yano75
02.06.05, 01:22
"Zrobimy to tak jak SLD tylko uczciwiej" - do tego sprowadza się program
PiS-u. "Minimalna ochrona dla wszystkich" to nic innego jak
socjaldemokratyczne hasło państwa opiekuńczego, czyli takiego które jest
odpowiedzialne za los swoich obywateli.
Kaczyński nie rozumie, że problemem III RP nie jest to, że politycy SLD są
nieuczciwi, tylko to, że system w którym państwo silnie ingeruje w gospodarkę
daje okazję do korupcji, nadużyć i zwyczajnego złodziejstwa. Kaczyński
zapomina także, że najbogatsze obecnie państwa to te, które nie przeszkadzały
swoim obywatelom w bogaceniu się (na przykład USA), a nie brały
odpowiedzialność za ich los.
O tym, że PiS tak naprawdę nie różni się wiele od SLD świadczy też ostatnie
postępowanie prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego, który pod pretekstem
chronienia interesów miasta planuje wywłaszczyć kilkanaście tysięcy
warszawiaków zgodnie z dekretem Bolesława Bieruta z 1945 r.