Gość: mijau
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.01.05, 23:47
10'000 osób bawiących się na Pl. Defilad to żałośnie mało. Prezydent
Kaczyński
zrobił wszystko co w jego mocy żeby odebrać ludziom ochotę do takiej zabawy.
Fanatyzm najwyraźniej nie służy mieszkańcom tego miasta, jak inaczej
wytłumaczyć to, że w 3 razy mniejszym Krakowie bawiło się 15 razy więcej
ludzi
a więcej było też w największych imprezach Gdańska czy Poznania.
Brawo panie Kaczyński - tak maleńka liczba lubiących się bawić warszawiwaków
to
rzeczywiście wielki sukces pana prezydentury.