Dodaj do ulubionych

Jak Leszek Miller dzieciom pomagał

02.02.04, 12:00
Nie wierzę w ani jedno słowo z tego artykułu. Wrzucam, żebyście się sami
przekonali jak żądne krwi media prywatne konsekwentnie niszczą tego
sympatycznego człowieka.

newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8948
Obserwuj wątek
    • iza.bella.iza Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał 02.02.04, 12:07
      "Wszystkie te pytania zadaliśmy premierowi. Na żadne z nich Leszek Miller nie
      odpowiedział. Może jego ludzie trzymali przed nim w tajemnicy niewygodne
      informacje. Może wykorzystali jego nazwisko."

      Na pewno, a nie "może". Jego ludzie ciągle wykorzystują jego nazwisko, a on
      biedaczek nic o tym nie wie. A to Lwa wyślą do Wandy, a to robią machloje w
      jego fundacji. W helikopetrze też pewnie siedział jego sobowtór i na pewno
      zginął w katastrofie. On teraz tylko udaje poszkodowanego i zbolałego.
      • kataryna.kataryna Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał 02.02.04, 12:13
        iza.bella.iza napisała:

        > "Wszystkie te pytania zadaliśmy premierowi. Na żadne z nich Leszek Miller nie
        > odpowiedział. Może jego ludzie trzymali przed nim w tajemnicy niewygodne
        > informacje. Może wykorzystali jego nazwisko."
        >
        > Na pewno, a nie "może". Jego ludzie ciągle wykorzystują jego nazwisko, a on
        > biedaczek nic o tym nie wie. A to Lwa wyślą do Wandy, a to robią machloje w
        > jego fundacji.



        Ja też wierzę w niewinność Leszka, znowu go źli ludzie oszukali. Zupełnie
        natomiast nie rozumiem jakim cudem taka pierdoła, którą regularnie robi w
        bambuko bliższe i dalsze otoczenie, może być ciągle premierem sporego
        europejskiego kraju.
      • Gość: wartburg bezradny Miller prawdziwy IP: *.b.dial.de.ignite.net 02.02.04, 12:17

        iza.bella.iza napisała:

        >
        > W helikopetrze też pewnie siedział jego sobowtór i na pewno
        > zginął w katastrofie. On teraz tylko udaje poszkodowanego i zbolałego.

        To nieprawda. Sobowtór uratował się z katastrofy i to on teraz ściąga na
        siebie uwagę opinii publicznej. To przez niego takie niskie notowania.

        A Miller prawdziwy po prostu bezradny.
        • Gość: wartburg sobowtór IP: *.b.dial.de.ignite.net 02.02.04, 13:00

          Gość portalu: wartburg napisał(a):


          iza.bella.iza napisała:


          > W helikopetrze też pewnie siedział jego sobowtór i na pewno
          > zginął w katastrofie. On teraz tylko udaje poszkodowanego i zbolałego.
          >
          Ale teraz na serio. Millera chyba rzeczywiście zastępuje jakiś sobowtór. I
          to raczej z tych wybrakowanych. Twarz ma ostatnio dość zapuchniętą, oczy
          podkrążone. Nie potrafi opanować drżenia głosu. Skóra mu zwiotczała. Jakby
          się zgiął jakoś wewnętrznie, skurczył w sobie. Coś mi się widzi, że tego
          sobowtóra z domu starców wygrzebali.

          Nie ma nic wspólnego z męskim, opalonym na brąz i śmiejącym się ironicznie
          zdobywcą serc niewieścich, jaki zachował się w naszej pamięci. Saddam Hussein
          miał czterech, to może i dla Millera jakis nowy sobowtór by się znalazł?
          • douglasmclloyd Re: sobowtór 04.02.04, 05:36
            Gość portalu: wartburg napisał(a):

            >
            > Gość portalu: wartburg napisał(a):
            >
            >
            > iza.bella.iza napisała:
            >
            >
            > > W helikopetrze też pewnie siedział jego sobowtór i na pewno
            > > zginął w katastrofie. On teraz tylko udaje poszkodowanego i zbolałego.
            > >
            > Ale teraz na serio. Millera chyba rzeczywiście zastępuje jakiś sobowtór. I
            > to raczej z tych wybrakowanych. Twarz ma ostatnio dość zapuchniętą, oczy
            > podkrążone. Nie potrafi opanować drżenia głosu. Skóra mu zwiotczała. Jakby
            > się zgiął jakoś wewnętrznie, skurczył w sobie. Coś mi się widzi, że tego
            > sobowtóra z domu starców wygrzebali.

            Miller czuje już zapach palonej smoły.

            > Nie ma nic wspólnego z męskim, opalonym na brąz i śmiejącym się ironicznie
            > zdobywcą serc niewieścich, jaki zachował się w naszej pamięci. Saddam Hussein
            > miał czterech, to może i dla Millera jakis nowy sobowtór by się znalazł?
          • Gość: ` Re: sobowtór IP: 195.205.230.* 04.02.04, 11:08
    • ayran Nieścisłe informacje Newsweeka 02.02.04, 12:13
      Na przykład poseł Zemke urodził się w Kowalewie, a oni piszą, że pochodzi z
      Bydgoszczy.
      • Gość: Moderator Re: Nieścisłe informacje Newsweeka IP: *.chello.pl 02.02.04, 12:15
        I pewnie reszta informacji też z palca wyssana. Pan premier i jego ludzie nie
        odść, że są zawsze trzeźwi jak szkło, to także czyści jak okna wymyte na
        Wielkanoc.
      • Gość: Moderator Re: Nieścisłe informacje Newsweeka IP: *.chello.pl 02.02.04, 12:15
        I pewnie reszta informacji też z palca wyssana. Pan premier i jego ludzie nie
        dość, że są zawsze trzeźwi jak szkło, to także czyści jak okna wymyte na
        Wielkanoc.
    • goniacy.pielegniarz Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał 02.02.04, 12:16
      Jak widać, choroba wściekłych dziennikarzy nie ustępuje, a nawet się nasila. Co
      to co wściekli dziennikarze będą drukować za dwa lata, na koniec rządów, gdy
      już większość SLD będzie siedzieć.
    • Gość: franek Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 12:23
      Mogliby też fundację Joli Kwaśniewskiej prześwietlić, może mielibyśmy wtedy z
      głowy problem z przyszłą panią prezydent.
      • Gość: wartburg do prześwietlenia IP: *.b.dial.de.ignite.net 02.02.04, 12:31

        Gość portalu: franek napisał(a):

        > Mogliby też fundację Joli Kwaśniewskiej prześwietlić, może mielibyśmy wtedy
        z
        > głowy problem z przyszłą panią prezydent.

        Racja. Jest jeszcze dużo, bardzo dużo w Polsce do prześwietlenia. Tematów
        starczyłoby na trzy Newsweeki, dwie Rzepy i pięć Superexpressów.

        Tylko kadr dziennikarskich jakby za mało...
    • Gość: t1s Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.02.04, 15:38
      Te głupie bachory przy okazji przyznania jakiegoś durnego orderu spoiły Pana
      Premiera szklanicą kwasu. Zgagę miał przez tydzień. I co, ma jeszcze łożyć na
      tych łobuzów?
      Ale oczywiście szmatławiec z odchyleniem prawicowym całej prawdy nie napisze:)
    • Gość: marcee Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 20:15
      Ja tez nie wierze w ani jedno slowo.
      Na pewno rokrocznie Fundacja sklada bilans do sadu rejestrowego oraz wlasciwego
      US inaczej jej egzystencja bylaby NIEMOZLIWA
      Zwyczajnie US wezwalby wladze fundacji na dywanik. Moze Belcia z Tow
      Sekretarzem takich pierdol nie wiedza ale ty Kaska?
      Moze nawet US odstapilby od gzrywny za niezlozenie zeznan ale nie od tego aby
      ich w ogole nie zlozyc !!!
      Co ty piepzrysz babo???????
      • Gość: polityk-aferzysta Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał IP: 213.155.175.* 03.02.04, 20:20
        Gdybym był winny, to prokuratura by mnie ścigała. Podobnie jak moich kolegów
        polityków. Nie wiem więc, skąd to przekonanie, że w Polsce jakieś afery były.
        • Gość: marcee Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 20:39
          ale gdzie tu afera ?
          sad i US mialy prawo odmowic wgladu dziennikarzom w sparwozdania finansowe
          fundacji i tyle
          masz tu jakas afere?
          ja rozumiem ze Miller nie jest sympatycznyale czy to jest afera jakas?
          • kataryna.kataryna Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał 03.02.04, 21:02
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > ale gdzie tu afera ?
            > sad i US mialy prawo odmowic wgladu dziennikarzom w sparwozdania finansowe
            > fundacji i tyle
            > masz tu jakas afere?


            Dane w Krajowym Rejestrze Sądowym są jawne i nie tylko dziennikarzowi, ale
            nawet Tobie czy mi sąd nie ma prawa odmówić wglądu we wszystkie dokumenty jakie
            zostały tam złożone, łącznie z danymi typu data urodzenia, adres, pesel,
            członków zarządu.

            A informacje o sprawozdaniach finansowych składa się tylko do rejestru
            przedsiębiorców, więc jeśli fundacja Millera nie prowadzi działalności
            gospodarczej, nie ma takiego obowiązku. Ale z tego co doczytałam (a nie
            przeczytałam do końca bo moja odporność na SLD-owskie afery drastycznie spadła)
            chodzi o sprawozdania składane w ministerstwie, tego obowiązku fundacja Millera
            jak rozumiem nie dotrzymała.




            > ja rozumiem ze Miller nie jest sympatycznyale czy to jest afera jakas?
            • rolotomasi Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał 03.02.04, 21:13
              beło GP"Jak widać, choroba wściekłych dziennikarzy nie ustępuje, a nawet się
              nasila. Co to co wściekli dziennikarze będą drukować za dwa lata, na koniec
              rządów, gdy już większość SLD będzie siedzieć."

              A Ja> gdzieś pisałem, ta choroba PRAS się nazywa, grypa PRASia. To jest
              europejska odnoga azjatyckiego SARS, ostatnio pochłonęła kilka ofiar w Wielkiej
              Brytanii, ściślej w Londynie, dokładniej Bibisi. A Polski żurnalist jest
              odporny i byle bakterią nie da się zarazić,dlatemu mało pisze i zdrowy chodzi,o!

              DlategoTeż Ja, jak moja przed-przed- pisząca uważam że nie ma afery-to standard
              jest dla rządu miliMylera, oczywiście; A pytania były tendencyjne.
            • Gość: marcee Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 21:19
              a gdzie sie znajduje rejestr pzredsiebiorcow ? mnie sie wydawalo ze w sadzie
              rejestrowym wlasnie
              o ile mnie wiadomo fundacja jako taka nie musi robic zadnych sparwozdan do
              ministerstwa ale musi prowadzic ksiegi handlowe bo obraca jakims majatkiem wiec
              musi byc bilans
              a bilans musi zlozyc do sadu rejestrowego i do US

              ten egzemplazr ktory jest w sadzie rejestrowym jest jak najbardziej publiczny i
              dotyczy to wszystkich pzredsiebiorcow o ile udowodnie ze posiadam interes
              prawno-gospodarczy

              wglad w dane KRS jest powszechny i nie musze nizcego udowadniac ale jedyne
              pzrydatne wiadomosci jakie mozna stamtad wyniesc to czy firma nie jest
              zadluzona i czy nie grozi jej upadlosc

              generalnie chodzi o to ze z samego bilansu i tak nie wyczyta sie kto i po co
              przewalal szmalec pzrez fundacje Millera a przeciez o to chodzilo tym
              dziennikarzom

              ps
              jak tam kaska z ta jolka?
              bedzie na tych listach wyborczych czy nie?
              • kataryna.kataryna Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał 03.02.04, 21:45
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > a gdzie sie znajduje rejestr pzredsiebiorcow ?


                W Krajowym Rejestrze Sądowym, tam są bodajże trzy rejestry, przedsiębiorców,
                stowarzyszeń/fundacji/itp i rejestr dłużników niewypłacalnych. Rejestr
                przedsiębiorców zawiera prowadzących działalność gospodarczą - fundacja, która
                prowadzi jest i tu i w rejestrze fundacji/stowarzyszeń/itp, a ta, która nie
                prowadzi jest tylko w tym drugim.




                > o ile mnie wiadomo fundacja jako taka nie musi robic zadnych sparwozdan do
                > ministerstwa ale musi prowadzic ksiegi handlowe bo obraca jakims majatkiem
                wiec
                >
                > musi byc bilans
                > a bilans musi zlozyc do sadu rejestrowego i do US


                Nad każdą fundacją nadzór sprawuje minister właściwy dla rodzaju działalności
                danej fundacji no i jemu trzeba składać sprawozdania roczne.


                > ten egzemplazr ktory jest w sadzie rejestrowym jest jak najbardziej publiczny
                i
                >
                > dotyczy to wszystkich pzredsiebiorcow o ile udowodnie ze posiadam interes
                > prawno-gospodarczy


                Nie musisz niczego udowadniać. Przychodzisz, podajesz numer w rejestrze i na
                drugi dzień dostajesz pełne akta do poczytania w czytelni.


                > wglad w dane KRS jest powszechny i nie musze nizcego udowadniac ale jedyne
                > pzrydatne wiadomosci jakie mozna stamtad wyniesc to czy firma nie jest
                > zadluzona i czy nie grozi jej upadlosc


                No właśnie nie. Zobacz sobie na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości jak
                wyglądają formularze KRS, cała masa szczegółów, potem to samo masz w aktach.
                Możesz iść do KRS i sobie przeczytać gdzie mieszka Rapaczyńska, ile ma lat,
                jaki ma pesel i iloma głosami została wybrana.


                > generalnie chodzi o to ze z samego bilansu i tak nie wyczyta sie kto i po co
                > przewalal szmalec pzrez fundacje Millera a przeciez o to chodzilo tym
                > dziennikarzom


                Ja nie wiem czy coś przewalał, ważne, że fundacja firmowana przez premiera nie
                dopełniła obowiązków, poza tym uważam, że szukanie kasy w firmach gdy się
                prowadzi fundację premiera jest niezbyt dobrym pomysłem bo rodzi pytania o
                bezinteresowność darczyńców.


                > ps
                > jak tam kaska z ta jolka?
                > bedzie na tych listach wyborczych czy nie?


                Nie wiem, mam nadzieję, że nie. Jeśli objawi się kandydat, który jej poważnie
                zagrozi to Jolka się wycofa bo nie będzie chciała przechodzić piekła kampanii
                niemając pewności wygranej.
                • maksimum Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał 04.02.04, 03:59
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Gość portalu: marcee napisał(a):
                  >
                  > > a gdzie sie znajduje rejestr pzredsiebiorcow ?
                  >
                  > W Krajowym Rejestrze Sądowym, tam są bodajże trzy rejestry, przedsiębiorców,
                  > stowarzyszeń/fundacji/itp i rejestr dłużników niewypłacalnych. Rejestr
                  > przedsiębiorców zawiera prowadzących działalność gospodarczą - fundacja,
                  która
                  > prowadzi jest i tu i w rejestrze fundacji/stowarzyszeń/itp, a ta, która nie
                  > prowadzi jest tylko w tym drugim.
                  >
                  > > o ile mnie wiadomo fundacja jako taka nie musi robic zadnych sparwozdan do
                  >
                  > > ministerstwa ale musi prowadzic ksiegi handlowe bo obraca jakims majatkiem
                  >
                  > wiec musi byc bilans
                  > > a bilans musi zlozyc do sadu rejestrowego i do US
                  >
                  >
                  > Nad każdą fundacją nadzór sprawuje minister właściwy dla rodzaju działalności
                  > danej fundacji no i jemu trzeba składać sprawozdania roczne.
                  >
                  >
                  > > ten egzemplazr ktory jest w sadzie rejestrowym jest jak najbardziej public
                  > zny
                  > i dotyczy to wszystkich pzredsiebiorcow o ile udowodnie ze posiadam interes
                  > > prawno-gospodarczy
                  >
                  >
                  > Nie musisz niczego udowadniać. Przychodzisz, podajesz numer w rejestrze i na
                  > drugi dzień dostajesz pełne akta do poczytania w czytelni.
                  >
                  >
                  > > wglad w dane KRS jest powszechny i nie musze nizcego udowadniac ale jedyne
                  >
                  > > pzrydatne wiadomosci jakie mozna stamtad wyniesc to czy firma nie jest
                  > > zadluzona i czy nie grozi jej upadlosc
                  >
                  >
                  > No właśnie nie. Zobacz sobie na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości jak
                  > wyglądają formularze KRS, cała masa szczegółów, potem to samo masz w aktach.
                  > Możesz iść do KRS i sobie przeczytać gdzie mieszka Rapaczyńska, ile ma lat,
                  > jaki ma pesel i iloma głosami została wybrana.
                  >
                  >
                  > > generalnie chodzi o to ze z samego bilansu i tak nie wyczyta sie kto i po
                  > co przewalal szmalec pzrez fundacje Millera a przeciez o to chodzilo tym
                  > > dziennikarzom
                  >
                  >
                  > Ja nie wiem czy coś przewalał, ważne, że fundacja firmowana przez premiera
                  nie
                  > dopełniła obowiązków, poza tym uważam, że szukanie kasy w firmach gdy się
                  > prowadzi fundację premiera jest niezbyt dobrym pomysłem bo rodzi pytania o
                  > bezinteresowność darczyńców.
                  >
                  >
                  > > ps
                  > > jak tam kaska z ta jolka?
                  > > bedzie na tych listach wyborczych czy nie?
                  >
                  >
                  > Nie wiem, mam nadzieję, że nie. Jeśli objawi się kandydat, który jej poważnie
                  > zagrozi to Jolka się wycofa bo nie będzie chciała przechodzić piekła kampanii
                  > niemając pewności wygranej.

                  Z ust mnie to wszystko wyjelas!
                  Roznica tylko taka jest,ze w Stanach dostajesz te akta tego samego dnia,z tym
                  ze musisz podac swoje nazwisko,tak zeby zainteresowani wiedzieli kto mial
                  dostep do akt.
                  Aha,i nie musisz znac numeru rejestru.Wystarczy nazwa i adres.
                  Jak znasz nazwe ,to dostajesz ksiege i szukasz tam numeru rejestru.
                  Wpisujesz ten numer na druczek,podpisujesz sie i robol przynosi Ci to co
                  chcesz.
      • Gość: t1s Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.04, 23:55
        To tu Cię Marcee zaskoczę-akurat ustawę o rachunkowości to ja trochę znam.
        Jeszcze lepiej jednak wiem gdzie żyję, a komuszków to już znam bezbłędnie:).
        Ale widzę Ty Marcee, masz inne podejście do rzeczywistości. Takie łatwowierno-
        ideologiczne.
        Ech, zazdroszczę, zazdroszczę...
        • Gość: t1s Re: Jak Leszek Miller dzieciom pomagał IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.02.04, 01:46
          łatwowierno-idealistyczne
          Teraz lepiej.

          ideologiczne to ma poseł Rydzoń a ja nie chciałem Cię obrazić. Z rozpędu tak
          walnąłem, przez moją impotencję umysłową:).
    • Gość: Grzegorz Co to za prawo obowiazuje w RP - skandal ! IP: 211.138.91.* 03.02.04, 21:14
      W praworzadnym kraju zaden czlonek rzadu nie pozwolilby sobie na patronowanie
      jakies fundacji,ktorej byl zreszta wspolzalozycielem.Sama idea zrobienia czegos
      takiego smierdzi lapowkarstwem,protekcjonizmem i kryminalem. Kwach powinien go
      za samo to zdjac natychmiast ze stanowiska.
      • ponury.zniwiarz Re: Co to za prawo obowiazuje w RP - skandal ! 03.02.04, 21:26
        kwach to go moze cmoknac w sama koncowke helikopterka.
        jak zwykle wymieknie, choc uwazam, ze nie ma zadnej afery akurat w tej sprawie
        • Gość: marcee Re: Co to za prawo obowiazuje w RP - skandal ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 21:28
          Kwach nie bedzie go cmokal bo sa to kumple i czasami dla zmylenia opozycji sie
          kloca
          i nawet udaje im sie zmylic te opozycje
          • ponury.zniwiarz Re: Co to za prawo obowiazuje w RP - skandal ! 03.02.04, 21:29
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > Kwach nie bedzie go cmokal bo sa to kumple i czasami dla zmylenia opozycji
            sie
            > kloca
            > i nawet udaje im sie zmylic te opozycje

            uwazam, ze to nie sa kumple chco wspolnie kreca waly, az mi sie sie czyta
            • ponury.zniwiarz Re: Co to za prawo obowiazuje w RP - skandal ! 03.02.04, 21:30
              ponury.zniwiarz napisał:

              > Gość portalu: marcee napisał(a):
              >
              > > Kwach nie bedzie go cmokal bo sa to kumple i czasami dla zmylenia opozycji
              >
              > sie
              > > kloca
              > > i nawet udaje im sie zmylic te opozycje
              >
              > uwazam, ze to nie sa kumple chco wspolnie kreca waly, az milo sie czyta

              korekta malutka :-)
    • nowytor To są podłe insynuacje, a poza tym same kłamstwa 04.02.04, 05:30
      bo gdyby Leszek M. był winny to źródło prawdziwej i jedynej prawdy pewnie by o
      tym napisało.
      Czytam Wyborczą i jestem szczęśliwy, jestem szczęśliwy, jestem szczęśliwy ....
      Amen
      Nowy
    • douglasmclloyd Miller pomógł głodującym i bezdomnym 04.02.04, 06:02
      Teraz żeruje na dzieciach.
      • Gość: SLD-UPek Zapytajmy dzieci, za co dały tow. Millerowi order? IP: 195.205.230.* 04.02.04, 07:37
        Zamiast snuć jakieś insynuacje.
        • rolotomasi Re: Zapytajmy dzieci, za co dały tow. Millerowi o 04.02.04, 14:25
          Ze źródeł zbliżonych do dziecinnych kręgów przeciekło, że wnikliwie studiują one
          przypadek Króla Maciusia I ,wg Korczaka, w celu przejęcia władzy od dorosłych.
          Wręczenie Orderu miliMylerowi było zagraniem taktycznym mającym uśpić czujność
          Waadzy.
        • douglasmclloyd Re: Zapytajmy dzieci, za co dały tow. Millerowi o 04.02.04, 17:16
          To proste. Byl tylko jeden kandydat. Dzieci wybraly go przez aplauz i
          aklamacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka