Dodaj do ulubionych

Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do dat

IP: 212.244.28.* 25.02.04, 19:43
tak wlasnie pracuja sady...
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator2 Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:08
      Gość portalu: ultrakrak napisał(a):

      > tak wlasnie pracuja sady...

      I co chciałeś przez to powiedzieć?

      Mogę Cię poinformować, że sędzia Petryna - jeszcze młody, a już doświadczony -
      jest najzdolniejszym, najinteligentniejszym sędzią jaki rozpoczął pracę w
      warszawskich sądach w ostatnim dziesięcioleciu.
      Jeśli mimo to są kłopoty, dowodzi to tylko jak trudna to sprawa. Przecież, przy
      przestępstwach gospodarczych, inteligentny defraudant nie robi tego "na chama".
      A winę trzeba mu udowodnić "czarno na białym", bo się odswoła do Strasburga.
      Nie wystarczy intuicyjne przekonanie, że była zła wola oskarżonego, i że było
      przestępstwo.
      Ocena strat wynikających z takich czy innych decyzji w sferze finansowej jest w
      zasadzie niemożliwa. Ekonomia to nie nauka ścisła. Naiwnie można powiedzieć -
      gdyby poczekał do jutra ze sprzedażą akcji, firma dostała by, np. 10 milionów
      więcej. A skąd taki ktoś miałby mieć wiedzę, że akcje zwyżkują, a nie
      zniżkują? Etc. Możliwe są tylko szacunki orientacyjne. Ale ludzie tego na ogół
      nie rozumieją. Chcą by biegły "ściśle" wyliczył. On szacuje i udaje że policzył.
      Sprytnemu obrońcy łatwo skonfundować biegłego.
      Nie dopatruj się beznadziei tam, gdzie jej nie ma!
      Jeśli Petryna nie rozsądzi tej sprawy sprawiedliwie, to nikt w Polsce też nie
      potrafi
      • Gość: obserwator2 ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:14
        • Gość: obserwator2 Re: ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:20
          Wnioski z tej trudnej sprawy wynikają takie, że stan prawny w Polsce jest
          niedobry. Wymiar Sprawiedliwości nie ma często żadnej możliwości
          (intelektualnej, materialnej, czasowej) przedstawienia dowodu przekrętu
          gospodarczego na takim poziomie pewności, jaki wymagany jest w sprawie o
          morderstwo.
          Jedyny sposób walki z przestępczością gospodarczą, to deklaracje majatkowe i
          kontrola stanu faktycznego Urzędu Skarbowego.

          To podejrzany powinien udowodnić, że jego majatek został zdobyty legalnie!

          Ale wśród naszych elit nie ma akceptacji dla takiego myślenia. Pomysły sprzed
          dwóch lat zostały w gazetach wyszydzone i padły.
      • Gość: ultrakrak Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: 212.244.28.* 25.02.04, 22:09
        mozliwe, ze jest dobry zdolny itp. wyjatek potwierdza regule
        chcialem powiedziec tyle, ze z mojego doswiadczenia z sadami wynika, ze albo
        biegly jest cieciem, albo sedzi zalezy na jak najszybszym zakonczeniu sprawy ze
        wzgledow proceduralnych... bo aktow nie chce sie czytac, albo sekretariat
        wpakowal pismo procesowe do innych akt, albo wyslal wezwanie nie zamiast do
        pozwanego do powoda, albo umowa sprzedazy jest kwalifikowana w uzasadnieniu
        wyroku jako swiadczenie uslug i oczekiwanie na uzasadnienie wyroku na jedna
        kartke trwa - jak ciaza 9 miesiecy... nie mam duzej praktyki jakichs 10 spraw, w
        ktorych moja firma byla strona, ale za kazdym razem cos jest spieprzone
    • Gość: finansista Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: 62.233.210.* 25.02.04, 20:14
      Dlaczego jedynie na opinii biegłej opiera się akt oskarżenia p/ko Panu
      Wieczerzakowi. To w takim razie, co przez ten czas robiły Prokuratura i Policja?
      Skomplikowane opinie biegłych w sprawach identyfikacji odpowiedzialności prawnej
      różnych transakcji spryciarzy, jak Pan WIECZERZAK powinny być weryfikowane
      przez innego biegłego. Co stało na przeszkodzie, aby taką procedurę zastosować?
      Kosztowałoby to trochę więcej pieniędzy, ale nie narażałoby na szwank
      autorytetu RP i możliwość dochodzenia przez Pana WIECZERZAKA odszkodowania,
      gdyby sprawa padła w sądzie.
      W prokuraturze pracują ludzie nie mający pojęcia o sprawach ekonomicznych i
      finansowych, czyli jak mają oni kwalifikować podstawy merytoryczne w celu
      wniesienia aktu oskarżenia?
    • Gość: Marek Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.eseenet.com 25.02.04, 20:14
      Miejmy nadzieje ze biegla wie do czego moze urzyc innych czesci swojego ciala.
      Moze w tych innych "aktywnosciach" jest biegla.
      • Gość: obserwator2 Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:29
        Gość portalu: Marek napisał(a):
        >...urzyc innych czesci swojego ciala

        A ty nie skorzystałeś z okazji by siedzieć cicho i nie kompromitować się ze
        swoją ortografią. A także z tym że (jak temu studentowi z dowcipu) wszystko z
        d..ą Ci się kojarzy.
        Zaśmiecasz Internet
        • Gość: Marek Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.eseenet.com 25.02.04, 20:38
          Obserwator masz absolutna racje . Nie wazne co jest napisane , wazne jak . Tak
          samo jak z ta biegla . Nie wazne ze nie wie o czym mowi wazne ze stylistycznie
          poprawnie .
          • Gość: obserwator2 Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:46
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Obserwator masz absolutna racje . Nie wazne co jest napisane , wazne jak .
            Tak
            > samo jak z ta biegla . Nie wazne ze nie wie o czym mowi wazne ze
            stylistycznie
            > poprawnie .

            Twoja ironia stara się być gryząca, ale co Ty MERYTORYCZNEGO napisałeś?
            Że biegła ma "inną część ciała"? Jak zapobiec byś takich banałów nie wypisywał?
            Miałem nadzieję Cię zawstydzić, szczególnie drugim zdaniem swego postu, tym o
            kompleksie d..y,jaki ujawniasz,
            ale PONOWNIE nie skorzystałeś z okazji, by się nie kompromitować!
            • Gość: Marek Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.eseenet.com 25.02.04, 21:13
              Dziekuje za pouczenie . Niestety po raz kolejny skorzystam z okazji . Jezeli
              uzywanie glowy przez biegla nie jest jej specjalnoscia to cos musi byc .
              Ostatecznie uzywa tytulu "biegla" i jest istotne w czym jest biegla . Jest
              istotne bo to polski podatnik placi za czas sadu a nie za szopke z udzialem
              kilku osob uzywajacych tytulow (sedzia , prokurator i "biegla") . Oczywiscie ty
              tego problemu nie widzisz . Dla ciebie wazne jest czy ktos uzyl poprawnego
              slownictwa . Slusznie i jeszcze raz dziekuje bo niestety nie mam okazji uzywac
              jezyka polskiego na codzien i kazda pomoc w jego poprawieniu jest mile
              widziana . Mam nadzieje ze w niedalekiej przyszlosci bedziesz z taka sama uwaga
              sledzil bledy w innych jezykach uzywanych oficjalnie w UE . UE natomias
              wyreczy was w rozwiazywaniu problemow finansowo-prawnych .
              • Gość: jb007 Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 26.02.04, 03:34
                Nie dziw sie to nie pierwszy raz tak poprawiaja Oni tam to kupa inteligentow-
                ortografow, bieglych od o z kreska, a milionow kradzionych emerytom nie widza
                bielmo na oczach maja.
    • Gość: żenada Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.visp.energis.pl 25.02.04, 20:38
      biegła jest biegła w glupocie, a wybrał ją sąd biegły w manipulowaniu by wyjsc
      na swoje - to nie sąd , ale ludzie krecący kołem historii......
      • Gość: obserwator2 Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 20:56
        Gość portalu: żenada napisał(a):

        > biegła jest biegła w glupocie, a wybrał ją sąd biegły w manipulowaniu
        > by wyjsc na swoje - to nie sąd , ale ludzie krecący kołem historii......

        Piszesz co bądź, co Ci ślina na język przyniesie. Przeczytaj może moje
        wcześniejsze posty i spróbuj się krytycznie do nich odnieść. Gdzie nie mam
        racji? Skąd wiesz, że Petryna to "nie sąd". Skąd Twoje zaufanie do
        dziennikarza, który "pod publiczkę" pokazuje przebieg rozprawy w krzywym
        zwierciadle? Sądy głupie, prokuratorzy głupcy i łapówkarze, policjanci takoż,
        sanitariusze - zbrodniarze, nauczyciele - leniwcy, etc., etc. Tylko
        dziennikarze mądrzy, nieprzekupni, pracowici, myślący tylko o Twoim interesie.
        Tak?
        • Gość: PanTalon Wszystko OK IP: 203.113.32.* 25.02.04, 22:38
          Jest super. Wieczerzak siedzi już dwa lata (za zgodą sądu, jak mniemam) a podstawą oskarżenia są dwie opinie biegłych, którzy na wyścigi się kompromitują. Nikt konkretnie za taki stan rzeczy nie odpowiada, można jedynie napomknąć, że brakuje faksów, sekretarek, rowerów i czegoś tam jeszcze. Wszyscy w szeroko rozumianym wymiarze sprawiedliwości ofiarnie pracują, żeby po latach procesu powiedzieć że nic nie można powiedzieć i najlepiej byłoby skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia. Bardziej błyskotliwi zacytują jakieś powiedzonko z nierychliwością albo wolno mielącymi młynami w tle.
          To w Polsce niestety norma, wystarczy przypomnieć sprawę pomówienia (albo nie) polityków przez Leppera o branie łapówek. Minęły ponad dwa lata i żadnego wyroku nie ma. Podejrzany o pijaństwo sędzia z Lublina przez trzy lata donosił jakieś zwolnienia lekarskie aż sprawa się przedawniła. Właściwie nie ma miesiąca (dla uważnego czytelnika pewnie nawet tygodnia) żeby nie została opisana jakaś "niesłychanie trudna" sprawa, której przez lata nie można rozstrzygnąć.
          Czasem też uważam, że dziennikarze niepotrzebnie się emocjonują. Skoro czas nie ma znaczenia, to poczekajmy na Sąd Ostateczny, dajmy sobie spokój z sądami doczesnymi i wyślijmy sędziów, prokuratorów i adwokatów do piaskownicy niech się bawią w Zorro. Mają takie fajne czarne peleryny!
          • Gość: katon Re: Wszystko OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 22:56
            Brawo Pan Talon trafiłeś w sedno, choć trudno nie było, bo to sedno jakieś
            takie duże.
          • Gość: finansista Re: Wszystko OK IP: *.zax.pl 25.02.04, 23:15
            Nie wystarczy pisać dużo, żeby było mądrze. Sytuacja sądownictwa jest odbiciem
            jakości całego państwa. Skoro III RP wymaga gruntownej naprawy, to także i
            wymiar sprawiedliwości, gdzie pracują niekiedy dobrzy fachowcy, tylko szwankuje
            egzekucja prawa.
            Przestępstwa gospodarcze -dzisiaj- opierają się na bardzo precyzyjnym pomyśle i
            wykorzystaniu luk, które są niekiedy specjalnie zastawiane!!
            I kto to ma ścigać? Państwo -jego agendy: POLICJA, PROKURATURA, ABW i SĄDY są
            do tego kompletnie nie przygotowane!!
          • Gość: Sady to bydlo Racja! Zlikwidowac te sady! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.02.04, 01:00
            Pozytek z nich zaden, jedynie zly przyklad dla reszty spoleczenstwa.
            Sady sa nie mniej zdemoralizowane niz partie polityczne.
        • Gość: katon Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 22:52
          Obserwator2 - zapewne masz pełną rację, jeśli idzie o sędziego Petrynę,
          jednakże nawet najlepszy sędzia nic nie poradzi jeśli biegła nie umie obronić
          swych tez. Samo istnienie takiej biegłej wystarczająco kompromituje
          sądownictwo.Po Twojej dyskusji o ortografii na miejscu będzie przywołanie
          przykładu publikowanego w prasie - Pani, też sędzia, na 7 stronicach
          uzasadnienia wyroku zrobiła około 130 błędów, co prawda około 90 były to błędy
          interpunkcyjne, ale licznie trafiały się oprócz ortograficznych błędy rzeczowe,
          a to dyskryminuje nawet maturzystę. Niestety z mojej wiedzy o funkcjonowaniu
          wymiaru sprawiedliwości wynika, że jest tam wielokrotnie więcej osób podobnych
          do przywołanej przeze mnie "Pani sędzi" niż tych podobnych do Pnan Petryny. To
          właśnie jest tragizm naszego państwa, a śmiem twierdzić, w szczególności
          wymiaru sprawiedliwości.
    • Gość: sady to bydlo Biegla, ale od czego? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.02.04, 00:57
      Takich to specjalistwo powoluja sady i prokuratura. Bo tez i aby dostac sie na
      liste bieglych trzeba miec dobre uklady personalne z prezesem sadu. Niewazne,
      ze taka baba nie bardzo wie o czym mowi. Wazne, ze teraz dolozy do rachunku
      dodatkowe dni i godziny, bo przeciez musi sie jeszcze raz zapoznac z aktami.
      Udaje wiec, ze fuszerke odwala dwa razy i kaze sobie za to placic. A sadowi to
      nie przeszkadza, w koncu pieniadze sa panstwowe, czyli niczyje.
      Najbardziej dziwi jednak to, ze w tak glosnym procesie odwalaja dziadostwo na
      normalnym, codziennym poziomie. Mogliby sie postarac chociaz raz na rok.
      • Gość: Głupek Re: Biegla, ale od czego? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 01:57
        Ludzie, a może ten potwór Wieczerzak jest niewinny?
    • Gość: anka A kapusta na to: niemożliwe... IP: *.lelis.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 09:34
      Może i tą opinię pisał jakiś komisarz albo prokurator?
    • Gość: Piort Proces Wieczerzaka IP: *.com.pl 26.02.04, 12:48
      Ludzie dzielą sie na bystrych i niezbyt bystrych oraz krystalicznie uczciwych i
      niecałkiem uczciwych. Dziwnym trafem dominują bystrzy niecałkiem uczciwi i
      krystalicznie uczciwi, a niezbyt bystrzy.Pan Wieczerzak nalezy do bystrych i
      potrafił obracać pieniędzmi firmy tak, że przynosiły zyski, trudno wymagać aby
      swoimi nie potrafił obracac podobnie. Nagonka na niego była oparta tylko na
      jego osobistm wzbogaceniu się i prokuratura była pewna, że to wzbogacenie
      powstało kosztem PZU. A tymczasem okazuje się ze pan Wieczerzak wzbogacał i PZU
      i siebie, tak że nie można znaleźć na niego haka. I teraz okazuje się że facet
      siedzi ponad dwa lata, że był pobity czy to w areszcie czy na przesłuchaniu i
      że nic mu nie można udowodnić mimo dwuletniego śledztwa. Jestem przekonany, że
      p. Wieczerzak umrze w więzieniu, czy to zakatowany przez klawiszy czy "sam się
      powiesi", bo gdyby wyszedł, to może wybuchnąc afera większa od afery p. Kluski
      i mógłby wystąpić o milionowe odszkodowanie.
    • Gość: lech Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.ne.client2.attbi.com 26.02.04, 16:52
      "Liczę trzy razy i za każdym razem wychodzi mi inna suma - oświadczyła w sądzie
      biegła" - czy po takim oswiadczeniu przed sadem ktokolwiek moze pozostac biglym
      sadowym? Toz to wypowiedz dziecka z podstawowki, a nie bieglego! Kompromitacja
      prokuratora i sadu!
    • Gość: lech Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.ne.client2.attbi.com 26.02.04, 16:53
      "Liczę trzy razy i za każdym razem wychodzi mi inna suma - oświadczyła w sądzie
      biegła" - czy po takim oswiadczeniu przed sadem ktokolwiek moze pozostac
      bieglym sadowym? Toz to wypowiedz dziecka z podstawowki, a nie bieglego!
      Kompromitacja prokuratora i sadu!
    • Gość: miastowy Re: Proces Wieczerzaka. Biegła: nie mam głowy do IP: *.ne.client2.attbi.com 26.02.04, 16:56
      "Jeśli się nie uda, sąd będzie musiał się zastanowić, czy kontynuować proces." -
      No i o to chodzi! Od dawna wiadomo, ze Wieczerzak jest na tyle cwany, ze "zyl
      dobrze" z kazda opcja polityczna. Przy takim szmalu kazdy sposob dobry.
      • Gość: Biegła Pamiętam tylko: 22 lipca i 1 maja. IP: *.czajen.pl 26.02.04, 21:14
    • Gość: Piort Proces Wieczerzaka IP: *.jelonki.home / *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 11:11
      Wieczerzak jest niewinny w świetle prawa! Pamiętacie proces p. Husiatyńskiej?
      Najpierw ją zamknięto, a potem stworzono prawo, na podstawie którego ję
      skazano. Tak będzie i z Wieczerzakiem. A może być podobnie jak z Perschingiem,
      którego sąd uniewinnił od zarzutów stawianych przez prokuraturę i wtedy został
      mu postawiony zarzut, że podczas zatrzymania, na golasa, pobił 15-tu
      uzbrojonych antyterrorystów, ale na taki numer już sąd nie poszedł.
      Najprawdopodobniejsza będzie wersja samobójczej śmierci, bo nie można dopuścić
      do ujawnienia bandytyzmu polskiego wymiaru sprawiedliwości za granicą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka