Dodaj do ulubionych

Obietnice PiS spełniło już SLD :)))))) Dobre

10.11.05, 00:14
Programowi rządu w sprawie ułatwienia działalności gospodarczej można tylko
przyklasnąć. Jest tak dobry, że większość zawartych w nim postulatów już
została spełniona

Punkt piąty programu rządu Kazimierza Marcinkiewicza brzmi
dumnie: "likwidacja barier ograniczających działalność gospodarczą". Żeby go
osiągnąć, rząd proponuje "instrumenty i inicjatywy". Program zawiera m.in.
postulat, by przedsiębiorca nie ubiegał się o zezwolenie, lecz przysyłał
proste oświadczenie, że spełnia odpowiednie do wydania zezwolenia warunki.
Ale w obowiązującej od niemal roku ustawie o swobodzie działalności
gospodarczej taki przepis już jest.

Rząd obiecuje dalej "załatwienie w jednym miejscu wszystkich formalności
związanych z rejestracją działalności gospodarczej". To ogromne ułatwienie -
zamiast kolędować z urzędu gminy do ZUS, potem do urzędu skarbowego, a potem
jeszcze do urzędu statystycznego kandydat na przedsiębiorcę mógłby pójść
tylko do urzędu gminy, a ten załatwi resztę formalności. Problem w tym, że
przepis, który na to pozwala, także już się w ustawie znajduje. Zacznie
obowiązywać od 1 stycznia 2007 r.

To nie koniec. Następny punkt programu to "likwidacja opłat dla
przedsiębiorców rozpoczynających własną działalność". Opłata ta nie jest
specjalnie wygórowana - wynosi 100 zł, ale gminy już dziś mogą ją obniżać,
jeśli zechcą - to nawet do zera.

Żeby wiedzieć, czego potrzeba przedsiębiorcom, trzeba ich zapytać. W tym celu
wprowadzony będzie obowiązek "stałego monitorowania przez Ministerstwo
Gospodarki warunków prowadzenia działalności przez małe i średnie
przedsiębiorstwa". Czyżby autorzy rządowego programu nie czytali
zawierających dokładnie te właśnie informacje corocznych "Raportów o
przedsiębiorczości w Polsce" wydawanych przez Ministerstwo Gospodarki?

Najbardziej wymowny jest jednak fragment dotyczący podatku VAT. PiS
obiecuje "podniesienie progu, powyżej którego przedsiębiorca staje się
płatnikiem VAT do poziomu wymaganego przez UE (800 tys. euro)". Gdyby tylko
autorom programu zachciało się zajrzeć do unijnych przepisów! Znaleźliby w VI
Dyrektywie dotyczącej podatku VAT przepis, który mówi, że ten podatek muszą
płacić firmy o przychodach powyżej 5 tys. euro rocznie. Polska wynegocjowała
sobie jego podwyższenie do 10 tys. euro. W Wielkiej Brytanii, która
wywalczyła najwyższy próg, wynosi on 55 tys. funtów, czyli ok. 81 tys. euro.

Skąd autorzy programu wzięli owe 800 tys. euro? - Na pewno nie z unijnych
przepisów - mówi Mirosław Barszcz z kancelarii prawnej Baker & McKenzie. -
Nie ma szans, żeby Polska wynegocjowała taki pułap.

Były minister gospodarki Jacek Piechota się cieszy, że PiS stworzył program
ułatwienia działalności gospodarczej po części z opracowanych przez niego i
dawno uchwalonych przepisów. - To świadczy bardzo dobrze o intencjach, trochę
gorzej o kompetencjach - śmieje się.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3009489.html
Obserwuj wątek
    • joannabarska Re: Obietnice PiS spełniło już SLD :)))))) Dobre 10.11.05, 00:19
      Gruszki na lipie!
    • kropekuk Doskonale, ale...jakos w prypadku PiSiakow 10.11.05, 00:21
      mnie nie dziwi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31471884&a=31743508
      • elfhelm No i z tymi zażaleniami na umorzenia 10.11.05, 00:25
        to generalnie zażalenia na umorzenie przez prokuratora rozstrzygają sądy.
        Postanowienie wydaje/zatwierdza prokurator. Zażalenie idzie do nadrzędnego.
        Jeśli nadrzędny nie uchyli, to zawsze kieruje do sądu.

        Więc tu też nie ma co zmieniać :)
        • kropekuk SKAD ten prawny analfabetyzm u prawnikow? 10.11.05, 03:33
          Cyzby Kaczory nie czytaly tego, co firmuja?
    • echo_o Re: Obietnice PiS spełniło już SLD :)))))) Dobre 10.11.05, 00:26
      elfhelm napisał:

      > Programowi rządu w sprawie ułatwienia działalności gospodarczej można tylko
      > przyklasnąć. Jest tak dobry, że większość zawartych w nim postulatów już
      > została spełniona
      >
      > Punkt piąty programu rządu Kazimierza Marcinkiewicza brzmi
      > dumnie: "likwidacja barier ograniczających działalność gospodarczą". Żeby go
      > osiągnąć, rząd proponuje "instrumenty i inicjatywy". Program zawiera m.in.
      > postulat, by przedsiębiorca nie ubiegał się o zezwolenie, lecz przysyłał
      > proste oświadczenie, że spełnia odpowiednie do wydania zezwolenia warunki.
      > Ale w obowiązującej od niemal roku ustawie o swobodzie działalności
      > gospodarczej taki przepis już jest.
      >
      > Rząd obiecuje dalej "załatwienie w jednym miejscu wszystkich formalności
      > związanych z rejestracją działalności gospodarczej". To ogromne ułatwienie -
      > zamiast kolędować z urzędu gminy do ZUS, potem do urzędu skarbowego, a potem
      > jeszcze do urzędu statystycznego kandydat na przedsiębiorcę mógłby pójść
      > tylko do urzędu gminy, a ten załatwi resztę formalności. Problem w tym, że
      > przepis, który na to pozwala, także już się w ustawie znajduje. Zacznie
      > obowiązywać od 1 stycznia 2007 r.
      >
      > To nie koniec. Następny punkt programu to "likwidacja opłat dla
      > przedsiębiorców rozpoczynających własną działalność". Opłata ta nie jest
      > specjalnie wygórowana - wynosi 100 zł, ale gminy już dziś mogą ją obniżać,
      > jeśli zechcą - to nawet do zera.
      >
      > Żeby wiedzieć, czego potrzeba przedsiębiorcom, trzeba ich zapytać. W tym celu
      > wprowadzony będzie obowiązek "stałego monitorowania przez Ministerstwo
      > Gospodarki warunków prowadzenia działalności przez małe i średnie
      > przedsiębiorstwa". Czyżby autorzy rządowego programu nie czytali
      > zawierających dokładnie te właśnie informacje corocznych "Raportów o
      > przedsiębiorczości w Polsce" wydawanych przez Ministerstwo Gospodarki?
      >
      > Najbardziej wymowny jest jednak fragment dotyczący podatku VAT. PiS
      > obiecuje "podniesienie progu, powyżej którego przedsiębiorca staje się
      > płatnikiem VAT do poziomu wymaganego przez UE (800 tys. euro)". Gdyby tylko
      > autorom programu zachciało się zajrzeć do unijnych przepisów! Znaleźliby w VI
      > Dyrektywie dotyczącej podatku VAT przepis, który mówi, że ten podatek muszą
      > płacić firmy o przychodach powyżej 5 tys. euro rocznie. Polska wynegocjowała
      > sobie jego podwyższenie do 10 tys. euro. W Wielkiej Brytanii, która
      > wywalczyła najwyższy próg, wynosi on 55 tys. funtów, czyli ok. 81 tys. euro.
      >
      > Skąd autorzy programu wzięli owe 800 tys. euro? - Na pewno nie z unijnych
      > przepisów - mówi Mirosław Barszcz z kancelarii prawnej Baker & McKenzie. -
      > Nie ma szans, żeby Polska wynegocjowała taki pułap.
      >
      > Były minister gospodarki Jacek Piechota się cieszy, że PiS stworzył program
      > ułatwienia działalności gospodarczej po części z opracowanych przez niego i
      > dawno uchwalonych przepisów. - To świadczy bardzo dobrze o intencjach, trochę
      > gorzej o kompetencjach - śmieje się.
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3009489.html
      ```

      Znasz przysłowie, że 'Sukces ma wiele matek, a porażka jest sierotą' ?
      A znasz jeszcze jedno, że: 'Od słów, do czynów, itd...' ?

      Tylko w ten sposób można skwitować ten tekst.
      Podobnie jak z walką z przestępczością i korupcją. SLD w czasie swoich rządów
      (a ustaw i rozporządzeń było jak mrówków) wywindowało Polskę na szczyt
      najbardziej skorumpowanych krajów w UE.
      Podobnie jest z tłumieniem przedsiebiorczości, biurokracją rozbuchaną do granic
      nieprzyzwoitości, ze stymulowaniem wzrostu konkurencyjności polskich firm w
      ramach wspólnego rynku, której sprzyjać miały kolejne (martwe) ustawy,
      rozporządzenia, instrukcje, generatory, papiery, instruktarze, słowa, słowa...

      Prześmiewcze zawłaszczanie czegoś, czego się jeszcze nie widziało w akcji.
      Krytykanckie zakładanie, że to podpucha i w ogóle plaga egipska.
      Indolencja, ignorancja, impertynencja...
      • elfhelm echo_o ty chyba nie rozumiesz 10.11.05, 00:28
        sejm i rząd mogą takie zmiany wprowadzać tylko w formie zmian prawnych. A jak
        się okazuje zmiany takie zostały już wprowadzone.
        Równie dobrze mogą wpisać sobie w program, że chcą, aby wprowadzić w Polsce
        Otwarte Fundusze Emerytalne. I jeszcze wprowadzić samorząd powiatowy.
        • kropekuk Ona NIE CHCE ZROZUMIEC ze owe regulacje JUZ SA 10.11.05, 00:30
          I ze swiadczy to o przerazjacym niedbalstwie i braku kompetencji PiS.
        • echo_o Re: echo_o ty chyba nie rozumiesz 10.11.05, 00:39
          Widziałeś już program tego rządu ?
          Nie widziałeś...
          Ja też nie widziałam...
          Poza tym program i expose tworzą jedynie matrycę, strategię, nie wykonawstwo,
          tak było, jest i będzie. Na to nakłada się praktyka i to jest mój faktor
          weryfikacji (każdego) rządu.
          Nie chodzi o wywarzanie otwartych drzwi tylko o skuteczność...

          Dlatego wkurza mnie takie Piechoty perorowanie, bo widziałam program SLD/UP
          (kiedy to było ?) i borykam się na codzień z wirtualną (w praktyce)legislacją -
          dorobkiem tej poprzedniej kadencji.


          Długo się nie będziesz męczył i tak misja Marcinkiewicza została zatopiona na
          starcie. Cest la vie ! dobranoc.
          • kropekuk "Faktor weryfikacji" Kobieto, SKAD ty bierzesz tak 10.11.05, 01:52
            potworny jezyk:(((
    • andrzejg Re: Obietnice PiS spełniło już SLD :)))))) Dobre 10.11.05, 04:40
      elfhelm napisał:
      >
      > Najbardziej wymowny jest jednak fragment dotyczący podatku VAT. PiS
      > obiecuje "podniesienie progu, powyżej którego przedsiębiorca staje się
      > płatnikiem VAT do poziomu wymaganego przez UE (800 tys. euro)". Gdyby tylko
      > autorom programu zachciało się zajrzeć do unijnych przepisów! Znaleźliby w VI
      > Dyrektywie dotyczącej podatku VAT przepis, który mówi, że ten podatek muszą
      > płacić firmy o przychodach powyżej 5 tys. euro rocznie. Polska wynegocjowała
      > sobie jego podwyższenie do 10 tys. euro. W Wielkiej Brytanii, która
      > wywalczyła najwyższy próg, wynosi on 55 tys. funtów, czyli ok. 81 tys. euro.
      >
      > Skąd autorzy programu wzięli owe 800 tys. euro? - Na pewno nie z unijnych
      > przepisów - mówi Mirosław Barszcz z kancelarii prawnej Baker & McKenzie. -
      > Nie ma szans, żeby Polska wynegocjowała taki pułap.


      Zwracałem na to uwagę:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31591588&a=31593319

      Ciekawe z czym jeszcze wyskoczą nasi nowi włodarze.
      Mam nadzieje ,że nie będą sie bawić w rządzenie naszym kosztem

      A.
      • elfhelm Dzisiaj w debacie poruszyła to Senyszynowa 10.11.05, 16:54
        i pierwszy raz Szynszyli przyznałem rację (ale tylko w tej części wypowiedzi,
        reszta była tradycyjna)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka