Dodaj do ulubionych

Byłem tam, żeby sobie pochodzić

01.12.09, 11:15
Kaczmarek o swojej wizycie w hotelu Mariott.
Więc co on teraz pieprzy jaki to on pokrzywdzony? Nie znaleziono dowodów, bo
nie dał się złapać. Jednak skłamał i coś ukrywa.
Błazenada Engelkinga to inna kwestia, jednak nie ma co bronić Kaczmarka.
Siebie warci.
Obserwuj wątek
    • boblebowsky Re: Byłem tam, żeby sobie pochodzić 01.12.09, 11:29
      wujaszek_joe napisał:

      > Kaczmarek o swojej wizycie w hotelu Mariott.
      > Więc co on teraz pieprzy jaki to on pokrzywdzony? Nie znaleziono dowodów, bo
      > nie dał się złapać. Jednak skłamał i coś ukrywa.
      > Błazenada Engelkinga to inna kwestia, jednak nie ma co bronić Kaczmarka.
      > Siebie warci.

      Zgadza się, ale to ten pisi prokurator dał się wpuścić w kanał przez Ziobrę i
      mimo braku dowodów urządził to bezprecedensowe przedstawienie. I teraz Kaczmarek
      ma prawo za go za tę głupotę zajeździć, już zapowiedział proces.
    • masuma Chroni Prezydenta 01.12.09, 11:34
      Myślę, że był tam z jego polecenia.
      Do Mariotta pojechał wprost z pałacu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka