstawowym narzędziem IV RzeszyPospolitej są
      „skruszeni” przestępcy, z którymi z IV RzesząPospolita zawiera UKŁADY -> Ty nam
      zeznasz czego oczekujemy, a IV RzeszaPospolita odwdzięczy Ci się łaskawością

      przed którymi w IV RzeszyPospolitej nie ma szans obrony.

      $$ przeciw orzechom, że B.Blida kalkulowała, że bez nagłośnienia tej HUCPY
      wybitnego PiC aplikanta Zi0br0 & jego katowickich posokowców do SPEC OBSTALUNKÓW
      przez wiele lat będzie gniła w kazamatach w oczekiwaniu na akt oskarżenia /
      proces i dlatego postanowiła się „postrzelić”, miała pecha trafiając w tętnicę
      szyjną,


      ….

      więcej info i istotnych linków w my kilku postach do dzisiejszego tekstu GW:
      „Sprawa Blidy: dowody nie do użytku”
      forum.gazeta.pl/forum/w,904,102711583,,Sprawa_Blidy_dowody_nie_do_uzytku.html?v=2

      oraz dla wytrwałych:

      w historiografii źródeł, cytatów i komentarzy ws ZASZCZUCIA Barbary Blidy
      przez katowickich siepaczy do SPEC OBSTALUNKÓW wybitnego PiC aplikanta Zi0br0:
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,62814602,,FETOR_kolo_Zi0br0_gestnieje_.html?v=2

      i źródłach do info o identycznej jak z Blidą akcji „TEMIDA” z tymi samymi UOP
      aktorami:
      „od jutra SB ZBÓJE płk. Nowka przed komisją” …
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,93758117,,od_jutra_SB_ZBOJE_plk_Nowka_przed_komisja_8230_.html?v=2

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      PS. Istnieje tylko jeden potencjalny motyw, którego konsekwencją bardzo pożądana
      byłaby śmierć Barbary Blidy:

      Katowickie UOP-ki i katowiccy prokuratorzy chcieli wyciągnąć sprzed Sali
      sądowej ALEXIS na zlecenie katowickiej / krajowej MAFII / UKŁADU bo na Sali
      sądowej byłaby dla tej MAFII / UKŁADU bardzo niebezpieczna. I katowickie UOP-ki
      i katowiccy prokuratorzy na zlecenie katowickiej / krajowej MAFII / UKŁADU,
      piekąc dwie pieczenie na jednym ogniu, podpuściły GŁUPIUTKIEGO SZCZYLA Zi0br0,
      że mu na tacy UPRAGNIONY UKŁAD PODADZĄ.


      Wg. prasowych infoSw chałupie i firmie ALEXIS katowickie UOP-ki podłogi zrywały,
      by sławną LISTĘ ALEXIS ODZYSKAĆ, w której (jako swoje „zabezpieczenie”)
      Kmiecikowa wyszczególniła komu i ile „PROWIZJI” OD TONY WĘGLA ODPROWADZAŁA.

      Na tą listę powoływał się sam wybitny PiC aplikant Zi0br0 w swoim zakłamanym
      wystąpieniu w sejmie zaraz po śmierci Blidy, przy czym ZAPOMNIAŁ DODAĆ, że to o
      PRAWICOWEGO MINISTRA chodziło. A 100 tys. USD od Kmiecikowej dla innego min. AWS
      (Dębskiego) za zatrudnienie bratanka (czy cuś) to się „samo przedawniło”.

      ALEXIS od 2007 r. nie jest już przez jawnych i cichociemnych łapsów RP
      niepokojona, bo w zamian za zeznania przeciw Barbarze Blidzie, IV
      RzeszaPospolita WYCOFAŁA wobec niej WSZELKIE OSKARŻENIA, nawet te nie związane z
      mafią węglową (m.in. za przewały za szkody górnicze), a Donkowe „państwo
      miłości” ten geszeft IV RzeszyPospolitej usankcjonowało.


      Ale dowodów na to, że Barbarę Blidę z premedytacją zamordowano nie ma ani
      śladu.
      A to czy się szarpała czy nie z funkcjonariuszką ABW w ZBRODNI
      ZASZCZUCIA B.Blidy przez SB ZBÓJÓW IV RzeszyPospolitej nie jest ważne.

      I przy okazji przypominam, że sprawa MAFII KEMPSKIEGO (wojewoda katowicki z
      czasów łobuzów łoBuzka AWS, prekursor „odnowy moralnej” i walki z korupcją) po
      kościach się rozeszła. Sprawa gen. Miecia Kluka, komendanta katowickiej policji
      (dostarczył mafii paliwowej materiały CBŚ), filaru MAFII KEMPSKIEGO po raz
      pierwszy skręcona (umorzona) przed wyborami we wrześniu 2001 r. ponownie w
      szczecińskim sądzie ku skręceniu zmierza. Drugi filar MAFII KEMPSKIEGO, szef
      katowickiej prokuratury apelacyjnej Jerzy Hop do dzisiaj razem ze śledczymi w
      „złapali go i uciekł” się bawi.

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      kons
    • frank_drebin Tylko jeden taki "szczegol". Po co mieliby ja za- 09.11.09, 21:35
      bijac ? Jeden malutki powod.
      • piglowacki znowu fanuś czegoś nie ... 09.11.09, 21:50

        ... doczytałeś / nie zrozumiałeś ???
        • frank_drebin A co tu rozumiec ? Jak zwykle w GW ich tajemniczy 09.11.09, 22:55
          oczywiscie anonimowi "informatorzy" (czytaj sama sobie to Kublik zmyslila) i co
          chwile znak zapytania.
          No co tu rozumiec ?

          piglowacki napisał:

          >
          > ... doczytałeś / nie zrozumiałeś ???
          >
      • piglowacki jak to się franuś stało … 10.11.09, 10:46

        … że twój post spod mojego (tego wyżej) pod post założycielski man_sapiens się
        przepił.

        Ty franuś w UKŁADZIE z GW robisz, czy mnie wczoraj jakieś omamy dopadły (co mało
        prawdopodobne) ???

        • frank_drebin Yyyy a o co chodzi ? Cos napisalem 10.11.09, 21:25
          ty odpowiedziales, ja od powiedzialem. U mnie na ekranie wsio w pariadkie.
          piglowacki napisał:

          >
          > … że twój post spod mojego (tego wyżej) pod post założycielski man_sapie
          > ns się
          > przepił.
          >
          > Ty franuś w UKŁADZIE z GW robisz, czy mnie wczoraj jakieś omamy dopadły (co mał
          > o
          > prawdopodobne) ???
          >
    • rysiek_grzesiek Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 09.11.09, 22:42
      kataryna.salon24.pl/137157,kto-naprawde-zabil-blide
      Cyngle nakręcają. Rodzina Kublików to "dziennikarstwo" którego uczył
      już dziadzia Stalin...
    • w111mil zabili ją kaczystowscy siepacze?!!!! ale po co? 09.11.09, 22:53
      man_sapiens napisał:
      • frank_drebin [...] 10.11.09, 00:14
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • horpyna4 Re: zabili ją kaczystowscy siepacze?!!!! ale po c 10.11.09, 11:14
        Nie chcieli tego, mieli zaplanowane efektowne wyprowadzenie w
        kajdankach i naszykowane filmowanie.

        Prawdopodobnie był to wypadek wskutek szamotaniny, bo przy
        zaplanowanym morderstwie nie popełnia się tylu błędów, co wskutek
        paniki wywołanej nieprzewidzianym zdarzeniem.

        Tak, czy owak, skompromitowali się zupełnie. Blida nie była z mojej
        bajki, ale to mi nie przeszkadza w trzeźwej ocenie wydarzeń. I nawet
        jeżeli pominie się wymiar moralny całej sprawy, to całe to
        towarzystwo powinno być pociągnięte do odpowiedzialności za brak
        profesjonalizmu i niestosowanie się do procedur. To chyba nie powinno
        budzić wątpliwości.
        • sas125 Re: zabili ją kaczystowscy siepacze?!!!! ale po c 10.11.09, 13:17

          > Prawdopodobnie był to wypadek wskutek szamotaniny....
          a jakie to i dla kogo moze miec znaczenie ? Blida chcial sie zabic i to
          zrobila , mial widocznie powody. obluzgujac w chamski sposob PIS za ten fakt
          zapominacie / a raczej udajecie / ze juz bylo kilka tajemniczych samobojstw w
          sprawie olewnika -i to w tzw.pilnie strzezonych zakladach karnych -wszytko za PO
          -mialo byc normalnie i macie jak wybraliscie.
          chyba tylko cynik lub glupi nie widzi ze jest gorzej
    • silesius.monachijski6 A ja sobie mysle.... 10.11.09, 01:01
      ze Blide po rostu diabli wzieli
    • zoil44elwer Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 10.11.09, 06:56
      Malowani lewicowcy z SLD nie chcą walczyć o cześć B Blidy bo nie mają w "tym"
      politycznego interesu.Za życia też ją zwekslowali na boczny tor.Zresztą ona też
      była maskująco umalowana na czerwono.Jako poseł i minister budownictwa była
      inicjatorką tzw eksmisji na bruk.
    • piglowacki łapsa Zi0br0 MATACZenie :-((( 10.11.09, 10:54

      Na blogu sławnej manipulatorki.manipulatorki IV RzeszyPospolitej:
      kataryna.salon24.pl/137157,kto-naprawde-zabil-blide

      jest komentarz innego blogera Salonu24 > Cień Azraela < który w całości cytuję:

      …”Nie komentuję u Ciebie ale weszłaś w mój obszar zainteresowania.

      Jeden z dziennikarzy śledczych jest w posiadaniu i materiałów i zeznań osób,
      które były na miejscu wydarzeń. Barbara P. będzie wkrótce oskarżona nie tylko o
      niedopełnienie obowiązków.

      Daruj sobie odpowiedź - nie zamierzam polemizować ani nic udowadniać - nie
      jestem upoważniony do przekazywania szczegółów materiałów, które będą wkrótce
      opublikowane.
      ”…


      Niedawno Ryszard Kalisz zapowiedział, że kpt. Barbara P. zostanie ponownie
      wezwana przed komisją
      ds. ZASZCZUCIA Barbary Blidy, bo nieźle nałgała w
      sprawie obstalunków jakie miała zrealizować przy zatrzymaniu B.Blidy, swojej
      roli w katowickim ABW i „specjalistycznego” wykształcenia.
      .

      Prok. Rafałek Sławikowski wielką przysługę SB ZBÓJOWI Grzegorzowi Skrabinie
      zrobił kierując do sądu na tydzień przed jego przesłuchaniem przed komisją
      DUPERELNE oskarżenie o „niedopełnienie obowiązków”. Dzięki tej przysłudze SB
      ZBÓJ Grzegorz Skrabina nic przed komisją nie zeznał zasłaniając się swoją
      „sytuacją procesową”.

      I tak się zastanawiam, czy prok. Rafałek Sławikowski next przysługi SB ZBÓJOM IV
      RzeszyPospolitej nie zamierza zrobić. Tym razem kpt. Barbarze P.


      I to MATACZENIE w Donkowym „państwie miłości” ….

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,102733556,102751876,PIC_zatartych_odciskow_8230_.html

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
      hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
      zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” -
      Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

      • 2berber Re: łapsa Zi0br0 MATACZenie :-((( 10.11.09, 11:50
        > piglowacki napisał:
        > I tak się zastanawiam, czy prok. Rafałek Sławikowski next
        > przysługi SB ZBÓJOM IV RzeszyPospolitej nie zamierza zrobić.
        > Tym razem kpt. Barbarze P.

        No wiesz są jeszcze inne rozwiązania problemu :-(.
        Na przykład Barbara P. może wzorem innej wysoko usytuowanej
        funkcjonariuszki służb specjalnych z Poznania, popełnić samobójstwo :-(.
        • piglowacki łapsa Zi0br0 MATACZenie :-((( 10.11.09, 18:17

          2berber napisał:

          > No wiesz są jeszcze inne rozwiązania problemu :-(.
          > Na przykład Barbara P. może wzorem innej wysoko usytuowanej
          > funkcjonariuszki służb specjalnych z Poznania, popełnić samobójstwo :-(.


          W Donkowym „państwie miłości” & prok. Rafałku Sławikowskim SB ZBÓJOM IV
          RzeszyPospolitej na dzisiaj wystarczy amnezja i klauzula „ściśle tajne” &
          „tajne” oraz troszeczke MATACZENIA.


          Niedawno się dowiedziałem, że Donkowe „państwo miłości” do dnia dzisiejszego nie
          dopuściło do „tajnych’ i „ściśle tajnych” materiałów komisji ds. ZASZCZUCIA
          Barbary Blidy asystentów posłów co jest dotychczas ewenementem.

          A tych „tajnych’ i „ściśle tajnych” … w dokumentach komisji jest ponad 80%
          (słownie: osiemdziesiąt %)

          Donkowe „państwo miłości”:

          1. zawarło UKŁAD z IV RzesząPospolitą,
          2. BOI się IV RzeszyPospolitej
          3. jest AWERSEM IV RzeszyPospolitej.


          = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

          „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
          przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
          konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
          hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
          zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” -
          Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

    • andrzej.sawa Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 10.11.09, 13:25
      Nie masz wiekszych problemów niz taka nekrofilia.
    • stoerungsquelle Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 10.11.09, 14:31
      wierzyc mozna w Boga. a w takich sprawach mozna byc o czyms przekonanym. ;)



      ----
      Niemcy TAK, Polska NIE - do polskich politykow, mediow i obywateli
      www.scholar-online.pl/articles.php?article_id=64
      • lech.niedzielski To napewno robota SB ! Komunistyczna zbrodnia. 10.11.09, 16:32
        To tylko kwestia czasu, gdy taka wykładnia tego zdarzenia zacznie
        obowiązywać w Klechistanie.
    • qqeq Re: Kto jeszcze wierzy w samobójstwo Blidy... 10.11.09, 18:22
      Ja wierzę i będę wierzył a czemu miało by być inaczej, może to agentka starała
      się zapobiec temu ? Każdy scenariusz jest możliwy

      Auto Giełda - Tu znajdziesz wszystko to co
      chcesz kupić przez internet
      • kum.z.antalowki gdyby jej kacza ABecja nie naszła, to by żyła 10.11.09, 18:50
        Niezależnie od wielu innych dyskretnych uroków, kaczyzm ma to do siebie, że -
        podobnie jak niegdyś komunizm i faszyzm - przejawia skłonność do nadawania
        zlowieszczego znaczenia takim słowom jak "bezpieczeństwo"... "prawo"...
        "sprawiedliwość"...
        • sas125 Re: gdyby jej kacza ABecja nie naszła, to by żyła 10.11.09, 19:00
          belkot, gdyby byla uczciwa to by zyla, moze troche skromniej...
          na zlodzieju czapka gore
          • kum.z.antalowki Re: gdyby jej kacza ABecja nie naszła, to by żyła 10.11.09, 19:54
            Brzydko pomawiać kogoś, kto już nie może się bronić. Mam pytanie do sas125: Po
            2,5 roku śledztwa - masz pewność, ze to było samobójstwo?

            www.wprost.pl/ar/172454/Barbara-Blida-nie-postrzelila-sie-sama/

            A może wiesz o jakimś takim powodzie, który by naprawdę uzasadniał wtargnięcie
            ABW do jej domu? O czymś, czego prokuratura nie mogłaby się dowiedzieć wysyłając
            do p. Blidy pocztą wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka?
            • 2berber Re: gdyby jej kacza ABecja nie naszła, to by żyła 10.11.09, 20:04
              kum.z.antalowki napisał:
              > Mam pytanie do sas125: Po 2,5 roku śledztwa - masz pewność,
              > ze to było samobójstwo?

              Odpuść sobie takich ludzi. Oni tutaj nie są od wyrażania
              swoich opinii, czy poznawania opinii innych.
              Realizują taki sam narzucony scenariusz jak Kępa czy Wróbel
              w komisjach sejmowych - zamącić obraz, uprawiać sabotaż :-(.
              Współczuć należy ich rodzinom i współpracownikom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka