Dodaj do ulubionych

1 stycznia, a już mamy dowcip roku.

01.01.11, 22:46
"Sprawa katastrofy smoleńskiej jest arcyboleśnie prosta" - Bronisław Komorowski, prezydent Rzeczpospolitej Polskiej. Jamyn.
Jakim trzeba być idiotą, żeby wygłosić coś takiego? Jakim trzeba być chamem?
Obserwuj wątek
    • wariant_b A co w tym śmiesznego? 01.01.11, 22:59
      Sprawa katastrofy smoleńskiej faktycznie jest arcyboleśnie prosta.
      • rickky Re: A co w tym śmiesznego? 01.01.11, 23:06
        wariant_b napisał:

        > Sprawa katastrofy smoleńskiej faktycznie jest arcyboleśnie prosta.

        Zgadza się, tylko - widzisz, on prosty chłop ze wsi, na dodatek wyborca PiS, w żaden sposób nie jest w stanie tego zrozumieć.
        • wlodekbar Re: A co w tym śmiesznego? 01.01.11, 23:11
          To sie nazywa tzw. choroba/nerwica roszczeniowa.

          Ta sprawa jest arcyprosta, preciez wiadomo.
        • headh-unter nie darmo arcyboleśnie gamoniem go zwą 01.01.11, 23:21
          Śledztwo trwa, nikt jeszcze raportu nie widział (niektórzy co nnajwyżej jego 'projekt':),
          czarne skrzynki ciągle w Moskwie, świadkowie nieprzesłuchani, mnóstwo pytań bez odpowiedzi ...
          a facet, który POdobno przez POmyłkę zastrzelił psa na polowaniu ma czelność udawać, że on już wie co się stało i - że jest to 'arcyboleśnie proste'. Co za buc.

          Re: A co w tym śmiesznego?
          • jon_ze_wsi [...] 01.01.11, 23:39
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • sclavus Re: nie darmo arcyboleśnie gamoniem go zwą 02.01.11, 12:38
            ... miałbyś rację, gdybyś wziął pod uwagę wszystko to, co dotąd powiedziały o tej katastrofie pisięta... z doniesieniem Dubienieckiego o zamachu włącznie...
            Tymczasem - sprawa jest arcyboleśnie prosta... i Lechkacz żadnym męczennikiem nie będzie a jego nazwisko, ma duże szanse, żeby stać się synonimem przekleństwa - to też jest arcyboleśnie proste!
        • qqazz Jak jest taka prosta 01.01.11, 23:50
          rickky napisał:
          > wariant_b napisał:
          > > Sprawa katastrofy smoleńskiej faktycznie jest arcyboleśnie prosta.

          > Zgadza się, tylko - widzisz, on prosty chłop ze wsi, na dodatek wyborca PiS, w
          > żaden sposób nie jest w stanie tego zrozumieć.

          To moze opisałbyś nam dokładnie jak do niej doszło w oparciu o dowody jednoznacznie potwierdzające wersja jaka przedstawisz oraz wykluczajace wszelkie podejrzenia i domysły zwiazane z ew. wersjami konkurencyjnymi.
          Tyle, że zrób to w oparciu o wszelkie okolicznosci a nie tylko wybiórczo dobrane bo w ten sposób to też mogę napisać, że sprawa jest prosta a sprawcami (nieumyślnymi) sa Putin z Tuskiem i Nowakiem.
          Putin postanowił zagrac Katyniem na zmarginalizowanie Kaczyńskiego i zadzwonił do Tuska, Tusk to przyjał i wysłał Nowaka żeby obwieścił to Urbi et Orbi a Nowak przedstawił to tak zeby dowalić Kaczyńskiemu i sprowokować go do łatwej do przewidzenia reakcji, no i w efekcie trzeba było zaplanowac 2 wizyty, a to jest praprzyczyna tej katastrofy.



          pozdrawiam
          • kum.z.antalowki Re: Jak jest taka prosta 02.01.11, 01:41
            qqazz napisał:


            > ...Nowak przedstawił to tak zeby dowalić Kaczyńskiemu i sprowokować go

            > do łatwej do przewidzenia reakcji, no i w efekcie trzeba było

            > zaplanowac 2 wizyty, a to jest praprzyczyna tej katastrofy.

            Chyba się mylisz. Łatwą do przewidzenia reakcją byłaby uraza, obraza, długotrwała dyspepsja, a potem jeszcze dłuższe chodzenie z naburmuszona miną i domaganie się od wszystkich przeprosin. A w efekcie wyjazd z wizytą do Japonii, żeby się jednak przed końcem swej kadencji spotkać z cesarzem.

            Przyczyną bezpośrednią katastrofy było zahaczenie skrzydłem samolotu o drzewo podczas podejścia do lądowania w warunkach, które się do lądowania absolutnie nie nadawały. A już zwłaszcza do lądowania TU 154 na tym, od pół roku już nieczynnym, byłym lotnisku wojskowym.

            I ta przyczyna jest prosta, jak przyczyny większości wypadków komunikacyjnych. Reszta to szczegóły techniczne, prawne i polityczne. A także i historyczne.

            To - kto i czemu podjął decyzję, by nie odejść znad Smoleńska na lotnisko zapasowe, tylko zaryzykować lądowanie w nadziei, że 'jakoś to będzie' i zdąży się na transmisję z uroczystości rocznicowych (będącą ważnym elementem kampanii re-elekcyjnej) - to just another story...
            • ae911truthorg Kumie, piepszysz kebaby. 04.01.11, 21:13
              TU potrafi myknąć między drzewami i na plecy i beczka , co tam mgła - pryszcz po prostu.
      • jon_ze_wsi [...] 01.01.11, 23:12
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • zapijaczony_ryj Jaki prezydent takie ladowanie! 02.01.11, 10:31
        Ha ha ha ha
      • bogumilka Jonie ze wsi wytłumacz, co cie rozsmieszyło? 04.01.11, 22:56
        Bo ja nie wim. Możem tyz baba ze wsi?
    • jon_ze_wsi [...] 01.01.11, 23:15
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • jon_ze_wsi Debil prezydentem. 01.01.11, 23:20
      Za co nas Bozia pokarała, że takich debili wybieramy do władzy? Ileż trzeba miec w sobie cynizmu, aby ogłosić, że załoga chciała zaryzykować samobójstwem to lądowanie?
      • zapijaczony_ryj Re: Debil prezydentem. 02.01.11, 10:32
        jon_ze_wsi napisał:

        > Za co nas Bozia pokarała, że takich debili wybieramy do władzy? Ileż trzeba mie
        > c w sobie cynizmu, aby ogłosić, że załoga chciała zaryzykować samobójstwem to l
        > ądowanie?

        Nie chciała, tylko ZARYZYKOWAŁA-to pewnik!!!!
      • sierzant_nowak Re: Debil prezydentem. 03.01.11, 12:41
        > Za co nas Bozia pokarała, że takich debili wybieramy do władzy? Ileż trzeba mie
        > c w sobie cynizmu, aby ogłosić, że załoga chciała zaryzykować samobójstwem to l
        > ądowanie?

        powtarzać będę do znudzenia:

        Czy jest wg Ciebie JAKIEKOLWIEK inne wytłumaczenie obecności Błasika w kabinie pilotów niż to, że został tam posłany aby przypilnować pilotów? Bo na 100% nie poprosili o jego obecność sami piloci...

        Czy robiłeś kiedyś coś skomplikowanego, wymagającego koncentracji w sytuacji wysokiego stresu (porównywalnego z zagrożeniem życia), kiedy Twój przełożony, wysłany przez kolesia który Twojego kolegę publicznie od tchórzy wyzywał, stoi Ci nad głową i patrzy na ręce?
        • normal.nyczlowiek1 Czy jest wg Ciebie inne wytłumaczenie obecności 03.01.11, 13:38
          sierzant_nowak napisał: Czy jest wg Ciebie JAKIEKOLWIEK inne wytłumaczenie obecności Błasika w kabinie pilotów niż to, że został tam posłany aby przypilnować pilotów?

          ---> na wieży kontrolnej kagiebisty niż to, że przyłożył pistolet do głowy kontrolerowi lotów i rozkazał mówić do pilotów prezydenckiego samolotu, że "są na właściwym kursie i na właściwej ścieżce ..." pomimo że to było ewidentnym kłamstwem?

          > Bo na 100% nie poprosili o jego obecność sami piloci...

          ---> Bo na 100% nie poprosili o jego obecność sami kontrolerzy, gdyż on nie mógł im pomóc w normalnym naprowadzaniu samolotu na bezpieczne lądowanie ...
          • sierzant_nowak zmieniles nicka i wypadles mi z filtra 03.01.11, 15:29
            blokującego. Konfiguracja poprawiona, smieci przez Ciebie pisanych widziec nadal nie bede.

            Zegnam.
            • normal.nyczlowiek1 Najważniejsze,że swoich śmieci nie jesteś w stanie 03.01.11, 19:46
              sierzant_nowak napisał: Konfiguracja poprawiona, smieci przez Ciebie pisanych widziec nadal nie bede.

              ---> odfiltrować i będziesz musiał je oglądać ... A współczuję tym bardziej, że własne idiotyzmy zamieściłeś pisząc z punktu widzenia jedynego, który przeżył tamtą katastrofę i WIE co się tam działo. Natomiast wieża strażnicza stała i stoi nadal a kontrolerzy żyją ... jeszcze. :)
    • lumpior Re: 1 stycznia, a już mamy dowcip roku. 01.01.11, 23:22
      Niech ci to wsiowy pleban wyjasni,no trudno na tace rzucic banknot trza.
    • indris To raczej nie dowcip... 01.01.11, 23:23
      ...a przykra prawdaChyba, że ktoś wierzy w zamach, ale to raczej problem psychiatryczny.
      • jon_ze_wsi Zamach to podstawowa kwestia, jaką trzeba 01.01.11, 23:35
        weryfikować w wypadkach lotniczych. Dlaczego rząd polski od razu wykluczył taką weryfikację, to jest własnie problem dla psychiatrów.
        • dr.krisk A dobrze ty się czujesz? 01.01.11, 23:39
          A dlaczego nie "zweryfikować" innych możliwych wersji wydarzeń: np. Lech Kaczyński przejmuje osobiście stery aeroplanu i nie trafia w lotnisko? Oraz kilkaset innych podobnie durnych pomysłów?
          • jon_ze_wsi Buc buca zawsze zrozuumie, masz rację 01.01.11, 23:41
            ja was nie kumam.
            • dr.krisk Wiem. 01.01.11, 23:52
              jon_ze_wsi napisał:

              > ja was nie kumam.
              Oraz wielu innych spraw też nie "kumasz". W zasadzie trudno byłoby wskazać coś, co rozumiesz, no ale to twoja sprawa.
        • kzet69 Re: Zamach to podstawowa kwestia, jaką trzeba 06.01.11, 21:11
          jon_ze_wsi napisał:

          > weryfikować w wypadkach lotniczych. Dlaczego rząd polski od razu wykluczył taką
          > weryfikację, to jest własnie problem dla psychiatrów.

          A masz jakieś dane statystyczne czy tak sobie ględzisz?
          • headh-unter Common sense. Elementarny zdrowy rozsądek. 07.01.11, 04:34
            kzet69 napisał:
            > jon_ze_wsi napisał:
            > > weryfikować w wypadkach lotniczych. Dlaczego rząd polski od razu wykluczył taką
            > > weryfikację, to jest własnie problem dla psychiatrów.
            >
            > A masz jakieś dane statystyczne czy tak sobie ględzisz?

            Common sense. Nagle, w niepojętych niejasnych okolicznościach, na terytorium ościennego nieprzyjaznego mocarstwa ginie Głowa Państwa Polskiego, naczelny dowódca WP, dowódcy wszystkich rodzajów armii własnej i NATO, 96 osób politycznej elity. Kto w tym momencie nie odbezpieczy broni - może być tylko zdrajcą, nie głupcem.

            ****
            Prawdziwe logo PO
            • kzet69 Re: Common sense. Elementarny zdrowy rozsądek. 10.01.11, 22:54
              Jak zwylke bredzisz.. a ja się pytam o statystykę katastrof podczas podchodzenia do lądowania spowodowanych przez zamach?
              • headh-unter Re: Common sense. Elementarny zdrowy rozsądek. 10.01.11, 23:10
                Wiesz, że są kłamstwa, bezwstydne kłamstwa i ... statystyka.

                Ale zamach na tupolewy z prezydentami zdarzają się od dawna. Powinieneś o tym wiedzieć.
                I nie ufać. Ufaj, ale sprawdzaj! [W.I.Lenin]
                Np.
                The accident investigation concluded it was caused by pilot error. However, Mozambican and Soviet governments suspected the plane was led off course by a decoy radio navigation beacon

                ****
                Prawdziwe logo PO
    • jon_ze_wsi [...] 01.01.11, 23:38
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • wojteckiltd To bylo tak dawno,ze juz nikogo nie interesuje. 01.01.11, 23:49
        Mamy nowy rok,u wladzy sa wreszcie porzadni ludzie,zajmuja sie w koncu gospodarka kraju,a nie kosciolkami,wiec cieszmy sie,skladajmy sobie zyczenia,a nie bredzcie juz o tym glupim smolensku.Co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr.
      • snajper55 Re: Wszyscy winni nie żyją, oprocz Jarosława. 01.01.11, 23:52
        jon_ze_wsi napisał:

        > To jest linia obrony szubrawców, którzy pośrednio doprowadzili do tej tragedii.
        > Polska władza sra na Polaków, taka jest arcybolesna prawda.

        Na szczęście szubrawcy, którzy srali na Polaków i doprowadzili do tej katastrofy już nie są przy władzy. Jeden zabił się w samolocie, a drugi przegrał wybory prezydenckie.

        S.
    • qqazz A może Bronek wie coś czego My nie wiemy? 01.01.11, 23:44


      pozdrawiam
      • snajper55 Wie to samo, co my wszyscy 01.01.11, 23:55
        Piloci usiłowali wylądować na śle[po, bez widoczności i bez przyrządów umożliwiających lądowanie bez widoczności. Gdyż, cytuję, "jeśli nie wylądujemy to nas zajebie". Nie zajebał. A dokładniej zajebał dużo więcej osób. Siebie też - jest jakaś sprawiedliwość na tym świecie.

        S.
        • jon_ze_wsi [...] 01.01.11, 23:59
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • jon_ze_wsi [...] 02.01.11, 00:22
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • dr.krisk Ech, ci Wolacy..... 02.01.11, 00:24
        "nie będzie ani zgody, ani rozumu".
        Przecież to zdanie nie ma w ogóle sensu. Może w języku wolskim?
        • rickky Re: Ech, ci Wolacy..... 02.01.11, 00:27
          dr.krisk napisał:

          > "nie będzie ani zgody, ani rozumu".
          > Przecież to zdanie nie ma w ogóle sensu. Może w języku wolskim?

          Dlaczego nie ma sensu?
          Jeżeli pisze o sobie, to niczemu się nie dziwię w tym zdaniu.
          • dr.krisk Aha.... 02.01.11, 00:29
            To znaczy, że on się z tym nie zgadza, ani nie zamierza zmądrzeć.
            No tak - to by pasowało. Dzięki za wyjaśnienie.
      • headh-unter [...] 02.01.11, 00:43
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • qqazz Oooo ładnie wycieli mi posta który 02.01.11, 00:41
      w zaden sposób nie naruszał regulaminu.



      pozdrawiam
    • prawda_lamie_regulamin_gw Re: 1 stycznia, a już mamy dowcip roku. 02.01.11, 00:46

      jon_ze_wsi napisał:

      > "Sprawa katastrofy smoleńskiej jest arcyboleśnie prosta" - Bronisław Komorowski
      > , prezydent Rzeczpospolitej Polskiej. Jamyn.
      > Jakim trzeba być idiotą, żeby wygłosić coś takiego?


      trzeba być prawie hrabią ..... !
    • m.c.hrabia Re: 1 stycznia, a już mamy dowcip roku. 02.01.11, 00:52
      dla pisków prawdę mówiący zawsze będzie idiotą
      antek nie jest
    • retronick Arcyboleśnie prosta !!! 02.01.11, 00:57
      Debilny upór i zawziętość wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem i kwakanie tu nic nie pomoże.
      • jon_ze_wsi z debilnym uporem trwasz w sugestii 02.01.11, 01:09
        że prezydent i piloci chcieli popełnić samobójstwo..
        • snajper55 Re: z debilnym uporem trwasz w sugestii 02.01.11, 01:17
          jon_ze_wsi napisał:

          > że prezydent i piloci chcieli popełnić samobójstwo..

          Piloci nie chcieli. Prezydent był zbyt głupi, aby zrozumieć niebezpieczeństwo. Może też uważał, że samolot może kosić drzewa i wylądować na polu?

          S.
          • jon_ze_wsi do przedszkola... 02.01.11, 01:18
            ogolić wszystko i do przedszkola...
          • kolumbowicz [...] 02.01.11, 01:26
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • pan.kultura Re: 1 stycznia, a już mamy dowcip roku. 02.01.11, 01:08
      jon_ze_wsi napisał:

      > "Sprawa katastrofy smoleńskiej jest arcyboleśnie prosta" - Bronisław Komorowski
      > , prezydent Rzeczpospolitej Polskiej. Jamyn.
      > Jakim trzeba być idiotą, żeby wygłosić coś takiego? Jakim trzeba być chamem?

      wystarczy niedorozwojem
      • kolumbowicz Re: 1 stycznia, a już mamy dowcip roku. 02.01.11, 01:19

        m.onet.pl/_m/dca791c939cdeb137269e3be6f8692dd,37,1.jpg
    • jon_ze_wsi Nie mogę pojąć, jak Polak może tak urągać 02.01.11, 01:11
      Polakom, na dodatek prezydent...
      • snajper55 Re: Nie mogę pojąć, jak Polak może tak urągać 02.01.11, 01:18
        jon_ze_wsi napisał:

        > Polakom, na dodatek prezydent...

        Na szczęście śp prezydent.

        S.
      • mariner4 A Ty Polak? 02.01.11, 09:30
        Chyba raczej Polaczek.
        M.
    • rccc obstawiam wspoludzial zyrandola w katastrofie 02.01.11, 01:32
      jak takie cos, mieniace sie prezydentem Polski, moze "oglaszac" "powod" katastrofy przed koncem katastrofy.

      dotychczas myslalem, ze L.Walesa bedzie najglupszym preziem w historii III RP
      niestety znalazl sie ktos, kto go przebija
      • rccc Re: obstawiam wspoludzial zyrandola w katastrofie 02.01.11, 01:33
        mialo byc:
        jak takie cos, mieniace sie prezydentem Polski, moze "oglaszac" "powod" katastrofy przed koncem dochodzenia?
      • sclavus Re: obstawiam wspoludzial zyrandola w katastrofie 02.01.11, 12:50
        No i pomyliłeś... to Lechkacz przejmuje palmę pierwszeństwa - głupszego nie było i nie będzie... Jarkaczowi została tylko spuścizna... z której - na szczęście - nic się nie wykluje
        Żadne in vitro nie pomoże... choćby i wszyściutkie pisięta były za!
        • rccc [...] 02.01.11, 14:38
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • sclavus Re: obstawiam wspoludzial zyrandola w katastrofie 02.01.11, 17:25
            Jest piąty - który zatem nie był z twojej fobii???
            Czyżby Lechkacz?... - Niemożliwe!!! To właśnie on ma w korzeniach żydowstwo potwierdzone a nie wzięte z jakichś bibuł czy innych niezależnych...
            Przyhamuj! Paranoja ciągle jest bieuleczalna...
            • rccc Re: obstawiam wspoludzial zyrandola w katastrofie 02.01.11, 17:59
              bylo 4: Bolek, Alek, Lech i teraz Burak
    • golden123women jaki prezydent taki dowcip 02.01.11, 06:32
      • zapijaczony_ryj Jaki prezydent takie wyrazy współczucia 02.01.11, 09:05
        www.google.pl/search?q=najgorsze+wyrazy+wsp%C3%B3%C5%82czucia&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
    • zapijaczony_ryj A co w tym dowcipnego tak twierdzi 99% pilotów! 02.01.11, 09:04
      "Chcę wiedzieć jaka była przyczyna śmierci mojego męża" zapytała gGosiewska- to jest dopiero dowcip.

      Prezydent Komorowski i tak stonował tę wypowiedz, bo mógł jescze o spóżnieniu się prezydenta na samolot (jak by się nie spóżnił to by zyli-to pewnik), mógł tez o telefonie do brata....
      • zapijaczony_ryj Jaki prezydent takie lądowanie! 02.01.11, 12:30

        • czat_elnik [...] 02.01.11, 12:50
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • indris "Po pierwsze nie mieliśmy armat"... 02.01.11, 12:27
      ...miał powiedzieć mer francuskiego miasteczka na pytanie Napoleona, dlaczego nie powitał go salut armatni. Napoleon odpowiedział "pierwszy powód wystarczy"
      Jest wiadome, że 10 kwietnia 2010 o określonej godzinie warunki pogodowe na smoleńskim lotnisku Siewiernyj zabraniały próby lądowania. Gdyby nie było tej próby nie było by katastrofy.
      To właśnie jest boleśnie proste. I dobrze, że ktoś to wreszcie publicznie powiedział.
      • venus99 Re: "Po pierwsze nie mieliśmy armat"... 02.01.11, 12:39
        ale tego prostego faktu nigdy nie uzna prezes i jego pisuary.brakuje w nim strzałów,dobijania rannych,sztucznej mgły,promieni kosmicznych,zamachu i przede wszystkim paranoi.
    • sclavus Re: 1 stycznia, a już mamy dowcip roku. 02.01.11, 12:34
      Na ciebie też się zamachnięto???
      PeeS - najbardziej bolą prawdy arcyboleśnie proste... - pisięta wiją się z bólu!
      (może i dlatego, coraz więcej pisiąt na prochach?)
    • czat_elnik Arcybolesne jest to, że ludzie odpowiedzialni 02.01.11, 12:46
      za katastrofalny stan państwa są poza wszelką odpowiedzialnością. Polska klasa polityczna za nic nie odpowiada, nie ma żadnej cywilnej odpowiedzialności. I to jest najwieksza katastrofa III RP.
      • rickky Re: Mnie zastanawia łatwość, 02.01.11, 13:41
        z jaką Rosjanom udało się ten zamach przeprowadzić.
        Specjalnie rozpylili mgłę przed lądowaniem prezydenta RP, bo wiedzieli, że ten nie odleci na lotnisko zapasowe, tylko uparcie będzie lądował pośród mgły.
        No i się nie pomylili.
        Gdyby wiedzieli, że postąpi mądrze, to zamach niewątpliwie musieliby zorganizować inaczej, i nie rozpylaliby mgły nadaremnie.
      • x2468 Re: Arcybolesne jest to, że ludzie odpowiedzialni 02.01.11, 13:56
        Nie odpowie bo nie zyje.
    • normal.nyczlowiek1 [...] 02.01.11, 14:03
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • cookies9 Re: 1 stycznia, a już mamy dowcip roku. 02.01.11, 14:48
      >Jakim trzeba być idiotą, żeby wygłosić coś takiego? Jakim trzeba być chamem? <

      prezydent powiedział prosto z mostu,to co większość z nas mysli i mówi- nic nowego
      i chamskiego; wali prosto z mostu,bo tak trzeba
      • normal.nyczlowiek1 [...] 02.01.11, 15:18
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • indris Prawda w oczy kole 02.01.11, 16:08
      A jest taka:
      Warunki pogodowe na lotnisku Siewiernyj 10 kwietnia 2010 o godzinie 8.40 wg polskich przepisów zabraniały pilotom próby lądowania.
      Gdyby tupolew odleciał na inne lotnisko, katastrofy by nie było.
      Żadna ekwilibrystyka słowna tych faktów nie zmieni.
      • pokemon4 Kłamiesz i wiesz o tym. 02.01.11, 16:30
        Kłamiesz i wiesz o tym.

        Tu-154 rozbił się pomimo tego, że nie chciał i nie próbował lądować.
        POwtarzasz ruskie kłamstwa.
        • zgred-zisko Re: Kłamiesz i wiesz o tym. 02.01.11, 16:36
          A co chciał robić?
          • pokemon4 Re: Kłamiesz i wiesz o tym. 02.01.11, 16:38
            zgred-zisko napisał:

            > A co chciał robić?

            Komenda brzmiała: "Odchodzimy!"
            • zgred-zisko Re: Kłamiesz i wiesz o tym. 02.01.11, 17:00
              No i odeszli?
              • pokemon4 Na pytanie dlaczego odeszli nie odpowie ani MAK, 02.01.11, 17:19
                Na pytanie dlaczego odeszli nie odpowie ani MAK, ani Miller.

                Szansa na odpowiedź jeszcze być może istnieje, ale tylko pod warunkiem, że

                1. powstanie niezależna komisja międzynarodowa do zbadania przyczyn katastrofy i prawidłowości dotychczasowych działań podejmowanych w tym kierunku

                2. rodzina śp.prezydenta złoży do prokuratury RP wniosek o podejrzeniu popełnienia
                przestępstwa zamachu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego 10.IV.2010r.
            • rickky Re: Kłamiesz i wiesz o tym. 02.01.11, 17:13
              pokemon4 napisała:

              > zgred-zisko napisał:
              >
              > > A co chciał robić?
              >
              > Komenda brzmiała: "Odchodzimy!"

              Odrobinę za późno, niestety.
              Mogła zabrzmieć wcześniej, a nic by się nie stało.
              • pokemon4 pomyśl dlaczego było już wtedy 'odrobinę za późno' 03.01.11, 19:11
                rickky napisał:
                > pokemon4 napisała:
                > > zgred-zisko napisał:
                > > > A co chciał robić?
                > > Komenda brzmiała: "Odchodzimy!"
                >
                > Odrobinę za późno, niestety.

                Masz rację - w tym momencie tzn. w momencie gdy piloci zdecydowali "Odchodzimy" było już
                odrobinę zapóźno, aby bezpiecznie 'odejść' tzn. wrócić na większą, bezpieczną wyskość.
                Pytanie brzmi dlaczego w momencie gdy podjęto decyzję "odchodzimy" - odejście było już niewykonalne? Odpowiedź: ponieważ samolt znajdował się w tym momencie w zupełnie innym miejscu, niż sądzili piloci. Piloci byli w błędzie - zostali wprowadzeni w błąd -
                co do wysokości i położenia samolotu względem lotniska czy to przez wadliwie działające lub nie-działające przyrządy pokładowe, czy to przez błędne informacje podawane im przez kontrolerów lotu z lotniska, czy to z powodu błędnego umiejscowienia tzw. radiolatarni (którą podobno z niewyjaśnionych przez Rosjan przyczyn ulokowano poniżej poziomu lotniska, w wąwozie), czy to z jakiegoś innego powodu [którym mogło być dodatkowo lub jednocześnie, wykonane celowe przesłanie do systemu nawigacyjnego samolotu zafałszowanych parametrów GPS co jest znaną techniką zamachów w lotnictwie tzw. 'meaconing'].

                Reasumując - mimo prawidłowej oceny niewykonalności lądowania i podjęcia słusznej decyzji o nie-lądowaniu ["odchodzimy"], samolot nie był już w stanie powrócić na bezpieczną wysokość. Bo było już 'odrobinę za późno' - byli już gdzie indziej - choć sami jeszzce o tym nie wiedzieli.

                >Mogła zabrzmieć wcześniej, a nic by się nie stało.

                Właśnie - z powodów wyżej wymienionych - nie mogła.
                Rozumiemy sie?
          • sclavus Re: Kłamiesz i wiesz o tym. 02.01.11, 17:27
            On chyba myśli, że ... chciał się tylko wysikać... ;)
        • lgbx Re: Kłamiesz i wiesz o tym. 03.01.11, 16:15
          pokemon4 napisała:

          > Kłamiesz i wiesz o tym.
          >
          > Tu-154 rozbił się pomimo tego, że nie chciał i nie próbował lądować.
          > POwtarzasz ruskie kłamstwa.

          Nie chciał i nie próbował? A podwozie to mu samo wypadło? Ruscy wypuścili je zdalnie dla zmylenia MAKu? A może były już "miłośnik lotnictwa" osobiście kręcił korbką? hę?
          Jesteś tam, Macia?
          • pokemon4 Tak, rozbił się mimo, że nie chciał lądować. 03.01.11, 17:54
            Nawet to, że wysunął podwozie - prawdopodobnie w ostatniej chwili przed dotknięciem ziemi - nie podważa ww. tezy. Być może wysunął podwozie kiedy było już oczywiste, ze kontakt z ziemią jest nieunikniony, próbując zwiększyć szanse przeżycia tego mimowolnego 'lądowania'?
            To rozstrzygnąć mogłyby zapisy czarnej skrzynki, na których jak wiesz ciągle trzymają łapy Rosjanie.

            lgbx napisał:

            > pokemon4 napisał:
            > > Kłamiesz i wiesz o tym.
            > > Tu-154 rozbił się pomimo tego, że nie chciał i nie próbował lądować.
            > > POwtarzasz ruskie kłamstwa.

            > Nie chciał i nie próbował? A podwozie to mu samo wypadło? Ruscy wypuścili je zd
            > alnie dla zmylenia MAKu?
            • ae911truthorg Re: Tak, rozbił się mimo, że nie chciał lądować. 04.01.11, 21:09
              pokemon4 napisała:

              > Nawet to, że wysunął podwozie - prawdopodobnie w ostatniej chwili przed dotknię
              > ciem ziemi - nie podważa ww. tezy. Być może wysunął podwozie kiedy było już ocz
              > ywiste, ze kontakt z ziemią jest nieunikniony, próbując zwiększyć szanse przeży
              > cia tego mimowolnego 'lądowania'?
              > To rozstrzygnąć mogłyby zapisy czarnej skrzynki, na których jak wiesz ciągle t
              > rzymają łapy Rosjanie.

              >

              Raczej POkemony, rejestrator szybkiego dostępu jest "dostępowany" przez ATM już 8 miesięcy, szybko, nieprawdaż ? Szybki jak Donald.
      • normal.nyczlowiek1 Łżesz i to POtrójnie!Żadne warunki nigdy nikomu 02.01.11, 17:24
        indris napisał: Warunki pogodowe zabraniały pilotom próby lądowania.

        ---> niczego nie zabraniały ... bo i nie mogły zabronić. A zabronić mógł kontroler z wieży na lotnisku - on NIE JEST warunkiem pogodowym, czas byś to zrozumiał!!!
        Po drugie: Nie ma czegoś takiego jak próba lądowania, lecz próbne podejście do lądowania, które kończy się na wysokości decyzyjnej. W tym momencie albo podejmuje się DECYZJĘ LĄDOWANIA albo odchodzi się na drugi krąg! Można się zastanawiać, jaki wpływ na ich decyzję miała INFORMACJA kontrolera, że są na właściwym kursie i na właściwej ścieżce???
        No i po trzecie: Skoro nie było "warunków pogodowych", to czemu im przed nosem (trzy minuty wcześniej) hołubce wyprawiał rosyjski IŁ??? Przecież on prawie zahaczył skrzydłem samoloty znajdujące się na lotnisku ... nie ostrzegły go "warunki pogodowe"? A może jego zadanie na tym polegało by zrobić cug nad lotniskiem?
        A może uważasz, że IŁ - niczym miotła/odkurzacz, sprzątał pas startowy, by godnie przyjąć polskiego prezydenta? Tak sobie wyobrażasz zachowanie warunków bezpieczeństwa dla naszego prezydenckiego samolotu? Przecież należałoby tego IŁ-a po prostu zestrzelić skoro latał im przed nosem ...
        • icek.goldberg [...] 02.01.11, 17:59
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • indris Mówiąc dokładnie... 02.01.11, 23:06
          ...to rzeczywiście same warunki niczego nie zabraniały.
          Zabraniały polskie przepisy lądowania w istniejących wtedy warunkach.
    • poczesia Re: 1 stycznia, a już mamy dowcip roku. 02.01.11, 17:56
      Dla mnie sprawa też jest prosta , więc arcyprosta, Lechu dostał od Jarka rozkaz wylądowania i chciał zameldować wykonanie zadania..... smutne , ale prawdziwe,arcyprawdziwe.
      • normal.nyczlowiek1 Nadajesz wyssane z palca bzdury,niczym BroneK. 02.01.11, 18:27
        poczesia napisała: Lechu dostał od Jarka rozkaz wylądowania i chciał zameldować

        ---> Nie dysponujesz ani jednym dowodem na taką wersję wydarzeń. Komorowski też zmyśla, choć nie posiada żadnych dowodów!
        • venus99 Re: Nadajesz wyssane z palca bzdury,niczym BroneK 02.01.11, 18:49
          jednym słowem jednym wolno zmyślać a innym nie.jesteś normalny?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka