hummer
27.02.14, 09:05
Wypchał Tuska na stanowisko by dokopać Schetynie. Protasiewicz raz zaliczył wtopę przy sprawie głosu za pracę. W cywilizowanym świecie nazywa się to korupcją. To właśnie za to poleciał Janukowycz.
Protasiewicz wygrał wybory i został szefem PO na Dolnym Śląsku. Dolny Śląsk graniczy z Niemcami. Żyjemy w Europie regionów. Nie da się skutecznie prowadzić polityki regionalnej obrażając sąsiadów.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15533526,_Bild___Protasiewicz_wyzywal_obsluge_od_nazistow_.html
Protasiewicz to porażka Tuska. Może i wierny, ale nie za mądry.