Dodaj do ulubionych

Andrzej S. przyznał się do pedofilii

    • Gość: Bolo Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 10:35
      Ostrożnie z oceną psychologów jako grupy zawodowej. Nie wszystko da się
      załatwić deprecjają lub ucięciem jaj. Umiar i uczciwość - proszę. Ksiądz z
      Tylawy molestował matki i córki i nadal wygłasza kazania i słucha spowiedzi.
    • Gość: marol Forum GW kretynieje IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 08.07.04, 10:39
      Z przykroscia zauwazam, ze forum GW kretynieje w zastraszajacym tempie. Coraz
      wieksza tu liczba osob mylacych fakty z domyslami, wiedze z przeswaiadczeniem o
      slusznosci wlasnym pogladow, sad z samosadem i/lub wykazujacych sie brakiem
      elementarnej wiedzy na poruszany temat.
      • Gość: cez137 Przebaczcie mu i módlcie się za niego IP: *.k.mcnet.pl 08.07.04, 10:46
        ...zamiast go potępiać. Nie sądźcie, żebyście nie byli sądzeni. Pozdrawiam
        wszystkich.
        • caperucita Re: Przebaczcie mu i módlcie się za niego 08.07.04, 10:50
          Czyżby zabrał głos ksiądz proboszcz z Tylawy?
          • Gość: cez137 Re: Przebaczcie mu i módlcie się za niego IP: *.k.mcnet.pl 08.07.04, 10:52
            Nie ksiądz dobrodziej tylko jego zakrystian.
      • Gość: eska rower Re: Forum GW kretynieje IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 10:50
        nie wiem dlaczego tak ubolewasz, takie fora sa wykladnikiem tego co obywatele
        Polski rozumia pod pojeciem praworzadnosci, wolnosci slowa, zmiany mentalnosci w
        jedna albo druga strone. Ja czytam zawsze z zainteresowaniem, bo przciez forum
        nie mialoby sensu, gdyby wszystcy mieli takie same poglady.
        Nieprawdaz?
        • Gość: Kumichino Re: Forum GW kretynieje IP: *.d.pppool.de 08.07.04, 11:49
          I tak to forum prezentuje jednak o niebo wyzszy poziom niz np. forum Onetu.
      • chilum Re: Forum GW kretynieje 08.07.04, 13:05
        Gość portalu: marol napisał(a):

        > Z przykroscia zauwazam, ze forum GW kretynieje w zastraszajacym tempie. Coraz
        > wieksza tu liczba osob mylacych fakty z domyslami, wiedze z przeswaiadczeniem o
        > slusznosci wlasnym pogladow, sad z samosadem i/lub wykazujacych sie brakiem
        > elementarnej wiedzy na poruszany temat.

        Niestety,to jest jakis wycinek naszego społeczeństwa(mam nadzieję,że nie tak liczny).
        Przekonani o swojej nieomylności i wszechwiedzy.
        Czasem nawet mam wrazenie,ze widzą w przyszłości:-).
        Wiem,ze spraw pedofili jest cięzka.
        Sam nie mam wątpliwości co do moralnej oceny takich zachowań.
        Ale nie zgadzam się z tym odium jakie rzuca się na wszystkich psychologów,oskarżając ich o to,że są dewiantami,chorymi osobami i w pracy szukają ujścia dla swoich chorych potrzeb.


        Chilum Orr / Jedi Order Council at Javin IV

        --

        Stop War on Drugs & Start War on Siths


    • Gość: copa america a mnie wkurza że mówią o nim Andrzej S.co to S.!! IP: 80.50.28.* 08.07.04, 10:53
      Co to ma być, LUDZIE to pedofil, wszystkih pedofili, gwałcicieli, morderców trzeba z nazwiska.Andrzej SAMSON, SAMSON Andzrej, jak ktoś nikojarzy z telewizji to niech se na grafice google znajdzie zdjęcie. dziad jeden, zbok. Jego dane i zdjecie powinno sie wieszać na każdym płocie, podobnie jak tego małżeństwa co swoje dzieci zamordowane w szafie trzymali.Jak ci "ludzie" są tak tępi, że nierozumieją potworniści swioch czynów to niech przynajmniej będzie im głupio, gdy ich wszyscy na ulicy palcami wytykać bendą..
    • Gość: z Analogia między jasnowidzami i psychologami IP: *.kl.amwaw.edu.pl 08.07.04, 10:58
      Kim koledzy po fachu Andrzeja S.? Na pewno nie fachowcami, gdyż dewiacji to oni
      rozpoznać nie potrafią.
      Opowiadał mi swego casu mój nierzyjący już przyjaciel anegdotkę-test na
      fachowość jasnowidza znakomitą do zastosowania do kolegów Andrzeja S.:
      "Przychodzi baca do jasnowidza i puka w drzwi - puk, puk! A jasnowidz - "kto
      tam?" - ee.. dupa nie jasnowidz rzecze baca i odchodzi po nieskorzystaniu z
      usług tego fachowca." Pozdrawiam i życzę przytomności umysłu wszystkim co
      dopiero teraz się ocknęli kim są psychole jak to ktoś na tym forum zauważył.
    • Gość: Psychiatra Precz z "psychoterapeutami" Wara od pacjentow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.04, 11:05
      Jestem dr hab psychiatrii rowniez ze specjalizacja anestezjologii. Od lat
      uwazam, ze psycholodzy prowadzacy praktyki terapeutyczne dla ludzi to zgroza w
      majestacie prawa. Mówia na ludzi "pacjenci", próbuja "leczyc" psychike.

      Nie maja zadnych kwalifikacji. Do leczenia ludzi powinni byc dopuszczani tylko
      lekarze. Ilosc gadulek i poszarpanych psychicznie dziwolagow jakich znam wsrod
      psychologow jest zastraszajaca. Na psychologie zreszta ida specyficzni ludzie z
      ponadprzecietna wrazliwoscia i autokoncentracja co jest przeciwskazaniem do
      funkcji terapeutycznych.

      Moj kolega psychiatra kiedys, dawno temu (nie ujawnil sie ze jest mlodym
      lekarzem) zasymulowal u takiego "terapeuty" klasyczne objawy zawalu serca. Pan
      terapeuta zaczal (doslownie) wyc, zostawil kolege na podlodze w gabinecie,
      wybiegl na korytarz i ku przerazeniu ludzi w poczekalni zaplakany wyl "o Jezu,
      pogotowie, o Jezu".

      P.S. Zeby byla jasnosc: ani nie twierdze ze kazdy psycholog to pedofil ani ze
      wsrod lekarzy nie moze sie pedofil zdarzyc. Moje uwagi sa niejako na marginesie
      sprawy.

      • Gość: Crowley Re: Precz z "psychoterapeutami" Wara od pacjentow IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 11:16
        wiesz co ojciec , rozumie masz malo pacjentow, chcesz wykorzystac sytuacje, jako
        psychiatra powininienies wiedziec co to problem generalizacji, albo jests
        niedouczony, jak Freud i C.G Jung, ktorzy jako psychiatrzy, sai potrzbowali
        specjalistycznej pomocy, chytajac sie teorii I-Ging i Tarota.
        Zluzuj troche...
        • jago To nie tylko pedofilia - to naduzycie zaufania... 08.07.04, 11:24
          szczegolnie odrazajace w przypadku 'duszpasterzy i lekarzy dusz... Stad
          (sluszne) oburzenie i na media ' kreujace urojone wielkosci...
          • Gość: trend Re: To nie tylko pedofilia - to naduzycie zaufani IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 11:47
            naduzycie zaufania? no to polowa afrzystow i politykow powinna byc potepiona z
            niemniekszs surowoscia. To co sie dzieje to nie atak na pojedynczego czlowieka,
            to atak na cala branze terapeutow, ktorzy wykonuja swoj zawod z poswiecieniem i
            maja dar od Boga leczy ludzi srodkami, o ktorych wspolczesna medycyna dowie sie
            za 1000 lat.
            terapeuci lecza, maja dobre wyniki, ktore sa sola w oku Towarzystu Lekarskiemu i
            calemu lobby farmaceutycznemu, dlatego robi sie wszystko zeby branze zgnoic i
            dalek pasc sie lapowkami i tytulami doktorow i profesorow, ktorzy leczenie
            ludzi znaja z popularnych ksiazek Koziolka Matolka.
        • Gość: Psychiatra Re: Precz z "psychoterapeutami" Wara od pacjentow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.04, 12:12
          Na temat wymienionych przez Ciebie prac wiem tyle co kazdy psycholog. Natomiast
          oni nie wiedza nic (w sensie profesjonalnym nie hobbystycznych zainteresowan) o
          somatycznych podlozach zachowan. Nie maja pojecia o biochemii, o farmakologii,
          nie potrafia rozpoznac czesto groznych chorob, ktorych objawami sa takie czy
          inne zachowania i nastroje ludzi. W sytuacjach kryzysowych wymagajacych
          szybkiego dzialania medycznego sa bezradni. Itd. itp.

          Ja zreszta korzystam oczywiscie z dorobku psychologii czytajac ksiazki,
          rozmawiajac z naukowcami zajmujacymi sie ta dziedzina. Nie jestem przeciw
          psychologii "w ogole". Rozroznij teorie od praktyki. Jestem za tym by ludzi
          samodzielnie leczyli lekarze: Stomatolodzy a nie technicy dentystyczni,
          anestezjolodzy a nie magistrowie farmacji, psychiatrzy a nie psycholodzy,
          chirurdzy a nie kregarze.

          Pomocnik moze pomoc ale pod kontrola lekarza. Psycholog powinien pracowac z
          pacjentami wylacznie jako pomocnik lekarza pod jego kontrola.

          • Gość: irek do pschologa IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 14:08
            hej osle, wylozyles sie z twoja wiedza, przypuszczam ze jestes skladaczem
            rowerow w Mlawie Polnocnej, a wiec..
            ciao
          • Gość: psycholog Re: Precz z "psychoterapeutami" Wara od pacjentow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 22:25
            a to ty nie wiesz, ze prawie zawsze psycholog posyla swojego pacjenta na wizyte
            do psychiatry?taki jest pierwszy kontakt w panstwowych poradniach zdrowia
            psychicznego- psycholog-->psychiatra.
            inna kwestia, ze wizyta u psychiatry konczy sie na zaplikowaniu dawki lekow i
            bye bye.. nie zawsze jest to najlepsze rozwiazanie..albo slyszales moze , ze
            najlepsze wyniki czesto daje polaczenie metod farmakologicznych z terapia?? i
            ze najczesciej w uznanych osrodkach sa zespoly skladajace sie i z psychologow i
            z psychiatrow??
            oj, nie chcialabym trafic do ciebie jako pacjentka, bo widze, ze oprocz
            faszerowania lekami zadnej pomocy bym nie otrzymala...
          • Gość: bartek Re: Precz z "psychoterapeutami" Wara od pacjentow IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.04, 00:52
            od lat zajmuje sie szkoleniem w/z psychoterapii; zarówno psychologów jak i
            psychiatrów. zauwazylem ciekawa statystyczna prawidlowosc: o ile sposrod
            psychologow aspirujacych do zawodu psychoterapeuty 10% nie nadaje sie do tego
            zawodu z uwgi na deficyty osobowosciowe o tyle sposrod psychiatrow na
            psychoterapeute nadaje sie 10% z powodu powaznych deficytow osobowosciowych u
            90%. ale moze w mlodszych generacjach to sie zmieni. choc w jednej kwestii bym
            sie zgodzil z kol. psychiatra - psycholodzy maja za mało wiedzy medycznej i
            czesto psychologizuja tam gdzie nalezałoby rozpatrywac uwrunkowania
            biologiczne. zauwazylem natomiast u psychiatrow trudnosci w mysleniu
            abstrakcyjnym, tendencje do myslenia magicznego i reifikacji konstruktów
            psychologicznych owocujace zadziwiająco mechanicystycznym pojmowaniem psychiki
            i procesów psychicznych. no ale to już temat na inna diagnozę. pozdro.
      • Gość: BUDDA ŚWięta racja - TYLKO LEKARZE - PEDOFILE IP: *.crowley.pl 08.07.04, 13:20
        Ja jestem PROFESOREM MAGII Z dziewietnastą specjalnoscia oraz 5654 wcielenniem
        Buddy i twierdzę że bredzisz bo psychiatria w polsce ogranicza do
        farmakoterapii i postrzeganiua pacjenta w kategoriach demencji korowej.
        jestescie ofiarami medycyny akademickiem bazujacej na standardach z lat 60-ych
        i te swoje banialuki oraz ćpuństwo mozecie sprzedawac babciom wiejskim co to do
        powiatowego szpitala przyjda sie leczyć a wy stwierdzicie otepienie i dowalicie
        psychotrop. zal mi Ciebe bo tkwisz w XIX nawet a nie XX wieku
    • Gość: agi Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 11:21
      PTP-owi gratulujemy superwizorow.Panowie Czapinski, Santorski, Eichelberger
      skompromitowaliscie sie zupelnie wczorajszym listem, konferencją prasowa i
      obwinianiem dziennikarzy za robienie zlej atmosfery wokol pedofilii. Przez ile
      lat patrzyliscie na to co robil wasz kolega?Pokazac ofiary co moze jeszcze w
      swietle kamer, to jest skandal, moze jeszcze niech te dzieci udowodnia, ze byly
      molestowane co?Mozecie patrzec jeszcze w lustro?
      • Gość: oko Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 11:23
        wiem, co robiles wczoraj w lazience:-)
      • linn_linn Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii 08.07.04, 12:12
        Santorski w wieczornym wywiadzie powiedzial nawet, ze "znal Andrzeja S. z
        widzenia".
      • Gość: Psycholog-normalny PTP jest jak PZPN - na gówno powie cukierek IP: *.crowley.pl 08.07.04, 13:24
    • Gość: MixX [...] IP: *.chello.pl 08.07.04, 11:21
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: edward Re: CZYJA TO AKCJA?? IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 11:27
        oczywiscie, wystarczy ze Andrzej, wyprze sie wszystkiego, zwali na przemeczenie
        praca, zalamanie pschiczne, w koncu jest tylko czlowiekiem i sprawa nie nadaje
        sie postepowania sadowego, a Andrzej napisze na ten temat nowa ksiazke pt. Jak
        bylem 48 godzin pedofilem, Polska praworzadnosc versus problem pedofilii
        dzieciecej itp. itd. sprytne co?
        • Gość: zorro Re: CZYJA TO AKCJA?? IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 11:36
          wlasnie, moze on to wszystko zaplanowal, te zdjecia na smietniku, tego nie robi
          nawet ignorant, co dopiero specjalista od scigania przstepcow, te szykie
          przyznaie sie do winy, moze poszodowanych dzieci w ogole nie ma, co on
          wykombinowal i po co?
          • Gość: MixX Re: CZYJA TO AKCJA?? IP: *.chello.pl 08.07.04, 11:52
            Nie no jak dla mnie to ja w jego "winę" czy też chorobę wierzę, podobnie jak w
            poedofilię wśród najwyższych stołków i autorytetów. Mnie ciekawi, czy to jakiś
            Robin czy inny Batman podłozył zdjęcia, czy raczej Joker Pingwinowi.
            • Gość: zorro Re: CZYJA TO AKCJA?? IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 12:02
              w Belgi byla niedawno glosna sprawa pedofila Detroux, zamieszani w sprawe
              najwyzsi notable polityczni i finansjery, facet wzial sprawe na siebie, dostal
              dozywoscie.
              Sprawy nie ma, pedofile dzialaja dalej.
    • Gość: ***** Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.bs.katowice.pl 08.07.04, 11:32
      Mam nadzieję, że sprawa pedofila Andrzeja Samsona nauczy czegoś środowisko
      polskich psychologów i psychoterapeutów. Dokładnie należy przeczesać jego
      najbliższe środowisko zawodowe, zmienić prawo o zawodzie psychoterapeuty i
      przestrzegać je tak, aby coś takiego więcej się nie powtórzyło. Wzmocnić
      mechanizmy kontroli i selekcji do tego zawodu. Osobiście uważam, że jeśli ktoś
      miał psychiatryczną przeszłość nie powinien być dopuszczony do wykonywania
      zawodu psychologa a tym bardziej psychoterapeuty, (nawet jeśli jest podobno
      zdrowy), niech wybierze inny zawód. Z chorobami psychicznymi czy też
      zaburzeniami osobowości często bywa tak, że ktoś pozornie może być zdrowy, ale
      cień tej choroby będzie podążał za tym człowiekiem. Powinno się też pociągnąć
      do odpowiedzialności z całą stanowczością ludzi z Polskiego Towarzystwa
      Psychologicznego odpowiedzialnych za superwizję Pana Pedofilusia, bo przecież
      on jej podlegać też powinien był jako praktykujący psychoterapeuta. Samson
      zasługuje na najwyższy wymiar potępienia. Nie potrafię zrozumieć głosów
      niektórych "autorytetów", którzy pragną podkreślać jakiż to on biedny, bo taki
      chory itd. A zastanowiliście się nad samotnością i bezbronnością takiego
      dzieciaczka w obliczu zetknięcia się z taką bestią, która odebrała mu dziecięcą
      czystość i niewinność po to żeby zaspokoić swoje bestialskie potrzeby.
      Wyobraźcie sobie to pomieszczenie tę sytuację, wyraz oczu tego dziecka, jego
      buzię, jego włoski, jego dziecięcą świętość... . Samson i inni podobni do niego
      zasłużył na najwyższy wymiar kary gdyby taki był możliwy. Takich jak on powinno
      się nie karać, ale eliminować z tego świata. On tylko na to zasługuje.
      • Gość: proLep Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 11:39
        regulowac, kontrolowac, przeczesywac, szpiegowac, upowazniac.....
        no SS syndrom, niewygodnych, chorych eliminowac.
        zycze zdrowia.
        • Gość: hej Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: 5.5R4D* / 62.134.32.* 08.07.04, 11:44
          Nie eliminować ze społeczeństwa na zawsze, tylko chronić społeczeństwo przed
          takimi ludźmi. Skoro są nieuleczalni, zamknąć na zawsze. Jak sobie pomyślę, że
          taki podleczony pedofil skrzywdziłby mi dziecko, to nie wiem do czego bym była
          zdolna...
          • jago w pelni sie zgadzam. 08.07.04, 12:02
            Zlozone uwarunkowania pedofilli nie moga prowadzic do bezkarnosc. W konflikcie
            dobr wybieram dziecko, ktore pedofil pozbawia dziecinstwa. Talion.
            • Gość: erka na sygnale Re: w pelni sie zgadzam. IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 12:09
              popieram w pelni, nie wiesz co jeszcze ciebie w zyciu czeka, jaki demon ciebie
              dopadnie, moze przyjsc taka chwila ze to co dzisiaj potepiasz, nie da ci spokoju
              i zejdziesz na droge przestepstwa, chociaz tego nie chciales. To jest wlasnie
              ciema strona ksiezyca, kazdego czlowieka.
    • Gość: jendza Inna strona medalu... IP: *.fbx.proxad.net 08.07.04, 12:14
      1.Wykorzystywanie seksualne dziecka to zbrodnia.
      2.Kazdy, kto to czyni, jest zbrodniarzem.
      3.Taki zbrodniarz winien byc ukarany surowo i w calym majestacie prawa.
      4.Wina p. Andrzeja Samsona nie zostala jeszcze udowodniona.
      Z wszelkim potepianiem konkretnej osoby nalezaloby zatem POCZEKAC, az
      beda ku temu dostateczne dowody.
      5.A juz beztroskie imienne 'typowanie'ewentualnych innych pedofili sposrod osob
      znanych, zaprezentowane w tym watku, uwazam za szczegolnie odrazajace.
      6.Jesli to wszystko jest prawda, a nie kolejna prowokacja, majaca na celu
      odwrocenie spolecznej uwagi od spraw istotnych dla panstwa, to zwracam uwage na
      jeden, wcale nie drobny szczegol. Wszyscy sie domyslamy, ze wykryte przypadki
      pedofilii to jedynie wierzcholek gory lodowej. Myslicie, ze - jesli
      rzeczywiscie p.Samson jest pedofilem - byloby mozliwe jego zdemaskowanie przez
      kogokolwiek? Takiego arcymistrza? I do tego tak gleboko zasadzonego w wiadomych
      strukturach?
      Jesli zostal zdemaskowany to dlatego, ze sam zdecydowal, iz to jedyna droga.
      Co oczywiscie nie pomoze jego dotychczasowym potencjalnym ofiarom, ale ustrzeze
      choc nastepne...
      I nie jest to zadna proba obrony zbrodniarza, wbrew pozorom.
      Mysle, ze wszyscy mamy potrzebe prawdy. Szczegolnie dojmujaca w tak bolesnych
      sprawach.
      pzdr
      j.
      • Gość: Sam Re: Inna strona medalu... IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 12:19
        zgadzam sie, jezeli Samson jest winny i sam sie przyznal, chce cos przez to
        podkreslic, nie jest przeciez glupi. Mysle ze nie mogl juz wytrzymac presji
        srowdowiska i to byl jedyny sposob wypuscic diabla z worka.
        Tak powinie sie przyznac i wskazac na WSZYSTKICHH i ON TO ZROBI!!!!
    • Gość: Monika CAŁA PRAWDA O.... IP: *.acn.waw.pl 08.07.04, 12:34
      "Interesuje się tobą policja. Chyba namierzyli twój IP. Jeśli masz w domu coś
      trefnego, szybko się tego pozbądź" - informował przez telefon psychologa
      Andrzeja S. jego znajomy. Działo się to około południa w niedzielę 27 czerwca.
      Znajomy Andrzeja S. musiał mieć dobre kontakty z policjantami z komendy
      głównej, bo tam funkcjonuje specjalny zespół do spraw monitorowania
      pedofilskich stron internetowych.

      To policjanci z tej ekipy miesiąc wcześniej zwrócili uwagę na to, że Andrzej S.
      często odwiedza pedofilskie strony. Kiedy ustalili, kim jest, sądzili, że robi
      to w celach zawodowych. W momencie, gdy psycholog zaczął także wysyłać
      pedofilskie fotografie, zaczęli szczegółowo sprawdzać jego aktywność w sieci.
      Po telefonie znajomego Andrzej S. najprawdopodobniej pozbierał zdjęcia, na
      których widać było rozebrane dzieci i wyniósł je na śmietnik w pobliżu
      mieszkania przy ulicy Wiktorskiej w Warszawie. I to był początek
      najgłośniejszej afery pedofilskiej w Polsce.

      Ustaliliśmy, rozmawiając m.in. z nadkomisarzem Mariuszem Sokołowskim ze
      Stołecznej Komendy Policji oraz innymi policjantami i mieszkańcami bloku przy
      Wiktorskiej, że tuż po tym, jak fotografie znalazły się na śmietniku, przyszło
      tam dwóch kloszardów, którzy regularnie w niedzielę przeszukują tam śmietniki.
      To oni rozpruli worki, które wyniósł Andrzej S. i rozrzucili część fotografii.
      Pół godziny później fotografie zobaczył lokator z tego samego bloku, w którym
      mieszkał znany psycholog. To on zadzwonił na mokotowską policję. Kiedy to
      robił, kilka innych osób znalazło się w pobliżu śmietnika i zaczęło oglądać
      zdjęcia. Wyglądając przez okno swego mieszkania na trzecim piętrze bloku przy
      Wiktorskiej, Andrzej S. zobaczył ludzi przy śmietniku. Nie widział dokładnie,
      co robią, bo widok zasłaniały częściowo pobliskie drzewa. W tym czasie przy
      śmietniku pojawili się policjanci. Zaniepokojony Andrzej S. zszedł na dół i
      zaczął krążyć wokół śmietnika. Tam zauważył go jeden z policjantów i spytał,
      czy mógłby być świadkiem. Andrzej S. stwierdził, że nie wie, o co chodzi.
      Policjant trzymał akurat w dłoni kilka fotografii, a na jednej z nich widać
      było twarz psychologa. Pół godziny później do mokotowskiej policji dotarła
      informacja, że specjalna komórka policji w komendzie głównej wcześniej
      namierzyła Andrzeja S. na stronach pedofilskich.

      Raskolnikow z Warszawy

      W mieszkaniu Andrzeja S. policjanci znaleźli setki fotografii, na których widać
      obnażone dzieci. Najcenniejszym dowodem może się okazać komputerowy zapis jego
      nowej powieści. Andrzej S. nie zdecydował się pokazać jej wydawcy. Bohater tej
      prozy, alter ego autora, opisuje swoje doświadczenia (rzeczywiste mieszają się
      z wyimaginowanymi), w tym erotyczne eksperymenty z dziećmi. Już w pierwszej
      powieści Andrzeja S., "Miska szklanych kulek", znalazły się zadziwiające
      zdania - bardzo przypominające rozważania Raskolnikowa ze "Zbrodni i kary"
      Fiodora Dostojewskiego. Przypomnijmy, że Raskolnikow uważał się za kogoś
      lepszego niż przeciętni ludzie i z tego powodu przyznawał sobie prawo stania
      ponad prawem.

      Ciag dalszy w jednym z wiarygodnych tygodnikow.
    • Gość: NO MERCY Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 08.07.04, 12:47
      jedyne wyjscie na takich skur....ów: ukamienowac albo ukrzyzowac!
    • Gość: omen Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.07.04, 13:37
      Dla mnie staje się jasne, że ci ludzie z konferencji
      prasowej wiedzą dużo, nawet bardzo dużo o pedofilach.
      Należałoby ich mocno przycisnąć, bo chronią pedofilów.
      Boją się, że Samson zacznie sypać i wskaże palcem
      na znane osoby, które są pedofilami. Za tym stoją pieniądze
      i układy. Piramida zależności. Dlatego ludzki z konferencji
      bronią pedofilów. Bronią swoich układzików i swojej kasy.
      Hańba. Skurwiele.
      • Gość: mądrala Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.kielce.net.pl 08.07.04, 13:44
        jacy Wy jesteście pojebani!!!
        Kurwa debilu Samsona ktoś wrobił, żeby go zniszczyć. Prokuratura pląta się w
        przedstawieniu zarzutów, policja kombinuje jak koń po górę, a tacy jak TY
        GŁUPKI I PROSTAKI "łykaja" te brednie.

        Może Ty jesteś pedofilem baranie
        • Gość: koma Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.proxy.aol.com 08.07.04, 14:01
          my nie jestesmy pojebani.
          mamy nico inny poglad na sprawe.
          decyzja zapadnie, kiedy bog da.
          ps zlo nie moze pozostac nieukarane.
          ale ktos kompetentny ma zadanie ustalic to w swietle dowodow,forensics etc....
          pdzr
    • Gość: u tss IP: 193.151.36.* 08.07.04, 15:21
      po pierwsze to napewno nieprawda a przyznanie wymuszone przez amerykanów bo oni zawsze to robią po drugie Andrzej działał sam a wogle to smarkacze same sie prosiły i to one są winne i ich rodzice z pewnością zapłacą Andrzejowi odszkodowanie za wodzenie na pokuszenie takiego fajnego faceta to to każda baba po 40 go uwielbia bo mądry i piękny a wogle to niedługo zalegalizują pedofilie (w ograniczonym zakresie na początek) bo tylu poważnych i szanowanych ludzi nie może sie mylić
    • Gość: ula Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 16:05
      miesci sie to wogole komukolwiek w glowie?
    • Gość: woody_allen Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 16:39
      jestesmy hipokrytami my wszyscy- dlaczego jednych ganimi zas drugich chwalimy.
      Z jednych roibmy pariasow zas z drugich meczennikow. A co tez zrobil Roman
      Polanski lecz nikt w tym zaklamanym kraju nie gani go za to , ze uprawial sex z
      13 latka i jest scigany w USA za gwalt - gdzie ta rownosc.
      Wspolczuje panu Andrzejowi Samsonowki gdyz wiem przez co teraz przechodzi co
      czuje.
      • Gość: czytelnik Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.client.comcast.net 08.07.04, 16:54

        Załóż prywatne forum Zasady Forum | Twoje Forum



        Szukaj: zaawansowane »




        Prawda o Andrzeju S.-z prasy

        Skąd to zdziwienie?!

        (...) Niedawno wynikła sprawa, która była widoczna od lat. Dotyczyła ona
        Andrzeja S. (...) Psycholog Andrzej S. już w roku 1995 zdecydowanie
        przeciwstawiał uczniów nauczycielom: "Mówię rodzicom, żeby zawsze stawali po
        stronie swego dziecka przeciwko szkole - ona bowiem jest w pewnym sensie jego
        wrogiem" (Magazyn "Gazety Wyborczej" nr 27/95).
        Kilka lat później psycholog Andrzej S. na łamach tej samej gazety chwalił się,
        że pouczył swoją córeczkę, jak ma sobie radzić z "głupią nauczycielką" - jej
        oczywistym wrogiem: "Gdy Kasia powiedziała mi, że ta pani jest jednak głupia,
        zapytałem ją: 'Czy kiedy pijesz mleko, zastanawiasz się, od jakiej krowy
        pochodzi? Nie zastanawiasz się. Z nauką jest tak samo: mleko to wiedza, a
        szkoła to krowa. Masz pić mleko, zdobywać wiedzę, a krową się nie przejmuj i
        nie interesuj'. 'A co mam zrobić, kiedy ta pani na mnie wrzeszczy?'. 'Wtedy
        wyobraź ją sobie, jak siedzi na nocniku'. To działa do dziś. Kasia wraca
        uśmiechnięta ze szkoły i mówi: 'Tata, pani Iksińska znów siedziała dzisiaj na
        nocniku'" ("Gazeta Wyborcza", 4-5 września 1999 roku).
        Pomysł, by w odwecie za prawdziwe albo urojone niesprawiedliwości obrzucać
        nauczycieli obelgami i wyobrażać sobie w żenujących sytuacjach podsuwa własnemu
        dziecku człowiek, który jest psychologiem i ojcem, a więc osobą, od której
        dziecko ma prawo oczekiwać prawdziwej pomocy w rozwiązywaniu konfliktów z
        innymi ludźmi. Jest także mężczyzną, od którego córka ma prawo oczekiwać
        szacunku dla kobiet. Niczego takiego pan psycholog Andrzej S. nie oferuje. Nie
        próbuje wysłuchać drugiej strony, porozmawiać z nauczycielką, wpłynąć na jej
        postępowanie, gdyby "wrzeszczenie" okazało się faktem. Nie proponuje córce, aby
        problem rozwiązać w sposób godny człowieka naszej cywilizacji - prawy i
        honorowy. Nie, on własne dziecko uczy postępowania tchórzliwego, haniebnego i
        podłego, po czym rozgłasza to w wielonakładowej gazecie, wystawiając przy
        okazji na pośmiewisko konkretną osobę.
        Minęło kilka lat i oto uczniowie jednej z toruńskich szkół, być może
        korzystając z rozreklamowanych przez "Gazetę Wyborczą" wskazań Andrzeja S.,
        wyobrazili sobie nauczyciela z wiadrem na głowie. A gdy sobie wyobrazili - to
        wykonali. Film, który nakręcili, przy okazji poznała w 2003 r. opinia publiczna
        w całej Polsce. I oto jedna ze stacji telewizyjnych o wypowiedź na temat
        zdziczenia młodzieży i jej przyczyn poprosiła psychologa... Kogo? Andrzeja S.,
        zwolennika pogardy dla nauczycieli.
        Pan psycholog wygłosił kilka dyżurnych sloganów, wśród których zabrakło
        refleksji nad pomysłem kilka lat wcześniej przekazanym - poprzez "Gazetę
        Wyborczą" - setkom tysięcy ludzi, a który został zastosowany w praktyce przez
        toruńskich uczniów. (...)
        Minął kolejny rok i oto prezentowana przez Andrzeja S. patologia podpada już
        pod kodeks karny. Teraz dopiero sprawa robi się głośna, teraz jakieś gremium
        psychologiczne zamierza odebrać mu jakiś certyfikat. A gdzie było to
        towarzystwo, gdy uczył dzieci wrogości i pogardy dla nauczycieli, kiedy - może
        używajmy właściwych słów - demoralizował młodzież?! Przecież on nawet nie
        udawał, że szanuje ludzi i zasady cywilizacji chrześcijańskiej, zwłaszcza tę,
        która nakazuje w każdym, nawet w upadłym człowieku widzieć osobę godną
        szacunku! (...)





        • Gość: ojjj a tak mu dobrze z oczu patrzylo IP: 168.208.215.* 08.07.04, 19:03
      • Gość: walton mów za siebie IP: *.sti.net.pl / *.sti.net.pl 08.07.04, 22:22
        ja nie podałbym reki Polańskiemu i wiem ze nei jestem w tej opini odosobniony ..
    • Gość: lucky SAMSON, TO CIĘ W PIERDLU POPIESZCZĄ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 22:44
    • Gość: AUGUST B.-W. Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 01:05
      UWAGA! We wczorajszej "Gazecie" niejaki Santorski powiedział:
      <-Mówią: "Przyznał się", a ja wciąż nie wiem do czego>.
      Radzę zainteresować się typem, przypuszczalnie to następny z siatki Andrzeja S.
      Biedaczek, nie wie, do czego się zboczeń przyznał. Prokurator i kaftan
      bezpieczeństwa pilnie potrzebne dla tego całego Santorskiego!!!
      • Gość: Nowoczesny Re: Andrzej S. przyznał się do pedofilii IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 09.07.04, 20:12
        co wy chcecie od Andrzeja Samsona dlaczego jestescie tacy staroswieccy
        Ze troche sobie pobzykał to zaraz robic tyle szumu
        a nie lepiej zalegalizowac pedofilie i nie bedzie takich problemow
        Kto jest za niech sie dopisze
    • Gość: Pitof Miska szklanych kulek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 18:18
      Czy ktos moze wie,czy gdzies jest udostepniona w formie e-booka powiesc
      Andrzeja S. "Miska szklanych kulek"?? Z Ksiegarni juz zniknela - naklad
      wyprzedany, ponoc teraz to bestseller, wiec moze warto przeczytac??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka