Dodaj do ulubionych

Wałęsa jest internautą

02.03.13, 23:05
Prawdopodobnie czyta te komentarze i zaczyna się zastanawiać nad tym stawianiem murów. To robotnik, któremu szkodzi Matka Boska w klapie. Gada, co myśli, a jak pomyśli co innego, to i co innego powie. A kto jest dla mnie troglodytami? Ano, sejm, ponoć wspaniale wykształcony, odrzucił w pierwszym czytaniu wszystkie projekty o związkach partnerskich. A dlaczego? Bo myślą dokladnie to samo, co Wałęsa....
No i widzę w atakach na Wałęsę jeszcze jeden element: resentyment historyczny, o kórym jaki jest, wszyscy wiedzą. Nie wykluczam, że właśnie dlatego do największych deklaracji potępienia najbardziej skłonni są ci, co, mówiąc delikatnie, sami mają konserwatywny pogląd na sprawy społeczne.
Coś nie tak pan powiedział, panie Wałęsa. Pomyśl pan, co.
Obserwuj wątek
    • gambit_smolenski2 Kaczmarek śpiewał o tym, że mury runą kiedyś... 02.03.13, 23:10
      Natomiast Bolek zaintonował, iż mury staną, staną, staną...
      • gambit_smolenski2 Re: Kaczmarek śpiewał o tym, że mury runą kiedyś. 02.03.13, 23:15
        Poza tym, mylisz się. Akurat najostrzej Wałęsę zaatakowali luminarze michnikowszczyzny w mediach, z Olejnik na czele. Jego dotychczasowi piewcy, kultywujący kłamliwy mit Lecha, skakania przez płot, etc., etc. Natomiast wieloletni oponenci Bolka i głosiciele jego agenturalności, są w miarę powściągliwi, zdystansowani do tej histerii. Oni kumali jego bolkowatość od dawna...
        • life.form Re: Kaczmarek śpiewał o tym, że mury runą kiedyś. 02.03.13, 23:19
          gambit_smolenski2 napisał(a):
          > Natomiast wieloletni oponenc
          > i Bolka i głosiciele jego agenturalności, są w miarę powściągliwi, zdystansowan
          > i do tej histerii. Oni kumali jego bolkowatość od dawna...

          Wieloletni oponenci Wałęsy są stonowani, bo Wałęsa powiedział dokladnie to, co oni myślą i czynią.
          A oprócz głosowania nad związkami partnerskimi była również szeroka koalicja sejmowa żeby utrącić kandydaturę Grodzkiej.
          Troglodyci siedzą w sejmie.
          • 1normalnyczlo.w.i.e.k To ty pierwszy wspomniałeś o Grodzkiej ... :) 03.03.13, 10:36
            life.form napisał(a): Troglodyci siedzą w sejmie.
            • life.form Teraz tak, ale nie o Grodzką mi chodzi 03.03.13, 10:49
              Odnoszę wrażenie, że w sprawie z Wałęsą chodzi głównie o to, by "swiatłe" elity sejmowe poradziły sobie z niepokojem własnych sumień. Może i dobrze, że Wałęsa palnął, co palnął. Obnażył troglodytyzm, tyle, że nie swój. A elitki sejmowe spalą Wałka na stosie i tym sposobem wyczyszczą swoje sumienia zabrudzone i w sprawie związków partnerskich, i - nawet bardziej - Grodzkiej.

              Wałęsa nie jest prawodawcą. Mury stawiają prawodawcy...
      • life.form Re: Kaczmarek śpiewał o tym, że mury runą kiedyś. 02.03.13, 23:15
        gambit_smolenski2 napisał(a):

        > Natomiast Bolek zaintonował, iż mury staną, staną, staną...

        Uprzejmie przypominam, że to nie Wałęsa zaintonował, tylko polski sejm.
    • zoil44elwer Re: Wałęsa jest internautą 02.03.13, 23:40
      Lech -Internauta który oburącz posługuje się MYSZOM(komputerową)?Czy na 4 ręce z synem-nomen omen Jarosławem W .
      • life.form Re: Wałęsa jest internautą 02.03.13, 23:43
        > Lech -Internauta który oburącz posługuje się MYSZOM
        Drwisz z wykszałcenia robotnika, Prawdziwy Lewicowcu?
        • zoil44elwer Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 00:05
          Nawet Robol(niewykwalifikowany) po 30 latach bycia na świeczniku wśród światłych ludzi nauczył by się więcej(np j polskiego) niż ten analfabetnik.Absolwent 2-letniej Szkoły Przysposobienia Rolniczego-Wydział Elektryczny.
          Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
          • life.form Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 09:27
            zoil44elwer napisał:

            > Nawet Robol(niewykwalifikowany) po 30 latach bycia na świeczniku wśród światłyc
            > h ludzi nauczył by się więcej...

            Ci "światli" to ci, co odrzucili wszystkie projekty o związkach partnerskich oaz zawiązali szeroką koalicję sejmową żeby nie dopuścić do głosowania nad kandydaturą Grodzkiej?
            • godz-0800 Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 09:46
              life.form napisał(a):

              > zoil44elwer napisał:
              >
              > > Nawet Robol(niewykwalifikowany) po 30 latach bycia na świeczniku wśród św
              > iatłyc
              > > h ludzi nauczył by się więcej...
              >
              > Ci "światli" to ci, co odrzucili wszystkie projekty o związkach partnerskich oa
              > z zawiązali szeroką koalicję sejmową żeby nie dopuścić do głosowania nad kandyd
              > aturą Grodzkiej?



              Jedynie Palikoty byli za związkami partnerskimi?
              • life.form Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 12:00
                > Jedynie Palikoty byli za związkami partnerskimi?
                Nie możesz się wyzwolić od myślenia w kategoriach partyjnych? Chodzi o to, że za dyskusją o związkach była sejmowa mniejszość. A jeśli chcesz już koniecznie coś o twojej ulubionej partii, która wzięła udział w szerokiej koalicji sejmowej, która tak samo jak przy ustawie o związkach uniemożliwiła samą dyskusję, czy pani Ania się na marszałka nadaje, czy nie.
                Sam zresztą kasujesz forumowego Prawdziwego Lewicowca towarzysza Lenina, więc wiesz, że jest z tym pewien problem. Nie mnie liczyć, ilu i jak myśli w rozmaitych partiach, ale Prawdziwa Lewica wydaj mi się dosyć konserwatywna w kwestiach światopoglądowych...
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,142928616,142928616,Plus_dla_Lecha_Walesy.html
                • godz-0800 Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 12:09
                  fe.form napisał(a):

                  > > Jedynie Palikoty byli za związkami partnerskimi?
                  > Nie możesz się wyzwolić od myślenia w kategoriach partyjnych? Chodzi o to, że z
                  > a dyskusją o związkach była sejmowa mniejszość. A jeśli chcesz już koniecznie c
                  > oś o twojej ulubionej partii, która wzięła udział w szerokiej koalicji sejmowej
                  > , która tak samo jak przy ustawie o związkach uniemożliwiła samą dyskusję, czy
                  > pani Ania się na marszałka nadaje, czy nie.
                  > Sam zresztą kasujesz forumowego Prawdziwego Lewicowca towarzysza Lenina, więc w
                  > iesz, że jest z tym pewien problem.


                  Ja nie mam uprawnień do kasowania postów ilicz.lenina i wątpię,że on jest lewicowcem.
                  Chciałem ci jedynie przypomnieć,że nie tylko patia Palikota optowała za rozpoczęciem w ogóle dyskusji o związkach partnerskich co sugerowałeś w poprzednim poście.

                  A jeśli chcesz już koniecznie c
                  > oś o twojej ulubionej partii, która wzięła udział w szerokiej koalicji sejmowej
                  > , która tak samo jak przy ustawie o związkach uniemożliwiła samą dyskusję, czy
                  > pani Ania się na marszałka nadaje, czy nie.


                  RP miał wicemarszałka i wniósł o odwołania jej. Sejm się na to nie zgodził.
                  To czy Palikoty chciały Ankę czy Hankę, to mnie nie interesuje.
                  Sejm się nie zgodził na odwołanie Nowickiej.
                  • life.form Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 12:19
                    > Ja nie mam uprawnień do kasowania postów ilicz.lenina i wątpię,że on jest lewic
                    > owcem.

                    Ja też watpię, czy on jest lewicowcem, ale on się przedstawia jako Prawdziwa Lewica i tak samo jak Ty liczy promile lewicowości w cudzej krwi. To samo robi Miller (ostatnio w swoim wczorajszym przemówieniu). Zamiast alkomatu zrobił sobie lewicomat i do głowy mu chyba nawet nie przychodzi, że jego zdanie o lewicowości może być zdaniem kontrowersyjnym.

                    Mnie to trochę męczy. Ale, jak powiadam, nie chodzi mi tutaj o dowolne partie, tylko mechanizm kozła ofiarnego w mediach i wśród polityków.
                    • godz-0800 Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 12:26

                      Ja też watpię, czy on jest lewicowcem, ale on się przedstawia jako Prawdziwa Lewica i tak samo jak Ty liczy promile lewicowości w cudzej krwi

                      No dajże wreszcie z tym spokój, ja wiem,że to Ty przylepiasz łatki lewicowca i komucha.
                      W żadnym poście nie zapominasz również dokopać Millerowi, który w mojej ocenie jest na pewno lewicowy w odróżnieniu od koniunkturalnego Palikota,który tylko szuka miejsca na lewej stronie,bo na prawej nie ma już miejsca.
                      • life.form Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 12:39
                        Ok. Ja przylepiam. Miller nie przylepiał w dniu wczorajszym. Takie zdanie zaczynam posiadać, że z Prawdziwą Lewicą dyskutuje się równie owocnie, co z Prawdziwymi Polakami...

                        PS. Twierdzisz, że sejm nie dopuścił do dyskusji nad kandydaturą Ani Grodzkiej, bo nie chciał się pozegnać z Nowicką. Cóż. Pranie, jakie przy tej okazji przeżyła pani Ania, jest wystarczającą przesłanką, by mieć w tej sprawie inne zdanie.
                        • godz-0800 Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 13:27
                          PS. Twierdzisz, że sejm nie dopuścił do dyskusji nad kandydaturą Ani Grodzkiej,
                          > bo nie chciał się pozegnać z Nowicką. Cóż. Pranie, jakie przy tej okazji przeż
                          > yła pani Ania, jest wystarczającą przesłanką, by mieć w tej sprawie inne zdanie



                          Nie powiedziałem wszystkiego w tej sprawie, nie lubię pisać długich postów.
                          Żeby wszystko było jasne.
                          Palikotowi należny się wicemarszałek jak psu miska.
                          Tę sprawę z Nowicką, Palikot rozegrał najgorzej jak tylko mógł.
                          Mógł to załatwić inaczej i mieć odwołanego wicemarszałka i mieć swojego.

                          Obłudnie zachowało się w tej sprawie również konserwatywna część PO,gdyż przedtem też w pierwszym głosowaniu odrzucili kandydaturę Nowickiej.


                          Co sprawiło, że konserwatywna część Platformy Obywatelskiej, która podczas poprzedniego głosowania kandydatury Wandy Nowickiej demonstracyjnie opuściła salę posiedzeń, dziś ją poparła?

                          Konsekwentnie poparcia Wandzie Nowickiej udzielają posłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W 2011 roku wszyscy członkowie koła SLD głosowali za wyborem jej na stanowisko wicemarszałka. Dziś także cały klub sprzeciwił się jej odwołaniu.

                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,13368310,Jeszcze_niedawno_nie_chcieli_Nowickiej__a_dzis_glosowali.html
                          • life.form Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 14:01
                            godz-0800 napisał:

                            > Konsekwentnie poparcia Wandzie Nowickiej udzielają posłowie Sojuszu Lewicy Demo
                            > kratycznej. W 2011 roku wszyscy członkowie koła SLD głosowali za wyborem jej na
                            > stanowisko wicemarszałka. Dziś także cały klub sprzeciwił się jej odwołaniu.

                            No właśnie. Ty to nazywasz konsekwencją - ja - udziałem w szerokiej koalicji sejmowej, ktorej celem bylo uniemożliwienie dyskusji nad kandydaturą Grodzkiej.
                            A poza tym, proszę, nie puszczaj za dużo dymu, i nie sądź, że twoi rozmówcy to idioci. Gdyby SLD tak "konsekwentnie popierali Nowicką", to Nowicka byłaby poslanką SLD... W której to partii się nie zmieścila, jak wiadomo.
                            • godz-0800 Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 14:18
                              A poza tym, proszę, nie puszczaj za dużo dymu, i nie sądź, że twoi rozmówcy to idioci. Gdyby SLD tak "konsekwentnie popierali Nowicką", to Nowicka byłaby poslanką SLD... W której to partii się nie zmieścila, jak wiadomo.

                              Nowicka w SLD nie była, w partii Palikota również nie była. O co więc chodzi?
                              W latach 1980–1981 była członkinią NSZZ „Solidarność”[10]. Po 1989 zaangażowała się w działalność polityczną, współpracując z ugrupowaniami lewicowymi, pozostając osobą bezpartyjną
                              Więc ostrożnie gospodaruj takimi słowami.."A poza tym, proszę, nie puszczaj za dużo dymu, i nie sądź, że twoi rozmówcy to idioci".
                              Strzelasz z armaty do wróbla.
                              • life.form Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 14:28
                                Przepraszam uprzejmie, ale nie mam ochoty do nikogo strzelać. Chcesz trwać, to trwaj nawet do konca świata... Ale by się zrobiło milej, gdybyś poważniej potraktował możliwość, że twoi rozmówcy są równie inteligentni, co ty.

                                A to oznacza m.in. i to, że prawo do osądów wszyscy mają takie same. Nowicka się na listach SLD nie zmieścila, co mi pozwala osądzać, że twoje twierdzenie o "konsekwentnym popieraniu Nowickiej przez SLD" jest mówieniem nieprawdy, za to twierdzenie, że SLD wzięło udzial w szerokiej koalicji sejmowej, mającej nie dopuścić do dyskusji nad stanowiskiem wicemarszałka dla Anny Grodzkiej - nosi znamiona prawdopodobieństwa.

                                I tyle. spisaliśmy protokół rozbieżności.
                                • godz-0800 Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 14:37
                                  Przepraszam uprzejmie, ale nie mam ochoty do nikogo strzelać. Chcesz trwać, to
                                  > trwaj nawet do konca świata... Ale by się zrobiło milej, gdybyś poważniej potra
                                  > ktował możliwość, że twoi rozmówcy są równie inteligentni, co ty.



                                  Byłem przekonany na 100%,że nie dręczą Ciebie kompleksy.
                                  Staram się traktować większość moich rozmówców normalnie, czasami ironizuję, ale to chyba dozwolone.

                                  Nowicka si
                                  > ę na listach SLD nie zmieścila, co mi pozwala osądzać, że twoje twierdzenie o "
                                  > konsekwentnym popieraniu Nowickiej przez SLD" jest mówieniem nieprawdy,

                                  Ja mówiłem o konkretnej sprawie. O powołaniu,i próbie odwołania Nowickiej z funkcji wicemarszałka.W tej sprawie SLD zachował się konsekwentnie,głosując za Nowicką.
                                  Co innego gdyby W,Nowicka sama zrzekła sie tej funkcji. Ale jak wiemy nie zrobiła tego.

                                  Nie oceniałem dlaczego Nowicka chciała startować z list RP.
                                  • life.form Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 14:57

                                    > Nie oceniałem dlaczego Nowicka chciała startować z list RP.

                                    Zechcij. Czekam :D
                                    • godz-0800 Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 15:14
                                      life.form napisał(a):

                                      >
                                      > > Nie oceniałem dlaczego Nowicka chciała startować z list RP.
                                      >
                                      > Zechcij. Czekam :D
                                      >


                                      Bo dostała nie takie miejsce na jakie liczyła. Miller nie miał z tym nic wspólnego- uprzedzam Twoje pytanie.
                                      Dlaczego nie dostała jedynki z list SLD? ta pani nie miała szczęścia do wyborców.

                                      Kilkakrotnie bez powodzenia kandydowała w różnych wyborach parlamentarnych. W 1991 z listy Solidarności Pracy startowała do Sejmu, w 1997 ubiegała się o mandat senatora z poparciem Unii Pracy[11]. W 2001 i 2005 bezskutecznie kandydowała odpowiednio na na posła z listy SLD-UP[12] oraz na senatora z rekomendacji SLD.

                                      Źródło.pl.wikipedia.org/wiki/Wanda_Nowicka

                                      Szanowny internauto, wiedza kosztuje,nie będę za darmo udzielał Ci odpowiedzi na tak proste pytania.
                                      • life.form Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 15:57
                                        Ech, jak się domyślasz, nie jestem najlepszego zdania o pani Nowickiej, toteż myślę, że SLD ma farta, że ją na listy nie wpuścił - bo to co piszesz "dostała nie takie miejsce, jakie chciała" to eufemizm, oznaczający, że "konsekwentne popieranie Nowickiej" kończyło się tam, gdzie się zaczynały miejsca biorące. Wyraz "troglodytyzm" Wenderlicha nawet podoba mi się, bo jest adekwatny, ale być może byłoby dobrze, gdyby pan marszałek trochę bardziej skupił się na troglodytyzmie w jego wlasnej partii, uprawianym przez ludzi w rodzaju forumowicza Lenina. Nie przyjmuj tu od razu postawy obronnej, bo to nie atak. Takie okazy można chyba znaleźć wszędzie... W takim spoleczenstwie żyjemy, moim zdaniem tekst Wałęsy to świetnie ujawnia, a też może się stać przyczynkiem do zadumy nad granicą, na ktorej światopoglądowy konserwatyzm staje się troglodytyzmem.


                                        Pussy Urban: "Przed Twe ołtarze zanosim błaganie. Polskę Bezbożną racz nam wrócić Panie."
                                        • life.form Mlody Walesa ma rację że to często sprawa pokoleni 03.03.13, 16:10
                                          "To przebiega powoli, krok po kroku, ale na szczęście jest coraz lepiej. Ja postaram się przekonać swojego ojca. Niech inni przekonują w swoich rodzinach."

                                          Nic dodać, nic ująć...

                                          Cały tekst: trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,13495998,Jaroslaw_Walesa___Slowa_mojego_ojca_sa_zle_i_szkodliwe_.html#BoxSlotII3img#ixzz2MUQPD2Z4
        • godz-0800 Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 09:45
          life.form napisał(a):

          > > Lech -Internauta który oburącz posługuje się MYSZOM
          > Drwisz z wykszałcenia robotnika, Prawdziwy Lewicowcu?
          >
          >

          Widzę,że czepiasz się wszystkich.
          Przecież wiemy, że "prawdziwym lewicowcem" jesteś tylko ty.
          Reszta to farbowane lisy.

          • life.form Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 09:54
            godz-0800 napisał:

            > life.form napisał(a):
            >
            > > > Lech -Internauta który oburącz posługuje się MYSZOM
            > > Drwisz z wykszałcenia robotnika, Prawdziwy Lewicowcu?
            > >
            > >
            >
            > Widzę,że czepiasz się wszystkich.
            > Przecież wiemy, że "prawdziwym lewicowcem" jesteś tylko ty.
            > Reszta to farbowane lisy.
            >
            Nie aspiruję do konkurencji o lewicowość z Prawdziwą Lewicą. Popieram partię liberalno lewicową.
            O farbowanych lisach o twoje słowa, a o troglodytach- Wenderlicha.
            • godz-0800 Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 10:15
              Nie aspiruję do konkurencji o lewicowość z Prawdziwą Lewicą. Popieram partię liberalno lewicową.
              O farbowanych lisach o twoje słowa, a o troglodytach- Wenderlicha.


              Znowu się pomyliłem?
              Myślałem,że masz monopol na lewicowość.
              Wenderlich dobrze podsumował wypowiedź Wałęsy.
              • life.form Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 10:53
                godz-0800 napisał:

                > Nie aspiruję do konkurencji o lewicowość z Prawdziwą Lewicą. Popieram partię li
                > beralno lewicową.
                > O farbowanych lisach o twoje słowa, a o troglodytach- Wenderlicha.
                >
                >
                > Znowu się pomyliłem?
                > Myślałem,że masz monopol na lewicowość.
                > Wenderlich dobrze podsumował wypowiedź Wałęsy.

                Zgadzam się. Słowa Wałęsy to troglodytyzm. Szkoda, że ograniczył surowość oceny tylko do Wałęsy.
    • 1normalnyczlo.w.i.e.k Odrzucili,bo projekty są sprzeczne z KonstytucjąRP 03.03.13, 09:51
      life.form napisał(a): A kto jest dla mnie troglodytami? Ano, sejm, ponoć wspaniale wykształcony, odrzucił w pierwszym czytaniu wszystkie projekty o związkach partnerskich. A dlaczego? Bo myślą dokladnie to samo, co Wałęsa....

      ---> ... a nie dlatego że się zgadzają lub nie zgadzają z Wałęsą!
      • life.form Re: Odrzucili,bo projekty są sprzeczne z Konstytu 03.03.13, 09:56
        1normalnyczlo.w.i.e.k napisał:

        > life.form napisał(a): A kto jest dla mnie troglodytami? Ano, sejm, ponoć wspan
        > iale wykształcony, odrzucił w pierwszym czytaniu wszystkie projekty o związkach
        > partnerskich. A dlaczego? Bo myślą dokladnie to samo, co Wałęsa....
        >
        > ---> ... a nie dlatego że się zgadzają lub nie zgadzają z Wałęsą!

        Czyżby?
        • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nie: "Czyżby?", ale: Na pewno! 03.03.13, 10:15
          life.form napisał(a): Czyżby?

          ---> Naciąganie, przez indolentów a i być może przez bezpośrednio zainteresowanych, zapisów Konstytucji RP, jest ewidentne. A ludzie, świadomie to czyniący, nie mają prawa uznawać siebie za prawników lub konstytucjonalistów - tym bardziej, że psują polskie prawo od kilkudziesięciu lat.
          • life.form Taka sama prawda jak bruzdy de Bruzdera.. 03.03.13, 10:42
            Urzędnik w urzędzie postępuje dokładnie za procedurami zawartymi w przepisach. Innymi słowy, jeśli czegoś w przepisach nie ma, to tego zrobić nie może. Rzczpospolita Polska nie jest Rzeczpospolitą Biurokracką. Obywatela nie ograniczają żadne procedury. Jeśli robi to, czego prawo nie zakazuje, to postępuje zgodnie z prawem. Konstytucja jest dokumentem który związków partnerskich nie zakazuje.

            A ci panowie konstytycjonaliści, na których powołuje się pan prezydent? A de Bruzder się powoływał na utytuowanych lekarzy. Tytuły może i mieli, al swój kongres zaczęli od modlitwy za zarodki nienapoczęte, a potem bruzdy na rękach pomylili z bruzdą na czole. De Bruzder ich nawet cytował...
            • 1normalnyczlo.w.i.e.k A kąpać się w kwasie, zakazuje? 03.03.13, 12:36
              life.form napisał(a): Konstytucja jest dokumentem który związków partnerskich nie zakazuje.

              ---> Wielu rzeczy konstytucja nie zakazuje, ale to nie znaczy, że nie są szkodliwe.
              Cała zabawa polega na tym, że środowisko LGBTP wymyśliło sobie określenie "związki partnerskie" i usiłuje je wprowadzić do systemu prawnego i do świadomości społecznej - by oswoić wszystkich z perspektywą homo małżeństw i homo adopcji!

              Konstytucja nie zakazuje czegoś czego nie ma!
              To środowisko LGBTP chce taki sztuczny twór stworzyć!
              • life.form Nie zakazuje. Kąp się, jeśli chcesz. 03.03.13, 12:48
                Do więzienia za to nie pójdziesz.

                > Konstytucja nie zakazuje czegoś czego nie ma!
                > To środowisko LGBTP chce taki sztuczny twór stworzyć!
                >

                To coś, czego w twojej głowie nie ma, istnieje w życiu. Około 20 proc dzieci rodzi się w związkach partnerskich. Środowiska LGTB tego nie wymyśliły. W pewnym sensie rozumiem Wałęsę. Starszy pan z Matką Boską w klapie i o konserwatywnych poglądach, a tu raptem się okazuje, że w Polsce żyją jacyś geje. W mediach pomijają inny fragment jego wypowiedzi, który jest moim zdaniem bardziej znaczący. Wałęsa mówi, że ich toleruje i tak dalej, ale nie chce ich widzieć. Ma pretensję o to, że widzi. To stąd mu ten mur wyszedł. Zresztą, podobne zachwianie obserwujemy co do tradycyjnych ról w rodzinie. Świat idzie do przodu...
                • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nie wciskaj,że to sprawa poziomu intelektualnego 03.03.13, 13:15
                  life.form napisał(a): W pewnym sensie rozumiem Wałęsę. Starszy pan z Matką Boską w klapie i o konserwatywnych poglądach, a tu raptem się okazuje, że w Polsce żyją jacyś geje.

                  ---> lub wykształcenia!
                  Raptem, to środowisku LGBTP zachciało się wyjść ze swoimi preferencjami seksualnymi spoza czterech ścian - a nie, że ktoś nie wiedział, ze oni istnieją! Tylko że normalni ludzie swoich preferencji seksualnych nie wyciągają poza swój prywatny świat i nie próbują zmuszać innych ludzi by ich oglądali (i wąchali) z bliska!
                  Argument, że gdzieś ktoś, w innym kraju, się poddał homo propagandzie i homo agresji i dlatego stał się nagle oświeconym człowiekiem, do nas Polaków nie przemawia i - w swej zdecydowanej większości - wolimy pozostać konserwatywni w swych poglądach.
                  Nie ciemni! Ale konserwatywni!
                  A konstytucja też nas JEDNOZNACZNIE broni.
                  • life.form Ja tego nie wciskam 03.03.13, 13:49
                    Upodobanie do świata, ktory mija, zdecydowanie nie ma nic wspolnego ani z intelektem, ani wyksztalceniem, ani nawet z poglądami politycznymi, jak widać po niektórych (nie twoich), co trwają. Moim zdaniem to kwestia emocjonalności człowieka. Zresztą, jest z tym związana pewna ironiczna sytuacja: np. we wspólczesnej Polsce faszyzowanie kojarzy się z upodobaniem do przeszłości. W faszystowskich Włoszech kojarzyło się z futuryzmem.

                    > Nie ciemni! Ale konserwatywni!
                    > A konstytucja też nas JEDNOZNACZNIE broni.

                    Ja tam uważam, że trochę ciemni... Ale konserwatyzm był, jest i będzie. Część populacji ludzkiej po prostu taka jest. A z tego jaki wniosek? Wałęsa będzie musial pogodzić się z istnieniem gejów, a tacy jak ja- z istnieniem konserwatystów.

                    To nie konstytucja was broni, tylko zdrowy rozsądek i kontaktowanie ze światem realnym.
                    • 1normalnyczlo.w.i.e.k Świat wartości nie przemija i jest ściśle związany 03.03.13, 19:40
                      life.form napisał(a): Upodobanie do świata, ktory mija, zdecydowanie nie ma nic wspolnego ani z intelektem, ani wyksztalceniem, ani nawet z poglądami politycznymi,

                      ---> ... zarówno z intelektem jak i z wiedzą. Także, dość często, z poglądami politycznymi.

                      > Moim zdaniem to kwestia emocjonalności człowieka.

                      ---> Do wiary, historii, tradycji, obyczajów ... należy emocjonalnie podchodzić. Nie będzie pełni człowieczeństwa, jeśli odrzemy je z emocjonalności.
                      Świat robotów natomiast, pozostawmy cybernetykom.

                      > Zresztą, jest z tym związana pewna ironiczna sytuacja: np. we wspólczesnej Polsce faszyzowanie kojarzy się z upodobaniem do przeszłości.

                      ---> Wprost przeciwnie! To ci, którzy boją się przeszłości - szczególnie swojej przeszłości - usiłują przykleić łatkę faszyzmu nawet historykom, czyli tym, którzy zajmują się zawodowo badaniem przeszłości - nie tylko tym, którzy traktują przeszłość jako doświadczenie życiowe, zbiór wielu wartości, m.in. tradycji, obyczajów ...

                      > Ja tam uważam, że trochę ciemni... Ale konserwatyzm był, jest i będzie.

                      ---> Nie znasz i nie rozumiesz konserwatyzmu i konserwatystów. Ty traktujesz konserwatyzm jako zbiór martwych zapisów (jak łacinę, jako "martwy" język) a konserwatyści traktują konserwatyzm jako zbiór wartości, wskazujących, jak układać sobie życie na przyszłość (natomiast co do łaciny, mają świadomość, jaki był jej wkład w rozwój wielu innych języków)

                      > > A konstytucja też nas JEDNOZNACZNIE broni.
                      > To nie konstytucja was broni, tylko zdrowy rozsądek i kontaktowanie ze światem realnym.

                      ---> Mówiłem o aktualnych zapisach konstytucji, które jednoznacznie wykluczają tworzenie związków homoseksualnych, także takich, które mogą być podobne do małżeństwa.
                      • life.form Re: Świat wartości nie przemija i jest ściśle zwi 03.03.13, 20:01
                        > ---> Do wiary, historii, tradycji, obyczajów ... należy emocjonalnie
                        > podchodzić. Nie będzie pełni człowieczeństwa, jeśli odrzemy je z emocjonalnośc

                        Zgoda, tyle, że moja emocjonalność jest ustawiona inaczej, niż twoja. Ludzie nie mają na to wpływu, tacy się rodzą... Jedni będą szukać inspiracji w przeszłości, jak np. ci Żołnierze Wyklęci, inni prędzej się zafascynują lekturami scifi i zaczną marzyć o podróżach w Kosmosie. A moim zdaniem przeszlość nie jest taka jednoznaczna, jak to przedstawiają propagandyści z rozmaitych stron. Wiele opowieści o przeszłości jest opowieściami o mniejszościach, które dały radę, albo ktore padly, ale oddajemy im honor. Powstanie Spartakusa należy do takich historii. Szczerze powiedziawszy, jestem osobiście hetero i jako taki kompletnie nie rozumiem, jak może podobać się osoba tej samej płci. Ale dużo, dużo bardziej nie rozumiem, dlaczego gej ma siedzieć za murem czy zamiast kwalifikacji zawodowych przedstawiać świadectwo sexualnej czystości.
                        • 1normalnyczlo.w.i.e.k Ależ nikt-także Wałęsa-nie chce sadzać wszystkich 03.03.13, 20:18
                          life.form napisał(a): Ale dużo, dużo bardziej nie rozumiem, dlaczego gej ma siedzieć za murem czy zamiast kwalifikacji zawodowych przedstawiać świadectwo sexualnej czystości.

                          ---> LGBTP w gettach ławkowych czy za murem - tu chodzi tylko i wyłącznie o tych, którzy własne prywatne preferencje seksualne chcą podtykać pod nos innym ludziom!
                          Hetero swoje upodobania seksualne pozostawiają pomiędzy czterema ścianami i tego samego wymagamy od homo. Dlaczego mają mieć jakieś przywileje???
                          Do tego, Konstytucja RP zabrania narażania dzieci na zgorszenie!
                          Chyba że uważasz, ze to właśnie rodzice z dziećmi mają być wypchnięci za mur, na peryferia - by nie narazić ich na oglądanie gołych tyłków z wystającymi piórami? I co, wtedy będzie sprawiedliwie?
                          • life.form Re: Ależ nikt-także Wałęsa-nie chce sadzać wszyst 03.03.13, 20:28
                            No tu się różnimy. Jacyś obywatele mają problem. To niech sejm ten problem załatwi, bo do tego jest. Mnie do RP doprowadziła nie propaganda partyjna, a własne poglądy. Uważam, że w sprawie gejów nie chodzi o przywileje, tylko odwrotnie. Wyrównanie praw obywatelskich. Geje mają rację. Dlatego będę twardo głosować za RP, oczywiście do momentu, kiedy RP będzie się trzymać pryncypiów. Dla mnie Deklaracja Praw Czlowieka i Obywatela jest tak samo ważna, jak dla Ciebie Biblia. Nie popuścisz, ale ja też nie.
                            • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nie potrafisz podać,w czym oni mają mieć rację! 03.03.13, 20:46
                              life.form napisał(a): Uważam, że w sprawie gejów nie chodzi o przywileje, tylko odwrotnie. Wyrównanie praw obywatelskich. Geje mają rację.

                              ---> W czym niby mieliby mieć rację? W wynoszeniu poza dom swoich fobii seksualnych? jeszcze gdyby poszli z nimi do lekarza, to bym, zrozumiał a oni wyskakują na ulicę i wrzeszczą, jacy to oni chorzy, nieszczęśliwi ...

                              > Dlatego będę twardo głosować za RP, oczywiście do momentu, kiedy RP będzie się trzymać pryncypiów.

                              ---> Z trudem załapałem to "RP" ... W końcu się domyśliłem, że nie chodzi Ci o Polskę, ale o Ruch Ścierwa z Biłgoraja! Dziwię się tylko, że jeszcze nie wiesz, że pryncypia i ten ruch, to dwie sprzeczności.

                              > Dla mnie Deklaracja Praw Czlowieka i Obywatela jest tak samo ważna, jak dla Ciebie Biblia.

                              ---> Dla mnie jest ważna i Biblia i Konstytucja RP. Obie nie pozwalają na promowanie homoseksu i gorszenie dzieci! Zresztą, Deklaracja Praw Człowieka - również!

                              > Nie popuścisz, ale ja też nie.

                              ---> Ale tu jest sprawa ewidentna: Hetero nie mają prawa propagować uprawiania seksu na ulicach - a więc homo nie mogą mieć większych praw, czyli przywilejów!
                              • life.form Re: Nie potrafisz podać,w czym oni mają mieć racj 03.03.13, 20:58
                                ---> Ale tu jest sprawa ewidentna: Hetero nie mają prawa propagować uprawiania seksu na ulicach - a więc homo nie mogą mieć większych praw, czyli przywilejów!

                                Jaki sex na ulicach? Bzdura... Walczą o to, żeby sejm ich uznał wreszcie za obywateli i się w końcu zajął się ich podatkami, spadkobierstwem etc. Podatki placą? Placą. Nie patrz na hepeningi tylko o co walczą.
                                • 1normalnyczlo.w.i.e.k Przecież oni tych happeningów nigdy nie kończą 03.03.13, 23:48
                                  life.form napisał(a): Nie patrz na hepeningi tylko o co walczą.

                                  ---> i gorszą dzieci, czego im nie wolno robić - ani jednorazowo ani częściej! Zawsze też znajdują kolejny powód, pretekst, kolejny próg do przekroczenia ... Oni walczą o happeningi za pomocą happeningów. A oprócz tego walczą, o prawo propagowania postaw (i pozycji) homoseksualnych od podstawówki a nawet od przedszkola. Jedna z ich aktywistek powiedziała kiedyś, że już niemowlakowi należy "podpowiadać" smoczkiem, gdzie ma sfery erogenne a jeśli się tego nie uczyni, to dziecko straci bezpowrotnie tyle doznań, tyle fajnych lat! Powiedz mi, czy chęć obicia mordy komuś takiemu, ma coś wspólnego z homofobią??? :)
        • donald_kaleson Re: Odrzucili,bo projekty są sprzeczne z Konstytu 03.03.13, 18:34

          i ze fiut do fiuta nijak nie pasuje.
    • zbysio45 Wałęsa tym razem miał racje bo homo nie moga 03.03.13, 12:58
      teroryzowac wiekszosc polskiego katolickiego społeczensywa.Nigdy Polacy sie nie zgodza na adopcje dzieci przez hemoseksualistow oraz promowanie w panstwie modelu rodziny jak chca homoseksualisci.Przegonoic to tatałajstwo z ulic i manifestacji bo jest to normalne zboczenie ktore powinno byc leczone a nie promowane w marszach.
    • powst.warski Re: Wałęsa jest internautą 03.03.13, 14:39
      PRZYKRO ŻE TAKI ZASŁUŻONY DLA POLSKI I ŚWIAtA CZŁOWIEK PLECIE TAKIE 19-TO MWIECZNE TEORIE.POTWIERDZA W TEN SPOSÓB POWEDZENIE MOJEJ BABCI ,,OD WOŁU NIE ŻĄDAJ WIĘCEJ NIŻ SZTUKI MIĘSA NA ROSÓŁ" I ZAWSZE KIEDYŚ ,,SŁOMA Z BUTÓW WYJDZIE" TAKA TO JUŻ NATURA PROSTAKA,!! jEDYNIE PUBLICZNE PRZEPROSINY MOGĄ ZNUĆ TĄ GŁUPOTĘ...PRZEPROSINY TO CECHA WIELKICH LUDZI.A ON JAKO KATOLIK POWINIEN TO UCZYNIĆ..UWAGA NA PRZYSZŁOŚĆ-NIE ODPOWIADAĆ NA WSZYSTKIE PYTANIA-NIE GRAĆ ,,MEDRCA"
    • palnick Wałęsa internautą a internauci z Yahoo są z nim! 03.03.13, 18:31

      news.yahoo.com/lech-walesa-shocks-poland-anti-gay-words-120940766.html;_ylt=Ap_JBtvSk92KCD.JswXTMdWs0NUE;_ylu=X3oDMTNrZGhqODk0BG1pdANNZWdhdHJvbiBGUARwa2cDN2VkNTU1NDAtMTI3OS0zNzUwLTg5ZDItNWYzZTU3NzNiY2E5BHBvcwMyBHNlYwNtZWdhdHJvbgR2ZXIDNmNhNTc5NzAtODNmYi0xMWUyLWJjN2QtOGMxOTYxNWVlNGNk;_ylg=X3oDMTFpNzk0NjhtBGludGwDdXMEbGFuZwNlbi11cwRwc3RhaWQDBHBzdGNhdANob21lBHB0A3NlY3Rpb25z;_ylv=3
      • life.form No i 03.03.13, 18:37
        ..autorytetem moralnym stal się poseł Wenderlich, sądząc po tym tekście. Ten od premijek i ten z partii zawiązującej sojusz z partią posłanki Pawłowicz, żeby nie dopuścić do debaty nad kwalifikacjami posłanki Anny Grodzkiej na marszałka. Cieszy cię to?
        • godz-0800 Re: No i 03.03.13, 18:47
          .autorytetem moralnym stal się poseł Wenderlich, sądząc po tym tekście. Ten od premijek i ten z partii zawiązującej sojusz z partią posłanki Pawłowicz, żeby nie dopuścić do debaty nad kwalifikacjami posłanki Anny Grodzkiej na marszałka. Cieszy cię to?



          Jak zwykle pleciesz głupoty Buszmenie.
          • palnick Re: No i 03.03.13, 18:51
            godz-0800 napisał:

            >
            > Jak zwykle pleciesz głupoty Buszmenie.
            --
            Tak, to przykre :-)
    • woda_woda Gdybyś pomyśłał, 03.03.13, 20:58
      nie żądałbyś od Wałęsy pomyślunku.

      Wałęsa - wielki bohater Solidarności to jedna sprawa, a Wałęsa prymitywny homofob, autor słów ""Nie rozumiem, dlaczego Żydzi w polskim rządzie i parlamencie ukrywają swoje pochodzenie", patriarcha rodzinny, powierzchowny katolik z rozbuchanym jak rzadko ego to druga sprawa.

      I o ile za pierwsze należy mu się miejsce w historii, to za drugie należy mu się potępienie.
      • palnick Re: Gdybyś pomyśłał, 03.03.13, 21:02
        woda_woda napisała:

        > nie żądałbyś od Wałęsy pomyślunku.
        >
        > Wałęsa - wielki bohater Solidarności to jedna sprawa, a Wałęsa prymitywny homof
        > ob, autor słów ""Nie rozumiem, dlaczego Żydzi w polskim rządzie i parlamencie u
        > krywają swoje pochodzenie", patriarcha rodzinny, powierzchowny katolik z rozbuc
        > hanym jak rzadko ego to druga sprawa.
        >
        ---
        A ty rozumiesz dlaczego ukrywają żydowskie pochodzenie? Czy to cos wstydliwego? :-)
        • woda_woda Re: Gdybyś pomyśłał, 03.03.13, 21:05
          palnick napisał:

          Pisz na Berdyczów albo powymieniaj swoje mundrości z "normalnym".
          • palnick Re: Gdybyś pomyśłał, 03.03.13, 21:38
            woda_woda napisała:

            > palnick napisał:
            >
            > Pisz na Berdyczów albo powymieniaj swoje mundrości z "normalnym".

            ---
            Jeszcze raz pytam, co jest takiego wstydliwego w pochodzeniu zydowskim, ze trzeba je ukrywać ? Antysemitko! :-)
      • life.form Re: Gdybyś pomyśłał, 03.03.13, 21:23
        Ha. Był moment, gdy slowo "żydzic" stalo sie asumptem do oskarzania Wałka o antysemityzm.A on nawet nie wiedział, ze mówi stereotypem.... skądinąd antysemckim.
        • palnick Re: Gdybyś pomyśłał, 05.03.13, 12:32
          life.form napisał(a):

          > Ha. Był moment, gdy slowo "żydzic" stalo sie asumptem do oskarzania Wałka o ant
          > ysemityzm.A on nawet nie wiedział, ze mówi stereotypem.... skądinąd antysemckim
          > .
          -------
          To słowo zaszkodziło Bożenie Dykiel :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka