lunatyk80
24.07.05, 15:45
Barbara Labuda to kolejna chorągiewka. Pamiętne lata 80-siąte, gdy ludzie z
Solidarności dostawali paczki z zachodu. W kolejce można było spotkać
panią... Barbarę. Jednak po kilku latach, gdy coraz więcej osób zaczeło
posiadać kolorowy telewizor, zobaczyło prawdziwy (czytaj - czerwony) kolor
pani Labudy. Nagła metamorfoza ? W taki o to sposób pani Barbara trofiła
do... SLD. Jestem ciekaw, ilu jest podobnych sprzedawczyków ?