vuvuzela
24.06.10, 22:13
Próbuję oszacować konkretną (plus minus 10.000:-))liczbę napieralszczyków,
którym po pierwszej turze wyborów woda sodowa uderzyła do głowy i tak jak ich
sylikonowemu guru wydaje się, że od nich zależą losy kraju.
Pytanie pierwsze
Ile osób (x) jest upoważnionych do głosowania? Przysięgam, że szukałam w
guglu, ale po próżnicy.
Drugie
Ile wynosi 50% z iksa (Y)
Trzecie
Ile wynosi 13.49% z igreka:-)
Zależy mi na tym, bo nie wiem czy mam się z nich śmiać czy nad nimi płakać:-)