qqazz
12.05.10, 20:36
www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/419204,akta_katastrofy_pod_smolenskiem_beda_tajne.html
"Konwencja chicagowska nie pozwala na ujawnianie opinii publicznej
dokumentacji z wypadku lotniczego – wynika z rządowej analizy, do której
dotarł „DGP”
Może jednak być wyjątek od tego przepisu, jeżeli rosyjski prokurator generalny
uzna, że jest to ważniejsze niż tajemnica i dobro śledztwa.
To m.in. na podstawie tej analizy premier Donald Tusk udowadniał w czwartek w
Sejmie, że konwencja chicagowska „jest optymalnym aktem prawnym dającym
przejrzystość postępowania i powodującym, że Polska i Rosja mają pewne
zobowiązania i prawa”. Treść tej analizy daje odpowiedź na pytanie, dlaczego
polski rząd musi ostrożnie postępować w rozmowach z Moskwą. Według art. 5.12.
tzw. załącznika 13 do konwencji chicagowskiej Rosję obowiązuje „zasada
nieujawniania dokumentacji badania z wypadku”. A to oznacza, że ani prokurator
generalny Rosji Jurij Czajka, ani Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) nie
mogą udostępnić Polsce i upublicznić np. nagrań z czarnej skrzynki.
Zdecyduje Rosja
Jest jednak furtka. Jak wynika z tej analizy, ten sam przepis konwencji mówi o
tym, że władze Rosji mogą zdecydować na ujawnienie zebranych dowodów, jeżeli
jest to ważniejsze niż negatywne skutki dla śledztwa wynikające z takiego
ujawnienia."
fakty.interia.pl/polska/news/mon-nie-ujawni-raportu-nt-przyczyn-katastrofy-na-air-show,1384572
"MON nie ujawni ustaleń polsko-białoruskiej komisji, która badała przyczyny
katastrofy białoruskiego samolotu Su-27 podczas tegorocznego Air Show.
Rzecznik resortu Robert Rochowicz powiedział, że wyniki raportu może
przedstawić jedynie strona białoruska.
Potwierdził, że dwustronna polsko-białoruska komisja zakończyła już prace i
sporządziła raport końcowy, jednak strona polska nie może ujawnić jego treści.
Według Rochowicza, takie postępowanie wynika z międzynarodowych przepisów
obowiązujących Polskę. - Mówią one jasno, że to strona, do której należał
samolot, decyduje o tym, w jakim stopniu, kiedy i czy w ogóle udostępnione
zostaną opinii publicznej informacje nt. ustaleń komisji - wyjaśnił rzecznik
polskiego resortu obrony narodowej."
Ktoś kłamie tylko kto? I co z tego wynika? Nie bedę pisał sami pomyslcie. nie
pierwszy raz robie porównanie obydwu katastrof na tym forum i nie pierwszy raz
jestem dośc oglednie powiedziawszy zdziwiony zachowaniem naszych władz, do
Rosjan pretensji nie mam, żeby był jasność oni robia swoje.
pozdrawiam