matigrypl
29.12.16, 07:43
Coś nie bardzo im idzie. Zaczynają się omamy; Jakieś babsko uważa się za super pieśniarę i niesamowicie wyje, innemu wojownikowi wydaje się ze jest super lektorem i macha niemiłosiernie łapami co nie jest wskazane w tym zawodzie a jeszcze inny udaje cherlaka holmsa i bada slady po wykurzonych pisowcach. Dla urozmaicenia monotonii proponuję założyć kącik z głodówką rotacyjną gdzie będzie można sfilmować i pokazać ciemnemu ludowi jak poszczególni okupanci się poświęcają dla dobra sprawy? Można też zarządzić ćwiczenia z zajmowania i okupacji innych obiektów. Tylko jedna uwaga; jeżeli to wejdzie w krew wszystkim pełowcom tzn okupacja pomieszczeń to znając ich siłę poświęceń mogą zacząć w imię demokracji, przestrzegania konstytucji i prawa zajmować lokale swoich kumpli czy prywatne mieszkania, Dlatego uważam że zapraszanie do domu pełowca grozi wielkim niebezpieczeństwem! Dlatego proponuję pisowi by wydał ukaz iż każdy potencjalny okupant nosił na piersiach wielką literę O. Ja już rozpocząłem szkolenie psa aby rozpoznawał bezbłędnie podejrzanych. Nie jest to trudne bo każdy pełowiec śmierdzi na kilometr!