buldog2
29.07.20, 07:09
Nie czytam "artykułuf", wyłączam audycje, ignoruję organizacje, w których kaleczy się język polski.
Nie ciepię chamów, którzy na uwagę kobiety, że nie życzy sobie, by zwracać się do niej np. polityczka, na siłę ignorują protest i na siłę narzucają własne chamstwo.
Co jeszcze można zrobić w tym temacie.