Dodaj do ulubionych

Tolerancja dla bandytów

13.11.14, 08:23
To było do przewidzenia.
Rozpoczęła się "rozprawa" z bandytami.I jak było do przewidzenia. Jeden wyrok skazujący na 10 miesięcy wiezienia i "prace społeczne" dla innych.. Czyli głaskania po głowie bandytów ciąg dalszy.
Za rok? Powtórka z rozrywki....
M.
Obserwuj wątek
    • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:26
      I więzienia i prac społecznych równocześnie? Twoja niedokładność staje sie juz wręcz przysłowiowa.
      • x2468 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:36
        ..."10 miesięcy wiezienia i "prace społeczne dla innych"...Czy to takie skrzywienie zawodowe?
        • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:42
          No wiec właśnie pytam: ten sam oskarżony został równocześnie skazany na pozbawienie wolności i ograniczenie wolności zwane potocznie pracami społecznymi? Równocześnie, w jednym wyroku?

          Uważasz, ze jestem zawodowym logikiem, skro to pytanie jest dla Ciebie przejawem skrzywienia zawodowego?
          • x2468 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:50
            Zapytałem mojej 4 letniej wnuczki jak rozumie to zdanie. Zrozumiała tak jak ja. Jeden dostał 10 miesięcy wiezienia a inny prace społeczne odpowiedziała i poszła do przedszkola.
            Do błędu trzeba umieć się przyznać.. W końcu to tylko przeoczenie które może zdążyć się każdemu.
            • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:51
              Czyli Twoja wnuczka nie zauważyła słów o "jednym wyroku"?
              • az43 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 16:29
                Naprawdę nie rozumiesz co mariner napisał?To doprawdy zadziwiające.Przeczytaj jeszcze raz i zastanów się jaką funkcję w wypowiedzi marinera pełni i.
                • mariner4 Był na wagarach kiedyna lekcji polskiego 14.11.14, 06:10
                  było o spójnikach.
                  A jedna pani przez "i" złamała sobie karierę. Niefortunnie połączyła to z czasopismami.
                  Mała rzecz a jaka ważna!
                  Poza tym wykręcanie kota ogonem to nieodłączny atrybut zawodu prawnika.
                  M.
      • mariner4 Przerczytaj jeszcze raz 13.11.14, 08:39
        co napisałem. Właśnie tacy jak Ty orzekają w sądach.
        M.
        • spokojny.zenek Re: Przerczytaj jeszcze raz 13.11.14, 08:43
          Tacy jak ja, domagający sie czytania ze zrozumieniem, czyli czegoś, co cię wyraźnie przerasta?
    • x2468 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:27
      Sad robi co może aby bandyci zdążyli wziąć udział w następnych uroczystościach 11 listopada.
      • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:30
        A marynarzyk robi co może, żeby udowodnić prawdziwość tezy, ze "społeczeństwo domaga się jak najszerszego sięgania po prace społeczne tylko głupie sądy uparcie nadużywają w każdej sprawie więzienia, bo to najwygodniej".
        • x2468 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:39
          Znowu mataczysz. Odpowiedz i przeproś za "niedopatrzenie" w pierwszym Twoim poście.
          Chyba jednak skrzywienie zawodowe.
          • sverir Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:42
            Ale prawdę mówi. Nie wiem, jak z opinią Marinera, ale nieraz padały na tym forum (i nie tylko zresztą) stwierdzenia, że nasz system jest zbyt represyjny i za często zapadają wyroki bezwzględnego pozbawienia wolności. A gdy już trafiają się tzw. prace społeczne, to okazuje się, że to jakaś tolerancja dla bandytów.
            • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:46
              Otóż to. Były nawet osobne watki poświęcone temu, jakie to te sądy są straszliwie okrutne i zamiast sięgać - jak na Zachodzie - po prace społeczne, potrafią tylko orzekać wiezienie. I że społeczeństwo rzekomo domaga sie jak najszerszego siegania po prace społeczne. Także WCZORAJ w wielu wątkach, i tu i na "Jedynce" dominował pogląd, że każdy taki zadymiarz powinien pokryć koszty zniszczeń i zostac posłanym do prac społecznych. Kiedy jednak sąd rzeczywiście tak robi...
              • az43 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 17:43
                Odnoszę wrażenie,że pokrycie kosztów dokonanych zniszczeń NIE JEST KARĄ a jedynie przywróceniem stanu poprzedniego.
                • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 17:56
                  Jest naprawieniem szkody. Kara służy represji, naprawienie szkody temu, co w jego nazwie - naprawieniu wyrządzonej szkody. To nie jest tak, ze naprawienie szkody "zawiera się" w grzywnie.
            • mariner4 Co roku jest to samo 13.11.14, 08:48
              Bandyci sobie nic nie robią ze śmiesznych dla nich kar. ba! one ich nobilituje ą w środowisku.
              W mediach mamy: "Sprawcom grozi 5 lat więzienia". A potem? Prace społeczne, grzywna 300 PLN, Dobrowolne poddanie się karze i tak dalej. I za jakiś czas "ukarani" wracają do rozrób, śmiejąc się w nos społeczeństwu.
              Gorzej, bo oni bija policjantów. Policjant też człowiek. Ma narażać d... jak nie mają ochrony?I tak w kółko.
              Żałosna karykatura wymiaru sprawiedliwości.
              M.
              • spokojny.zenek Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 08:50
                Marynarzyk robi z siebie iodiotę przez cały rok na okrągło.

                Najpierw wieczne utyskiwanie, jak to sądy w kazdej sprawie nadużywają kary pozbawienia wolności i że powinno być wreszcie tak, jak na zachodzie. Kiedy sąd jednak (rzadko!) orzeka karę ograniczenia wolności - wrzask, że to jednak "za mało" bo akurat w tej konkretnej sprawie jednak należało - zdaniem takiego domorosłego znawcy - sięgnąć po więzienie. I tak w kółko.
                Wczoraj obowiązywała narracja, ze tych wszystkich zadymiarzy trzeba posłać do prac społecznych. Dzisiaj juz nieaktualna.
                • x2468 Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 09:03
                  Na zachodzie instruktor sportów walki jako fachowiec za spowodowanie śmierci człowieka dostałby parę lat bezwzględnego wiezienia. Polski Sąd puszcza bandytę wolno.Vide casus posła pis Maryji Jackiewicza(?)
                  • sverir Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 09:57
                    > Na zachodzie instruktor sportów walki jako fachowiec za spowodowanie śmierci cz
                    > łowieka dostałby parę lat bezwzględnego wiezienia.

                    Serio? A słyszałem, że na zachodzie to w obronie własnej można nawet zabić i się niczym nie przejmować.
                    • x2468 Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 20:44
                      Po pierwsze Maryja Jackiewicz czy Jackowski nie działał w obronie własnej lecz szukał kogoś na kogo pożaliła się jego zona. Kiedy spotkał człowieka(czy aby właściwego?) dokonał linczu. On instruktor sportów walki zadał taki cios który spowodował upadek ofiary a w konsekwencji zgon ofiary.Gdyby cios ten zadał ktoś kto nigdy nie miał nic wspólnego
                      z sportami walki to można by było mówić o przypadkowym zabójstwie jednak nie w tym przypadku.J.zamiast zgłosić molestowanie na policje dokonał samosądu do tego wyprowadził taki cios który jako fachowiec znal i musiał znać i przewidzieć jego skutki.
                      • spokojny.zenek Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 21:04
                        x2468 napisał:

                        > Po pierwsze Maryja Jackiewicz czy Jackowski nie działał w obronie własnej lecz
                        > szukał kogoś na kogo pożaliła się jego zona.

                        Nikt nigdy nie twierdził, że poszukiwanie zaczepiającego menela było obroną własną. W obronie koniecznej działał wówczas, gdy zaatakowany przez znalezionego w końcu menela odepchnął go a ten niefortunnie upadł. Kilka osób wielokrotnie (nieskutecznie) tłumaczyło to inocomowi.
                      • sverir Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 21:10
                        > Po pierwsze Maryja Jackiewicz czy Jackowski nie działał w obronie własnej lecz
                        > szukał kogoś na kogo pożaliła się jego zona.

                        Szukał kogoś, może znalazł, a może nie. Cios jednak padł w obronie własnej, gdy zaczepiony mężczyzna zamierzył się na niego. Sprawa była w prokuraturze, zażalenie na umorzenie rozpatrywał sąd. Rodzina deklarowała znalezienie tysiąca świadków, ale jakoś żaden się nie znalazł.
                • az43 Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 17:47
                  Jeżeli chory człowiek nie zdający sobie sprawy z sytuacji za kradzież batonika ląduje w więzieniu to rzeczywiście jest to wynaturzeniem wymiaru sprawiedliwości.Takim samym wynaturzeniem jak różnego rodzaju umorzenia z powodu "znikomej szkodliwości czynu".
                  Sugerowałbym więcej zrozumienia przy czytaniu tekstów i mniej pobudliwości osob majacych odmienne poglądy od twoich.
                  • spokojny.zenek Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 17:54
                    az43 napisał:

                    > Jeżeli chory człowiek nie zdający sobie sprawy z sytuacji

                    Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Badałeś go? Bo chyba wiesz i rozumiesz, ze nigdzie na świecie (nigdzie) choroba psychiczna sama przez się nie zwalnia z odpowiedzialnóści karnej i że WSZĘDZIE istnieją przepisy o poczytalności?

                    > za kradzież batonika ląduje w więzieniu

                    No i znowu kłamiesz. Za kradzież batonika ten złodziej został ukarany niewielką grzywną. Nie trafił do żadnego więzienia, nawet zatrzymany nie był. Nawet przez godzinę.

                    > Takim samym wynaturzeniem jak różnego rodzaju umorzenia z powodu "znikomej sz
                    > kodliwości czynu".

                    Czyli nawet za kradzież 5 groszy zawsze i wszędzie trzeba karać? Za pokazanie nieprzyjemnego gestu kierocy, który ci drogę zajechał? I ten 1% umorzeń z powodu znikomości (bo tyle ich jest) tak ci przeszkadza, ze aż jest dla ciebie "wynaturzeniem"? Oczywiście do czasu, gdy to ciebie albo kogoś z twojej rodziny ktoś będzie chciał karać za jakiś drobiazg.

                    Sugerowałbym trzymanie się faktów i unikanie pisania tak drastycznych bzdur, jak to lubisz.
                    • az43 Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 21:07
                      Jednak nadpobudliwosc niestety wystepuje.
                      Faktem jest,że sprawca afery batonikowej formalnie nie został skazany na więzienie ale również jest,że w wyniku wyroku w więzieniu znalazł się człowiek,który nie był w stanie zrozumieć sytuacji w jakiej się znalazł.
                      Przepisy o poczytalności rzeczywiście są w prawie wszystkich systemach ale tak się dziwnie składa,że nie zawsze są stosowane-w Polsce.
                      Czy karać za kradzież 5 gr?Oczywiscie TAK.Ja nie rozumiem tych wątpliwości.Kradzież jest krazieżą.A twoim zdaniem do jakiej kwoty kradzież ma być bezkarna i dlaczego?Jak kradzież 5 gr będzie ścigana i karana to może nie będą kradli tysięcy.W NY praktyka zero tolerancji zdała egzamin.
                      Ponieważ w ani mnie ani żadnemu z członków mojej rodziny nie zdarzyło się kraść więc w tej materii nie mam żadnych doświadczeń.A ty?
                      Uważasz,że przysługuje ci monopol na pisanie bzdur?Możesz ty,mogę i ja.
                      Pozdrawiam serdecznie.
                      • spokojny.zenek Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 21:22
                        az43 napisał:

                        > Jednak nadpobudliwosc niestety wystepuje.
                        > Faktem jest,że sprawca afery batonikowej formalnie nie został skazany na więzie
                        > nie

                        Ani formalnie ani merytorycznie ani w żaden inny sposób.
                        "Sprawca afery batonikowej"... Piękny eufemizm na określenie złodzieja sklepowego.

                        ale również jest,że w wyniku wyroku w więzieniu znalazł się człowiek,który
                        > nie był w stanie zrozumieć sytuacji w jakiej się znalazł.

                        Kiedy w końcu doczekamy się jakiegokowiek uzasadnienia tej bezmyślnie powtarzanej tezy? Facet od lat całkowicie samodzielnie funkcjonuje, mieszka sam w samodzielnie wynajętym mieszkaniu Uczestniczy w programach telewizyjnych, doskonale rozumie, co się wokół niego dzieje. Badający go lekarz nie widział żadnych przeciwwskazań do odbycia tych kilku dni zastępczej kary.

                        > Przepisy o poczytalności rzeczywiście są w prawie wszystkich systemach ale tak
                        > się dziwnie składa,że nie zawsze są stosowane-w Polsce.

                        Jako żywo są w Polsce stosowane zawsze, gdy są przesłanki by je zastosować. Inaczej na przykład, niż w USA, gdzie psa z kulawą nogą nie obchodziłby stan psychiczny złodzieja sklepowego a niepoczytalnością zajmuje sie ktokolwiek tylko w najpoważniejszych sprawach.

                        > Czy karać za kradzież 5 gr?Oczywiscie TAK.Ja nie rozumiem tych wątpliwości.Krad
                        > zież jest krazieżą.

                        No chyba że złodziej jest milutkim hodowca papużek. Wtedy oczywiscie kradzież przestaje byc kradzieżą i karać nie wolno. Albo usłużny dziennikarz naopowiada bajeczek, ze nałogowy, ośmiokrotnie skazywany za kilkadziesiąt kradzież (znacznei poważniejszych, niz batoników) "ma umysł dziewięciolatka" (z którego z cudowny spokój na forum robi się ośmio-, siedmio-, sześcio-, w końcu pięciolatek). Wtdy nagle okradzonym można pokazać figę (sami sobie winni, ze się dali okraść) i pluć na sąd, który siedem razy dawał złodziejowi ostatnią szansę a ten tylko się utwierdzał w przekonaniu o swojej bezkarnosci. No i opluć wszystkich badających go psychiatrów, którzy konsekwentnie stwierdzali, ze doskonale wie co robi i może odpowiadać...

                  • sverir Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 17:56
                    > Takim samym wynaturzeniem jak różnego rodzaju umorzenia z powodu "znikomej
                    > szkodliwości czynu".

                    Dyrektor AŚ, który pomógł wydostać się wafelkowi ze szponów wymiaru sprawiedliwości, popełnił czyn zabroniony. Został uznany winnym, ale bez wymierzenia kary. Zgadzasz się z takim podejściem? Czy może uważasz, że jednak powinien zostać uniewinniony?
                    • az43 Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 21:09
                      Zgadzam się ponieważ naruszył prawo a akurat jemu to nie uchodzi.Nie zmienia to faktu,że doprowadzenie przez prokuraturę i sąd do takiej sytuacji uważam za skrajny debilizm polskiego wymiaru sprawiedliwości.
                      • spokojny.zenek Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 21:14
                        Doprowadzenie przez prokuraturę i przez sąd??? To prokuratura zajmuje sie wykroczeniami? Miała jakąkolwiek styczność z tą sprawą? Sąd "doprowadził" do tego, że facet rażąco nadużył swojej pozycji polecając podwładnemu popełnienie wykroczenia???
                        • az43 Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 21:20
                          Może byś sobie poczytał o przebiegu wydarzeń i drodze jaką donos przebył?
                          • spokojny.zenek Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 22:22
                            Skoro prokurator nie zajmuje sie w praktyce wykroczeniami, to przekazał to zawiadomienie (złośliwie przez ciebie przezywane "donosem") właściwemu organowi. Rozumiem, że twoim zdaniem miał go schować za szafą, bo takiego działania należy oczekiwać od organu państwa?
                            Rozumiem też, ze według twojej nowatorskiej logiki przekazanie pisma właściwemu organowi jest "spowodowaniem" jakieś sytuacji (polegającej na odstąpieniu od ukarania?). A przyłożył się do tego sąd, który nie dość, że odstąpił od ukarania to jeszcze pochwalił dyrektora i jego motywacje?
              • x2468 Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 09:09
                Nie dość ze człowiek to państwowy funkcjonariusz na służbie. Chyba każde państwo otacza swoich funkcjonariusz szczególną ochroną. Wszystkie tylko nie Pomroczna. Tutaj nadzwyczajne sadownictwo zastrzeżone jest dla "duchownych".
                • spokojny.zenek Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 09:13
                  Te 10 miesięcy było za usiłowanie zabójstwa policjanta? Czy rozumiesz to pytanie?
                  • x2468 Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 22:02
                    W Niemczech jest niemal regułą.1 kamien1 rok Bezwzględnej odsiadki.
                    Uważam ze każdy rzut kamieniem w człowieka należy traktować jak probe zabójstwa.
                    • spokojny.zenek Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 22:06
                      No ale twoje uważanie nie ma nic do rzeczy w sytuacji, gdy od 250 lat w prawie karnym obowiązuje przy przestestwach umysłnych koniecznośc wykazania zamiaru. I inaczej na pewno nie będzie. :-))
                    • sverir Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 22:19
                      > Uważam ze każdy rzut kamieniem w człowieka należy traktować jak probe zabójstwa

                      A uderzenie np. drewnianą pałką?
                • sverir Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 10:17
                  > Chyba każde państwo otacza swoich funkcjonariusz szczególną ochroną. Wszystkie tylko nie
                  > Pomroczna.

                  W słynącej z gromienia chuliganów Wielkiej Brytanii, za złamanie ręki policjantowi w czasie bójki, kibole dostają wyroki ok. 18 miesięcy. Za sam udział w bójce jedni dostają 12 miesięcy, inni 180 godzin społecznych, jeszcze inni 300-400 funtów grzywny.
              • sverir Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 09:57
                > Bandyci sobie nic nie robią ze śmiesznych dla nich kar. ba! one ich nobilitują w środowisku.

                Kara bezwzględnego pozbawienia wolności - za udział w zadymie czy bójkę z policją - też jest w środowisku nobilitacją. Jeżeli tylko o to Ci chodzi, żeby nie czuli się uszlachetnieni wyrokiem, to wybrałeś chyba nieskuteczne rozwiązanie. W tym względzie większą ujmą byłoby np. przeprowadzanie dzieci przez jezdnię albo sprzątanie przystanków. A jeszcze lepiej, gdyby kara ograniczenia wolnosci została podparta współpracą z policją. Ale bezwzględne więzienie? Jakiś odsetek może się wystraszy, nieco większy będzie zniechęcony, ale dla środowiska to nie będzie skreślenie człowieka.

                > W mediach mamy: "Sprawcom grozi 5 lat więzienia". A potem? Prace społeczne, grzywna 300
                > PLN, Dobrowolne poddanie się karze i tak dalej. I za jakiś czas "ukarani" wracają do rozrób,
                > śmiejąc się w nos społeczeństwu.

                Czyli wierzysz w resocjalizację - po 5 latach wyjdą z pierdla i stwierdzą, że nie chcą tam wrócić i skończyli z chuliganką. Może tak być.

                Ale - co do mediów - brakuje też często innej informacji. Idzie oskarżyciel przed sąd i jedyne, co może wykazać, to udział w zbiegowisku, ewentualnie rzucenie kamieniem lub dwoma. Nie oszukujmy się, policja zupełnie przypadkowych ludzi nie zatrzymuje w takich sytuacjach lub też zdarza się to bardzo rzadko. Ale też nie jest tak, że każdy zatrzymany i powalony, to przed momentem rzucał kamieniem, kopał policjanta, a na koniec padł na kolana i się pomodlił. Nie zrozum mnie źle - to nie jest obrona zadymiarzy. Jeżeli jednak okarżyciel przed sądem nie potrafi udowodnić dosłownie niczego, to nie miej pretensji do sądu. Już nie raz i nie dwa okazywało się, że przed sądem stawał taki chuligan oskarżony o pobicie policjantów, a po żmudnym procesie okazywało się, że nie tylko nie brał udziału w zadymie, ale w ogóle w tym czasie był trzy ulice dalej.

                Inna sprawa, gdy oskarżenie jest dobrze udokumentowane i być może wówczas faktycznie powinny zapadać wysokie wyroki. Jednak jeżeli Tobie o tę nobilitację chodzi, to idziesz chyba w złym kierunku.








                • mariner4 Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 10:09

                  > Czyli wierzysz w resocjalizację - po 5 latach wyjdą z pierdla i stwierdzą, że n
                  > ie chcą tam wrócić i skończyli z chuliganką. Może tak być.

                  Nie wierze, ale przynajmniej 5 lat spokoju będzie


                  Wiem, że te 3 setki zatrzymanych nie popełniło identycznego czynu.
                  Ale jak do tej pory bezkarność chuliganów stadionowych i innych mnie zadziwia. Anglicy sobie z tym problemem poradzili jakoś.
                  Ja nie muszę się znać na prawie, ale płacę podatki między innymi za swoje bezpieczeństwo.
                  Powinienem ufać tym co prawo stosują, a ja nie ufam.
                  M.


                  • sverir Re: Co roku jest to samo 13.11.14, 10:30
                    > Nie wierze, ale przynajmniej 5 lat spokoju będzie

                    Naiwność czy frustracja?

                    > Anglicy sobie z tym problemem poradzili jakoś.

                    W 2011 roku zamieszki trwały 4 dni. Aż strach pomyślec, ile by trwały, gdyby sobie z tym nie poradzili.

                    Tak, na stadionach angielskich zwykle jest spokój. Ale u nas też stadiony ekstraklasy czy I ligi, to nie to samo, co było jeszcze dziesięć lat temu. Bo na ulicach chuligani angielscy wciąż się piorą. Zresztą nie tylko angielscy i nie tylko w Anglii.
                    • mariner4 Nie wiem czy wiesz, ale 13.11.14, 12:26
                      po tych zamieszkach wiele rodzin zadymiarzy straciło mieszkania socjalne. Za złamanie umowy z miastem.
                      M.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie wiem czy wiesz, ale 13.11.14, 12:28
                        I co to ich niby nauczyło? Tylko długie więzienie (czyli ośrodek wczasowy) ich odseparuje i może poprawi.
                      • spokojny.zenek Re: Nie wiem czy wiesz, ale 13.11.14, 12:40
                        mariner4 napisał:

                        > po tych zamieszkach wiele rodzin zadymiarzy straciło mieszkania socjalne.

                        Czyli jednak to nie prawo karne i coraz surowsze kary są cudowną, uniwersalną receptą na wszystkie złe zjawiska?
                        • az43 Re: Nie wiem czy wiesz, ale 13.11.14, 17:51
                          Najważniejsza jest skuteczność dlatego należy stosować wszelkie formy represji wybierając w przypadku dziczy o której mówimy najbardziej dotkliwe.
                          • sverir Re: Nie wiem czy wiesz, ale 13.11.14, 17:57
                            > Najważniejsza jest skuteczność dlatego należy stosować wszelkie formy represji
                            > wybierając w przypadku dziczy o której mówimy najbardziej dotkliwe.

                            Skoro najważniejsza jest skuteczność, to może wcale nie o represje chodzi, które siłą rzeczy są następcze wobec czynu. Może wystarczy prewencja? A jeżeli o represje chodzi, to może środowisko olewa wyroki pozbawienia wolności, może traktuje je wręcz jako nobilitację?
                            • az43 Re: Nie wiem czy wiesz, ale 13.11.14, 21:19
                              Ja twierdzę,że stosunku do dziczy należy stosować metody które są dla nich zrozumiałe.Być może,że więzienie niektórzy traktują jak nobilitację dlatego nalezy stosować szeroką paletę innych (równolegle do pozbawienia wolności) kar,które gó...arzerię upokorzą.
                              Chętnie bym ich oglądał jak w gustownych ubrankach wpadających w oko zbierają na ulicach psie gówna.Najlepiej gołymi rękoma.
                              • spokojny.zenek Re: Nie wiem czy wiesz, ale 13.11.14, 21:25
                                az43 napisał:

                                > Ja twierdzę,że stosunku do dziczy należy stosować metody które są dla nich zroz
                                > umiałe.Być może,że więzienie niektórzy traktują jak nobilitację dlatego nalezy
                                > stosować szeroką paletę innych (równolegle do pozbawienia wolności) kar,które g
                                > ó...arzerię upokorzą.

                                No pięknie. a kiedy sąd stosuje (i tak stanowczo zbyt rzadko) taką karę, wtedy wrzask, że to za mało i że jedyna prawdziwa kara to więzienie. Jak na przykład w wykonaniu marynarzyka w poście założycielskim. Moze marynarzykowi to wytłumacz, ze na zachodzie odpowiedniki kary ograniczenia wolności świetnie się sprawdzają?
        • x2468 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:42
          Nie uważasz ze prace społeczne za usiłowanie zabójstwa to żart?
          • sverir Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:43
            > Nie uważasz ze prace społeczne za usiłowanie zabójstwa to żart?

            A jesteś pewien, że dokładnie to zrobili ci skazani na prace społeczne?
          • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:48
            Który miał zarzut usiłowania zabójstwa? Tę karę orzeczono za usiłowanie zabójstwa? Kto tu mataczy?
            • x2468 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:57
              Właśnie.Ten który rzucał kamieniami lub innymi ciężkimi przedmiotami powinien mieć taki zarzut. Gdyby trafił kogoś w głowę to by zabił i wtedy dostałby zarzut "nieumyślnego zabójstwa" lub coś lżejszego.
              Za piwo na rowerze do wiezienia za walenie bliźnich kamieniami po głowach 10 miesięcy grabienia trawnika. Paradne.
              • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 09:06
                x2468 napisał:

                > Właśnie.Ten który rzucał kamieniami lub innymi ciężkimi przedmiotami powinien m
                > ieć taki zarzut.

                W sąsiednim wątku sverir wyjaśnił, dlaczego nie powinien i szkoda czasu na powtarzanie tego.

                > Gdyby trafił kogoś w głowę to by zabił i wtedy dostałby zarzut
                > "nieumyślnego zabójstwa" lub coś lżejszego.

                Zabójstwo z natury rzeczy jest zawsze umyśle. Wtedy zapewne dostałby zarzut nieumyslnego spowodowania śmierci. Bo by spowodował śmierć. Tak sie przedziwnie składa, że w prawie karnym odpowiada sie za to, co się zrobiło a nie za "co by było gdyby było".
                Zarzut usiłowania zabójstwa mógłby sie ostać tylko wtedy, gdyby możłiwe było wykazanie zamiaru zabójstwa Od 250 lat w prawie karnym tak jest. To nie jest wymysł jakichś "komunistów" tylko fundament cywlizowanego prawa karnego.

                > Za piwo na rowerze do wiezienia

                Nie. Za piwo na rowerze na 100% NIE do więzienia.

                > za walenie bliźnich kamieniami po głowach

                KAŻDY z 200 zatrzymanych "walił kamieniami po głowach"? Ten konkretny także?
                Rzecznik policji tłumaczył dokładnie że niektórzy dostaną tylko zarzut wykroczenia, niektórzy przestępstwa. Że do osobników pokroju marynarzyka nie dotarło - trudno, nie dziwi mnie to wcale. Ale do Ciebie???

                • x2468 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 09:27
                  Żaden nie walił.Te tony kamieni leżące na ulicach same tam wyszły.
                  Zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci to może dostać malarz któremu z rusztowania spadło wiadro na głowę przechodnia nie kreatura która rzuca kamieniem w człowieka, chyba ze potrafi udowodnić ze jest niepoczytalny. Jest rzeczą oczywista ze jeśli ktoś rzuca kilogramowym kamieniem, płytą chodnikowa itp w tłum musi sobie zdawać sprawę z tego ze jeśli trafi kogoś w głowę to zabije.Tak jak bokser który uderza musi sobie zdawać sprawę z wyniku jego ciosu bo tego nauczyli go na początku szkolenia, jeśli tego szkolenia nie przeszedł nie będzie miał również nauki sportu walki.
                  • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 09:42
                    x2468 napisał:

                    > Żaden nie walił.Te tony kamieni leżące na ulicach same tam wyszły.

                    Nie przyszło Ci przypadkiem do głowy, że między "każdy walił" a "żaden nie walił" jest jeszcze jakaś możliwość pośrednia?
                    O tym, że każdy odpowiada za siebie nie słyszałeś?
                    A może uważasz, ze należałoby po kilkuset latach wrócić do odpowiedzialności zbiorowej?

                    > Zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci to może dostać malarz któremu z ruszto
                    > wania spadło wiadro na głowę przechodnia nie kreatura która rzuca kamieniem w c
                    > złowieka, chyba ze potrafi udowodnić ze jest niepoczytalny.

                    Stopień poczytalności jako żywo nie ma nic wspólnego z treścią zarzutu. To elementarz.

                    > Jest rzeczą oczywista ze jeśli ktoś rzuca kilogramowym kamieniem, płytą chodnikowa itp w tłum musi
                    > sobie zdawać sprawę z tego ze jeśli trafi kogoś w głowę to zabije.

                    Jeszcze bardziej oczywiste jest też to, że jeśli ktoś stoi w pobliżu, to nie zaraża się odpowiedzialnością rzucającego. Każdy odpowiada za własny czyn, w granicach WŁASNEGO zamiaru. Który trzeba zawsze wykazać przed sądem.
                    Pomysł oskarżania "na wyrost" są nie do przyjęcia. Zwłaszcza motywowane tym "jakby co, będzie na sąd".


                  • sverir Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 10:05
                    > Tak jak bokser który uderza musi sobie zdawać sprawę z wyniku jego ciosu bo tego nauczyli
                    > go na początku szkolenia, jeśli tego szkolenia nie przeszedł nie będzie miał ró
                    > wnież nauki sportu walki.

                    A jednak bokser, który zabije przeciwnika na ringu, zwykle do więzienia za to nie idzie. Nawet jeżeli czuje się winny śmierci przeciwnika, jak Jones jr.
                    • mariner4 W przypadku boksera to jest wypadek 13.11.14, 10:12
                      Nie tak znowu częsty. Obaj w ringu są wyszkoleni i wiedzą co robią.
                      Policjant jest w pracy i każdy, kto ewidentnie nastaje na jego życie i zdrowie powinien zgnić w więzieniu.
                      M.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: W przypadku boksera to jest wypadek 13.11.14, 10:14
                        Poza Wiplerem.
                      • sverir Re: W przypadku boksera to jest wypadek 13.11.14, 10:42
                        > Nie tak znowu częsty. Obaj w ringu są wyszkoleni i wiedzą co robią.

                        A policjant nie jest wyszkolony i nie wie, co robi.

                        > Policjant jest w pracy i każdy, kto ewidentnie nastaje na jego życie i zdrowie powinien zgnić w
                        > więzieniu.

                        Ciekaw jestem, czy miałbyś odwagę powiedzieć to rodzinom zabitych górników Wujka?
                        • mariner4 Co mają wspólnego górnicy 13.11.14, 12:10
                          z Wujka z tymi bandytami? Może Ty wiesz, bo ja nie.
                          Uważasz, że policjanta można pobić, zabić i uznać to za słuszny gniew ludu?
                          M.
                          .

                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Co mają wspólnego górnicy 13.11.14, 12:28
                            Wspólne dla tych dwóch zbiorów jest bicie funkcjonariuszy.
                            • mariner4 W/g obowiazujęcej wersji 13.11.14, 13:13
                              górnicy się bronili. W tym przypadku napastnikami byli chuligani.
                              Utożsamiasz górników z tymi bandytami?
                              M.
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: W/g obowiazujęcej wersji 13.11.14, 13:19
                                Czyli jednak można ruszyć na funkcjonariusza?
                                • spokojny.zenek Re: W/g obowiazujęcej wersji 13.11.14, 13:23
                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                  > Czyli jednak można ruszyć na funkcjonariusza?

                                  No co Ty! Przecież marynarzyk jasno i wyraźnie powiedział: nigdy, w żadnych okolicznościach. I chętnie to powtórzy rodzinom tych z "Wujka". Choćby dziś!
                                • mariner4 Na pewno nie w okolicznościach 13.11.14, 13:34
                                  11 listopada.
                                  Ci bandyci chcieli zabić.
                                  I za to powinni odpowiadać, przynajmniej niektórzy.
                                  M.

                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Na pewno nie w okolicznościach 13.11.14, 13:41
                                    Gdyby chcieli zabić to wsiedliby po pijaku do samochodu tak jak ten, który tylko przestawiał auto na parkingu.
                                  • sverir Re: Na pewno nie w okolicznościach 13.11.14, 13:58
                                    > Ci bandyci chcieli zabić.

                                    Którzy bandyci? Ci w 2014 rzucający kostką brukową, czy ci w 1981 rzucający ciężkimi metalowymi przedmiotami?
                              • sverir Re: W/g obowiazujęcej wersji 13.11.14, 13:54
                                > górnicy się bronili. W tym przypadku napastnikami byli chuligani.

                                Wg obowiązującej wersji:)

                                > Utożsamiasz górników z tymi bandytami?

                                "Policjant jest w pracy i każdy, kto ewidentnie nastaje na jego życie i zdrowie powinien zgnić w więzieniu".
                              • az43 Re: W/g obowiazujęcej wersji 13.11.14, 17:53
                                Różnie wersje co do tego kto atakował krążą do dzisiejszego dnia.
                          • spokojny.zenek Re: Co mają wspólnego górnicy 13.11.14, 12:50
                            Pytanie jest proste: powiedziałbyś te swoje brednie prosto w oczy rodzinom tych zabitych w "Wujku"? Bo jeśli nie, to się zamknij i spadaj.
                    • x2468 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 22:09
                      Dlatego ze ma przeciwnika boksera podobnej wagi i klasy. Nikt w ringu nie postawi boksera postury np p Malysza.
                      • x2468 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 22:14
                        miało być: Nikt w ringu naprzeciwko Gołotą y nie postawi.......
                      • sverir Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 22:27
                        > Dlatego ze ma przeciwnika boksera podobnej wagi i klasy.

                        Nie, nie dlatego bokserzy nie idą do więzienia za bójki na ringu. Ale nie w tym rzecz: świadomość możliwości uszkodzenia, może nawet spowodowania śmierci, nie wystarczy do stwierdzenia zamiaru, choćby ewentualnego. W końcu istnieje możliwość, że pomimo świadomości, ktoś liczy na to, że uniknie takich skutków.
                      • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 22:29
                        Oczywiście nie dlatego. I oczywiście świadomość nie jest tożsama z zamiarem, ale to juz sverir wyjaśnił.
    • m.c.hrabia Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 08:28
      tylko ściana.
    • smalltownboy Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 09:11
      Sądy w Polsce pracują różnie. Czasami czarne bywa białe, ale nie wolno komentować wyroków :)))
      • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 09:14
        Nie wolno komentować, bo tak sobie wymyśliłeś?
        Skąd to kretyńskie twierdzenie, wciąż powtarzane przez bezmózgów?
        • smalltownboy Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 09:22
          Wyroków sądowych się nie komentuje. Żelazna zasada, która ma budować szacunek i zaufanie względem wymiaru sprawiedliwości, powinna być respektowana zarówno przez polityków i dziennikarzy, jak i przez pozostałe grupy zawodowe czy społeczne.

          Czytaj więcej: www.polskatimes.pl/artykul/440611,kto-ma-prawo-komentowac-wyroki-sadu,id,t.html
          • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 09:37
            Rzecz oczywista taka zasada obowiązuje polityków i urzędników. I chyba wiadomo, dlaczego - komentowanie przez przedstawicieli władzy ustawodawczej lub wykonawczej decyzji władzy sądowniczej byłoby nie do zaakceptowania. Z pewnością jednak nie obowiązuje zwykłych ludzi, którzy komentować mogą i robią to na co dzień. Jeżeli chodzi o fachowców - jedną z podstawowych form wypowiedzi prawniczej jest glosa a więc właśnie komentarz do wyroku sądu (z zasady - wysokiej instancji). Publikuje się setki glos, z pewnością nikt nie ma żadnych pretensjo do ich autorów że omawiają i komentują (zazwyczaj krytycznie) jakieś rozstrzygnięcie.
      • mn7 Re: Tolerancja dla bandytów 15.11.14, 15:32
        Skoro rzekomo nie wolno to czemu wszyscy to tak namiętnie robią a niektórzy nawet zawodowo?
        • smalltownboy Re: Tolerancja dla bandytów 16.11.14, 06:56
          A czemu pomimo tego, że nie wolno zdradzać męża/żony, wiele osób to robi?
        • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 16.11.14, 08:22
          mn7 napisała:

          > Skoro rzekomo nie wolno to czemu wszyscy to tak namiętnie robią a niektórzy naw
          > et zawodowo?

          Zwłaszcza co ostatni mnie interesują. To oni nie wiedzą, że "nie wolno"? :-)) A redakcje płacące im honoraria za publikowane glosy i przeglądy orzecznictwa też nie wiedzą? Może powinni być pociągnięci do odpowiedzialności za podżeganie, przynajmniej wtedy, gdy zamawiają taki tekst?
    • zoil44elwer Re: Tolerancja dla bandytów..... 13.11.14, 09:22
      w mundurach i tajnych? Ten tajniak który w biały dzień święta niepodległości na warszawskiej ulicy kopał po głowie przechodnia w I instancji dostał 3 miesiące w zawiasach.W II został uniewinniony
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 09:43
      Wolałbyś żeby wszyscy trafili do ośrodków wczasowych jakimi są polskie więzienia? Będą tam mieli siłkę, kablówkę i solarkę za nasze pieniądze.
      • mariner4 Nie mnie płacą za utrzymywanie porządku w 13.11.14, 10:03
        kraju.
        Jeżeli instytucje powołane do pilnowania porządku sobie nie radzą, to jakaś przyczyna musi być.
        Kibole i zadymiarze muszą się bać, bop do nich nie dociera nic poza strachem.
        Tymczasem polskie sądy ścigają niepełnosprawnego umysłowo za ciastko, czy coś tam. a tolerują bandytę która chce zabić policjanta. Bo do k.... nędzy do czego służy butelka z benzyną?
        M.

        • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie mnie płacą za utrzymywanie porządku w 13.11.14, 10:16
          Znów to obrażanie chorych psychicznie. Kiedy Polacy się wyzbędą tego chamstwa?
          Poza tym polskie sądy nikogo nie ścigają za ciastko, ścigają co najwyżej za niezapłacenie grzywny.
    • zoil44elwer Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 10:35
      W USA policja ściga piratów drogowych przez dziesiątki mil.W RP3 Policja strzela,zabija pirata i po pościgu.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 10:43
        Udowodnij to jakimś linkiem.
      • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 12:42
        zoil44elwer napisał:

        > W USA policja ściga piratów drogowych przez dziesiątki mil.W RP3 Policja strzel
        > a,zabija pirata i po pościgu.

        I jedno i drugie, jeśli miałoby być uogólnieniem, jest niewątpliwie kłamstwem.
    • indris Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 14:15
      Aleksander Kwaśniewski i Leszek Miller nawet nie stanęli przed sądem.
      • az43 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 17:55
        Za co?
    • szwampuch58 Re: Tolerancja dla bandytów ??? 13.11.14, 15:31

      "Z kolei Dariusz Ł. został skazany za to samo przestępstwo, ale o wiele surowiej. Sąd wymierzył mu karę 1,5 roku bezwzględnego więzienia za to, że rzucał kostką brukową w policyjną tyralierę."
      Kto podniesie pierwszy wrzask w obronie "wieznia" politycznego?
    • wariant_b Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 16:20
      No i bardzo dobrze, że dostali wyroki.

      Choć jeszcze lepiej by było, gdyby suma kar pieniężnych pokryła poczynione szkody,
      a najlepiej, gdyby pokryła również dodatkowe działania Policji i służb miejskich.
      • mn7 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 17:15
        Jak sama nazwa wskazuje kara to kara. Wyrządzonych szkód nie naprawia się ze ściągniętych grzywien.
      • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 17:42
        Grzywna, którą nazywasz kara pieniężną służy ukaraniu - jest dolegliwością dla ukaranego. Obowiązek naprawienia szkody jest czymś zupełnie innym i uiszczenie kary nie zwalnia z niego.
      • az43 Re: Tolerancja dla bandytów 13.11.14, 21:22
        wariant_b napisał:

        > No i bardzo dobrze, że dostali wyroki.
        za małe!!!! niestety.
    • jola.iza1 Re: Tolerancja dla bandytów jest a do Zenka 13.11.14, 22:33
      I tego drugiego "prawnika' , tego na S, gdybyście serio serio byli, siedzielibyście w kancelariach, sądach, w pracy. Na forum kraj, prawnicy z bożej łaski.
      • sverir Re: Tolerancja dla bandytów jest a do Zenka 13.11.14, 22:39
        A gdybym był krogulcem?
        • x2468 Re: Tolerancja dla bandytów jest a do Zenka 13.11.14, 22:58
          To miałbyś krogulcze paznokcie.
          • sverir Re: Tolerancja dla bandytów jest a do Zenka 13.11.14, 23:10
            I bazgrałbym na klawiaturze jak krogulec pazurem.
        • jola.iza1 Re: Tolerancja dla bandytów jest a do Zenka 13.11.14, 23:15
          sverir napisał:

          > A gdybym był krogulcem?
          Chciałabym, nie robiłbyś błędów logicznych
          • sverir Re: Tolerancja dla bandytów jest a do Zenka 13.11.14, 23:18
            > Chciałabym, nie robiłbyś błędów logicznych

            Chciałabyś, chciała.
            • jola.iza1 Re: Tolerancja dla bandytów jest a do Zenka 13.11.14, 23:39
              • sverir Re: Tolerancja dla bandytów jest a do Zenka 14.11.14, 06:34
                "Nie ma nic bardziej przykrego, niż forumowicz udający fachowca, nie potrafiący się wycofać"

                Jest. Forumowicz piszący w stylu Pana Prezesa "Ja coś wiem, ale nie powiem". Gdybyś mi wskazała moje błędy logiczne, to mógłbym się wycofać, a przy okazji czegoś nauczyć. A tak oczekujesz, że w ciemno przeproszę? No dobrze. Przepraszam za moje błędy logiczne i zmieniam zdanie. Nie wiem jeszcze w jakim zakresie, ale je zmieniam. Z koniem się nie kopię.
      • smalltownboy Re: Tolerancja dla bandytów jest a do Zenka 13.11.14, 23:05
        Zenuś raczej nie jest prawnikiem praktykiem tylko teoretykiem. Podejrzewam, że to jakiś pracownik naukowy w dziedzinie prawa. Tyle, że teoria a praktyka to dwa światy.
    • xystos Re: Tolerancja dla bandytów 14.11.14, 08:41
      bandytow mieniacych sie lekarzami od dawna tolerujecie,ba-calujecie ich koszerne stopy rowniez
      przyklad ponizej:


      Forum Zdrowie Psychologia Psychologia

      Re: Co obejrzec skasujcie


      W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz pisać na tym forum.

      moim lamaniem regulaminu bylo wklejanie stron dot.prawomocnych wurokow
      z calego siata dotyczace lamaniu praw czlowieka przez psychiatrie i jej niechlubne
      rozgalezienia






      newsvoice.se/2014/11/14/psykiatrin-vill-elchocka-barn-mer-sjukskoterska-larmar/

      translate.google.se/#sv/pl/Psykiatrin%20vill%20elchocka%20barn%20mer%20%E2%80%93%20Sjuksk%C3%B6terska%20larmar

      a w polsce ciemniej niz w ciemnogrodzie,psycho-szamani chca byc nazywani lekarzami mimo ze niema zadnego naukowego dowodu ze zachowania to choroba,psychiatria to nieslubna corka sw.inqwizycji-tamtych w koncu zgilotynowano-

      teraz to chyba dostane totalnego bana na to forum-inqwizycja by to zrobila.



      cchr.org






      ZEN
    • man_sapiens Re: Tolerancja dla bandytów 15.11.14, 18:19
      Myślę, że dla takiego patriotycznego kibola 6 miesięcy odsiadki byłoby powodem do dumy i podziw ze strony kunpli. Jak będzie przez rok dwa dni w tygodniu zamiatał ulice, zgarniał śnieg itp. to będzie wstyd. Byle go przypilnowano, żeby musiał porządnie wykonywać tą pracę i żeby to była praca w miejscu publicznym, "na widoku".
      • spokojny.zenek Re: Tolerancja dla bandytów 15.11.14, 21:09
        man_sapiens napisał:

        > Myślę, że dla takiego patriotycznego kibola 6 miesięcy odsiadki byłoby powodem
        > do dumy i podziw ze strony kunpli. Jak będzie przez rok dwa dni w tygodniu zami
        > atał ulice, zgarniał śnieg itp. to będzie wstyd.

        Nic dodać nic ująć. Kara ograniczenia wolności jest zdecydowanie zbyt rzadko stosowana. Powodem są trudności organizacyjne w jej wykonywaniu i niechęć pracodawców do przyjmowania takich pracowników (a pojemność różnych ZGK-ów jest ograniczona). Wiara w cudowną moc więzienia (i publikacji wizerunku) jest skrajnie naiwna - w wielu środowiskach jedno i drugie wzmacnia pozycję.
    • zapijaczony_ryj Gdyby ukradli batonik 16.11.14, 07:05
      to sprawa by była poważniejsza niz takie pier_doły jak wyrywanie kostki i rzucanie nią w gliniarzy
      • spokojny.zenek Re: Gdyby ukradli batonik 16.11.14, 08:14
        Gdyby ukradli batonik to byłoby to bardzo drobne wykroczenie, które w 70% spraw skończyłoby się niczym, bo właściciel w ogóle nie wzywałby policji, w 29% spraw skończyłoby się mandatem a w 1% groszową grzywną, jeżeli złodziej nie przyjąłby mandatu. I ty to wiesz manipulatorze.
        • zapijaczony_ryj Re: Gdyby ukradli batonik- tu masz fakty 16.11.14, 12:28
          spokojny.zenek napisał:

          > Gdyby ukradli batonik to byłoby to bardzo drobne wykroczenie, które w 70% spraw
          > skończyłoby się niczym, bo właściciel w ogóle nie wzywałby policji, w 29% spra
          > w skończyłoby się mandatem a w 1% groszową grzywną, jeżeli złodziej nie przyjął
          > by mandatu. I ty to wiesz manipulatorze.

          www.se.pl/wydarzenia/kraj/za-batonik-do-wiezienia-a-za-pol-miliona-zlotych-juz-nie_355094.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka