Dodaj do ulubionych

Platforma- pan młody - historia pewnego romansu...

28.10.05, 07:20
Pewien platfus upatrzył sobie młodą posażną oblubienicę .Panna młoda nie
miała nic przeciwko oblubienicowi jeno wymagała ślubu. Pan młody pewny swej
męskości sądził, ze pannę przed ślubem nikt nie ruszy.Ale miał do czynienia z
panną co to przed ślubem żadnego wiana nie daje. Panu młodemu otworzyły się
oczy na ten fakt , gdy sądząc, że oblubienica "wianka marszałka" przed
ślubem mu nie odmówi, dostał zamiast wianka kosza. To zdradza przedmłażeńska
wrzasnął na cały głos pan młody, żądam aby oblubienica udała się do spowiedzi
i odbyła pokutę. Cała Polska śmieje się z platusa sprawnego inaczej , któremu
to Endrju oblubienicę wydymał przed ślubem.Na wezwanie do spowiedzi
oblubienica publicznie oświadczyła : tyś moim wybrańcem, jeno musisz być
sprawny normalnie, a nie inaczej.Oprócz pana młodego na uszczknięcie małego
co nieco z wianka liczył drużba pana młodego w senacie. Ale panna młoda nie
daje przed ślubem niczego z wianka uszczknąć.Znowu śmiech na cała Polskę
idzie , że platfusi wydymani, bo oni są sprawni inaczej.
Obserwuj wątek
    • cimoszenka [...] 28.10.05, 07:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 9111951u Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 28.10.05, 07:48
      Na dodatek wszystkich platfusów sprawnych inaczej dyma " nie chcę ale muszę".
      • pc_maniac Platforma- pan młody - głośnodajka PiS 28.10.05, 07:59
        Pan młody może nie dostał przed ślubem, gorzej, że dostawali jego rywale i to
        nawet wtedy gdy nie prosili. Dlatego nie piszę, że cichodajka, bo robiła to na
        oczach kamer.


        ==============================================
        Biedny naród, w którym nieudacznicy narzucają swoją wolę reszcie :o(
        • 9111951u Re: Platforma- pan młody - głośnodajka PiS 28.10.05, 08:14
          ten pan młody , to jeszcze nawet umowy ślubnej nie podpisał a mysli , że ma
          monopol na pannę młodą. Jak kazdy liberał jest przeciwnym monopolom.
          • pipipipi Re: Platforma- pan młody - głośnodajka PiS 28.10.05, 08:25
            9111951u napisała:

            > ten pan młody , to jeszcze nawet umowy ślubnej nie podpisał a mysli , że ma
            > monopol na pannę młodą. Jak kazdy liberał jest przeciwnym monopolom.

            A ja myślałam, że Ty jesteś przeciw PO?! A tu mi sam taki argument podsunąłeś.

            Więc potwierdzasz, że umowy ślubnej nie było?

            I bardzo dobrze, bo jak przejrzał na oczy, że chce się pobrać z dzi.wką, która
            dla kariery z każdym pójdzie do łóżka, to mu odeszła ochota na małżeństwo, co
            jest chyba najmądrzejszą decyzją w takiej sytuacji.
            • 9111951u Re: Platforma- pan młody - głośnodajka PiS 28.10.05, 08:27
              jeno chciał co nieco podebrac miodku przed ślubem, a fe.
              • 9111951u Re: Platforma- pan młody - głośnodajka PiS 28.10.05, 08:55
                A Lech Wałęsa wmawia panu młodemu sprawnemu inaczej, że panna młoda da mu
                miodku przed ślubem.
                • kalak1 A Lech Wałęsa 28.10.05, 09:31
                  A Lech Wałęsa mówił, to jest "dama". Z którą tylko na wojnę. Ale dzieci z nią
                  nie róbcie. Będziecie wychowywać cudze, które wieczorami będzie robił Lepper z
                  Giertychem na zmianę.



                  • 9111951u Re: A Lech Wałęsa 28.10.05, 09:32
                    e tam zaraz cudze, starczy ,ze chować będą Jarosława.
                  • ufo126 Re: A Lech Wałęsa 29.10.05, 19:44
                    kalak1 napisała:

                    > A Lech Wałęsa mówił, to jest "dama". Z którą tylko na wojnę. Ale dzieci z nią
                    > nie róbcie. Będziecie wychowywać cudze, które wieczorami będzie robił Lepper
                    z
                    > Giertychem na zmianę.
                    >
                    >
                    >

                    dobre!!!!!
        • echo_o Re: Platforma- pan młody - głośnodajka PiS 28.10.05, 16:33
          > Pan młody może nie dostał przed ślubem, gorzej, że dostawali jego rywale i to
          > nawet wtedy gdy nie prosili. Dlatego nie piszę, że cichodajka, bo robiła to
          na
          > oczach kamer.
          ```````````````````````````````````````````````````````````````````````````````

          Byłeś pod łóżkiem, że jesteś tak absolutnie pewien ?
          Co dokłądnie widziałeś oczami kamer ? Postrzegając rzeczywistość wyłącznie
          medialnie musisz wiedzieć, że wszystko zależy, w jakim jest uchwycona kadrze i
          jaki jest w danej chwili focus. Nie pozbawiaj się prawa do samodzielnego
          myślenia. Wbrew pozorom, koń jaki jest, nie każdy widzi tak samo.

          A skoro taka piątkowa konwencja sensualna, to może `pan młody` powinien zacząć
          zażywać viagrę, skoro w 'ars amandi' preferuje stosunek przerywany ? Bo ten
          (jak powiadają medycy) nie sprzyja ani zdrowiu ani intelektowi, a najpóźniej w
          środę (jeśli w poniedziałek Marcinkiewicz nie ogłosi składu rządu
          mniejszościowego) trzeba będzie narodowi literalnie i kawa na ławę powiedzieć,
          dlaczego PO nie wchodzi do koalicji (bo w zużyty już i zastępczy powód pt.:
          Lepper nikt już nie uwierzy).
    • kacosk Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 28.10.05, 11:28
      ha,ha,ha,ha
      • 9111951u Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 29.10.05, 10:38
        na dodatek za osłabieniem złotówki jest pan młody.
    • xtrin Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 28.10.05, 11:58
      Problem w tym, że panna młoda dawała przed ślubem każdemu, w nagrode za
      szydzenie z pana młodego.
      Kto więc się dziwi, że w końcu panne rzucił?
      • 9111951u Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 28.10.05, 16:01
        temu młodemu nie pozostaje nic innego jeno palnąć sobie w łeb, co by zrobił
        jakby miał odrobinę honoru.
      • ufo126 Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 29.10.05, 14:05
        xtrin napisała:

        > Problem w tym, że panna młoda dawała przed ślubem każdemu, w nagrode za
        > szydzenie z pana młodego.
        > Kto więc się dziwi, że w końcu panne rzucił?
        >
        >
    • idiotyzmy-kacze Wychodzi na to, że to zwykła szmata 28.10.05, 16:03
      Jak nawet takiemu chamowi jak Endriu d..y daje.
      • 9111951u Re: Wychodzi na to, że to zwykła szmata 28.10.05, 16:04
        a ty byś nie skorzystał ?
        • idiotyzmy-kacze Re: Wychodzi na to, że to zwykła szmata 28.10.05, 16:09
          Nie zadaję się ze szmatami, które szlajają się z każdym chamem i menelem. Tobie jak sądzę to nie przeszkadza ? Pewnie większość dziewczyn jakie znasz to brałniary oddające się za parę zeta.
          • 9111951u Re: Wychodzi na to, że to zwykła szmata 28.10.05, 16:11
            zgadzam się ostało ci się jeno opium dla ludu czyli lSD, to żadna szmata to
            ściera jest.
    • kacosk Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 28.10.05, 16:13
      ale inteligentni choc też inaczej
      • 9111951u Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 28.10.05, 16:18
        i funkcjonalni, bo słuchają się Lecha Wałęsy.
    • a.adas A Panna młoda? 28.10.05, 16:28
      Była sobie dziewczyna, ani specjalnie ładna, ani brzydka, trzeba przyznać. Może
      trochę niska, acz nadal z tendencją wzrostową. No i te usteczka, raz jak płatki
      róży, raz jak syk węża. Coś w sobie miała, trzeba to przyznać.

      Ślub zaplanowali rodzice państwa młodych, nowożeńcy znali się jeszcze z
      piaskownicy, częściej się czubili niz lubili, ale to było w dzieciństwie, teraz
      to już dorośli ludzie. Zresztą małżeństwa z rozsądku są najbardziej udane.

      Panna nasza ostatni miesiąc przed ślubem spędza głównie na mówieniu każdemu kto
      chce słuchać (przy oblubieńcu!) jaki jej przyszły mężuś jest głupi i brzydki
      oraz puszcza się z każdym, kto tylko się nawinie, nawet się z tym specjalnie
      nie kryjąc. Bo i po co? Do ślubu daleko.

      W przeddzień ślubu przychodzi do "ukochanego", ubrana w dziewiczą biel. Z
      wymalowanym uśmiechem na twarzy na pyta: "no jak, gotowy do małżeństwa?", o
      poprzednich tygodniach twierdzi, że to był tylko jeden miesiąc - ot, każda
      dziewczyna musi się wyszaleć - i że to jego od zawsze kocha i potrzebuje. A
      teraz, kochanie, wreszcie możemy wspólnie wychowywać dzieci...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30925706&a=30926743
      • 9111951u Re: A Panna młoda? 28.10.05, 16:32
        nadto, ma w zanadrzu spore wiano.
        • a.adas Re: A Panna młoda? 28.10.05, 16:38
          Niezbyt duże, 162 cm wzrostu i wielkie ambicje
          Proszę Państwa, oto przed Wami:
          (werble)
          W Trójcy Jedyny
          • 9111951u Re: A Panna młoda? 29.10.05, 09:41
            facet , czytasz, ale jak każdy funkcjonalny nic z tego czytania nie rozumiesz.
    • czur-czur-ra historia dosc smutna 28.10.05, 16:43
      Ojej, to az tak nie znosisz PiS, ze robisz z niego k.urwe?
      • 9111951u Re: historia dosc smutna 29.10.05, 08:41
        jak trzeba być politycznie wyrobionym, żeby nie wiedzieć, że polityka to
        dziwka ?
      • pipipipi Prezencik dla chama, nogę podstawić narzeczonemu 29.10.05, 10:08
        czur-czur-ra napisał:

        > Ojej, to az tak nie znosisz PiS, ze robisz z niego k.urwe?

        AA trzeba z niej robić?
        Przecież sama z siebie zrobiła. A prezencik dla apsztyfikanta w postaci
        wicemarszałkowstwa to tak niby z dobrego serca? A czemuż to narzeczonemu nie
        zrobiła lecz biednemu łobuzowi, którego kiedyś od nieuków, chamów wyzywała?

        Czyżby ten cham był lepszy od narzeczonego? To niech z nim ślub bierze.
        • 9111951u Re: Prezencik dla chama, nogę podstawić narzeczon 29.10.05, 10:10
          widzę, że kolega jak Wałęsa woli psucie złotówki, bo mu się narzeczona nie
          podoba.
          • pipipipi Re: Prezencik dla chama, nogę podstawić narzeczon 29.10.05, 10:58
            9111951u napisała:

            > widzę, że koleŻANKA jak Wałęsa woli psucie złotówki, bo mu się narzeczona nie
            > podoba.

            A co to znaczy według Ciebie psucie złotówki? Dzirki w nich robię i sprzedaję
            jako guziki?

            Dziecko, skończ najpierw podstawówkę, potem gimnazjum, może uda Ci się szkołę
            średnią przebrnąć, gdybyś również ekonomię zaliczył, to jeśli nie umrę do tego
            czasu, bo może Ci to przecież wieki zająć, wtedy podyskutujemy o psuciu
            złotówki, bo stwierdzę, że masz porównywlną wiedzę do mojej.
            • 9111951u Re: Prezencik dla chama, nogę podstawić narzeczon 29.10.05, 11:15
              na odlew Balcerowicza .
        • ufo126 Re: Prezencik dla chama, nogę podstawić narzeczon 29.10.05, 13:37
          pipipipi napisała:

          > czur-czur-ra napisał:
          >
          > > Ojej, to az tak nie znosisz PiS, ze robisz z niego k.urwe?
          >
          > AA trzeba z niej robić?
          > Przecież sama z siebie zrobiła. A prezencik dla apsztyfikanta w postaci
          > wicemarszałkowstwa to tak niby z dobrego serca? A czemuż to narzeczonemu nie
          > zrobiła lecz biednemu łobuzowi, którego kiedyś od nieuków, chamów wyzywała?
          >
          > Czyżby ten cham był lepszy od narzeczonego? To niech z nim ślub bierze.


          co racja to racja.
    • szpikulec1 A moral z bajki jest taki : 29.10.05, 10:43
      Ze POwcy to cioty, a nie prawdziwe jebaki:))
      • 9111951u Re: A moral z bajki jest taki : 29.10.05, 10:46
        na dodatek osłabiają złotówkę.
        • pipipipi Re: A moral z bajki jest taki : 29.10.05, 10:54
          A jak PO osłabia wedug Ciebie złotwkę?
          Nie wygraną?

          To ja Ci powiem, to właśnie zwycięzca ma wpływ na losy kraju i na jego kondycję.
          To zwycięzca wychodzi z propozycjami i JEŚLI POTRAFI zaoferować coś sensownego,
          wchodzi się z nim w koalicję - a nie odwrotnie.

          Nie słyszałam żeby to przegrany pierwszy składał ofertę, którą zwycięzca może
          przyjąć lub odrzucić.
          No ale widzę, że PiS wprowadza w tym kraju eksperymentalne sposoby rządzenia -
          "MY RZĄDZIMY - a WY PRACUJCIE dla dobra kraju, a żeby zmotywować do przyszłej
          pracy damy Wam na początek... w gębę.
          • 9111951u Re: A moral z bajki jest taki : 29.10.05, 10:58
            Lech Wałęsa przeciw koalicji wybranej przez wyborców .a za rządem
            mniejszościowym PiSu jest.
            • pipipipi Re: A moral z bajki jest taki : 29.10.05, 10:59
              Odpowiedź pod tym linkiem:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31116547&a=31173957
            • 9111951u Re: A moral z bajki jest taki : 29.10.05, 11:04
              on zawsze sprawdzał się w "budowaniu lewej nogi ".
              • zwykly2 Re: A moral z bajki jest taki : 29.10.05, 11:27
                9111951u napisała:

                > on zawsze sprawdzał się w "budowaniu lewej nogi ".

                Przeciż to syn robotnika i chłopa - "PRL-owskich gejów, którego"
                adoptowała "inteligencja pracująca" ta moralna dz....ka. Spróbuje napisać
                (Mi...ki)giwi banuj!
                • 9111951u Re: A moral z bajki jest taki : 29.10.05, 11:29
                  pan młody chciał pociupciać przed ślubem ale dostał kosza.
    • kacosk Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 29.10.05, 12:19
      ciekawe jak się to zakończy
      • 9111951u Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 29.10.05, 16:25
        Dosyć tej nieodpowiedzialności serwowanej przez PO za namową Lecha Wałęsy.
        Dosyć tych nieodpowiedzialnych fochów.
        • keller1 Re: Platforma- pan młody - historia pewnego roman 29.10.05, 19:46
          9111951u napisała:

          > Dosyć tej nieodpowiedzialności serwowanej przez PO za namową Lecha Wałęsy.
          > Dosyć tych nieodpowiedzialnych fochów.

          > ruski by rzekł:"ruki po szwom"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka