homosovieticus
22.02.04, 11:30
MOŻE COŚ SIĘ WYJASNI!
Dlaczego się idiotycznie spieramy w rzeczach ważnych dla człowieka? Bo
dobrze nie rozumiemy jeden drugiego. A dlaczego się tak dzieje ? Mamy różne
światopoglądy powie Marynat, boś durny bęcwał powie Abi, boś ksiądz powie
Rolo, boś komuch krzykną inni. Boście durni ryczy homosovieticus. Kto ma i
czy ma rację? Spróbujmy to rozsupłać.
Zastanówmy się najpierw czym światopogląd jest a następnie czym on nie jest,
by w ten sposób wyczerpująco go opisać.
Światopogląd to welt-anschauung. Słowo „ schau ” oznacza z jednej strony ”
wizje” – ukłony dla agnostyka za jego „humanistyczne wizje” – a z drugiej
oznacza coś emocjonalnego, uczuciowego – ukłony dla Palnika, przekonanego, że
jego światopogląd jest czysto racjonalny.
Dlatego światopogląd ma dwie strony; ma stronę uczuciową, emocjonalną, jest
pewnym afektywnym ustosunkowaniem się do rzeczywistości i ma stronę umysłową,
jest pewnym poglądem, zespołem zdań.
Tak więc możemy powiedzieć i mówimy , że istnieją pewne rzeczywistości ,
które nazywamy „światopoglądami” .Istnieją np. światopogląd nazistowski,
światopogląd marksistowsko – leninowski, światopogląd chrześcijański itp. W
każdym z nich są postawy uczuciowe ale i poglądy tzn. zespoły zdań.
Najczęściej na pierwszym miejscu znajdują się właśnie te zespoły zdań czyli
twierdzenia., że swiat jest taki a taki, a wtórnie dopiero mamy do czynienia
ze strona emocjonalną.
Przyjmijmy taką definicje światopoglądu;
„Jest to zespół poglądów na podstawowe zagadnienia świata i życia ludzkiego
wraz z uczuciową postawą zajętą w stosunku do nich przez człowieka”
Staje się teraz jasne, dlaczego w sprawie np. płk. Kuklińskiego nie mogłem
dojść do uzgodnienia stanowisk z Marynatem lub Abim.
Teraz o cechach, z których wymienię trzy, odnoszące się do treści
światopoglądu :
- po pierwsze; KAŻDY SWIATOPOGLAD JEST ZESPOŁEM ZDAŃ PORZĄDKUJACYCH
CAŁOŚĆ MYŚLI CZŁOWIEKA.
Porządkuje to co człowiek wie, co przeżył, w co wierzy. Filozofia nie jest
światopoglądem, bo jest analizą a nie syntezą, jak myślą jeszcze moi formowi
adwersarze.
- po drugie; KAŻDY ŚWIATOPOGLĄD ZAWIERA NORMY MORALNE, PRZYKAZANIA, NAKAZY W
FORMIE; BĘDZIESZ CZYNIŁ TO ANIE BĘDZIESZ CZYNIŁ CZEGOS INNEGO np.jezeli
ktoś jest chrześcijaninem to ma kochać bliźniego natomiast gdy ktoś był
komunistą to miał kochać CCCP.
- po trzecie; KAŻDY SWIATOPOGLAD ZAWIERA ODPOWIEDZI NA TZW. ZAGADNIENIA
EGZYSTENCJALNE TZN. ZAGADNIENIA ZWIAZANE Z SENSEM ŻYCIA , ŻE SMIERCIĄ,
CIERPIENIEM, MIŁOŚCIĄ.
Pod względem formy jedna rzecz jest oczywista- każdy światopogląd jest sprawą
wiary,( Palnicku słyszysz?, agnostyku rozumiesz? ) nie NAUKI, BOWIEM JEST
NIEDOWODLIWY.
Druga cecha formalna to pewność; wątpiącego światopoglądu nigdy nie było.
Światopogląd jest zawsze bezwzględny. To jest cecha logiczna światopoglądu,
bo ze stanowiska swego światopoglądu wszystkie inne sprawy człowiek ocenia.
Czym światopogląd nie jest. Istnieją poglądy, które specyfikacjami
światopoglądu. Dodają coś własnego, co nie przysługuje światopoglądom. Są co
najmniej dwa typy takich poglądów: RELIGIA I IDEOLOGIA.
Wniosek: każda religia jest światopoglądem i każda ideologia jest
światopoglądem .
Nie każdy jednak światopogląd jest religią i nie każdy jest
ideologią .Dlaczego tak jest?
Ponieważ każda religia zawiera coś zupełnie specyficznego , mianowicie ,
odnoszenie się do świętości czyli ma charakter sakralny. Sakralność nie
należy do światopoglądy jako takiego.
Można mieć pogląd na świat, a nie być człowiekiem wierzącym, religijnym jak
np. nasz „ fałszywy „ agnostyk , fałszywy bo zwalczający religie.
Z religią ma się sprawa jak z jarzyną, każdy wie co to jest a definicji podać
nie sposób, jeden Palnick potrafił.
Podobnie jest z ideologią, która zawiera zawsze pewien światopogląd, ale poza
tym pewne wytłumaczenie historii, np. u komunistów , jak się ludzkość
rozwijała, jak doszło do obecnego stanu itd.
Ponadto kazda ideologia zawiera plan jak poprawić świat co jest obce
światopoglądowi, jako takiemu.
Religia nie zawiera tych dwu cech ideologii. Dzisiaj istnieje wielka groźba
dla religii Ppróbuje się zrobić z niej ideologię.
Otóż religia bywa ideologią i to nie jest dla niej komplement.
Galileusz , bardzo wierzący człowiek powiedział kiedyś , że Pismo Święte uczy
nas jak dostać się do nieba a nie jak niebo się obraca. :)
Istnieją też dziedziny które nie są światopoglądem. Do nich należy nauka.W
nauce przyjmuje się tylko twierdzenia sprawdzalne. Patronem naukowców jest
św. Tomasz Apostoł, który powiedział , że jeśli nie zobaczy to nie uwierzy.
Twierdzenia sprawdzalne to są takie, które potrafi ktoś inny zrozumieć. Są to
tzw. twierdzenia intersubiektywne. Światopogląd jest niedowodliwy. Stad
naukowy światopogląd nie istnieje. To jest sprzeczność jak np. „żelazne
drzewo”, lub „kwadratowe koło”.
Inna dziedzina dużo trudniejsza to zabobon. Ideologie są dzisiaj mniej
rozpowszechnione niż zabobony. Na trzech dorosłych Amerykanów, jeden płaci
za horoskopy.
Co to jest zabobon?
Definicja jest niezmiernie trudna .chyba ,że ktoś uzna ,że zabobonem jest to
wszystko co jest z jego światopoglądem sprzeczne.
Różnica między światopoglądem a zabobonem polega na tym, że światopogląd
zawiera syntezę a zabobon jest zawsze fragmentaryczny.
Na takich podstawach wyłożonych w wykładach ś.p. profesora M.I.
Bocheńskiego, homosovieticus stara się opierać swoje nudne i durne wywody