weteran-czasu
03.07.25, 13:25
są dwa wyjścia z sytuacji - albo się wreszcie obudzić, albo podać się do dymisji.
PS.
Nie wyobrażam sobie, aby gdziekolwiek w cywilizowanym świecie jakieś bandy mianowały się policją graniczną, zatrzymywały samochody, dokonywały przeszukań i rewizji osobistych, a służby mundurowe przechodziły na tym do porządku dziennego. Nie wyobrażam sobie, aby jakiś bandzior bez umocowań prawnych podejmował przestępcze działania a na dodatek popierał go prezydent RP.
Jeśli ministerstwo spaw wewnętrznych nie daje sobie z tym rady, to trzeba natychmiast zmienić ministra i jego zastępców. Napiszę więcej, jeśli rząd na czele z premierem nie dają sobie rady z bandziorami nakręcanymi przez złodziei i oszustów Kaczyńskiego, to trzeba zmienić rząd wraz z premierem.
Jak widać liberalizm polegający na nic nie robieniu prowadzi do anarchii i rozkładu państwa.