Żal mi Tuska.

30.05.11, 20:47
Wszystko mu się sypie: drogi, stadiony, partia...

Kumple świnie podkładają, tylko dwa procent jeszcze go lubi i wierzy bajerom. Biedny Tusk.
    • m.c.hrabia Re: Żal mi Tuska. 30.05.11, 20:50
      a mi ciebie i twego patrona Palikota
      jesteś Heniu nudny,
      • etta2 Re: Żal mi Tuska. 30.05.11, 20:54
        SiEM podpisuję pod twoim postem, Heniuś nam zgłupiał, niestety.
        • haen2010 Re: Żal mi Tuska. 30.05.11, 21:20
          etta2 napisała:

          > SiEM podpisuję pod twoim postem, Heniuś nam zgłupiał, niestety.

          Kiedy naprawdę mi żal Tuska i niewykorzystanych szans. Nie pierwszy raz mi się zdarzają ludzkie odruchy.
          • wos9 Re: Żal mi Tuska. 30.05.11, 21:51
            haen2010 napisał:

            > etta2 napisała:
            >
            > > SiEM podpisuję pod twoim postem, Heniuś nam zgłupiał, niestety.
            >
            > Kiedy naprawdę mi żal Tuska i niewykorzystanych szans. Nie pierwszy raz mi się
            > zdarzają ludzkie odruchy.

            Nudzisz.
    • radio.wolna.europa.002 A mi wcale. 30.05.11, 20:56

      • wos9 Bo tobie żal Jarka. 30.05.11, 21:53
        radio.wolna.europa.002 napisał:

        >
    • haen2010 zawsze zaczyna się banalnie 30.05.11, 21:07
      Od pomiatania ludźmi i wiary w swój własny geniusz menadżersko-polityczny. Mają to do siebie zwłaszcza faceci, którzy zadną firmą nigdy nie kierowali. Wierzą w potęgę władzy i słowa "stań się". Opór materii i niezaleznego umysłu się pojawia wtedy i trzeba dać dupy, panie władco od siedmiu boleści.
      • pan.kultura.online Re: zawsze zaczyna się banalnie 30.05.11, 21:33
        haen2010 napisał:

        > Od pomiatania ludźmi i wiary w swój własny geniusz menadżersko-polityczny. Mają
        > to do siebie zwłaszcza faceci, którzy zadną firmą nigdy nie kierowali. Wierzą
        > w potęgę władzy i słowa "stań się". Opór materii i niezaleznego umysłu się poja
        > wia wtedy i trzeba dać dupy, panie władco od siedmiu boleści.

        on jest mustang
        nie jego wina że osłem sie urodzil i z mulami zawsze stał
        on jest mustang
        • haen2010 Re: zawsze zaczyna się banalnie 30.05.11, 21:56
          Już kolejny raz przerabia Polska negaty umysłowe u wielkiej władzy. I ciągle to samo - kolesiostwo, rabunek podatnika i niemoc, impotencja. Wszystko można załatwić, ale w szemrany sposób. Tu etacik, tam kontrakcik. Idzie toto od samej góry.

          Ja nie wiem jak ten system władzy i państwa obok prawa można określić - katolicki komunizm mi pasuje pod egidą watykańskiej mafii. Wszystko, co dotyczy gotówki musi być na lewo. Swoim rozdajemy, obcym zabieramy. Takie mniej więcej stosuneczki w państwie polskim niepodzielnie kwitną. Demokracja dla 10% społeczeństwa góra.
      • wos9 Re: zawsze zaczyna się banalnie 30.05.11, 21:56
        haen2010 napisał:

        > Od pomiatania ludźmi i wiary w swój własny geniusz menadżersko-polityczny. Mają
        > to do siebie zwłaszcza faceci, którzy zadną firmą nigdy nie kierowali. Wierzą
        > w potęgę władzy i słowa "stań się". Opór materii i niezaleznego umysłu się poja
        > wia wtedy i trzeba dać dupy, panie władco od siedmiu boleści.

        To co przyjdzie powiedzieć o Palikocie? Dzięki tobie m.in.
        • haen2010 Re: zawsze zaczyna się banalnie 30.05.11, 22:06
          O Palikocie - wszystkich ich wyrolował. Zrobił nienagannie, zgodnie z prawem wielki szmal. I teraz go używa protestując przeciwko państwu, które musiał kantować żeby wyjść na swoje.

          Jest to stricte działalność pro publico bono, gdyby się kto pytał.
          • baabeczka Re: zawsze zaczyna się banalnie 30.05.11, 23:26
            Moze bys wyjechal do zimnych krajow?
            Troszke glowe ochlodzil...
          • wos9 Re: zawsze zaczyna się banalnie 31.05.11, 10:35
            haen2010 napisał:

            > O Palikocie - wszystkich ich wyrolował. Zrobił nienagannie, zgodnie z prawem wi
            > elki szmal. I teraz go używa protestując przeciwko państwu, które musiał kantow
            > ać żeby wyjść na swoje.
            >
            > Jest to stricte działalność pro publico bono, gdyby się kto pytał.

            No dobrze. I pro publico bono nie wejdzie do Sejmu?
      • muchomor-sromotnikowy Re: zawsze zaczyna się banalnie 31.05.11, 11:20
        haen2010 napisał:

        > Od pomiatania ludźmi i wiary w swój własny geniusz menadżersko-polityczny. Mają
        > to do siebie zwłaszcza faceci, którzy zadną firmą nigdy nie kierowali. Wierzą
        > w potęgę władzy i słowa "stań się". Opór materii i niezaleznego umysłu się poja
        > wia wtedy i trzeba dać dupy, panie władco od siedmiu boleści.


        Panie Henryku,trudno być prorokiem we własnym kraju.Mówisz a oni nic nie rozumieją.
        Ciekawe po ile im płacą za posty gloryfikujące Tuska i platfusów.
    • cookies9 Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 08:19
      haen2010 napisał:

      > Wszystko mu się sypie: drogi, stadiony, partia...
      >
      > Kumple świnie podkładają, tylko dwa procent jeszcze go lubi i wierzy bajerom. B
      > iedny Tusk.

      Najważniejsze jest zdrowie...widać po nim ,że ma się dobrze:-) nie zaklinaj rzeczywistości,
      współczuj raczej Palikotowi,że tak marnie wypada:-)
      • haen2010 Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 08:45
        Zdrowie fizyczne i owszem, często koreluje ze zdrowiem umysłowym. Ale zdarzają się wyjątki, bo facet z dobrym zdrowiem często pogardza tymi z gorszym. Uważa się za coś wyjątkowego. Chyba właśnie to się Tuskowi przytrafiło.

        To trudno okreslić, opisać - jestem lepszym cwaniakiem od was wszystkich. I nagle się okazuje, że człowiek jest zupełnie sam ze swoim myśleniem. Przedobrzył, przecwaniaczył.
    • mr.sajgon Przeciez to bylo do przewidzenia 31.05.11, 08:31
      Tusk to typowa wydmuszka polityczna zyjaca z doswiadczen i umiejetnosci innych.
      Sam nigdy by nie zalozyl PO, bez Schetyny by jej nie pociagnal do wyborow, bez Drzewieckiego zabraklo by mu kasy i mozna by tak dlugo jeszcze. I do tego chore ego na punkcie swojej wyjatkowosci ktore kapciowi przerobilis na boskosc.

      Panie i panowie pan Donald Tusk to tylko podstarzaly pikarzyna z A-klasowej druzyny.

      On nawet nie nadaje sie jako towar do szmateksu bo i tam nikt rozsadny by go nie kupil.
      • platforma.do.pierdla4 To prawda, jest bardzo słaby 31.05.11, 11:15
        i te jego kompleksy powodują, że dla bezpieczeństwa otacza się podobnymi miernotami.

        Wynik jaki jest widzimy. Dół totalny.
    • pis_da_deby Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 08:51
      haen2010 napisał:

      > Wszystko mu się sypie: drogi, stadiony, partia...
      >
      Popatrz!
      A mimo tego:

      sondaz.wp.pl/?ticaid=1c668
      Jak Jarek przezyje kolejne baty ?
    • zapijaczony_ryj [...] 31.05.11, 08:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • haen2010 Re: Polakom nie żal i dlatego Go ponownie wybiorą 31.05.11, 09:03
        Ryju, ale ja nic innego nie twierdzę. Platfusy swoje wezmą, chocby nie wiem jak się kompromitowali. Moja diagnoza na dzisiaj znana - platforma z przodu na 30-35%, reszta z tyłu poniżej dwudziestu. Pięć partii w sejmie. PJN nie liczę.
        • platforma.do.pierdla4 POnawiam pytanie 31.05.11, 10:45
          Czy miałeś w życiu kiedyś coś wspólnego z matematyką i statystyką????

          Jeszcze raz powtórzę i zakarbuj to sobie w pamięci. PO wraca do wyniku z 2005 roku (o ile nie gorzej) czyli 2,8 mln głosów. PiS zdobywa bez problemu 6 mln (z palcem w d...). Jego elektorat w tych wyborach będzie zmobilizowany na maksa. Napieralski będzie miał ze 2 mln. Na resztę zostanie oddanych 3-4 mln głosów.

          A co do kompromitowania się. Tusio już się dwa razy skompromitował (KLD i UW) i został pożegnany przez wyborców.
          • wos9 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 10:54
            platforma.do.pierdla4 napisał:

            > Czy miałeś w życiu kiedyś coś wspólnego z matematyką i statystyką????
            >
            > Jeszcze raz powtórzę i zakarbuj to sobie w pamięci. PO wraca do wyniku z 2005 r
            > oku (o ile nie gorzej) czyli 2,8 mln głosów. PiS zdobywa bez problemu 6 mln (z
            > palcem w d...). Jego elektorat w tych wyborach będzie zmobilizowany na maksa. N
            > apieralski będzie miał ze 2 mln. Na resztę zostanie oddanych 3-4 mln głosów.
            >
            > A co do kompromitowania się. Tusio już się dwa razy skompromitował (KLD i UW) i
            > został pożegnany przez wyborców.

            Tak tylko dla porządku przypomnę kompromitację Jarka i jego PC.
            No i pięciokrotnie już przegrane wybory.
            • volupte01 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 10:57
              Jakie przegrane? Wygrane:-)
            • platforma.do.pierdla4 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 10:58
              Jeśli prześledzisz sobie wybory od 2001 to zauważysz, ze w każdych wyborach dostawał więcej. W 2001 1,2 mln, w 2005 3,2 mln, w 2007 5,1 mln.

              6 dostanie jak nic. A jak dostanie 7 to sam zmajstruje rząd i to będzie koniec PO w obecnym kształcie.
              • didjeridu Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 11:18
                platforma.do.pierdla4 napisał:

                > Jeśli prześledzisz sobie wybory od 2001 to zauważysz, ze w każdych wyborach dos
                > tawał więcej. W 2001 1,2 mln, w 2005 3,2 mln, w 2007 5,1 mln.

                Jak myslisz ? Co jest dla niego wazniejsze ?
                Liczba otrzymanych glosow czy wygarana ?
                Pewnie wolalby dostac 3mln i wygrac niz dostac 5 mln i przegrac.
                >
                > 6 dostanie jak nic.

                Co na to wskazuje ?
                PiSowi zalezy na tym by frekwencja byla jak najnizsza bo to moze zwiekszyc jego szanse.
                Skad chcesz wytrzasnac te 6mln ?
                Sondaze wskazuja stala i spora przewage PO.
                To co piszesz to typowe "wish thinking"
                • platforma.do.pierdla4 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 11:28
                  Przecież na JK w II turze prezydenckich głosowało 7,9 mln ludzi więc pytanie o 6 mln jest bezzasadne.

                  6 mln będzie z palcem. A co do PO, w realu nie mają żadnej przewagi. Są już na równi pochyłej.

                  Zmanipulowane sondaże mają na celu tylko utrzymanie tej partyjki w kupie, utrzymanie przywództwa Tuska (bo nie ma go w tej chwili kim zastąpić) i zapobiegnięcie rozsypywaniu się partii przed wyborami (co spotkało kiedyś AWS). AWS jeszcze na miesiąc przed wyborami miał w sondażach 14% a dostał 7%.

                  PO dostała w 2007 6 mln głosów. Przyrost ich elektoratu to były dwie grupy: przedsiębiorcy (wierzący w 3x15%) i młodzi (powrót z emigracji). Obie grupy zostały ordynarnie oszukane i na PO nie zagłosują. Bo w prezencie dostali wyższe podatki, przyrost biurokracji, głodowe emerytury i bezrobocie.

                  PO jest na równi pochyłej, pora to zrozumieć. Poza sondażami radzę obserwować nerwowość jej liderów i bitwę o miejsca na listach. Gdyby mieli rzeczywiście te 40% poparcia, to nikt by nie płakał z powodu 3 czy 4 miejsca na liście.
                  • volupte01 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 11:30
                    Sam sobie tak tłumaczysz? :-)
                    • platforma.do.pierdla4 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 11:32
                      Nie wymagam od POkemona umiejętności czytania ze zrozumieniem, ale poproszono mnie o wytłuczenia skąd 6 mln głosów na PiS i spadek PO do poziomu ok. 3 mln.

                      Jedyna nadzieją czy uda się zmontować Nocną Zmianę 2. Bo wygrać tych wyborów PO na pewno nie wygra.
                  • didjeridu Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 12:09
                    platforma.do.pierdla4 napisał:

                    > . Bo w prezencie dostali przyrost biurokracji, i bezrobocie.
                    >
                    Już w lutym rząd miał opracowany alternatywny plan zwolnień w administracji. Jego realizacja spowoduje zwolnienie 20 tys. osób w administracji – dowiedziała się „Rzeczpospolita

                    biznes.onet.pl/rzad-zwalnia-po-cichu,18554,4372397,1,prasa-detal
                    www.podatki.biz/artykuly/16_14197.htm
                    Stopa bezrobocia w kwietniu wyniosła 12,6 proc. wobec 13,1 proc. w marcu - poinformował w środę Główny Urząd Statystyczny.
                    • platforma.do.pierdla4 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 12:12
                      Zatrudnił już 70 tys.

                      Poza tym to pod publiczkę, jak zwykle nic z tego nie wyjdzie.
          • haen2010 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 10:59
            Wyczuwam glupka z rydzykowej uczelni od sił nadprzyrodzonych. Kampania i wybory to:

            1. Ludzie i struktury
            2. Program, ktory daje ludziom nadzieję
            3. Pieniądze.
            4. Lider

            Kolejność może być różna dla poszczególnych ugrupowań.

            Na dzisiaj tylko Tusk i Palikot wypełniają wszystkie kryteria. Reszta ma poważne klopoty.

            • platforma.do.pierdla4 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 11:04
              BJUAHAHAHAHAHAHAHA :DDDD

              Szczególnie ten program dający nadzieję powalił na łopatki.

              Dam ci dobrą radę jeśli chcesz wdawać się z kimś w polemikę. Nie ośmieszaj się w sposób niezamierzony.
            • platforma.do.pierdla4 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 11:05
              A Palikot twierdzisz ma ludzi i struktury ???

              Bredzisz ... nie ma nic. Nawet kasy na takie przedsięwzięcie.
              • platforma.do.pierdla4 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 11:09
                U nas we Wrocławiu był Januszek i zebrał na demonstracji całe 10 osób.
                To był wspaniały sukces.
                • volupte01 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 11:17
                  Cos jak ostatnio Brudziński?
                  • haen2010 Re: POnawiam pytanie 31.05.11, 11:46
                    Różnica jest taka (trzymajmy się Zachodniego Pomorza), że na meeting Palikota w Koszalinie przyszło pięćset ludzi, całe kino, a na spotkanie z Brudzińskim w Kamieniu Pom. czternastu członków PiS i dwóch zainteresowanych.

                    Gdyby to odnieść do Prezesa, to na swoim wielkim wiecu, w pisowskim Podkarpaciu, zgromadził trzystu funkcyjnych i trochę nawiedzonych moherów.

                    Trzyma się ziemi, koleś. Nie rydzykowych obłoków, czyli dymu kadzidła.
                    • platforma.do.pierdla4 Frustracja i jeszcze raz frustracja :DDD 31.05.11, 11:54
                      Januszek w skali kraju nie dostanie nawet 1%.

                      A 6 mln głosów na JK będzie z palcem. Zapisz sobie ten wątek w ulubionych, wrócimy do niego za pół roku o ile wcześniej Donald nie zamknie internetu. HOWGH
                      • volupte01 Re: Frustracja i jeszcze raz frustracja :DDD 31.05.11, 12:01
                        A potem zmienisz nicka i nie ....odzczekasz:-)
                        • platforma.do.pierdla4 Re: Frustracja i jeszcze raz frustracja :DDD 31.05.11, 12:03
                          Za pół roku pewnie będę miał z tyłu nr 250.
                          • volupte01 Re: Frustracja i jeszcze raz frustracja :DDD 31.05.11, 12:19
                            Raczej zmienisz nick. To nie jest twoj pierwszy.
    • didjeridu Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 09:47
      haen2010 napisał:

      > tylko dwa procent jeszcze go lubi i wierzy bajerom.

      Nie wiem skad masz te dane ale premier nie jest po to by go lubic lecz po to zeby rzadzic i rzadzi a wszystko wskazuje na to ze rzadzil bedzie jeszcze przez nastepna kadencje.
      • haen2010 Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 10:20
        Nie wszystko, ale wiele. Unikajmy wielkich kwantyfikatorów w polskiej polityce. Szanse, że go Schetyna z Napieralskim wykończą wcale takie małe nie są.
        • didjeridu Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 11:03
          haen2010 napisał:

          > Nie wszystko, ale wiele. Unikajmy wielkich kwantyfikatorów w polskiej polityce.
          > Szanse, że go Schetyna z Napieralskim wykończą wcale takie małe nie są.

          Najpierw trzeba wybrac wybory a to kto zostanie premierem mozna zostawic na pozniej.
          Stawiam jednak na Tuska. Schetynie brak moim zdaniem haryzmy.
    • volupte01 Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 10:23
      Co go załujesz? Drogi sie buduja, stadiony tez , a partia innego lidera nie ma , siejesz zamęt , bo znów Palikot przygasł. :-)
      • haen2010 Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 11:23
        Ja o Tusku, wy o Palikocie. Palikot ćwiczy sandacza saute na Mazurach, a jutro ma meetingi w Świętokrzyskim. Niektóre sondaże pokazują już dwie cyfry. Do wyborow dwadziescia tygodni.

        Ja piszę, że Tusk ma wyjątkowo kiepski czas.
        • volupte01 Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 11:29
          Jaki zly czas?Że Chinczycy opóźniaja płatnosci , albo schody żle obliczone? To smieszne , aby tylko takie problemy były.
          • haen2010 Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 12:19
            No tak, ale zamiast wielkich hucpy z przecinaniem wstęg mamy kompromitacje. To idzie we dwie strony.

            Większe kłopoty ma Tusk z wielkimi świniami podkładanymi mu przez swoich "przyjaciół". Tu jest kompletnie bezradny. Aż listy musi pisać do platfusów żeby się wokół jego osoby zjednoczyli w Gdańsku-Oliwie.
            • volupte01 Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 12:37
              Gdzie drwa rabia , wóry lecą - zamęt usiłujesz siać:-) Jakie kłopoty ma Tusk z partią? W sumie nieznaczne , duza partia , to i rózne poglady sie scierają. A list? Ukłon do członków partii.
    • strikemaster nie oszukujmy się 31.05.11, 11:13
      wszyscy wiedzą, ze to fałszywa, forumowo-polityczna żałość.
      • haen2010 Re: nie oszukujmy się 31.05.11, 12:35
        Nie całkiem tak jest, bo z tego sejmowego zoologu Tusk jeszcze najlepiej wypada. Jeżeli zoolog go wypluje, to ostatni sort polskiej polityki dorwie się do naszych kieszeni. Tylko wióry z nas polecą.
    • kzet69 Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 12:30
      Heniu ty się nie martw o Tuska, i tak wygra wybory, ty się martw by Palikot wszedł do sejmu i by była jakas sensowna propozycja koalicji poza rządami z Grzesiem.
      • haen2010 Swój ogląd spraw już pisałem. 31.05.11, 12:40
        Jak wiecie, po rozpadzie PiS w ogóle przestałem się dziadostwem przejmować. Nędza ludzka, program państwowy będący syntezą komuny i Kościoła dyskwalifikują tych ludzi od rządzenia. Po Smoleńsku istnieją dzięki fanaberiom Tuska, który ubrdał sobie, że musi ich trzymać przy życiu, żeby znowu oglosić wszem i wobec swój triumf wyborczy w wojnie z Frankensteinem na zastrzykach. Nawiasem mówiąć, taka polityka na zawsze zdyskwalifikowała Tuska - męża stanu Polski. Szkody są niepowetowane, cynizm i bajer pomieszany z głupotą jego znakiem rozpoznawczym.

        Po raporcie Millera wojna o władzę rozstrzygnie się w kwartecie: PO-PSL-SLD-RPP. Nikt nie jest w stanie dziś przewidzieć, jak rozłożą się sympatie ludzi, oprócz cienkiego zwycięstwa platformy rzędu 30-35%. To zapewni im prezydencja, tuskowy bajer, struktury i potężna forsa na kampanię.

        Z kombinacji tego kwartetu najkorzystniejsza dla Polski jest koalicja PO-RPP. Całkiem możliwa, gdy Tusk spławi Schetynę - chyba największą szuję polskiej polityki ostatniego dwudziestolecia. Palikot zmusi platfusów do reform z ich programu, kasację świętopietrza i przywilejów mafii watykańskiej. Pozbycie się na szczeblu centralnym bandy Pawlaka też da mozliwość odpartyjnienia państwa i kolosalne oszczędności w budżecie i kieszeni podatnika. Promocję polskiego businessu, duszonego przez partyjne łajdactwo i biurokrację.

        Pozostałe kombinacje tego kwartetu to kontynuacja niemocy i dziadostwa solidaruchów, poskomuchów i klechów. Kamień na szyi Polski złożony z mafii partyjnych i kościelnej.

        Tyle w wielkim skrócie, bo nie lubię sie rozpisywać.
        • kzet69 Re: Swój ogląd spraw już pisałem. 31.05.11, 15:08
          Zapomniałeś o 25-30% PiS, tyle dostaną....
    • volupte01 Re: Żal mi Tuska. 31.05.11, 12:32
      Sypie się:-)wyborcza.biz/biznes/1,100896,9697752,PKB_trzyma_forme__W_I_kwartale_wzrost_gospodarczy.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja