Dodaj do ulubionych

Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że.......

18.01.06, 15:25
....mam do czynienia z ćwierćinteligentem. A tak właśnie zwracał się do
dziennikarek na swojej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński, obecnie osoba
numer 1 w Polsce. Boże, jak nisko upadliśmy! Jak najszybciej te nowe wybory,
może będzie szansa przegonienia tej bandy!
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 18.01.06, 15:26
      zbyt pochopnie klasyfikujesz...zbyt prostackie kryterium...jeden zwrot i
      już?....to wskazywać by mogło na to że jesteś ćwierćinteligentem niestety...ale
      powstrzymam się...może jeszcze poprawisz swój ranking w tym watku?
      • loppe Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 18.01.06, 15:28
        ps. mój kolega który uważa siebie za bardzo mądrego (jest tylko wykształcony)
        uznaje siebie za lepszego od swojego szefa już po zauważeniu jednego błędu
        ortograficznego w piśmie szefa...to bardzo naiwne podejście, zdradzające brak
        głębszej inteligencji
      • po_godzinach w moim liceum nie zdałby z tym "panią" matury 18.01.06, 15:29
        • loppe Re: w moim liceum nie zdałby z tym "panią" matury 18.01.06, 15:29
          współczuję liceum
          • po_godzinach i niesłusznie 18.01.06, 15:30
            • loppe Re: i niesłusznie 18.01.06, 15:32
              w normalnych szkołach zdaje się każdy egzamin napisawszy z błędem,
              owszem, "proszę panią"; zapewne jesteś nieco pokiereszowana po takich -
              ćwierćinteligenckich de facto - doświadczeniach ze swoim ciałem pedagogicznym
              • po_godzinach dobrze uczono języka ojczystego - i już 18.01.06, 15:33
                • loppe Re: dobrze uczono języka ojczystego - i już 18.01.06, 15:35
                  dobrze, dobrze
                  pamiętajmy również z tych lekcji, na przykład że język żyje i wciąż nowe,
                  wczoraj "niepoprawne" zwroty, uznawane są przez Miodka et consortes za już
                  prawidłowe - dzięki odwadze tych którzy je pierwsi rozpowszechnili

                  inaczej do dziś mówilibyśmy do siebie per waćpani, bo na pani by się krzywiono
                  • po_godzinach no i? 18.01.06, 15:37
                    • loppe no i fajnie he he 18.01.06, 15:38
                      • po_godzinach :)) 18.01.06, 15:38
                    • anyab1 Re: no i? 18.01.06, 16:05
                      Kaczyński bohatersko wprowadza nowe tryndy do języka polskiego.
                      Wielki Językoznawca - Niech Żyje!
    • danka76 Albo "dzisiej"... 18.01.06, 15:27
      To straszne...
    • kropek_oxford Czemu sie dziwisz? Plebs ma "Pilsudskiego" na 18.01.06, 15:35
      swoj obraz i podobienstwo. Amen.
      www.angora.com.pl/
    • asienka32 Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 18.01.06, 15:38
      Może zacytujesz całe uzyte zdanie, a nie urywek?

      • hummer Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 18.01.06, 16:06
        asienka32 napisała:

        > Może zacytujesz całe uzyte zdanie, a nie urywek?

        reszty nie dało się zrozumieć :-)
      • malaszaramysz O co Jaruś mógł prosić dziennikarki? 19.01.06, 08:38
        O kanapkę? O poparcie dla kaczych planów? O wspólną kąpiel w bajorku? O litość?
        O miejsce w kaczniku?

        Autora wątku proszę o pilną odpowiedź.
    • elfhelm a nowomowa Edgara Gosieskiego? 18.01.06, 15:38
      Bosze...
    • asienka32 Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 18.01.06, 15:41
      A Ty zwracasz się do kobiety:

      Proszę pani o kolejne pytania?
      czy
      Proszę panią o kolejne pytania?
      • po_godzinach ty kpisz? 18.01.06, 15:43
        Kaczyński mówi: "proszę panią, na pani pytanie nie mogę odpowiedzieć" (to
        przykład, żeby nie było
        • asienka32 Re: ty kpisz? 18.01.06, 15:47
          Kpię?
          Dopiero od ciebie się dowiaduje w jakim kontekście został zwrot użyty.
          • po_godzinach a to przepraszam 18.01.06, 15:48
            on tak zawsze mówi, nie sądziłam, że tego nie słyszałas
      • t-800 Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 18.01.06, 18:52
        A mnie skręca, jak słyszę "zrobiLIŚmy", "ustaliLIŚmy", "powiedzieLIŚmy" itd.
      • zapijaczonyryj Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 24.01.06, 22:04
        asienka32 napisała:

        > A Ty zwracasz się do kobiety:
        >
        > Proszę pani o kolejne pytania?
        > czy
        > Proszę panią o kolejne pytania?


        Ale nie proszę panią ja za zawsze mówiłem, tylko proszę pani ja zawsze mówiłem
    • kaczkadokwadratu Re: Jak wiem, że niechybnie kręci się gdzieś 18.01.06, 15:44
      ..albo Edgar, Ludwik, Jarek albo jakikolwiek inny prominent z PiSiu.
      i jezscze koniecznie musi paść " mogo", "zrobio" itd.
      • po_godzinach a to galicyjski regionalizm :) 18.01.06, 15:45
        • miss.take Ja zaluje, 18.01.06, 16:30
          ze nie da sie udzwiekowic S w PiS.
          Jak ja kochalem, kiedy prominenci SLD wymawiali EZELDE.

          Niestety z PiZ to nie wychodzi, chociaz efekty bylyby piorunujace.
          • pandada Re: Ja zaluje, 18.01.06, 19:53
            prominenci to jeszcze, ale całe tabuny dziennikarzy tak wymawiają.
    • demokrata.antyfaszysta To tylko PRLowscy "doktorzy".Nie dziwcie sie wiec 18.01.06, 15:44
    • jaslon przerażająca jest ta wszechobecna pogarda dla .... 18.01.06, 15:45
      innych ludzi. Pogarda wyrażana na każdym kroku, z powodu czyjejś
      powierzchowności, drobnych niedoskonałości w wypowiedziach, jakichś
      śmiesznostek czy nieistotnych nawyków.
      Poczytajcie to forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=35148301

      Czy już tylko siła i pieniądze się liczą, albo snobowanie się na jakieś
      arystokratyczne maniery? Dlaczego takie wydmuszki-kukiełki jak jaśniepaństwo
      Kwaśniewscy są wyżej cenieni od przeciętnych przyzwoitych ludzi?
      • demokrata.antyfaszysta do pewnego typu bledow maja prawo tylko analfabeci 18.01.06, 15:46
      • po_godzinach Re: przerażająca jest ta wszechobecna pogarda dla 18.01.06, 15:46
        czy poprawna polszczyzna to "snobowanie się na jakieś
        arystokratyczne maniery"?

        • asso1 Chodzi o pewien.... 18.01.06, 16:01
          ....minimalny poziom, zwłaszcza osoby publicznej. Tolerancja i wyrozumiałość
          oczywiście tak ale nie poniżej tego niezbędnego minimum! Człowiek który ma już
          swoje lata i pretenduje do najważniejszych funkcji w państwie miał dużo czasu
          aby nauczyć się mówić poprawnie. Jeżeli tego dotychczas się nie nauczył to
          znaczy, że jest po prostu MAŁO INTELIGENTNY! Czyli - ćwierćinteligent! Co było
          do objaśnienia!
          • jaslon Chodzi o to,conaprawdę jest istotne !!! 18.01.06, 16:10
            Sposób wypowiadania się nie świadczy o uczciwości, czy to tej zwykłej,
            codziennej, czy politycznej. O przydatności do sprawowania funkcji politycznych
            stanowią wyborcy i zdolność do wywiązywania się przyjętych obowiązków.
            Jeżeli będę miał wybór między Kaczyńskim, a uwielbianym przez niektórych
            Urbanem, wybór będzie jednoznaczny.
            Wytykanie Kaczyńskiemu takich błędów to zwykła małostkowość.

            Ale zawsze możecie podać garść przykładów tych polskich polityków idealnych,
            tylko bez Kwaśniewskich i reszty komuchów, bo oni po prostu nie mają
            kwalifikacji moralnych.

            I dla jasności, nie głosowałem na PiS i Kaczyńskiego. To nie są moi idole. Ale
            w każdych ocenach należy zachować pewien poziom przyzwoitości. A jeżeli do
            sukcesu poprowadziłby Polskę analfabeta to chwała mu. Bo czytać się można
            nauczyć, a przyzwoitość i uczciwość to dla niektórych tylko puste słowa.
            • po_godzinach Re: Chodzi o to,conaprawdę jest istotne !!! 18.01.06, 16:13
              "A jeżeli do
              sukcesu poprowadziłby Polskę analfabeta "

              To nie jest możliwe.

              O ile rozumiem, wątek nie porusza kwestii uczciwości, tylko umiejętności
              posługiwania sie językiem ojczystym.
              • jaslon Re: Chodzi o to,conaprawdę jest istotne !!! 18.01.06, 16:25
                >>> To nie jest możliwe.

                Co jest niemożliwe? Osiągnięcie sukcesu osobistego lub politycznego bez
                umiejętności czytania? Jestem pewien, że tego nie udowodnisz. To tylko twoje
                osobiste przekonanie.
                • po_godzinach Re: Chodzi o to,conaprawdę jest istotne !!! 18.01.06, 16:39
                  jaslon napisał:

                  > >>> To nie jest możliwe.
                  >
                  > Co jest niemożliwe? Osiągnięcie sukcesu osobistego lub politycznego bez
                  > umiejętności czytania? Jestem pewien, że tego nie udowodnisz. To tylko twoje
                  > osobiste przekonanie.

                  Cytuję:
                  "A jeżeli do sukcesu poprowadziłby Polskę analfabeta "

                  To jest niemożliwe w dzisiejszym świecie. Może za Mieszka I było.

                  Myślę, że Tobie byłoby trudniej udowodnić, że w dzisiejszej Europie państwo,
                  które jest pod każdym względem w kiepskim stanie może doprowadzić do sukcesu
                  wódz, który jest analfabetą.

                  analfabeta m odm. jak ż IV, CMs. ~ecie; lm M. ~eci, DB. ~tów
                  «osoba nie umiejąca czytać i pisać»
                  Kurs dla analfabetów.

                  PS. O sukcesie osobistym nie pisałam.

                  przen. «osoba nie mająca elementarnych wiadomości w jakiejś dziedzinie;
                  ignorant»
                  gr.
                  sjp.pwn.pl/haslo.php?id=1339
            • asso1 Re: Chodzi o to,conaprawdę jest istotne !!! 18.01.06, 16:15
              A tą uczciwość i przyzwoitość znajdujesz u Kaczyńskich??? Jeżeli odpowiesz
              twierdząco, to, wybacz, uznam Cię za dziwnego naiwniaka.
              • jaslon Re: Chodzi o to,conaprawdę jest istotne !!! 18.01.06, 16:23
                Ależ nie w tym rzecz. Przecież piszecie, że taki sposób mówienia dyskwalifikuje
                go jako polityka, prezydenta. A to, moim zdaniem, oczywista nieprawda.

                A co do ich uczciwości i przyzwoitości, jeżeli chcesz to poddawaj ją w
                wątpliwość. Tylko czy to jest kwestia twojego gustu, czy twardych argumentów?
                Ale to tak na boku, nie popadajmy w dygresje ;)
              • zwykly2 Re: Chodzi o to,conaprawdę jest istotne !!! 18.01.06, 16:33
                I jedno, i drugie
                arana 08.12.05, 15:18 + odpowiedz


                1.
                Doprawdy nie wiem, jak tu chwilę dobić,
                Nudy mnie biorą najszczersze;
                Co by tu na to, proszę pani, zrobić,
                Czy pisać prozę, czy wiersze?

                (Norwid)

                2.
                Więc klękam przed Panią z obnażoną szablą, i proszę Panią o przepasanie jej
                szarfą, jak to Polki czyniły za dawnych dobrych polskich czasów
          • w11mil Te inteligent! 18.01.06, 16:21
            asso1 napisał:

            > Co było do objaśnienia!

            Błąd!
            Co było do udowodnienia
            Co było do okazania
            • sawa.com Re: Te inteligent! 18.01.06, 16:39
              loppe napisał:
              "dobrze, dobrze
              pamiętajmy również z tych lekcji, na przykład że język żyje i wciąż nowe,
              wczoraj "niepoprawne" zwroty, uznawane są przez Miodka et consortes za już
              prawidłowe - dzięki odwadze tych którzy je pierwsi rozpowszechnili

              inaczej do dziś mówilibyśmy do siebie per waćpani, bo na pani by się krzywiono"

              No właśnie no właśnie. Śmieszą mnie owi puryści. Ta sama kategoria tych (i to
              chyba ze skarajnej prawicy) którzy język chcieliby zamknąć w okowy ustawy.

              Język jest dynamiczny i bogaty. Dlaczego nie mamy brać garściami z różnych gwar?

              Oczywiście w tym wszystkim chodzi o dokuczenie nielubianemu politykowi.
              Ja już nie mogę czytać tych wszystkich głupich głupich a nieraz nawet
              ordynarnych "łatek" jakie sa przypinane kaczkom.
              Nie zgadzasz się z polityką Kaczyńskiego. Proszę bardzo wal argumenty na stół a
              nie czepiaj się że powiedział "ą" zamiast ... etc.
              • w11mil obawiam się ze nastapiło nieporozumienie 18.01.06, 16:43
              • dr.krisk Nie masz racji. 18.01.06, 16:44
                Noblesse oblige, proszę państwa. Nie lubię niechlujstwa. A to po prostu objaw
                słabego wykształcenia naszego Prezydenta. Języków obcych nie zna, po polsku
                mówi marnie.... myśli - trudno powiedzieć, bo nigdy ze swoimi przemyśleniami
                nie dzielił się publicznie.
                Taki sobie facet. Na mojej ulicy mieszka takich ze dwudziestu - tylko ambicję
                mają sto razy mniejszą.
                • w11mil to teraz powoli wyjasnię 18.01.06, 16:49
                  post zatytułowany Te inteligent adresowany jest do kolegi asso1 który nazywa
                  kogoś ćwierćinteligentem; zwracam mu uwagę na błędną frazę której użył w swoim
                  poscie; ma to na celu wzbudzenie wątpliwości co do kompetencji kolegi asso w
                  orzekaniu kto jest a kto nie jest inteligentem
                  • pandada Re: to teraz powoli wyjasnię 18.01.06, 20:02
                    a czy asso pretenduje do stanowisk państwowych?
                • zwykly2 Re: Nie masz racji. 18.01.06, 16:50
                  I nie mówi : Spoko, sie ma, zajebisty i .......
              • loppe Re: Te inteligent! 18.01.06, 17:22
                Dodam jeszcze, że w moim najgłębszym przekonaniu język służy przede wszystkim
                porozumiewaniu się, komunikacji. Z tego powodu np. błędy ortogrficzne czasem w
                ogóle mi nie przeszkadzają, jesli nadal bez problemu rozpoznają wyraz.
                Przeszkadza mi czasem używanie wyrazów w znaczeniu innym niż one de facto
                mają... chyba że można sie domyslic o co chodzi, wtedy sobie tłumaczę co autor
                miał na myśli - co wymaga odrobiny inteligencji! - na przykład Wałęsę
                rozumiałem dobrze już 15 lat temu, kiedy tylko bystre umysły rozumiały o czym
                ten mówca traktuje..
            • asso1 Re: Te inteligent! 18.01.06, 18:18
              Nie będę się upierał. Kiedy ja chodzilem do szkoły (niestety, PRL, wiem, że mi
              to wytkniesz!) używało się skrótu cbdo. Okazanie było traktowane na równi
              z "objaśnieniem". Wtedy nie był to żaden błąd! Co powinno Ci dać do myślenia.
              Panta rei! Prawda? Co? Znów się pomyliłem?
      • dr.krisk Bez przesady! 18.01.06, 16:30
        Od prezydenta można wymagać jednak aby mówił w miarę poprawnie. Przytoczony
        błąd, choć potoczny i częsty, ale przykry i źle brzmiący.
        Możnaby naszemu nowemu Lokatorowi Pałacu Prezydenckiemu owe błędy wybaczyć,
        gdyby wielki to był myśliciel, i niedostatki werbalne rekompensował mocą
        przemyśleń i wizji.
        Ale niestety, wygląda na to że on tak mniej więcej myśli jak mówi. Niewiele i
        byle jak......
    • loppe Reasumując 18.01.06, 17:13
      Ludzie w pełni inteligentni (nie ćwierć etc.) dostrzegając pomyłkę językową
      życzliwie i kulturalnie poprawiają ją lub ją przemilczają.

      Z moich doświadczeń, ludzie mało kreatywni, którzy mało zdziałali w życiu... no
      właśnie tymi alergicznymi, przerysowanymi reakcjami na błąd językowy mówią
      sporo o sobie...mniej o tym kto się pomylił
      • zwykly2 Re: Nic dodać, nic ująć loppe, spoko! 18.01.06, 17:15

        • asso1 Loppe! 18.01.06, 18:23
          A jak Sznowny Pan Prezydent na dyplomatycznym przyjęciu puści "bąka" czyli
          pierdnie, to też uznasz za "normalny odruch fizjologiczny"? Tobie się to
          zdarza? Bo jak jesteś taki wyrozumiały....
          • sawa.com Re: Loppe! 18.01.06, 18:40
            asso1 napisał:

            > A jak Sznowny Pan Prezydent na dyplomatycznym przyjęciu puści "bąka" czyli
            > pierdnie, to też uznasz za "normalny odruch fizjologiczny"? Tobie się to
            > zdarza? Bo jak jesteś taki wyrozumiały

            Widzę, że się nie poddajesz.
            Byłby to incydent nie wart wzmianki. Może jako ciekawostka dla brukowców.
            Natomiast uważam za jeden z dużych skandali ostatnich lat zmowę dziennikarzy,
            którzy nie pisali o nadużywaniu alkoholu przez Kwaśniewskiego i to w czasie
            podrózy zagranicznych. Wydarzenia z Charkowa pozostaną plama na jego
            prezydenturze. Podobnie jak sceny z udziałem Siwca.
            • asso1 Sawa! 18.01.06, 18:49
              Za przeproszeniem - pieprzysz!!! Kwaśniewskiemu niczego nie darowano! Pijaństwo
              w Charkowie ( czy w Miednoje?), mniejsza o to "odpuszczono" mu ze względu na
              Osobę która go upiła. Mam nadzieję, że wiesz o kim mówię. A jak nie wiesz to
              się nie wchrzaniaj!
              Przypadki Kwaśniewskiego to były jednak incydenty! A "proszę paniĄ!" to zwykłe
              niechlujstwo, stały fragment osobowości. Inaczej buractwo! Kwaśniewskiemu może
              mógłby buty czyścić. O szanownych małżonkach już nie wspomnę. Z litości!
              • sawa.com Asso! 18.01.06, 19:45
                asso1 napisał:

                > Za przeproszeniem - pieprzysz!!! Kwaśniewskiemu niczego nie darowano!
                Pijaństwo
                >
                > w Charkowie ( czy w Miednoje?), mniejsza o to "odpuszczono" mu ze względu na
                > Osobę która go upiła. Mam nadzieję, że wiesz o kim mówię. A jak nie wiesz to
                > się nie wchrzaniaj!
                > Przypadki Kwaśniewskiego to były jednak incydenty! A "proszę paniĄ!" to
                zwykłe
                > niechlujstwo, stały fragment osobowości.

                To jest gorzej niż myslisz! Prezydentowi nie wolno się upijać!
                Taka sytuacja może mieć opłakane skutki dla ludzi, którzy sobie takiego
                prezydenta wybrali.
                A jeszcze jak sie daje upić - co sugerujesz - to jest to jeszcze straszniejsze.

                Skąd wiesz, czy to właśnie nie jest przyczyną trudności w uzyskaniu przez
                Kwasniewskiego międzynarodowego stanowiska? Prestiżowego.
                • pandada Re: Asso! 18.01.06, 20:04
                  a jak ten Juszczenko dał się nakarmić...
            • jaslon Re: Loppe! 18.01.06, 18:51
              Co ty wypisujesz !!!
              Pan Kwaśniewski w obu wypadkach mówił przecież tak piękną polszczyzną ...
              I nie było słychać, żeby puszczał gazy ...
          • loppe Re: Loppe! 18.01.06, 20:41
            potencjalne pierdzenie to nie jest chyba płaszczyzna do inteligentnej dyskusji
    • elfhelm a podoba się wam jak Lech całuje panie w łapki? 18.01.06, 19:47
      i to jeszcze w ten sposób, że podaną łapkę ciągnie do góry, zamiast samemu się
      schylić (wiem wiem to mało możliwe - wtedy cmoknąłby kolanko)
      • hulaj_dusza Re: a podoba się wam jak Lech całuje panie w łapk 18.01.06, 19:51
        TEN? Nasza "orla" kaczka???

        www.katywroclawskie.gmina.pl/galeria/niusy/wyboryII.jpg
        • henryk.log Re: a podoba się wam jak Lech całuje panie w łapk 19.01.06, 07:45
          hulaj_dusza napisał:

          > TEN? Nasza "orla" kaczka???
          >
          > www.katywroclawskie.gmina.pl/galeria/niusy/wyboryII.jpg

          Jeny! kto mu to wdoopiął ??
          :-)
          • hulaj_dusza Re: a podoba się wam jak Lech całuje panie w łapk 19.01.06, 07:58
            Niezbadane są wyroki...
    • moon_nick Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 18.01.06, 20:40
      Jest to człowiek o nieskomplikowanej umysłowości niestety. Szkoda.
      • asso1 Sawa! 18.01.06, 21:24
        Pan były prezydent nie jest i nigdy nie był bohaterem mojego romansu. Ale nigdy
        się nie wstydziłem z jego powodu. Ani wtedy gdy uciekał po drabinie przed
        dziennikarzami (jeszcze nie był prezydentem!) ani gdy się chwiał na miękkich
        nogach w Charkowie. Bardziej mnie wnerwiała jego polityczna śliskość. Ale to
        wszystko to zwykłe ludzkie wady wobec których trzeba zachowywać się wyrozumiale
        i tolerancyjnie. Ale "proszę paniĄ"!!! znamionuje po prostu KMIOTKA!!!!! I
        tyle! I jest mi wstyd, że ktoś taki chce rządzić tym krajem! Twoim i moim - ale
        nie krajem kmiotków, prostaczków, lepperów i różnych innych dudków! Na Boga!
        Nie!
        • w11mil Ą i wszystko jasne! 18.01.06, 21:26
          asso1 napisał:

          >Ale "proszę paniĄ"!!! znamionuje po prostu KMIOTKA!!!!! I
    • mn7 Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 18.01.06, 21:25
      asso1 napisał:

      > ....mam do czynienia z ćwierćinteligentem. A tak właśnie zwracał się do
      > dziennikarek na swojej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński,

      To niemożliwe. Przecież facet ma wyższe wykształcenie.

    • zwykly2 Re: A jaką część inteligencji przydzielisz 18.01.06, 21:55
      autorowi słow poniższych za OTWORZONE DRZWI, TĄ brakującą Tobie?

      Oto nogi tych, którzy pogrzebli męża twego, u drzwi są i ciebieć wyniosą. ...
      27 A ocuciwszy się stróż więzienia i ujrzawszy otworzone drzwi u więzienia, ...
      www.biblia.com.pl/apostol/tekst.htm - 137k - Kopia - Podobne strony
    • major_tom Proszę o oświecenie 18.01.06, 23:16
      wydawało mi się zawsze, że prosi się kogo/co czyli "proszę Panią" a nie
      komu/czemu czyli "proszę Pani".
      Tak samo jak się mówi "proszę Józka" a nie "proszę Józkowi" albo "chrzanię
      Panią" a nie "chrzanię Pani".
      Jeżeli nie mam racji, to dobrowolnie ogłaszam sie burakiem :( i proszę o
      objaśnienie gramatyczne.
      • dr.krisk Proszę bardzo! 18.01.06, 23:22
        Mówi się "Proszę Panią do tańca", ale "Proszę Pani! Nie ma Pani racji!".
        • major_tom Re: Proszę bardzo! 18.01.06, 23:29
          Dziekuję bardzo. Czyli, kiedyś to było "Proszę, Pani!", ale przecinek sie znudził.
          a ja dożyję swych lat jako burak.
          A że po raz kolejny okazało sie że Kaczyńskość to cienizna...
    • piaf.e A poseł Marek Kuchcinski mowi 18.01.06, 23:23
      "wziąsc" zamiast wziąć...
      a jest z podkarpacia, zawsze myslałam ze na podlasiu tak wymawiają to słowo....
    • jola_iza Re: a mnie drażni 18.01.06, 23:36
      czternasty luty zamiast czternasty lutego a to nagminne u polityków
    • jakeww Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 19.01.06, 07:40
      jeszcze się taki nie narodził który by cały język polski opanował
      • andrzej.sawa Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 19.01.06, 07:43
        Następny błąd Jarka.powiedział 1 luty,a nie 1 lutego,Olejnik powiedziła dobrze -
        1 lutego
        • jakeww Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 19.01.06, 07:51
          ale i tak Jarek jest inteligentniejszy od ciebie, Olejnik i ode mnie
          • albacor Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 19.01.06, 08:09
            Błędów ortograficznych nie będę się czepiał. Chcialbym, obiektywnie - tak
            myślę, zauważyć, że zarówno brat Jarosław jak i brat Lech wypowiadają się dosyć
            niechlujnie, nie dopowiadają, zjadają końcówki, sapią. O ile Marcinkiewicz
            wypowiada się dość dobrze to braciom przydałby się logopeda i specjalista od PR
            • albacor Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 19.01.06, 08:23
              Aha, i jeszcze jedno - ta jego szefowa kancelarii - rany boskie, jnajpierw
              wyslać do kosmetyczki, do fryzjera, zrobic odsysanie tluszczu z grubego tyłka
              i.... nic by z tego nie bylo. Jej bąkanie, brak płynnej wypowiedzi jest
              porażający.
              • jakeww Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 19.01.06, 08:32
                Rzecznikowi prezydenta USA po pierwszej konferencji, która mu nie wyszła,
                powiedziano: witamy w pierwszej lidze. Ty zdaje się nie tolerujesz uczenia się -
                tolerujesz tylko perfekcję wynikająca z doświadczenie i dlatego najlepszy
                byłby Cimoszka z Oleksym no nie?
                • albacor Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 19.01.06, 08:43
                  Zauważ co napisałem o Marcinkiewiczu a potem gadaj. Po prostu stanowisko do
                  czegoś zobowiązuje, do zachowań, wypowiedzi. To jest reprezentacja narodu na
                  zewnątrz. Nie powinno być tu miejsca dla dukających i zapuszczonych osobników.
                  Tak masz rację, kulawa konferencja rzecznika prezydenta Stanów to pierwsza
                  liga. Nasza - to okręgówka z Kaczych Dołów.
                  • jakeww Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 19.01.06, 09:04
                    ale to rzecznikowi prez. USA dziennikarz powiedział po konferencji że przyszedł
                    z okręgówki do I ligi hm...
                    • albacor Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 19.01.06, 09:39
                      Ok, jezeli obia poziomy rzecznikow i prezydentów uznajemy za równe to brakuje
                      mi tylko ze strony Lecha lapsusów językowych jakie popełnia Buszowaty. Ale tu
                      też wszystko zdaje sie być na dobrej drodze.
        • porannakawa Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 23.01.06, 17:46
          andrzej.sawa napisał:

          > Następny błąd Jarka.powiedział 1 luty,a nie 1 lutego,Olejnik powiedziła dobrze
          > -
          > 1 lutego
          Przecież luty jest drugi! Pierwszy to styczeń! On tego nie wie? Bozie, bozie!
    • anitka221 Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 19.01.06, 10:23
      Ale za to Tusk, Rokita i Walc mają wadę wymowy choć przyzwoitość nie pozwala
      kpić z ludzkich ułomności, ale jednak. Swoją drogą to dziwne, że tak się z tą
      wadą dobrali. Byc może dlatego ani Zyta ani Olechowski im nie pasowali.
      • asso1 Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 23.01.06, 17:07
        Już myślałem, że taki piękny wątek usechł a tu taka opinia. Wielce Szanowni
        oponenci! Wada wymowy to pewna przypadłość fizyczna i naśmiewanie się z niej
        jest po prostu poniżej...Właściwie poniżej wszystkiego! To tak jak "śmichy" z
        garbatego! Albo jąkały! Gratuluję taktu!
        Ale "proszę paniĄ" to właśnie kmiotkowatość, nie dlatego, że się tak mówi,
        tylko dlatego, że się nie przywiązuje do tego wagi.
        Wnerwia mnie ten patriotyzm od święta i brak szacunku dla ojczystego języka na
        codzień! Mam prawo? Was też to powinno irytować, bracia Polacy!
        • vitoleone Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 23.01.06, 17:24
          Ja tez jak slysze "czy dojrzaly ten pomarancz" albo "winogron" i setki
          innych,to nie moge sluchac.Ale jezyk zyje wlasnym zyciem i NIC sie na to nie
          poradzi.Polski uzywany przed wiekami dzis bylby dla nas calkowicie
          niezrozumialy.I sadze ze szkoda czasu na zastanawianie sie nad tym a co dopiero
          na walke z tym zjawiskiem.Odbywaja sie wedrowki ludow na skale nigdy nieznana a
          wraz z tym zmieniaja sie obyczaje i jezyk.
      • sam_sob Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 23.01.06, 17:17
        anitka221 napisała:

        > Ale za to Tusk, Rokita i Walc mają wadę wymowy choć przyzwoitość nie pozwala
        > kpić z ludzkich ułomności, ale jednak. Swoją drogą to dziwne, że tak się z tą
        > wadą dobrali. Byc może dlatego ani Zyta ani Olechowski im nie pasowali.

        I to by było tyle w tej sprawie.
    • andrze_n pieprzenie o zdolnosciach jezykowych - nie czytam. 23.01.06, 18:36

      "cymes" ? alez to tylko marchewka z miodem, potrawa-symbol pieniadza i
      zamoznosci
      • kitop Re: pieprzenie o zdolnosciach jezykowych - nie cz 23.01.06, 20:38
        Czegoś tu nie rozumiem! Cymes w tym miejscu to wiadomo - młodzież wszechpolska
        albo inni idioci. Ale tu chyba chodziło o kulturę języka, polskiego języka!
        Proszę paniĄ to oczywiście prymitywizm i dalej szkoda słów! To język
        przedmieścia albo zgoła prowincji. Ktoś kto tego nie rozumie.....Chyba głosował
        na PIS (a fe!!!!) albo na Samąbronę. Jeszcze gorzej! A przedtem na Tymińskiego.
        • andrze_n Re: pieprzenie o zdolnosciach jezykowych - nie cz 23.01.06, 21:07

          przeboleje "idiote", bo to jak KICZOWATO wyslawia sie Mandaryna=Tusk to
          przebija kaleki jezyk Kaczora. "Prosze mi wierzyc, teraz mowie zupelnie
          szczerze"....Dno
        • andrze_n Re: pieprzenie o zdolnosciach jezykowych - nie cz 23.01.06, 21:12
          roznimy sie - dla mnie kicz jest gorszy od naturszczyzmu...Ty cenisz sobie
          spryt i oblude, ja surowosc i uczciwosc, malo tego bylo ostatnimi laty...
          • asso1 Re: pieprzenie o zdolnosciach jezykowych - nie cz 24.01.06, 21:15
            Ja też cenię uczciwość, surowość zostawmy na boku...
            Czy zauważyliście, że ta ich "gwiazda", za przeproszeniem, Gosiewski też
            mówi "proszę paniĄ" ?????
            Czy kmiotkowatość to u nich norma? Boże! Aleśmy wpadli!!!!!
    • b.krakus a to „szarmanckie” całowanie rączek... 24.01.06, 21:21
      każdej babie...?
      • asso1 Re: a to „szarmanckie” całowanie rącz 24.01.06, 21:34
        Krakusie! To trudny problem! To takie "polskie", że bym się nie odważył
        kogokolwiek potępiać! To sprawa indywidualna i zostawmy to. Oczywisty archaizm
        ale żyjemy w TYM kraju i zostawmy to.
        Jeżeli już chcemy ich oceniać, przyjrzyjmy się, w jaki sposób kłaniają się np
        przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Albo przed sztandarem państwowym...
        Ciekaw jestem jakie masz tu wnioski!
    • ewa9823 Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 24.01.06, 21:29
      Re: asso1 napisał: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że.....mam do
      czynienia z ćwierćinteligentem.

      co za magiczne myślenie
      • asso1 Re: Jak słyszę "proszę paniĄ!! ... to wiem, że... 24.01.06, 21:37
        > co za magiczne myślenie - napisała ewa.
        Moja droga! Jeżeli tego nie rozumiesz to znaczy, że też jesteś
        ćwierćinteligentem! Przykro mi, ale to oczywiste.



    • zapijaczonyryj jeśli:proszę Panią o zrobienie Mi loda"-to jest to 24.01.06, 22:00
      zwrot jak najbardziej prawidłowy.
    • freemason RWETEST 24.01.06, 22:47
      To kolejny błąd językowy popełniany b. często przez Jarka (na antenie radia
      Maryja słyszałem parę razy).

      A to "proszę panią" żałosne (i dyskwalifikujące inteligenta, za jakiego chce
      uchodzić J. Kaczyński), choć błąd ten popełnia większość polityków (nie tylko z
      PiS).

      Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka