Dodaj do ulubionych

Przyducha.

14.08.22, 13:22
Wysokie temperatury i niski stan wód. Zwłaszcza na Dolnym Śląsku. Nie ma na to siły. Nie wykryją tego żadne, nawet super laboratoria, polskie czy niemieckie.

Po prostu wiem, jako stary wędkarz jak żywotne są żywczyki w wiaderku. Trzeba o nich dbać, zmieniając wodę i napowietrzając ją choćby rękoma. Po kwadransie bez tych zabiegów są nieboszczyki.

Weźcie tą naturalną obserwację pod uwagę.

Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: Przyducha. 14.08.22, 13:32
      Skoro nie monitoruje się poziomu natlenienia wód to siem nie wykryje.
      Wystarczy instalować czujniki kontroli jakości wody. Na dobrą sprawę dzisiaj można zdalnie kontrolować prawie wszystkie parametry ważne dla szybkiego reagowania w razie niebezpieczeństwa zatrucia wody, czy pogorszenia się jej jakości spowodowanego warunkami atmosferycznymi.
      • j-k dziecinada i pisanie - by tylko cos napisac. 14.08.22, 14:02
        pies.na.czarnych napisała:
        > Skoro nie monitoruje się poziomu natlenienia wód to siem nie wykryje.


        A ja sie zmonitoruje i wykryje - to co dalej ?

        bedzie mozna wczesniej sie uzalac nad losem ? - bo rybom ta wiedza o braku tlenu w wodzie - zycia nie uratuje.
        • pies.na.czarnych Re: dziecinada i pisanie - by tylko cos napisac. 14.08.22, 14:27
          Działa się odpowiednio do stopnia zagrożenia. Teraz przez brak jakiejkolwiek reakcji od samego początku i liczenie na to, że trucizna się rozcieńczy nastąpiła reakcja lawinowa. Jako chemik, doktor z resztą powinieneś doskonale wiedzieć jaki wpływ mają gnijące resztki organiczne na to co się dzieje teraz.
          • j-k lubisz pisac dla potwierdzenia swego istnienia ? 15.08.22, 14:10
            zadne skuteczne dzialania nie bylyby tu mozliwe. - poza odlawianiem snietych ryb
            • pies.na.czarnych Re: lubisz pisac dla potwierdzenia swego istnieni 17.08.22, 14:30
              j-k napisał:

              > zadne skuteczne dzialania nie bylyby tu mozliwe. - poza odlawianiem snietych ry
              > b

              Gdyby nie czekano to sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.
              Rannemu zakłada się opatrunek, a jeżeli to jest konieczne opaskę zaciskowá. Jest zbrodnia czekanie aż się wykrwawi.
              • j-k zgrabne, ale nieadkwatne 17.08.22, 14:42
                porownanie zgrabne, ale nieadekwatne

                Odrze i rybom, zadne szybkie dzialanie by tu nie pomoglo...

                tyle tylko, ze wizerunek bylby lepszy.


                • pies.na.czarnych Re: zgrabne, ale nieadkwatne 17.08.22, 14:47
                  W wielu wypadkach pomogłyby. Gdzieś linkowałem do artykułu o jesiotrach, które można było tymczasowo przenieść.

                  Przykład wyżej podałem z myślą o snajperze:)
                  • pies.na.czarnych Re: zgrabne, ale nieadkwatne 17.08.22, 14:51
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Gdzieś linkowałem do artykułu o jesiotrach

                    – To gigantyczne, imponujące ryby. Przetrwały dinozaury, przesunięcia kontynentów, wybuchy wulkanów, zmiany klimatu i katastrofy w ciągu milionów lat i przystosowały się. A teraz, w mgnieniu oka, ludziom udało się doprowadzić je na skraj wyginięcia – mówi niemiecki biolog natemat.pl/431485,z-niemiec-plyna-oskarzenia-ws-odry-informacja-dotarla-o-wiele-za-pozno?utm_source=facebook&utm_medium=referral&utm_campaign=ownsm&fbclid=IwAR1uMxWLhXrt3xgMYNDPBiun7Tx3UAWo3y6ash2No2sMSJabwrjtDRrok5g
                  • pozytonium Re: zgrabne, ale nieadkwatne 17.08.22, 21:03
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > W wielu wypadkach pomogłyby. Gdzieś linkowałem do artykułu o jesiotrach, które
                    > można było tymczasowo przenieść.
                    >
                    > Przykład wyżej podałem z myślą o snajperze:)

                    W jaki sposób, wysyłając nurka za każdym jesiotrem? By łapał na lasso?
                    W Niemczech jest klęska ryb, spowodowana podajże przyduchą, lub skażeniem chemicznym. Nikt tam nie łowi ryb, by je ratować.
                    To smutne, ale ryby głosu nie mają. Zarybi się akwen na nowo. Większość ryb co miała wybór uciekła do Oławy, Ślęzy, Widawy, Bystrzycy i innych pomniejszych smródek. Ale rybki np. na Bajkale nie miały gdzie uciec.
                    • pies.na.czarnych Re: zgrabne, ale nieadkwatne 17.08.22, 21:14
                      > W jaki sposób, wysyłając nurka za każdym jesiotrem?

                      Nie wiem czy wiesz, ale raczej nie wiesz bu jaz cię kiedyś do nich odsyłałem. Od łapania ryb są rybacy.
                      • pozytonium W Niemczech nie ma rybaków? 17.08.22, 21:21
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > > W jaki sposób, wysyłając nurka za każdym jesiotrem?
                        >
                        > Nie wiem czy wiesz, ale raczej nie wiesz bu jaz cię kiedyś do nich odsyłałem. O
                        > d łapania ryb są rybacy.

                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28799664,niemcy-tysiace-snietych-ryb-w-jeziorze-klotzbecken-w-berlinie.html
        • pozytonium Stężenie tlenu w Odrze nadal powyżej normy 15.08.22, 13:37
          j-k napisał:

          > pies.na.czarnych napisała:
          > > Skoro nie monitoruje się poziomu natlenienia wód to siem nie wykryje.
          >
          >
          > A ja sie zmonitoruje i wykryje - to co dalej ?
          >
          > bedzie mozna wczesniej sie uzalac nad losem ? - bo rybom ta wiedza o braku tlen
          > u w wodzie - zycia nie uratuje.

          zachod.pl/691170/ganecki-stezenie-tlenu-w-w-odrze-nadal-powyzej-normy/

          gs24.pl/w-odrze-stwierdzono-podwyzszona-zawartosc-tlenu-i-pierwsze-sniete-ryby-potencjalnie-niebezpieczna-fala-dociera-do-naszego/ar/c1-16641347
      • hordol ???? 17.08.22, 21:10
        tzn co? należalo wprowadzić do odry kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy agregatów natleniających?
        sorry ale nawet PO nie byłoby w stanie tego zrobić
        • pies.na.czarnych Re: ???? 17.08.22, 21:15
          hordol napisała:

          > tzn co? należalo wprowadzić do odry kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy agregatów
          > natleniających?
          > sorry ale nawet PO nie byłoby w stanie tego zrobić

          U was wszyscy się na tym znają tak jak ty?
          • hordol Re: ???? 17.08.22, 21:31
            odra jest trochę większa niż domowe akwarium
        • no-popis Re: ???? 18.08.22, 13:31

          > sorry ale nawet PO nie byłoby w stanie tego zrobić
          Ale obiecać by mogli. Jak sami mòwili: dwa razy o obiecane to jak zrealizowane'.
        • pies.na.czarnych Re: ???? 18.08.22, 13:55
          hordol napisała:

          > tzn co? należalo wprowadzić do odry kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy agregatów
          > natleniających?
          > sorry ale nawet PO nie byłoby w stanie tego zrobić

          Może wystarczyło nie spuszczać skażonej wody z zbiorników retencyjnych, w których przechowywano zasoloną wodę z kopalń? Jak myślisz?

          W tej chwili bardzo prawdopodobna wydaje się hipoteza o trujących algach. Moim zdaniem w związku z tym należy postawić klika ważnych pytań.
          1. Kto i dlaczego podjął decyzję o spuszeniu wody ze zbiorników retencyjnych?
          2. Czy przed spuszczeniem tej wody analizowano jej skład? Jeżeli nie to dlaczego? Jeżeli tak to gdzie są wyniki analiz.
          3. Jaki wpływ będą miały trujące algi na rozprzestrzenianie się trucizny w Bałtyku.

          Oczywiście jeżeli to są algi bo przecież rząd nikogo dokładnie nie informuje o wynikach analiz i dlatgo wszyscy nadal pozostają w sferze hipotez.
    • m.c.hrabia Re: Przyducha. 14.08.22, 14:16
      ciekawe czy znasz przypadki ,że przyducha wybija wszystko co żyje w rzece wielkości Odry, łącznie z bobrami.
      przyducha to niedobór tlenu, a w Odrze podobno stwierdzono jego nadmiar.
    • pozytonium W wodzie stwierdzono podwyższony tlen 14.08.22, 14:17
      haen2010 napisał:

      > Wysokie temperatury i niski stan wód.

      To odpada. Odra ma więcej tlenu niż zwykle o tej porze. Skażono ją czymś chemicznym, tylko czym. Niemcy się też zastanawiają.
      • j-k wykluczone 14.08.22, 14:27
        pozytonium napisał(a):
        > To odpada. Odra ma więcej tlenu niż zwykle o tej porze.
        Skażono ją czymś chemicznym, tylko czym. Niemcy się też zastanawiają.


        wykluczone.
        wedlug wszelkich regul fizyko-chemicznych ilosc tlenu wraz ze wzrostem temperatury wody - maleje.

        - czekamy n/t diagnozy - co do ew. zatrucia chemicznego, ale w tej chwili - nie ma zadnej potwierdzonej.

        J.K.
        chemik.
        • pozytonium Re: wykluczone 15.08.22, 13:20
          j-k napisał:

          > pozytonium napisał(a):
          > > To odpada. Odra ma więcej tlenu niż zwykle o tej porze.
          > Skażono ją czymś chemicznym, tylko czym. Niemcy się też zastanawiają.
          >
          >
          > wykluczone.
          > wedlug wszelkich regul fizyko-chemicznych ilosc tlenu wraz ze wzrostem temperat
          > ury wody - maleje.
          >
          > - czekamy n/t diagnozy - co do ew. zatrucia chemicznego, ale w tej chwili - nie
          > ma zadnej potwierdzonej.
          >
          > J.K.
          > chemik.

          Jak dodasz np. chloranu potasu to stężenie tlenu w wodzie wzrośnie. Ty mówisz o rozpuszczalności fizycznej, ja o tlenie dostarczonym w utleniaczach. W Brzegu była dawniej olbrzymia garbarnia. Teraz tam jest wielka budowa.
          Wszyscy się rzucili na szukanie rtęci, a chromu nikt nie szukał. Wystarczyło, że ktoś zutylizował parę beczek z dwuchromianem potasu.
          Tłumaczyłoby to wszystkie objawy w rzece. Także ponoć jej żrące właściwości. Resztę mogło załatwić większe stężenie potasu. Toksyczna dawka potasu dla człowieka to około 18 g. Ryby mogą być mniej odporne na zaburzenie szlaków jonowych w organizmie.
    • haen2010 Re: Przyducha. 15.08.22, 10:36
      Czytam, że moja diagnoza jakby potwierdza się na innych wodach. nawet jeziornych. Gdzie o skażeniach nie ma mowy.
      Na takie fanaberie natury lekarstwa nie będzie. Sorry, taki mamy klimat.
      • pies.na.czarnych Re: Przyducha. 15.08.22, 13:45
        > Czytam, że moja diagnoza jakby potwierdza się na innych wodach. nawet jeziornych.

        Zwłaszcza "jeziornych".
        Ta diagnoza nie dotyczy Odry.

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,173962720,173962720,Sniete_ryby_na_rzece_Ner_Ner_jest_doplywem_Warty.html
      • niegracz Re: Przyducha. 17.08.22, 22:59
        oczywiscie..tez o tym napisalem..
        tu jest połączenie
        temperatury i niskiego stanu wód..
        poniewaz ilosc sciekow sie nie zmienila..
        wzroslo tez stężenie zanieczyszczen ..to wszystko
        • pies.na.czarnych Re: Przyducha. 18.08.22, 00:00
          Ren, Sekwana, Pad ... , tam sytuacja jest jeszcze poważniejsza, ale ryby w tych rzekach grzbietowym nie pływają. Dziwne, co?
          tvn24.pl/tvnmeteo/swiat/niemcy-w-renie-brakuje-wody-rzeka-odslonila-kamienie-glodu-6074093

          W Odrze jest za duży prąd wody, aby "zaducha" mogła spowodować tak wielką katastrofę.
        • no-popis Re: Przyducha. 18.08.22, 11:31
          niegracz napisał:

          > oczywiscie..tez o tym napisalem..
          > tu jest połączenie
          > temperatury i niskiego stanu wód..
          > poniewaz ilosc sciekow sie nie zmienila..
          > wzroslo tez stężenie zanieczyszczen ..to wszystko
          >
          Dla lemingòw to zbyt skomplikowane.
    • no-popis Re: Przyducha. 15.08.22, 12:53
      haen2010 napisał:

      > Wysokie temperatury i niski stan wód. Zwłaszcza na Dolnym Śląsku. Nie ma na to
      > siły. Nie wykryją tego żadne, nawet super laboratoria, polskie czy niemieckie.
      >
      > Po prostu wiem, jako stary wędkarz jak żywotne są żywczyki w wiaderku. Trzeba o
      > nich dbać, zmieniając wodę i napowietrzając ją choćby rękoma. Po kwadransie be
      > z tych zabiegów są nieboszczyki.
      >
      > Weźcie tą naturalną obserwację pod uwagę.
      Heniu, nie liczą się fakty i wiedza. Liczy się gonienie króliczka.
    • haen2010 Re: Przyducha. 17.08.22, 14:25
      Jakby mi głupio, ale trafnie oceniłem ten pomór. Niski stan wód, zagęszczenie różnych świństw spuszczanych do rzek, nawozy rolnicze, wysoka temperatura - zrobiły swoje. Przykra sprawa.
      • pies.na.czarnych Re: Przyducha. 17.08.22, 14:33
        Ja trafiłem lepiej ponieważ wskazałem przyczynę i wcale nie jest mi głupio.
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,173962720,173962720,Sniete_ryby_na_rzece_Ner_Ner_jest_doplywem_Warty.html
      • vivak01 Re: Przyducha. 17.08.22, 14:43
        "Jakby mi głupio, ale trafnie oceniłem ten pomór. Niski stan wód, zagęszczenie różnych świństw spuszczanych do rzek, nawozy rolnicze, wysoka temperatura - zrobiły swoje. Przykra sprawa."

        Napisałeś, że to przyducha i że nie ma na to rady. Otóż w Odrze to nie przyducha (tlenu był wręcz nadmiar), a gdyby nawet przyducha była, to akurat z nią rodzaj ludzki umie sobie względnie poradzić.
        • m.c.hrabia Re: Przyducha. 17.08.22, 16:58
          nasz Maciej jest j3bniętny
        • no-popis Re: Przyducha. 18.08.22, 13:29
          vivak01 napisał(a):

          > "Jakby mi głupio, ale trafnie oceniłem ten pomór. Niski stan wód, zagęszczenie
          > różnych świństw spuszczanych do rzek, nawozy rolnicze, wysoka temperatura - zro
          > biły swoje. Przykra sprawa."
          >
          > Napisałeś, że to przyducha i że nie ma na to >rady. Otóż w Odrze to nie przyduch
          A gdzie on napisał, że to przyducha?
    • qwardian Re: Przyducha. 17.08.22, 14:28
      Wszedłem do wody, spaliło mi rękawiczki, potem czapkę, teraz wyglondam jak trupia czaszka na mundurze SS-mana
    • no-popis Re: Przyducha. 17.08.22, 16:48
      haen2010 napisał:

      > Wysokie temperatury i niski stan wód. Zwłaszcza na Dolnym Śląsku. Nie ma na to
      > siły. Nie wykryją tego żadne, nawet super laboratoria, polskie czy niemieckie.
      >
      > Po prostu wiem, jako stary wędkarz jak żywotne są żywczyki w wiaderku. Trzeba o
      > nich dbać, zmieniając wodę i napowietrzając ją choćby rękoma. Po kwadransie be
      > z tych zabiegów są nieboszczyki.
      >
      > Weźcie tą naturalną obserwację pod uwagę.
      I miałeś rację jak już wiadomo.
      • pozytonium Poziom Odry w Trestnie 17.08.22, 20:39
        no-popis napisała:

        > haen2010 napisał:
        >
        > > Wysokie temperatury i niski stan wód. Zwłaszcza na Dolnym Śląsku. Nie ma
        > na to
        > > siły. Nie wykryją tego żadne, nawet super laboratoria, polskie czy niemie
        > ckie.
        > >
        > > Po prostu wiem, jako stary wędkarz jak żywotne są żywczyki w wiaderku. Tr
        > zeba o
        > > nich dbać, zmieniając wodę i napowietrzając ją choćby rękoma. Po kwadran
        > sie be
        > > z tych zabiegów są nieboszczyki.
        > >
        > > Weźcie tą naturalną obserwację pod uwagę.
        > I miałeś rację jak już wiadomo.

        Rzeka: Odra , wodowskaz: Trestno 2022-08-17 18:50:00
        stan wody: 318 cm
        stan ostrzegawczy: 380 cm
        stan alarmowy: 450 cm
        trend: ↔ bez zmian

        Jest tylko niecałe 1.5 m mniejszy niż stan alarmowy. Śląsk to dziwna kraina. Bagnista, stąd czarnoziemy,
        ślagwa, "uśląbrać się w ślągwie".
        318 cm na Odrze przy stanie alarmowym 450 cm nie uważam za mało.

        nazwa regionu Śląsk _etymologicznie ocieka wodą! To historyczna "kraina Ślężan", a _Ślężanie _wywodzą się od rzecznej nazwy _Ślęża//Ślęza, _opartej na pniu _slęg//sląg "ciekły, wilgotny, mokry". Do niego nawiązują takie słowa, jak ślągwa (używała go moja Mama do końca życia), ślęganina "chlapa, plucha, deszczowa pogoda" czy gwarowe i rosyjskie ślozy "łzy". Pamiętajmy więc, że historyczny Śląsk nazewniczo zaczął się nad Ślężą, w okolicach Wrocławia (dzisiejszy Górny Śląsk do końca XII wieku był częścią Małopolski), i stąd jego nazwa rozeszła się na rozległy jak na Polskę obszar. Z tego punktu widzenia swoiście krzywdzące są współczesne określenia administracyjne: województwo śląskie(gdzie Bytom, Pszczyna, Chorzów, Katowice) i - nazewniczo derywowane, upodrzędnione - województwo dolnośląskie (gdzie Wrocław, Świdnica, Legnica). Powtarzam bowiem: geograficznie i historycznie prymarny, najbardziej śląski jest Śląsk zwany dzisiaj Dolnym!

        Dlatego usilnie proszę wszystkich jego mieszkańców - z wrocławianami na czele, by wybierając się do Katowic czy do Gliwic, nie mówili, ze jadą na Śląsk. - Owszem, jadą na Śląsk, ale też ze Śląska, i to starszego!__


        Jan Miodek.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka