niepoprawnylogin1980
05.08.26, 14:31
na Polaków co ze strony Ukraińców.
Oczywiście zachowując proporcje.
Białorusinów (łącznie z tym zamieszkującymi Polskę od pokoleń) jest ok 200 tys.
Czy są przykłady takich ataków jak ze strony Ukraińców typu zabijanie, podpalanie włosów, wyłamywanie ręki ze stawu polskiemu dziecku przez dorosłego ukraińskiego napastnika czy podobnie z kopaniem do nieprzytomności w głowę przez dorosłego itd itp
Chyba raczej częściej bywa to w drugą stronę.
Zwyrodnialec zgwałcił i zabił Białorusinkę, inna na szczęście obroniła się przed napastnikiem być może także dlatego, że agresor trafił na byłą sportsmenkę.
Znane też są przypadki znieważenia słownego , które wskazywało na pomylenie ich z Ukraińcami.
Na Białorusi także mówi się o ziemiach białoruskich w odniesieniu do ziem polskich ale są to raczej działania reżimu białoruskiego niż zwykłych ludzi.
Na Białorusi nie czci się sprawców mordów na Polakach po 17 września 39 a dodam , że skala i zdziczenie tego zjawiska było nieporównywalnie mniejsze niż w przypadku Wołynia i innych zbrodni ukraińskich.
Polska wspiera działania białoruskiej opozycji i w wyniku zemsty łukaszenkowskich czynowników cierpi mniejszość polska na Białorusi ale ta pomoc w walce z reżimem jest nieporównywalnie mniejsza niż to co dostali od nas Ukraińcy.