laweta2014
17.10.15, 09:44
wiernipolsce.wordpress.com/2015/06/02/nowoczesna-pl/
Ryszard Petru, którego Polska otrzymała w partyjnym spadku po Unii Wolności, ma za sobą udany i owocny staż w samym centrum światowej awangardy – Banku Światowym. Przedtem pracował w BRE Banku. Pracę w nim zaproponował mu Mariusz Grendowicz, o którym wiemy, że był prezesem czegoś, co minister Sienkiewicz określił mianem: „to ch…, dupa i kamieni kupa”. Chodzi oczywiście o PIR. Obaj panowie pracowali wcześniej w banku BPH. /na podst.Rzeczpospolita, DoRzeczy.pl/
Polaku dasz się na to nabrać? na te farbowane stare lisy?