Dodaj do ulubionych

Czego żądał Pawlak?

28.05.10, 09:52
Dwa tygodnie temu odrzucił dwie kandydatury na szefa NBP - Pasło-
Wiśniewskiej i Pruskiego z BP. Dobre kandydatury.

W międzyczasie podłożył świnię platformie ws ułatwień głosowania na
wakacjach.

Teraz się wściekł, gdy Bronek wymyślił Belkę przy akceptacji
czołowych komuchów. Chyba zagłosują przeciw.

Czy Walduś chce zerwać koalicję i popełnić spektakularne seppuku?

Bo na koalicję PiSLD+PSL jest stanowczo za wcześnie. A jak Bronek
wygra wybory to taka koalicja równa się też seppuku.
Obserwuj wątek
    • allspice Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 10:00
      Jeszcze jeden niespełniony polityk. Osiągnął już wszystko .Teraz
      obawia się o wynik w wyborach prezydenckich. Czy Lepper wypadnie
      lepiej?
      • indeeed4 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 19:42
        allspice napisała:


        > Czy Lepper wypadnie lepiej?

        Już wypada.


        www.tvn24.pl/
    • adam111115 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 10:04
      haen1950 napisał:

      > Dwa tygodnie temu odrzucił dwie kandydatury na szefa NBP - Pasło-
      > Wiśniewskiej i Pruskiego z BP. Dobre kandydatury.
      >
      > W międzyczasie podłożył świnię platformie ws ułatwień głosowania na
      > wakacjach.
      >
      > Teraz się wściekł, gdy Bronek wymyślił Belkę przy akceptacji
      > czołowych komuchów. Chyba zagłosują przeciw.
      >
      > Czy Walduś chce zerwać koalicję i popełnić spektakularne seppuku?
      >
      > Bo na koalicję PiSLD+PSL jest stanowczo za wcześnie. A jak Bronek
      > wygra wybory to taka koalicja równa się też seppuku.


      No właśnie to ciekawe, PSL reprezentuje poniekąd "lewicę", Belka też,
      PSL ma ministra gospodarki, więc teoretycznie powinno im zależeć a
      oni są przeciw.

      Ja myślę że PSL z powodu poparcia dla Pawlaka na poziomie Leppera
      zaczyna panikować i nie wie co robić. Powinni jednak się zastanowić
      czy wolą iść z PO czy PISLD. Niech pamiętają co się stało z LPR + SO
      przy PiS-ie. PiS pożre każdą małą partię w przeciwieństwie do PO
    • wariant_b Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 10:20
      haen1950 napisał:
      > Czy Walduś chce zerwać koalicję i popełnić spektakularne seppuku?

      Pewnie liczy na większą samodzielność w agencjach.
      Mógł Lepper, to czemu nie PSL?
      W pewnym sensie PiS to lepszy sojusznik niż PO.
    • pav2 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 10:24
      PSL to nie partia, to związek zawodowy i tak trzeba na niego patrzeć. Zacofane,
      rozdrobnione, roszczeniowe w stosunku do państwa polskiego i UE rolnictwo, to
      raj dla działaczy tej niby partii. Tak jak dla Śniadka klasa robotnicza z
      zakładach państwowych. Belka darmozjadów nie znosi. Pamiętamy: "Koniec teatru
      politycznego. Do roboty!".
      • hehehehehehehe Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 10:31
        nowy bożek, belka

        i cóz się dowiadujemy o nim ?
        - że nie znosi darmozjadów ... hehehehehe
        • pav2 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 15:10
          Waszym bożkiem był Skrzypek, a może Lepper?
      • haen1950 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 10:40
        Oni płacą ciężką cenę za to, że olali producentów a zajęli się tylko
        kokosami w przetwórstwie i pośrednictwie. No i oczywiście całą
        gotówką unijną dla tego sektora. Plus KRUS.

        Wydaje mi się, że równo z powodzią znika im ziemia pod nogami. Na
        takim wirażu politycznym chyba jeszcze nie byli. To polityka
        Kłopotków - głupich i mocnych, ale w gębie przede wszystkim.
      • behemot17-13 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 21:34
        pav2 napisał:

        > PSL to nie partia, to związek zawodowy i tak trzeba na niego patrzeć. Zacofane,
        > rozdrobnione, roszczeniowe w stosunku do państwa polskiego i UE rolnictwo, to
        > raj dla działaczy tej niby partii. Tak jak dla Śniadka klasa robotnicza z
        > zakładach państwowych. Belka darmozjadów nie znosi. Pamiętamy: "Koniec teatru
        > politycznego. Do roboty!".
        dokładnie tak jest , jak napisałeś.
    • wojciech.2345 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 10:32
      Ja na miejscu Waldiego żądałbym premierostwa.

      Jeśli Tuskowi zależy by PO dojechało do końca kadencji, to spełni
      życzenie Waldiego.
      • haen1950 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 10:52
        Oczywiście, że Walduś chce dorównać Witosowi. Ale ten trzeci raz
        trzeba sobie przygotować. Zabrał się do tego fatalnie.

        Chyba postawił na wygraną Kaczora. Tu się może poślizgnąć okropnie i
        nastepną koalicją może być PO-SLD. Jak spławią pisowską ciotkę -
        głupiego Grzesia.
        • wojciech.2345 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 11:29
          haen1950 napisał:
          > nastepną koalicją może być PO-SLD. Jak spławią pisowską ciotkę -
          > głupiego Grzesia.
          ------------------------------------
          Proponuję uczynić Jaruzelskiego honorowym członkiem PO.

          Co Ty na to?
      • boblebowsky Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 11:50
        wojciech.2345 napisał:

        > Ja na miejscu Waldiego żądałbym premierostwa.

        Nie dziwię się. Przy twoich zdolnościach poznawczych i rozumieniu otaczającego
        cię świata....:))))
        • wojciech.2345 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 12:04
          Waldi jest w komfortowej sytuacji.

          Może pukać Donaldu, a ten bidulek nie może mu oddać.
          • boblebowsky Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 12:45
            wojciech.2345 napisał:

            > Waldi jest w komfortowej sytuacji.
            >
            > Może pukać Donaldu, a ten bidulek nie może mu oddać.

            Myślisz, że powinieneś się na tematy polityczne w ogóle wypowiadać?
            Czujesz się komfortowo w roli komentatora politycznego? Bo mam wrażenie, że
            chyba trochę jesteś świadomy tej delikatnej niestosowności.
            • wojciech.2345 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 13:10
              boblebowsky napisał:

              > wojciech.2345 napisał:
              >
              > > Waldi jest w komfortowej sytuacji.
              > >
              > > Może pukać Donaldu, a ten bidulek nie może mu oddać.
              >
              > Myślisz, że powinieneś się na tematy polityczne w ogóle wypowiadać?
              --------------------------
              Myślę, że powinienem. Jako moher mam świat poukładany.

              I dobrze mi z tym.
              • boblebowsky Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 13:31
                > Myślę, że powinienem. Jako moher mam świat poukładany.
                >
                > I dobrze mi z tym.

                No trudno nie dostrzec, że masz poukładane :))))
                • wojciech.2345 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 13:41
                  boblebowsky napisał:
                  > No trudno nie dostrzec, że masz poukładane :))))
                  ------------------------------------
                  Lepiej brzmi "No łatwo dostrzec, że masz poukładane :))))"

                  Ależ czepliwe te mohery.
    • prawieemeryt Re: Czy Walduś chce popełnić seppuku? Ten 28.05.10, 10:38
      oborowy cyborg-mendawiejska? On zrobi sobiekupe co najwyżej. Ale co
      naświni to naświni. To jego specjalność.
    • republika.republika Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 10:48

      ciekawe czy Kwaśniewski dobrze policzył głosy w Lewicy?

      PO - 206
      SdPl - 4
      SD - 3

      no i Lewica 43

      potrzebne jest 231 głosów (bezwzględna większość), czyli zakładając obecność
      wszystkich z PO, SdPl i SD - 18 głosów Lewicy, chyba że akurat ktoś z
      niezrzeszonych też będzie za

      sejm.gov.pl/poslowie/kluby/kluby_kola.htm
      • haen1950 Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 11:25
        Czytałem, Chmaj mówi, że zwyczajna większość. Ale Napieralski jest w
        przymusie, nie bryknie. To by przekreśliło jego szanse całkowicie.
        • republika.republika Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 11:28
          haen1950 napisał:

          > Czytałem, Chmaj mówi, że zwyczajna większość.

          sprawdzę, dzisiaj Żakowski twierdził że bezwzględna, ale mógł się pomylić

          > Ale Napieralski jest w
          > przymusie, nie bryknie. To by przekreśliło jego szanse całkowicie.

          ostatnio jednak miał większość w klubie - Olejniczaka wygryzł
          • ayran Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 12:55
            Bezwzględna, czyli ponad połowę głosów obecnych na sali posłów w
            sytuacji kworum. Ponieważ Belka już zrezygnował z poprzedniej
            posady, więc najwyraźniej czuje się dość pewnie - pewnie tych paru
            niechętnych mu posłów sld po prostu nie przyjdzie.
    • ayran a skąd te wszystkie informacje? 28.05.10, 10:51
      Nie mam teraz dostępu do TVN24, ale z tego co udaje mi się
      przeczytać w internecie, wynika mnóstwo sprzeczności.

      Pawlak podobno odrzucił kandydatury PO dwa tygodnie temu (doczytałem
      się Filara i Pruskiego, a nie Wiśniewską), w innym wątku pisiorro
      twierdzi, że kandydatem miał być Hausner, ale nie był
      zainteresowany, a z jeszcze innego wątku można się dowiedzieć, że
      kandydatura Belki była uzgodniona w Aachen, czyli 12 albo 13 maja.
      • haen1950 Re: a skąd te wszystkie informacje? 28.05.10, 11:44
        Żelichowski się wygadał o tej negacji Pawlaka. Nazwisk nie podał. Na
        pewno było to przed tym, zanim Bronek zadzwonił do Belki. Potem Tusk
        z Kwasniewskim i Belką dogadywali sprawę w Aachen.

        Żelichowskiemu bardzo się to wszystko nie podoba. To porządny facet
        i wie, czym grozi zajadłość z pazernością.
        • ayran Re: a skąd te wszystkie informacje? 28.05.10, 12:22
          A gdzie Żelichowski to powiedział?
          • nata777 Re: a skąd te wszystkie informacje? 28.05.10, 14:09
            ayran napisał:

            > A gdzie Żelichowski to powiedział?


            na korytarzu xD

            obietnica

            teczusia
    • zgred-zisko Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 10:57
      A może by się tak zajął swoim superspecjalistą Dychą. Bo to chyba wstyd
      dla Pana panie Pawlak?
    • republika.republika a tu przypomnienie jak to ze Skrzypkiem było 28.05.10, 11:37
      www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/skrzypek;nowym;prezesem;nbp,104,0,214632.html
      LPR w zamian za poparcie dla Skrzypka domagała się jeszcze jednego miejsca w
      radzie nadzorczej Telewizji Polskiej. Krótko przed głosowaniem w Sejmie nad
      kandydaturą Skrzypka Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zdecydowała, że nowymi
      członkami rady nadzorczej TVP zostaną Bogusław Szwedo i Szymon Czynsz.
      • haen1950 Re: a tu przypomnienie jak to ze Skrzypkiem było 28.05.10, 11:52
        Być może Walduś zażądał kontroli nad mediami w ramach tej zgody. To
        nawet do niego podobne. Oni czule wspominają rządy Miazka.

        Wkrótce się przekonamy, przy nowelce medialnej.
    • vargtimmen O ile pamiętam 28.05.10, 13:21
      Pawlak żądał, żeby Bronek wygrał uczciwie wybory, a nie dyskontował tragedię i
      wynikającą z niej władzuchnę, która wpadła mu w łapki.

      I miał 100% racji. Komorowski i PO żerują na tragedii.
      • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 13:27
        Belką w tragedię?
      • ayran Re: O ile pamiętam 28.05.10, 13:28
        Podsumowując - nie pamiętasz, czy Pawlak tak powiedział, ale
        zgadzasz się z jego wypowiedzią w 100%.
        • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 13:33
          ayran napisał:

          > Podsumowując - nie pamiętasz, czy Pawlak tak powiedział, ale
          > zgadzasz się z jego wypowiedzią w 100%.

          :)))

          Dobre, żel sformułowałem.

          Pamiętam jego wypowiedź, że z nominacjami należy zaczekać na po wyborach, z nią
          się zgadzam w 100%.

          Nie pamiętam jakichkolwiek wypowiedzi Pawlaka w sprawie personaliów.
          • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 13:42
            e Teoretycznie masz rację ,tylko wtedy do końca wrzesnia nie bedzie prezesa NBP.
            • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 13:45
              etwas-geheimnis napisał:

              > e Teoretycznie masz rację ,tylko wtedy do końca wrzesnia nie bedzie prezesa NBP.

              Jeśli Bronek tak pewien wygranej i swojej legitymacji, to mamy opóźnienie o
              zaledwie 3-5 tygodni.

              Alternatywą byłoby osiągnięcie pełnego konsensu wszystkich znaczących sił
              politycznych.
              • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 14:12
                wrzesień to troche dalej niz 5 tygodni.
                • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 14:57
                  etwas-geheimnis napisał:

                  > wrzesień to troche dalej niz 5 tygodni.

                  Mówię o ewentualnym opóźnieniu nominacji. Pierwsza tura już za 3 tygodnie.
                  • ayran Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:10
                    Pierwsza tura za trzy tygodnie, druga za kolejne dwa, następnie czas
                    na protesty i rozprawę w Sądzie Najwyższym. Potem zaprzysiężenie i
                    zaraz wakacje sejmowe.
                    • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:16
                      ayran napisał:

                      > Pierwsza tura za trzy tygodnie, druga za kolejne dwa, następnie czas
                      > na protesty i rozprawę w Sądzie Najwyższym. Potem zaprzysiężenie i
                      > zaraz wakacje sejmowe.

                      Cóż, skoro Komorowski może mianować teraz, to może też mianować zaraz po
                      wygranej w pierwszej turze.
                      • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:19
                        Kpisz? Dobrze wiemy ze bedą dwie tury.
                        • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:24
                          etwas-geheimnis napisał:

                          > Kpisz? Dobrze wiemy ze bedą dwie tury.

                          To nominacja może się opóźnić o 5 tygodni i 3 dni, jeśli wygra Komorowski.

                          A jeśli przegrałby, to czy aby taka nominacja teraz nie miałaby wymiaru skoku na
                          bank?
                          • ayran Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:29
                            Nie chodzi o nominację, tylko o wybór przez Sejm.
                            Jeśli nominacja teraz jest niewłaściwa, bo Komorowski nie jest
                            prezydentem, a jedynie pełni jego obowiązki, to będzie możliwa
                            dopiero po zaprzysiężeniu.
                            • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:39
                              ayran napisał:

                              > Nie chodzi o nominację, tylko o wybór przez Sejm.
                              > Jeśli nominacja teraz jest niewłaściwa, bo Komorowski nie jest
                              > prezydentem, a jedynie pełni jego obowiązki, to będzie możliwa
                              > dopiero po zaprzysiężeniu.


                              Jest prawnie możliwa, ale teraz nie jest w porządku.
                              • klara551 Re: O ile pamiętam 29.05.10, 01:52
                                Konstytucyjnie jest pełniącym obowiązki,czyli jest odpowiedzialny
                                jak wybrany prezydent.I ma prawo do takich decyzji.W konstytucji nie
                                napisano,że nie ma prawa powoływać szefa nbpu.Czy pełniący obowiązki
                                np. dyrektora ma tylko prawo do poproszenia sekretarki o kawę? w tej
                                chwili i aż do zaprzysiężenia następnego prezydenta,czy się to komuś
                                podoba,czy nie Komorowski ma wszystkie prawa prezydenckie.I sieroty
                                po Kaczyńskim,wszyscy kancelisci powinni się cieszyć,że nie są
                                jeszcze na wypowiedzeniu
                          • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:29
                            Jaki skok na bank? Prezes NBp jest niezalezny ,a Belka jak widac ma spore
                            poparcie roznych opcji politycznych i ekonomistow.
                            • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:43
                              etwas-geheimnis napisał:

                              > Jaki skok na bank? Prezes NBP jest niezalezny,

                              ...ale ma swoje poglądy, powiązania, długi wdzięczności.


                              > a Belka jak widac ma spore poparcie roznych opcji politycznych i ekonomistow.

                              Belka merytorycznie jest OK, ale:

                              1) wisi nad nim kompromitująca sprawa PZU / Eureko / ABN Amro / Millenium

                              2) wątpliwości, co do jego lustracji były bardzo poważne. Jeśli naprawdę byłby
                              kłamcą lustracyjnym, z którego teczki służby specjalne wyjęły kluczowe
                              dokumenty, to byłby bardzo podatny na szantaż. Sam Tusk o tym mówił w 2005.

                              Prezes banku centralnego winien być, z całą pewnością, wolny od problemów z
                              punktu 1 i 2.
                              • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 16:05
                                1. Nie on sprzedal Eureko pakiet akcji PZU i nie on obiecywal wiecej.Sprawa
                                trudna i w sumie nic z tych negocjacji nie wyszlo. 2. Nie bedzie podatny na
                                szantaz ( nawet gdyby były jakies haki) bo kadencja jest na 6 lat.
                                • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 16:21
                                  etwas-geheimnis napisał:

                                  > 1. Nie on sprzedal Eureko pakiet akcji PZU i nie on obiecywal wiecej.Sprawa
                                  > trudna i w sumie nic z tych negocjacji nie wyszlo.

                                  Oj Belka, miał spory udział w sprawie Eureko od samego początku. Kiedy był
                                  premierem, usiłował oddać kontrolę nad firmą Eureko / Millenium, nie zgodził się
                                  Sejm.


                                  2. Nie bedzie podatny na szantaz ( nawet gdyby były jakies haki) bo kadencja
                                  jest na 6 lat.


                                  Nie wtedy, gdyby np. wyszło na jaw kłamstwo lustracyjne.
                  • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:12
                    Druga za nastepne dwa. Poczatek sierpnia zaprzysięzenie ,urlopy i wrzesień to
                    realna data glosowania . Pewnie Polska by wytrzymala bez prezesa NBP do września
                    ,tylko po co? Belka jest moim zdaniem dobrym kandydatem ,facet z jajami i wcale
                    niedyspozycyjny , ale rzeczowy i rozsadny.
                    • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:20
                      Przecież Skrzypek, to był prawie nikt, a NBP rządzą wyśmienici Rybiński i
                      Pruski. Po co się śpieszyć i nominować SWOJEGO kandydata na długie lata,
                      korzystając z sytuacji awaryjnej, bez właściwego mandatu od wyborców?
                      • ayran Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:34
                        A w jakiż to sposób NBP-em rządzą Rybiński i Pruski?
                        • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:37
                          ayran napisał:

                          > A w jakiż to sposób NBP-em rządzą Rybiński i Pruski?

                          W taki, że znają się na tym, w przeciwieństwie od Wiesiołka.
                          • ayran Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:42
                            I Rybińskiego i Pruskiego nie ma w NBP od ponad dwóch lat.
                            • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:51

                              Masz rację, przespałem ich dymisje. Wtopiłem strasznie w kwestii personaliów.

                              Tak, stan zarządu NBP, daje pewne powody do pośpiechu w nominacji, ale nominacja
                              Belki jest bardzo mocno naznaczona politycznie, co nie powinno mieć miejsca w
                              takim awaryjnym trybie.
                      • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 16:07
                        Tak rzadzą że czytamy od kilku dni - bezkrólewie ,kazdy ciagnie w swoja stronę.
            • ayran Re: O ile pamiętam 28.05.10, 13:56
              etwas-geheimnis napisał:

              > e Teoretycznie masz rację ,tylko wtedy do końca wrzesnia nie
              bedzie prezesa NB
              > P.

              Do września - to absolutne minimum. Wiadomo, że prezydentem zostanie
              albo Komorowski, albo Kaczyński. Jesli Komorowski - to pół biedy,
              pewnie dałoby się dośc szybko znaleźć sejmową większość na
              kandydata, którego by zaproponował. Jeśli natomiast Kaczyński - jako
              kandydata należy się spodziewać jakiegoś bankowego odpowiednika pani
              Romaszewskiej zgłoszonej przez PiS na RPO. Czyli przegraną w
              głosowaniu. Jeśli uznać, że prezydentem ma zostać Kaczyński, to
              obecny ruch Komorowskiego jest jedyną szansą na powołanie prezesa
              NBP w sensownym czasie i bez kupczenia innymi stanowiskami.
              • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 14:58
                ayran napisał:

                > etwas-geheimnis napisał:
                >
                > > e Teoretycznie masz rację ,tylko wtedy do końca wrzesnia nie
                > bedzie prezesa NB
                > > P.
                >
                > Do września - to absolutne minimum. Wiadomo, że prezydentem zostanie
                > albo Komorowski, albo Kaczyński. Jesli Komorowski - to pół biedy,
                > pewnie dałoby się dośc szybko znaleźć sejmową większość na
                > kandydata, którego by zaproponował. Jeśli natomiast Kaczyński - jako
                > kandydata należy się spodziewać jakiegoś bankowego odpowiednika pani
                > Romaszewskiej zgłoszonej przez PiS na RPO.

                Spekulacja na spekulacji.

                Czyli przegraną w
                > głosowaniu. Jeśli uznać, że prezydentem ma zostać Kaczyński, to
                > obecny ruch Komorowskiego jest jedyną szansą na powołanie prezesa
                > NBP w sensownym czasie i bez kupczenia innymi stanowiskami.


                Bez kupczenia :)))
                • ayran Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:08
                  vargtimmen napisał:

                  > Spekulacja na spekulacji.
                  >
                  > Czyli przegraną w
                  > > głosowaniu. Jeśli uznać, że prezydentem ma zostać Kaczyński, to
                  > > obecny ruch Komorowskiego jest jedyną szansą na powołanie
                  prezesa
                  > > NBP w sensownym czasie i bez kupczenia innymi stanowiskami.
                  >
                  PiS wielokrotnie pokazywał, że tego typu wybory to transakcje
                  handlowe, a "spekulacja" oparta jest na założeniu, że to Jarosław
                  Kaczyński zostanie osobą desygnującą kandydata.

                  > Bez kupczenia :)))

                  Nie wiem, czy twoim zdaniem wybór Belki to kupno, czy sprzedaż?
                  • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:17
                    ayran napisał:

                    > vargtimmen napisał:

                    >
                    > > Bez kupczenia :)))
                    >
                    > Nie wiem, czy twoim zdaniem wybór Belki to kupno, czy sprzedaż?

                    Na pewno jest to transakcja. Coś za coś, jak to w wielkiej polityce.
                    • ayran Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:33
                      Jasne. Nie wiedomo, czy posada Belki to towar czy pieniądz, ale
                      wiadomo że transakcja.
                      • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 15:38
                        ayran napisał:

                        > Jasne. Nie wiedomo, czy posada Belki to towar czy pieniądz, ale wiadomo że
                        transakcja.


                        W handlu wymiennym nie ma podziału na pieniądz i towar.
                        • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 16:10
                          Pytanie - co jest w zamian i od kogo?
                          • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 16:23
                            etwas-geheimnis napisał:

                            > Pytanie - co jest w zamian i od kogo?

                            Och, możliwości jest wiele, np. stanowiska wiceprezesów, stosunek do rezerwy
                            kursowej, do przyjęcia euro i jego warunków itp.
                            • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 16:30
                              Nie przesadzaj. Po wyborze nawet jesli cos by obiecal jet to niewiele warte.
                              Zrobi jak zechce.Juz pokazal ze jet facet z jajami i rzad moze miec z nim spore
                              [problemy jesli uzna ze jet to wbrew intresowi kraju.
                              • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 16:38
                                etwas-geheimnis napisał:

                                > Nie przesadzaj. Po wyborze nawet jesli cos by obiecal jet to niewiele warte.

                                Chyba, że jest jakieś zabezpieczenie ;)

                                > Zrobi jak zechce.Juz pokazal ze jet facet z jajami i rzad moze miec z nim spore
                                > [problemy jesli uzna ze jet to wbrew intresowi kraju.

                                W sprawie Eureko, pokazał, że interes kraju ma w nosie i że jest oportunistą.
                                Pokazał głównie lojalność wobec Kwaśniewskiego i jego grupy.
                                • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 17:13
                                  Nie bardzo pamietam ,czy i jaka role mial Belka przy Eureko ,wiec trudno mi sie
                                  spierac ,ale mocno powatpiewam w twoje insynuacje. Nic nie wiem o tym aby za to
                                  ciagano go po sadach czy przed trybunał. Zabezpieczenie? - pewnie weksel.:-)))
                                  • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 17:29
                                    etwas-geheimnis napisał:

                                    > Nie bardzo pamietam ,czy i jaka role mial Belka przy Eureko ,wiec trudno mi sie
                                    > spierac ,


                                    Doradzał ABN AMRO i Millenium w latach 1998-2001, w czasie, w którym te podmioty
                                    były zaangażowane w tę prywatyzację.



                                    Holenderski bank ABN Amro doradzał Ministerstwu Skarbu przy prywatyzacji PZU
                                    zarówno w 1999 r., jak i w 2001 r. Za jego radą na inwestora dla PZU wybrano
                                    holenderską spółkę Eureko. Przynajmniej od 1996 r. tenże ABN Amro był
                                    organizatorem emisji obligacji dla spółek z grupy Achmea, wówczas największego
                                    udziałowca Eureko BV. ABN Amro był też członkiem konsorcjum, które w sierpniu
                                    2001 r. zapewniło Eureko BV odnawialną linię kredytową w wysokości 1,6 mld euro.
                                    To nie koniec "zbiegów okoliczności". Doradcą ABN Amro był w latach 1998-2001 r.
                                    obecny premier Belka. W tym samym czasie pracował w radzie nadzorczej BIG Banku
                                    Gdańskiego, czyli płaciły mu zarówno firma wyceniająca PZU (ABN Amro), jak i
                                    firma kupująca PZU (BIG Bank Gdański). "Moje funkcje w radzie nadzorczej banku
                                    BIG BG i w ABN Amro nie były postrzegane przez żadną z tych instytucji jako
                                    konfliktowe" - wyjaśnił 10 lutego "Gazecie Wyborczej" Marek Belka. Przyjmując
                                    logikę zaprezentowaną przez premiera podczas przesłuchania przed sejmową Komisją
                                    Odpowiedzialności Konstytucyjnej (Belka o niczym nie wiedział, nie widział umów,
                                    nie doradzał), wypadałoby uznać, że jedynym obowiązkiem członków rad nadzorczych
                                    jest zasiadanie w nich i pobieranie wynagrodzeń.


                                    www.wprost.pl/ar/73663/Towarzystwo-Przyjaciol-Eureko/?O=73663&pg=0
                                    Jednocześnie, był doradcą prezydenta Kwaśniewskiego i angażował się w taki
                                    sposób w żywotne dla niego sprawy:



                                    Na pierwszy rzut oka prywatyzacja PZU wygląda na aferę związaną z rządem Jerzego
                                    Buzka. Dlaczego zatem lewica po dojściu do władzy w 2001 r. nie wyjaśniła sprawy
                                    i nie wykorzystała jej do pognębienia AWS? Odpowiedź staje się jasna, gdy zwróci
                                    się uwagę na fakt, że eseldowcy od początku sami brali w tej prywatyzacji
                                    udział, a wręcz ją wymyślili. Prezydent Aleksander Kwaśniewski to były prezes
                                    Fundacji Rozwoju Żeglarstwa (FRŻ), która była jednym z założycieli Banku
                                    Inicjatyw Gospodarczych, czyli późniejszego BIG Bank Gdańskiego. Ów bank,
                                    podobnie jak Bank Handlowy, uchodził za finansowy bastion lewicy. Bogusław Kott,
                                    prezes banku, to bardzo dobry znajomy prezydenta Kwaśniewskiego. Razem zakładali
                                    nie tylko bank, ale również FRŻ. A to właśnie na polecenie Kwaśniewskiego 29
                                    stycznia 2000 r. Marek Belka, ówczesny doradca ekonomiczny prezydenta, nagle
                                    wrócił do Warszawy ze szczytu ekonomicznego w Davos. Chodziło o obronę partnera
                                    Eureko - BIG Banku Gdańskiego - przed przejęciem przez Deutsche Bank. Belka,
                                    odwołany przez niemiecki bank z rady nadzorczej, mówił, że nastąpiła "dzika
                                    prywatyzacja". W rzeczywistości bank kontrolowany przez portugalski BCP -
                                    wówczas udziałowca Eureko - został przejęty przez Deutsche Bank. W końcu
                                    Deutsche Bank nie wytrzymał presji polityków: sprzedał udziały BCP i wycofał się
                                    z polskiego rynku.


                                    www.wprost.pl/ar/?O=71864&pg=2
                                    > ale mocno powatpiewam w twoje insynuacje. Nic nie wiem o tym aby za to
                                    > ciagano go po sadach czy przed trybunał.

                                    Ciągano przed sejmową komisję śledczą.

                                    Przestępstw nie popełnił, ale ewidentnie pozostawał w bardzo świadomym
                                    konflikcie interesów.

                                    Już jako premier, usiłował umożliwić przejęciu Eureko / Millenium kontroli nad
                                    PZU, na warunkach postulowanych przez te podmioty.


                                    > Zabezpieczenie? - pewnie weksel.:-)))

                                    A nie te kilka stron z teczki, do domniemanego istnienia których się odnosił
                                    kiedyś Donald Tusk? Pewniejsze by to było.
                                    • etwas-geheimnis Re: O ile pamiętam 28.05.10, 17:48
                                      Interesujace. Dosć metna jet tam jego rola. Nie umniejsza to jednak jego
                                      fachowości , wiedzy i doswiadczenia. Te kilka stron jesli istnieje to raczej
                                      mało mozliwe aby w rekach PO.
      • zupelnie_nowy_nick Re: O ile pamiętam 28.05.10, 16:54
        vargtimmen napisał:

        > Pawlak żądał, żeby Bronek wygrał uczciwie wybory,
        > a nie dyskontował tragedię i wynikającą z niej władzuchnę,

        Przestańcie pieprzyc o dyskontowaniu tragedii przez Komorowskiego.
        Beneficjentem rozwalenia samolotu jest tylko i wyłącznie Jarosław
        Kaczyński. Zarówno w sferze prywatnej - został jedynym spadkobierca,
        jak w sferze politycznej.
        Jemu słupki wzrosły o 200%, nie dlatego że zanotował jakiś
        spektakularny sukces, lecz przez to ze zginęło 100 kobiet i mężczyzn.
        Ten żałosny pieniacz powinien się wycofać z życia politycznego
        całkowicie, albo przynajmniej na kilka lat.
        Bo to ON JEST MORALNIE odpowiedzialny za NIEPOTRZEBNĄ śmierć 100
        ludzi.

        • vargtimmen Re: O ile pamiętam 28.05.10, 17:31

          Napisałeś same bzdury, nie będę się do nich odnosił szczegółowo.
    • etwas-geheimnis Re: Czego żądał Pawlak? 28.05.10, 13:22
      Za to lansuje niejakiego Kołodko ,zadufanego narcyza i kiepskiego ekonomisty.
      • haen1950 On się nieźle zakałapućkał 28.05.10, 13:31
        Gdy go zapytano o wcześniejsze konsultacje, sprzed tygodni. W ogole
        jego konferencja to ble ble, historyczna.

        Ciekawe, czy pójdzie przeciek, czego tak naprawdę chce Walduś, że aż
        platforma nie może jego żądań spełnić.

        Grzebie swoje szanse w tych wyborach i kto wie, czy nie sięgnie to
        również samorządowych. Dla nich najważniejszych.
        • etwas-geheimnis Re: On się nieźle zakałapućkał 28.05.10, 13:41
          Zgoda ,chrzanil jak poparzony.Kołodko? - smiechu warte.:-) Belka - monetarysta
          ,nie na te czasy- bzdura. Belka pokazal że ma jaja ,drwiac sobie z poslów jak
          chcieli go odwolać. Fakt odrzucili jego propozycje dosc odważnych reform, ale
          nie odwolali ,bo jak twierdzil sa przyspawani do stolków. Miller zapowiadal
          wczesniejsze wybory, a jednak kadencja trwala do końca.Belka moze być dosc
          trudnym dla rzadu prezesem NBP ,bo bedzie bardzo nielaleznym i trzeżwo myslacym.
          Dobra kandydatura.
        • jacenty07 Re: On się nieźle zakałapućkał 28.05.10, 17:36
          Waldemar Pawlak urodził się w Modelu i takim pozostał.Czy ktoś
          jeszcze pamięta te dni:30 dni Pawlaka w 1992 r.Dwulecie rządów 93-95
          jako Prezesa Rady Ministrów /afera Blechacza /Słynna zamiana limuzyn
          BMW na rodzime Polonezy na ul.Warszawy i powrót do BMW poza
          granicami stolicy.Wielce ozdobne mundury w różnych odcieniach
          granatu generała OSP "jogenerał straży witom was dwa razy"To nie
          wyczerpuje osiągniec .OD MOMENTU SEJMU kONTRAKTOWEGO PODOBNIE JAK
          RZEKA NIGDY NIE OPUSCIŁ'......"GMACHU SEJMU.Już w roku 1995 770,415
          obywateli RP chciało Go powołac na PREZYDENTA RP,dO SZCZĘSCIA
          ZABRAKŁO MU NIEWIELE, BO TYLKO 8.934.024 GŁOSY./Ma za to
          Marianne,Jadwigę Pawlak /mamusię/ jako Prezydenta Fundacji
          Partnerstwa dla Rozwoju,mocne umocowanie w spólce 3i i nową Iwonę
          Katarzynę.Po ostatnich wystąpieniach w sprawie Belki,możliwym
          jest,że Waldemar z Modelu, chce kogoś z bliskich /bądz
          siebie /wcisnąc na ten stołek.Matematycznie poprawny w
          wyliczeniach.Patrz :Sygnały Dnia program I PR z dnia 12.03.2008
          gdzie mówi :"ponad 80 tys.złotych przeznaczam na WŁASNE DZIECI /ma
          ich troje z prawego łoża /..co miesiąc ŻONA i najmłodszy syn
          otrzymują 4 tys.zł dwóch pozostałych po 1.200 zł.miesiecznie.
          A z wyliczenia wynika: żona i syn 12x 4.000 =48.ooo
          dwaj pozostali 1.200 x 2 = 2.400 x 12 =28.000
          Raptem to dopiero 76.800 ale z żoną .Bravu!bravu! bravu!.
          Był i jest tak doskonały,że którakolwiek z partii rządząctych
          wchodziła w ten mezalians z W.Pawlakiem i PSL, wychodziła na tym
          związku tak jak Zabłocki na mydle."BŁO TO PŁOLSKA " jak zwykł mawiac
          pan płoseł Kuzmiuk.Natomiast pani Minister Jolanta Fedak z PSL
          kwituje to krótko: SPIER..laj !"
    • adams96 Re: Czego żądał Pawlak? RE:chyb chce normalnej 28.05.10, 13:25
      Polski i zaczyna sie wstydzic ze Platforma ma go za idiote.Uwazam ze
      Pan Pawlak to dobry polityk i chce dobra Polski.Slusznie sprzeciwia
      sie manipulacjom PO i jest bardziej przewidujacy od mysliwego
      Komorowskiego,ktory jednak nie zosttanie prezydentem.Jezeli mialbym
      wybierac miedzy Pawlakiem a Komorowskim to bez wahania wybralbym
      Pawlaka.
      • etwas-geheimnis Re: Czego żądał Pawlak? RE:chyb chce normalnej 28.05.10, 13:27
        Wybieraj ,masz obu na liście.:-)
        • haen1950 Re: Czego żądał Pawlak? RE:chyb chce normalnej 28.05.10, 13:33
          Tylko pisiorków stać na takie idiotyzmy.
          • mak67 Re: Czego żądał Pawlak? RE:chyb chce normalnej 28.05.10, 17:02
            Heniu, jak Pawlak tupnie nogą do Donald podkuli ogon bo wie
            dsokonale że spora część jego elektoratu nie zaakceptuje sojuszu z
            PZPR=SLD. Obecnie jednak wyglada, że dla utrzymania się przy korycie
            i aby spełniać wszelkie życzenia Angeli i Władimira Donald pójdzie
            na sojusz z komuchami.
            Pawlak ma poprostu dosyć spełniania roli listak figowego u
            przekrętasów z PO. Elektorat PSL jest nieczuły na dążenia GW i
            salonu. Tak więc Heniu siedź cicho i kochaj Pawlaka bo jak oderwa
            was od koryta to stracisz pracę
    • qqazz Pawlak swój rozum ma 28.05.10, 18:50
      I nie podkładał PO żadnych świń, pomysł był niemadry, a przynajmniej zbyt późno
      podniesiony to i reakcja odpowiednia.
      Zaś co do nowego szefa NBP to sprawa jest prosta niech desygnuje go Prezydent
      który niedługo zostanie wybrany a nie po prezydenta który widać z obawy o wynik
      stara sie wyzyskać przysługujące mu kompetencje.
      A koalicje Walduś juz zrywał i bynajmniej nie dla popełnienia seppuku, taż za
      rok wybory.



      pozdrawiam
      • rappapol Re: Pawlak swój rozum ma 28.05.10, 19:30
        To dlaczego bajdurzy o MARCE BELKU???
        • haen1950 Re: Pawlak swój rozum ma 28.05.10, 21:00
          Wylazł z niego wiejski glupek. Myśli, że ma kiepskie notowania bo za
          mało stawia się Tuskowi.

          Ale jego kiepska sytuacja wynika z prostego powodu - podkłada
          platfusom świnie od samego początku. Dba tylko o swoich. Ludzie są
          już tym znudzeni i mają go dosyć.
          • qqazz Re: Pawlak swój rozum ma 28.05.10, 21:27
            Pawlak to polityk pragmatyczny jak i cały PSL On nie walczy o cała władzę a o
            swój wycinek tortu.




            pozdrawiam
            • haen1950 Re: Pawlak swój rozum ma 28.05.10, 21:41
              Tu jest zapalnik jego systemu nerwowego.

              www.rp.pl/artykul/16,486630_Kaczynski_goni_Komorowskiego.html
              • rappapol Wielce oryginalny sposób rzepy 28.05.10, 22:49
                na powiadomienie czytelników, że Komorowski wygrywa w I turze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka