Dodaj do ulubionych

Męczennik Bienenda

23.09.13, 15:21
Ciekawe kto mu zagraża.Moim zdaniem gdyby coś mu się stało byłaby to woda na młyn Macierewicza.Przydałby się nastepny pogrzeb bohatera poległego za sprawę.
Chciałbym pójść w Warszawie na Starówkę, napić się herbaty czy piwa. Niestety, nie mam takiej możliwości, ponieważ w tym kraju moje zdrowie i moje bezpieczeństwo są zagrożone.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14653450,Prof__Binienda__W_tym_kraju_moje_zdrowie_i_moje_bezpieczenstwo.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt
Obserwuj wątek
      • erte2 Re: Męczennik Bienenda 25.09.13, 13:16
        pies_na_czarnych
        To nie jest żadna choroba psychiczna. To jest po prostu kasa. Milion zielonych przekazanych biniendzie w formie czegoś w rodzaju prywatnego grantu "na badania".
        Niezbyt wiele znaczący nauczyciel ze szkoły zawodowej w USA to nie jest krezus. Nie zarabia wielkich ani nawet dużych pieniędzy; jeśli "wyciąga" 6 - 8 tys. baksów miesięcznie to góra. Mililion dolarów to zapewne więcej niż zdoła zarobić w ciągu 10. lat, taka kasa na starość to jak znalazł. Nie dziwota zatem że za nią jest w stanie powiedzieć wszystko czego od niego zażąda Macierewicz czy Kaczyński; każda bzdurę " w temacie zamachu" i każdą inną jakiej wymagają. Nawet taką o własnym bezpieczeństwie czy piwie.
    • cookies9 Re: Męczennik Bienenda 23.09.13, 16:21
      Nie tylko Binienda został męczennikiem - dwaj inni zostali określeni,jako najwybitniejsi.którym dzieje się krzywda:-)

      'Poseł PiS Andrzej Jaworski o ekspertach Macierewicza: Doszło do linczu na najwybitniejszych polskich naukowcach
    • chateau Re: Męczennik Bienenda 23.09.13, 17:23
      Na jego miejscu herbaty w ogóle bym nie pił, nigdzie.
      Nawet w Londynie polon trafił do herbaty, więc przyjmijmy po prostu, że herbata może zaszkodzić zawsze i wszędzie.
    • porannakawa01 Re: Męczennik Bienenda 23.09.13, 17:40
      alistair-p napisał:

      > Ciekawe kto mu zagraża.Moim zdaniem gdyby coś mu się stało byłaby to woda na mł
      > yn Macierewicza.Przydałby się nastepny pogrzeb bohatera poległego za sprawę.
      > Chciałbym pójść w Warszawie na Starówkę, napić się herbaty czy piwa. Niestet
      > y, nie mam takiej możliwości, ponieważ w tym kraju moje zdrowie i moje bezpiecz
      > eństwo są zagrożone.


      Nie musi się przecież bać w tej sytuacji o swoje zdrowie i życie.
      W Warszawie, na Starówce herbatę, piwo podają w umytych szklankach.
      Kelnerzy i obsługa mają ważne badania, Sanepid na bieżąco.
      W Meksyku np nie należy pić żadnych płynów poza hotelem. Jedynie gdy sama osobiście zerwiesz kapsel to piwko można.
      Inaczej jak u Biniendy - zagrożenie zdrowia i życia.
      Ale w Polsce?
      Facet jest hipochondrykiem?
      • porannakawa01 Re: Czy on nie wie, że w Ameryce też? 23.09.13, 20:31
        douglasmclloyd napisał:

        > Nie tylko "w tym kraju", ale w każdym innym? Macki siepaczy dosięgną go wszędzi
        > e.

        jakie macki siepaczy?
        Przecież facio boi się piwa wypić lub herbaty w Polsce.
        Nie bierze pod uwagę, że szklanki w Polsce są myte a zwłaszcza w Warszawie Sanepid kontroluje kawiarnie i piwiarnie - kelnerzy z badaniami zdrowia.
        W Meksyku tego nie ma, w USA tego nie ma.
        Tam przyjmą do pracy jako kelnera każdego z ulicy, bez żadnych badań.
        Binienda nie boi się wypić herbaty w USA a w Polsce się boi?
        Jakiś dureń on cycuś?
      • erte2 Re: Męczennik NR -2 25.09.13, 13:43
        szwampuch58
        Wziąwszy pod uwagę całą pisowska strategię bez skrupułów i jakichkolwiek zahamowań wykorzystującą ofiary smoleńskiej tragedii, to wysysanie każdej ich kosteczki i ten ich nikczemny taniec na grobach - można mieć całkiem uzasadnione podejrzenia że jeśli rzeczywiście nie były to samobójstwa a zaplanowane skrytobójcze morderstwa - to stoi za nimi PiS, a konkretnie macierewicz z kaczyńskim. Bo te śmierci odpowiednio skomentowane podsycają atmosferę grozy, pozwalają na rzucanie kolejnych oskarżeń i pomówień nakręcających spiralę nienawiści do rządu i Prezydenta. Bo jak wiadomo - "ciemny lud wszystko kupi" - i choć autor tego "bon-motu" jest już poza PiS-em to z jego "dorobku" prezes i jego otoczenie czerpią pełnymi garściami. I równie gorliwie stosują filozofię innego klasyka - tę mianowicie że kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje sie prawdą.
        Zapomnieli jedynie o tym jak ów klasyk skończył.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka