czytelnikus
21.09.24, 10:56
Tak sobie myślę, że jak się ta powódź skończy to nasza gospodarka ruszy z kopyta, bo po pierwsze trzeba będzie to wszystko odbudować, a potem tym ludziom, co wszystko stracili zapewnić meble i inne wyposażenie mieszkań, a żeby to zrobić to trzeba będzie to najpierw wyprodukować.
A to da ludziom nowe stanowiska pracy, a jak jest praca i zbyt to gospodarka idzie do przodu.
Tak, że PiSim znów będzie wiatr w oczy abo ch w de.
I oby tak się stało.