Dodaj do ulubionych

prąd w Turcji

IP: *.rybnik.vectranet.pl 11.08.09, 16:28
Czy w hotelach jest europejski standard gniazdek?
Obserwuj wątek
    • janan2 Re: prąd w Turcji 11.08.09, 16:36
      Gość portalu: aaa napisał(a):

      > Czy w hotelach jest europejski standard gniazdek?

      Tak.Wszystko pasuje.Nawet kopie podobnie.
      • Gość: arek Re: prąd w Turcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 17:06
        230 jak u nas
        • kasia_p45 Re: prąd w Turcji 12.08.09, 19:43
          220.. wıec nıezupelnıe jak u nas... ale wszystko pasuje.. potwıerdzam.
          Wszystkıe ladowarkı pasuja ı ladnıe sıe sprzet laduje :)
          • janan2 Re: prąd w Turcji 12.08.09, 20:11
            kasia_p45 napisała:

            > 220.. wıec nıezupelnıe jak u nas... ale wszystko pasuje.. potw&#
            > 305;erdzam.
            > Wszystkıe ladowarkı pasuja ı ladnıe sıe sprzet laduje
            > :)

            To już jesteś? Coś krótko.Napisz jak było.
            • isabeau Re: prąd w Turcji 12.08.09, 21:51
              > To już jesteś? Coś krótko.Napisz jak było.

              Sądząc po charakterystycznym "i" bez kropki to jeszcze się dobrze bawi w Turcji :)
              • janan2 Re: prąd w Turcji 13.08.09, 16:44
                isabeau napisała:

                > > To już jesteś? Coś krótko.Napisz jak było.
                >
                > Sądząc po charakterystycznym "i" bez kropki to jeszcze się dobrze bawi w Turcji
                > :)

                Chyba jednak oryginalny nick,konfrontuję i nie widzę różnicy.Może "dobrała" się
                do kompa w hotelu i podczytuje z nudów.
                • isabeau Re: prąd w Turcji 13.08.09, 17:09
                  > Chyba jednak oryginalny nick,konfrontuję i nie widzę różnicy.Może
                  > "dobrała" się do kompa w hotelu i podczytuje z nudów.

                  Ja też o tym pisałam, nick jest oryginalny, a to, że pisze z Turcji z hotelu lub
                  "internet cafe" widać po treści - zamiast "i" jest wszędzie tureckie "ı" :)
                  • janan2 Re: prąd w Turcji 13.08.09, 17:31
                    isabeau napisała:
                    >
                    > Ja też o tym pisałam, nick jest oryginalny, a to, że pisze z Turcji z hotelu lu
                    > b
                    > "internet cafe" widać po treści - zamiast "i" jest wszędzie tureckie "ı" :

                    No nie,a ja szukam zawzięcie pułapki w nicku.A tu w treści jak na
                    dłoni.Widać.Sorki.Coś dziś na nowiu jestem,mimo że prawie pełnia.Ale ciemna
                    strona nawet na Księżycu nie trwa wiecznie.
                    • isabeau Re: prąd w Turcji 13.08.09, 17:53
                      Widzisz, tak się to kończy, że się jakichś spisków doszukuje. Ale no problem,
                      Luna to surowa pani...
                      W każdym razie ciekawa jestem relacji Kasi po powrocie, może odda na forum to,
                      co otrzymała w formie porad :)
                      • janan2 Re: prąd w Turcji 13.08.09, 18:08
                        isabeau napisała:

                        > Widzisz, tak się to kończy, że się jakichś spisków doszukuje. Ale no problem,

                        Qrde.Weszło mi to chyba w krew.Zaczęło się ponad rok temu z WP-2007 z kropką,bez
                        kropki z małej litery i jak kto chce.Wiesz o co chyba idzie.Wiec pozostało
                        skrzywienie typu podróbka nicka.A tu takie proste wyjaśnienie.
                        > W każdym razie ciekawa jestem relacji Kasi po powrocie, może odda na forum to,
                        > co otrzymała w formie porad :)
                        Albo i nie.Ją za to prawie zlinczowali na Egipcie że się ośmieliła cokolwiek
                        pisać no i doradzać.Może też mieć fobie podobne do moich.Ale mogła by
                        przynajmniej napisać którym językiem badała napięcie czy tam natężenie
                        prądu.Mnie pokopał jednakowo i nasz i turecki.Nie stwierdziłem różnicy.A te 10v
                        to trzeba mieć dobre przyrządy żeby uchwycić,pisać mogą różnie,przecież to prąd
                        zmienny.
                        • kasia_p45 I juz wróciłam :)) 17.08.09, 22:15
                          Oczywiscie, że to byłam ja.. Dorwałam sie tam do internetu (5$ za
                          godzine)... no ale nie chodziłam tam za czesto bo mi szkoda czasu
                          bylo:))
                          Tak więc w skrócie bo jeszcze jestem zmęczona po powrocie. Wróciłam
                          dopiero wczoraj..
                          Hotel rewelacja... Wyjazd bardzo udany.. All super wypas 24 h..
                          Byliśmy w Pamukkale, W Dalyan.. W Efez.. Na Wyspie Kos i pływalismy
                          statkiem po Morzu Egejskim.. I dolmuszem dwa razy w Turgutreis (w
                          miasteczku oddalonym od hotelu ok 5 km)... Reszte czasu spedzalismy
                          w osrodku... leniuchując .,. opalając sie i kapiąc w morzu i
                          basenach, i spacerujac poza hotelem...
                          Wieczory na animacjach (byly bardzo udane)..
                          Troche w barach, imprezując itd :))
                          Az bylo zal wracac... posiedzialabym tam jeszcze troche..
                          generalnie wyjazd byl bardzo udany... bardzo przydaly sie wszystkie
                          rady i wskazowki... za co bardzo dziekuje wszystkim i serdecznie
                          pozdrawiam :))
                          • janan2 Re: I juz wróciłam :)) 17.08.09, 22:26
                            kasia_p45 napisała:

                            > Oczywiscie, że to byłam ja..
                            >
                            Już zauważyłem.Ale jak się nieco wyspokoisz to załóż własny wątek i
                            pooomaaalutku napisz co i jak.Tego kontynuować przecież nie będziesz.Póki co
                            jesteś,na piechotę nie wracałaś a jak dojdziesz do formy po przeżyciach to
                            będziesz pisać,może jakieś fotki.Bo na razie trochę chaotycznie.A może suszarka
                            do wanny Ci wpadła?No i porównujesz moc prądu.Dlatego taka "dzika" coś jesteś.
                            • kasia_p45 Re: I juz wróciłam :)) 17.08.09, 22:30
                              Co do tego napiecia prądu to bylo przy kontakcie oznaczenie, ze 220
                              V..
                              Wiec napisalam co widzialam... faktycznie jezykiem nie
                              sprawdzalam :))
                              A wrazenia opisze... ale to za jakis czas... jak sie pozbieram i
                              sobie wszystko poukladam w glowce :)
                              • janan2 Re: I juz wróciłam :)) 17.08.09, 22:39
                                kasia_p45 napisała:

                                > Co do tego napiecia prądu to bylo przy kontakcie oznaczenie, ze 220
                                > V..
                                > Wiec napisalam co widzialam... faktycznie jezykiem nie
                                > sprawdzalam :))
                                > A wrazenia opisze... ale to za jakis czas... jak sie pozbieram i
                                > sobie wszystko poukladam w glowce :)
                                >
                                No to poukładaj sobie.Zeby znowu Cię nie dopadli.Powoli na spokojnie.Ja też mam
                                parę pytan to pewno założony wątek będę odgrzewał co chwilę.A tego prądowego nie
                                ma co kontynuować,Jest jak jest,zsynchronizowane,pasuje,sprzęt działa a 10V w te
                                czy wewte,nie robi różnicy.Pewno że językiem nie badałaś.Włosy by Ci stanęły i
                                wyglądała byś jak by piorun w miotłę strzelił.Ale że u kobitek nie tylko jednego
                                można się doszukać to kto Cię tam wie czym sprawdzałaś.
                                • kasia_p45 Re: I juz wróciłam :)) 17.08.09, 22:40
                                  hehehe... niczym nie sprawdzlam.. ja nie taka glupia :)))
                                  • janan2 Re: I juz wróciłam :)) 17.08.09, 22:47
                                    kasia_p45 napisała:

                                    > hehehe... niczym nie sprawdzlam.. ja nie taka glupia :)))

                                    No to dobrze że niczym,no i że choć czytać umiesz/bo stęsknieni za Tobą
                                    "koledzy" podawali to w wątpliwość/zreszta i mnie się zerwało,ale tak już
                                    mają.Uniknęłaś kłopotu.
    • Gość: aaa Re: prąd w Turcji IP: *.rybnik.vectranet.pl 11.08.09, 17:45
      Dzięki za informacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka