Gość: *katowiczanka
IP: 213.17.234.*
31.01.04, 00:31
i dobrze ze słychac było o tym człowieku same dobre rzeczy...nie tak jak n.p.
o tych barachłach z łódzkiego pogotowia...oni napewno do historii nie
przejdą .wszystkiego dobrego dla Pana Kaminskiego-ja tez lubie czytac Potop ;)