Dodaj do ulubionych

Czy dziennikarze GW Sterlingow i Wąs

03.03.06, 15:34
zrobili juz interes zycia?
Teamt na czasie bo od dzis mozna dodatkow zaoszczedzic na oplatach przy
zakupie nieruchomosci.

Przypominam replike na ich "wiadomosci" o lesniczowce Kurskiego:

W Gazecie z dnia 29 listopada br. ukazał się tekst „Jacek Kurski i jego
dom”. Z tekstu wyłania się obraz cwanego polityka, który podstępnie, w
zmowie z lokalnymi władzami za bezcen wchodzi w posiadanie majątku Skarbu
Państwa i gminy wartego przeszło milion złotych. /.../

Nie wiem czemu – nieuctwu czy złej woli – należy przypisać szczególnie podłą
insynuację autorów, jakobym do spółki z wójtem Starego Dzierzgonia wykiwał
gminę kupując od niej ziemię. „Jak wyliczyliśmy – piszą autorzy Sterlingow i
Wąs – gdyby gmina teraz sprzedała sześć hektarów Kurskiego, wzięłaby za nie
ponad 800 tysięcy zł”. Autorzy z premedytacją mylą dwie różne ziemie. Ziemię
orną 4 i 5 klasy, którą nabyłem po tym jak, pomimo wystawienia jej
dwukrotnie na sprzedaż nikt nie chciał kupić, bo najzwyczajniej leży za
lasem ponad kilometr od jeziora i pies z kulawą nogą się nią nie interesuje
– autorzy mylą z atrakcyjną, dzieloną na działki, ziemią gminną, która leży
tuż nad jeziorem i rzeczywiście sporo kosztuje. Jest tylko jeden problem: ja
tej drugiej nie mam nawet jednego metra kwadratowego. Jeśli moja ziemia jest
warta ponad 800 tysięcy to niniejszym składam ważne publiczne przyrzeczenie:
panie Sterlingow, panie Wąs! Sprzedam ją wam (i każdemu innemu chętnemu) za
50 tysięcy zł. Na czysto zarobicie ¾ miliona! Do emerytury nie będziecie
musieli pracować w zawodzie, w którym tak oszczędnie gospodarujecie prawdą.

---------------------

Czy dziennikarze GW zrobili interes zycia ?
Czemu nie ?

O czym ciekawym teraz pisza?
Dlaczego skandal z lesniczowka umarl smiercia nienaturalna?
Czyzby zbierali jednak po cichu pieniazki na lesniczowke za nieaml "darmo" -
czy oddali sie swojemu ulubionemu ( i znacznie gorzej oplacanemu) zajeciu.
Ustalaniu "faktow".

A moze choc ktos z czytelnikow postanowil zarobic ?
Chyba nie wierzycie Kurskiemu ze lesniczowka warta jest parenascie razy mniej
niz to wycenili wasi ulubieni dziennikarze?


Obserwuj wątek
    • ratatatam termin zlecenia minal wot wsio 03.03.06, 16:51
      termin zlecenia na Kurskiego dobiegl konca a dziennikarze sledczy nowego
      zlecenia nie dostali i to wszystko - przyjdzie kolejne zlecenie bedzie kolejny
      temat


      ___________________________________________-
      artileristy Stalin dal prikaz!!
      • nurni ale zarobili czy nie? 03.03.06, 17:17
        Wszak ustalili wartosc a tu taka okazja...

        Musza dobrze placic - nie tylko redaktorom GW. Bo i czytelnicy to sami krezusi.
        Taki latwo grosz wrecz lezy na ulicy.... tylko sie schylic i zarobic na Kurskim.

        Chyba ze czytelnicy GW - w co trudno uwierzyc - bardziej wierza temu bandycie i
        oszustowi Kurskiemu niz swoim dziennikarzom.
        • abe.abe Re: ale zarobili czy nie? 03.03.06, 17:23

          Zadzwoń do Kurskiego i zaproponuj mu kupno za 50 tys. PLN :)
          • w11mil jaki to ma zwiazek z publikacja GW o Kurskim? 03.03.06, 17:27
            abe.abe napisała:

            > Zadzwoń do Kurskiego i zaproponuj mu kupno za 50 tys. PLN :)
            • abe.abe Re: a sam pomyśl :) /nt 03.03.06, 17:56
          • nurni Re: ale zarobili czy nie? 03.03.06, 17:32
            abe.abe napisała:

            >
            > Zadzwoń do Kurskiego i zaproponuj mu kupno za 50 tys. PLN :)

            A na cholere mi cos co moze nawet nie warte tych 50 tysiecy?
            Niech kupuja ci ktorzy uwierzyli dziennikarzom ktorzy "ustalili" cene ponad 800
            tysiecy.

            To przykre. Ani jeden z czytelnikow GW nie postanowil zrobic zlotego interesu a
            dodatkowo oskubac Kurskiego na kilkaset tysiecy zlotych.
            • abe.abe Re: ale zarobili czy nie? 03.03.06, 17:55
              nurni napisał:

              > abe.abe napisała:
              >
              > >
              > > Zadzwoń do Kurskiego i zaproponuj mu kupno za 50 tys. PLN :)
              >
              > A na cholere mi cos co moze nawet nie warte tych 50 tysiecy?


              Może jednak warto sprawdzić czy zechce sprzedać?


              > Niech kupuja ci ktorzy uwierzyli dziennikarzom ktorzy "ustalili" cene ponad
              800
              >
              > tysiecy.
              >
              > To przykre. Ani jeden z czytelnikow GW nie postanowil zrobic zlotego interesu
              a
              >
              > dodatkowo oskubac Kurskiego na kilkaset tysiecy zlotych.


              Ja bym chętnie taki interes zrobiła.
              Niestety nie wiem jak dotrzeć do Kurskiego z moją ofertą,
              a co gorsza brakuje mi jeszcze 49.000
              Moze tu lezy przyczyna? :)
            • abe.abe Re: PS 03.03.06, 18:00
              nurni napisał:

              > Niech kupuja ci ktorzy uwierzyli dziennikarzom ktorzy "ustalili" cene ponad
              800
              >
              > tysiecy.


              A może... niech kupują ci, którzy uwierzyli w zapewnienia Kurskiego,
              że sprzeda za tę cenę? :)

              • allegro.con.brio Re: PS 03.03.06, 18:04
                > A może... niech kupują ci, którzy uwierzyli w zapewnienia Kurskiego,
                > że sprzeda za tę cenę? :)

                Jak do tej pory wiadomo że zaoferował sprzedać z cenę 50 tys. PLN. Myślisz że
                jakby się jakiś chętny zgłosił a ten mu odmówił, nikt by o sprawie nie wiedział?
                Wątpię.
                • abe.abe Re: PS 03.03.06, 18:10
                  allegro.con.brio napisał:

                  > > A może... niech kupują ci, którzy uwierzyli w zapewnienia Kurskiego,
                  > > że sprzeda za tę cenę? :)
                  >
                  > Jak do tej pory wiadomo że zaoferował sprzedać z cenę 50 tys. PLN. Myślisz że
                  > jakby się jakiś chętny zgłosił a ten mu odmówił, nikt by o sprawie nie
                  wiedział
                  > ?
                  > Wątpię.


                  Ja z natury nie bardzo ufam takim szumnym zapowiedziom dawanym w mediach.
                  A politycy nader rzadko są ludźmi odpowiadającymi za swoje slowa.
                  O Kurskim natomiast mam tak złe mniemanie, że nawet kilograma jabłek od niego
                  bym nie kupiła.

                  Pozdrawiam :)
                  • nurni wyjasnilo sie 03.03.06, 18:14
                    czyli wszystko jassssssne.

                    Lesniczowka warta jest tyle ile "ustalili" gazeciarze a nikt jak do tej pory
                    nie zglosil oferty kupna bo nie wierzy by JK sprzedal za 50tys to co przeciez
                    warte 800-set.

                    Dobranoc Panstwu :)
                    • abe.abe Re: wyjasnilo sie 03.03.06, 18:15
                      Przeczytaj mój ostatni post.
                      Zaświtał mi pewien pomysł :)
    • abe.abe Re: Wiecie co? 03.03.06, 18:14
      Wasze zaufanie (Twoje N. i Twoje P.)do Kurskiego dało mi do myślenia na tyle,
      że... może warto spróbować :)
      Zobaczę co da się zrobić.
      • allegro.con.brio A ja mam nadzieję 03.03.06, 18:18
        abe.abe napisała:

        > Wasze zaufanie (Twoje N. i Twoje P.)do Kurskiego dało mi do myślenia na tyle,
        > że... może warto spróbować :)
        > Zobaczę co da się zrobić.

        że Ci jeszcze trochę spuści z ceny. :)
        • nurni Re: A ja mam nadzieję 03.03.06, 18:19
          Czesc P.

          Wlasnie to samo mi sie napisalo....

          Alez okazja!

          allegro.con.brio napisał:

          > że Ci jeszcze trochę spuści z ceny. :)
      • nurni Zobacz ! 03.03.06, 18:18
        Uratujesz honor dziennikarzy GW i ich czytelnikow. No i zarobisz o ile Kurski
        nie klamie.
        Bo moze klamac. Ta dzialka moze nie byc warta nawet 50-tysiecy - o czym pismacy
        zdaja sie doskonale wiedziec.


        abe.abe napisała:

        > Wasze zaufanie (Twoje N. i Twoje P.)do Kurskiego dało mi do myślenia na tyle,
        > że... może warto spróbować :)
        > Zobaczę co da się zrobić.
        • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 18:22
          Możesz mi podać link do tego artykułu?
          Pamiętam, że był, ale nie wiem gdzie szukać.
          Jest chyba ktoś, komu obojętne kto się w tej sprawie skompromituje.
          Bo ktoś przecież musi.
          Dajmy mu szansę :)
          Link moze być na maila.

          Zaczyna mi się to podobać :)

          • abe.abe Re: PS 03.03.06, 18:24
            A honor dziennikarzy GW interesuje mnie dokładnie tyle samo, co honor Kurskiego.
            I to jest bardzo wygodna pozycja w tej sytuacji :)
          • nurni Re: Zobacz ! 03.03.06, 18:29
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3048334.html

            abe.abe napisała:


            > Zaczyna mi się to podobać :)

            Mam tez troche klamstw Urbana w linkach. Wszystko dla Ciebie....

            Swoja droga, rzeczywiscie, jak to niby maja sie podobac ci o ktorych pisze sie
            klamstwa. Sa tacy kompletnie nie interesujacy.
            • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 18:33
              nurni napisał:

              > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3048334.html
              >
              > abe.abe napisała:
              >
              >
              > > Zaczyna mi się to podobać :)
              >
              > Mam tez troche klamstw Urbana w linkach. Wszystko dla Ciebie....


              Urban mi niepotrzebny. Jemu nikt normalny nie wierzy.
              Dziennikarzom GW - tak.

              >
              > Swoja droga, rzeczywiscie, jak to niby maja sie podobac ci o ktorych pisze
              sie
              > klamstwa. Sa tacy kompletnie nie interesujacy.


              Oszczędź sobie takich bezsensownych komentarzy.
              Na razie nie wiadomo kto skłamał - to raz.
              Po drugie nie wiem do czego pijesz i po co.
              Przedstawiłeś jedną możliwą wersję, ja odmienną.
              To żaden powód żeby mnie teraz podszczypywać nie wiadomo za co.
              W odróżnieniu od Ciebie nie wiem, która z tych wersji jest prawdziwa
              i chcę to sprawdzić. Kurskiego zaś nie lubię za zupełnie inne rzeczy.
              • nurni Re: Zobacz ! 03.03.06, 18:41
                abe.abe napisała:

                > nurni napisał:
                >
                > > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3048334.html
                > >
                > > abe.abe napisała:
                > >
                > >
                > > > Zaczyna mi się to podobać :)
                > >
                > > Mam tez troche klamstw Urbana w linkach. Wszystko dla Ciebie....
                >
                >
                > Urban mi niepotrzebny. Jemu nikt normalny nie wierzy.
                > Dziennikarzom GW - tak.
                >
                > >
                > > Swoja droga, rzeczywiscie, jak to niby maja sie podobac ci o ktorych pisz
                > e
                > sie
                > > klamstwa. Sa tacy kompletnie nie interesujacy.
                >
                >
                > Oszczędź sobie takich bezsensownych komentarzy.
                > Na razie nie wiadomo kto skłamał - to raz.

                Nie wiadomo czy dzialka jest warta 800 czy tylko 50-siat?

                No to faktycznie. Nic na tym swiecie nie wiadomo.
                Trzeba by chyba jedynego dowodu (jak z Maleszka) przyznania sie dziennikarzy ze
                naklamali czytelnikom. Jesli tego nie robia to mamy problem - "nie widamo kto
                sklamal".

                • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 18:45
                  nurni napisał:


                  > Nie wiadomo czy dzialka jest warta 800 czy tylko 50-siat?


                  To chyba dosyć duża róznica i warta wyjaśnienia.


                  > No to faktycznie. Nic na tym swiecie nie wiadomo.
                  > Trzeba by chyba jedynego dowodu (jak z Maleszka) przyznania sie dziennikarzy
                  ze
                  >
                  > naklamali czytelnikom. Jesli tego nie robia to mamy problem - "nie widamo kto
                  > sklamal".


                  Albo trzeba im to udowodnić czarno na białym.
                  Jedna ze stron kłamie przeciez NA PEWNO.
                  Ja nie zamierzam zakładać w ciemno - kto.
                  Ale może dosyć już kłamstw?

                  • nurni Re: Zobacz ! 03.03.06, 18:48
                    abe.abe napisała:

                    > Ale może dosyć już kłamstw?

                    Marek Sterlingow i Jacek Kurski maja sie dobrze.
                    A jeden z nich - bo obaj podtrzymuja swoje wersje - powinien miec ciezko.
                    • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 18:51
                      nurni napisał:

                      > abe.abe napisała:
                      >
                      > > Ale może dosyć już kłamstw?
                      >
                      > Marek Sterlingow i Jacek Kurski maja sie dobrze.
                      > A jeden z nich - bo obaj podtrzymuja swoje wersje - powinien miec ciezko.


                      :))

                      Powinien, Nurni. Naprawdę POWINIEN!
                      Organicznie nie znoszę kłamców.
                      Kciuki please :)
                      • allegro.con.brio Re: Zobacz ! 03.03.06, 20:34
                        abe.abe napisała:

                        > Powinien, Nurni. Naprawdę POWINIEN!
                        > Organicznie nie znoszę kłamców.
                        > Kciuki please :)

                        Zastanawiające jest jednak, że reprezentanci przekaziorów nie zdecydowali się
                        pójść na ten układ. Bo albo byliby do przodu te pare złotych, albo mieliby haka
                        nie tracąc *nic*.

                        A tak, muszą mówić że ich nie ma....

                        Ja kciuki trzymam. :)
                        • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 20:38
                          allegro.con.brio napisał:

                          > abe.abe napisała:
                          >
                          > > Powinien, Nurni. Naprawdę POWINIEN!
                          > > Organicznie nie znoszę kłamców.
                          > > Kciuki please :)
                          >
                          > Zastanawiające jest jednak, że reprezentanci przekaziorów nie zdecydowali się
                          > pójść na ten układ. Bo albo byliby do przodu te pare złotych, albo mieliby
                          haka
                          > nie tracąc *nic*.
                          >
                          > A tak, muszą mówić że ich nie ma....


                          Dziennikarze, podobnie jak politycy, nie mogą robić takich interesow :)
                          A co dopiero... robić je publicznie.

                          > Ja kciuki trzymam. :)


                          :)
                          • nurni Re: Zobacz ! 03.03.06, 20:43
                            abe.abe napisała:

                            > Dziennikarze, podobnie jak politycy, nie mogą robić takich interesow :)
                            > A co dopiero... robić je publicznie.

                            Oferta jest jasna publiczna zlozona i uczciwa. To co opisaliscie moze miec
                            natychmiast 16 razy taniej niz wyceniliscie.

                            P slusznie pisze ze w takim wypadku mozna jedynie udawac ze nikogo nie ma w
                            domu.

                            Wlasnie tak przecina sie klamstwa.
                            • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 20:51
                              nurni napisał:

                              > abe.abe napisała:
                              >
                              > > Dziennikarze, podobnie jak politycy, nie mogą robić takich interesow :)
                              > > A co dopiero... robić je publicznie.
                              >
                              > Oferta jest jasna publiczna zlozona i uczciwa. To co opisaliscie moze miec
                              > natychmiast 16 razy taniej niz wyceniliscie.


                              Niedokładnie. Jeśli jest to ziemia warta aż tyle więcej, to oferta
                              uczciwą być nie może.

                              >
                              > P slusznie pisze ze w takim wypadku mozna jedynie udawac ze nikogo nie ma w
                              > domu.
                              >
                              > Wlasnie tak przecina sie klamstwa.


                              Niekoniecznie. Tak natomiast na pewno gra się w pokera.
                              Dlatego warto zawsze powiedzieć: "sprawdzam" :)
                              • allegro.con.brio Re: Zobacz ! 03.03.06, 20:54
                                abe.abe napisała:

                                > Niedokładnie. Jeśli jest to ziemia warta aż tyle więcej, to oferta
                                > uczciwą być nie może.

                                Niektórzy mawiają że coś warte jest tyle ile ktoś inny chce za to dać. Który
                                paragraf by złamali?
                                • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 20:58
                                  allegro.con.brio napisał:

                                  > abe.abe napisała:
                                  >
                                  > > Niedokładnie. Jeśli jest to ziemia warta aż tyle więcej, to oferta
                                  > > uczciwą być nie może.
                                  >
                                  > Niektórzy mawiają że coś warte jest tyle ile ktoś inny chce za to dać. Który
                                  > paragraf by złamali?


                                  Tych artykułów bylo kilka. Jeśli im wierzyć, to ziemia celowo była źle
                                  zaklasyfikowana. Zrozum - ja nie wiem jeszcze jak było.
                                  To są jedynie hipotezy. Lecz jeśli wierzą w to, co piszą, to nie
                                  mogą kupić takiej ziemi, chyba że chcą stracić pieniądze :)

                                  Jednak prawdą jest, że zastanawiające dlaczego włożyli kij w mrowisko a potem
                                  nie pociągnęli tego dalej.
                                  To świadczy na ich niekorzyść, choc jeszcze nic nie mówi o uczciwości Kurskiego.
                              • nurni ???????????????????????????? 03.03.06, 20:54
                                abe.abe napisała:

                                > nurni napisał:
                                >
                                > > abe.abe napisała:
                                > >
                                > > > Dziennikarze, podobnie jak politycy, nie mogą robić takich intereso
                                > w :)
                                > > > A co dopiero... robić je publicznie.
                                > >
                                > > Oferta jest jasna publiczna zlozona i uczciwa. To co opisaliscie moze mie
                                > c
                                > > natychmiast 16 razy taniej niz wyceniliscie.
                                >
                                >
                                > Niedokładnie. Jeśli jest to ziemia warta aż tyle więcej, to oferta
                                > uczciwą być nie może.

                                O czyjej nieuczciwosci teraz mowa?

                                Kurski jest nieuczciwy bo chce stracic 750 tysiecy zlotych? Nadazam?


                                > > P slusznie pisze ze w takim wypadku mozna jedynie udawac ze nikogo nie ma
                                > w
                                > > domu.
                                > >
                                > > Wlasnie tak przecina sie klamstwa.
                                >
                                >
                                > Niekoniecznie. Tak natomiast na pewno gra się w pokera.
                                > Dlatego warto zawsze powiedzieć: "sprawdzam" :)

                                Sprawdza Kurski. Robi to dokladnie tak jak powinno sie zrobic.
                                • abe.abe Re: ???????????????????????????? 03.03.06, 21:01
                                  nurni napisał:

                                  > abe.abe napisała:
                                  >
                                  > > nurni napisał:
                                  > >
                                  > > > abe.abe napisała:
                                  > > >
                                  > > > > Dziennikarze, podobnie jak politycy, nie mogą robić takich in
                                  > tereso
                                  > > w :)
                                  > > > > A co dopiero... robić je publicznie.
                                  > > >
                                  > > > Oferta jest jasna publiczna zlozona i uczciwa. To co opisaliscie mo
                                  > ze mie
                                  > > c
                                  > > > natychmiast 16 razy taniej niz wyceniliscie.
                                  > >
                                  > >
                                  > > Niedokładnie. Jeśli jest to ziemia warta aż tyle więcej, to oferta
                                  > > uczciwą być nie może.
                                  >
                                  > O czyjej nieuczciwosci teraz mowa?
                                  >
                                  > Kurski jest nieuczciwy bo chce stracic 750 tysiecy zlotych? Nadazam?


                                  Nie nadązasz :)
                                  Nieuczciwy jest ten, kto przekwalifikował grunty - czyli jakiś urzędnik.
                                  Nieuczciwy byłby Kurski, gdyby wiedząc o tym, nabył tę ziemię.
                                  Nurni... to jedynie hipotezy.
                                  Możliwe, co nie znaczy, że prawdziwe.

                                  >
                                  >
                                  > > > P slusznie pisze ze w takim wypadku mozna jedynie udawac ze nikogo
                                  > nie ma
                                  > > w
                                  > > > domu.
                                  > > >
                                  > > > Wlasnie tak przecina sie klamstwa.
                                  > >
                                  > >
                                  > > Niekoniecznie. Tak natomiast na pewno gra się w pokera.
                                  > > Dlatego warto zawsze powiedzieć: "sprawdzam" :)
                                  >
                                  > Sprawdza Kurski. Robi to dokladnie tak jak powinno sie zrobic.

                                  On nie sprawdza. On wysoko licytuje z miną pokerzysty.
                                  Grywaleś w pokera?
                                  Chyba mialabym z Tobą pewne szanse na wygraną :)
                          • allegro.con.brio Re: Zobacz ! 03.03.06, 20:45
                            abe.abe napisała:

                            > Dziennikarze, podobnie jak politycy, nie mogą robić takich interesow :)
                            > A co dopiero... robić je publicznie.

                            Jakich interesów? Część ewentualnych zysków przeznaczyli by na cele
                            charytatywne. A limuzynę dla ojca Rydzyka mogą zamawiać w ministerstwie? No i
                            koronny argument teraz będzie: mogą robić gdyż są to wolni dziennikarze wolnych
                            mediów.
                            • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 20:55
                              allegro.con.brio napisał:

                              > abe.abe napisała:
                              >
                              > > Dziennikarze, podobnie jak politycy, nie mogą robić takich interesow :)
                              > > A co dopiero... robić je publicznie.
                              >
                              > Jakich interesów? Część ewentualnych zysków przeznaczyli by na cele
                              > charytatywne.

                              Pochodzacych z nieuczciwej wyceny ziemi???
                              Chyba żartujesz.

                              A limuzynę dla ojca Rydzyka mogą zamawiać w ministerstwie? No i
                              > koronny argument teraz będzie: mogą robić gdyż są to wolni dziennikarze
                              wolnych
                              > mediów.


                              Mogą zrobić prowokację, bo to mieści się w przepisach prawa dziennikarskiego
                              ( o ile prowokacja nie jest związana z zastraszaniem lub szantażem). Nie mogą
                              natomiast przeprowadzać takich interesów. Ty naprawdę nie widzisz róznicy?
                              • allegro.con.brio Re: Zobacz ! 03.03.06, 21:04
                                abe.abe napisała:

                                > Pochodzacych z nieuczciwej wyceny ziemi???
                                > Chyba żartujesz.

                                Więc ich dziennikarskim obowiązkiem jest siedzieć na karku Kurskiemu, a także
                                prokuraturze, do której rzecz jasna dawno już złożyli odpowiednie doniesienie i
                                informować całe społeczeństwo o przebiegu sprawy. A ich nie ma. Może są na urlopie?

                                > Mogą zrobić prowokację, bo to mieści się w przepisach prawa dziennikarskiego
                                > ( o ile prowokacja nie jest związana z zastraszaniem lub szantażem). Nie mogą
                                > natomiast przeprowadzać takich interesów. Ty naprawdę nie widzisz róznicy?

                                Oni nawet nie spróbowali.
                                Oto scenariusz nr 1:
                                - Dzień dobry Panu, chcielibyśmy kupić tę działkę za cenę 50 tys. złotych
                                - A dzień dobry Panom, niestety nie mogę, bo gdyż dlatego azaliż
                                - Dziękujemy
                                (i na drugi dzień pojawia się artykuł opisujący przebieg zdarzeń w tonie 'jest
                                tak jak przypuszczaliśmy')

                                Scenariusz nr 2:
                                - Dzień dobry Panu, chcielibyśmy kupić tę działkę za cenę 50 tys. złotych
                                - A dzień dobry Panom. Proszę, bardzo chętnie. Przygotujemy dokumenty.
                                - Dobrze
                                (po pewnym czasie)
                                - No to jeszcze drodzy Panowie Dziennikarze, należy złożyć podpis tu i tu.
                                - O! Niestety, musimy się wycofać z tej transakcji, gdyż w naszej opinii jest
                                ona podejrzana
                                (i na drugi dzień pojawia się artykuł opisujący przebieg zdarzeń z komentarzem
                                typu 'oczekujemy na kroki jakie podejmie w tej sprawie prokuratura').

                                A oni ciągle mówia że ich nie ma.
                                • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 21:08
                                  allegro.con.brio napisał:

                                  > abe.abe napisała:
                                  >
                                  > > Pochodzacych z nieuczciwej wyceny ziemi???
                                  > > Chyba żartujesz.
                                  >
                                  > Więc ich dziennikarskim obowiązkiem jest siedzieć na karku Kurskiemu, a także
                                  > prokuraturze, do której rzecz jasna dawno już złożyli odpowiednie doniesienie
                                  i
                                  > informować całe społeczeństwo o przebiegu sprawy. A ich nie ma. Może są na
                                  urlo
                                  > pie?


                                  Racja, racja i jeszcze raz racja.
                                  Tak zachowałby się rasowy dziennikarz.
                                  Problem - czy są klamcami, czy tylko kiespskimi pismakami.

                                  >
                                  > > Mogą zrobić prowokację, bo to mieści się w przepisach prawa dziennikarski
                                  > ego
                                  > > ( o ile prowokacja nie jest związana z zastraszaniem lub szantażem). Nie
                                  > mogą
                                  > > natomiast przeprowadzać takich interesów. Ty naprawdę nie widzisz róznicy
                                  > ?
                                  >
                                  > Oni nawet nie spróbowali.
                                  > Oto scenariusz nr 1:
                                  > - Dzień dobry Panu, chcielibyśmy kupić tę działkę za cenę 50 tys. złotych
                                  > - A dzień dobry Panom, niestety nie mogę, bo gdyż dlatego azaliż
                                  > - Dziękujemy
                                  > (i na drugi dzień pojawia się artykuł opisujący przebieg zdarzeń w tonie 'jest
                                  > tak jak przypuszczaliśmy')
                                  >
                                  > Scenariusz nr 2:
                                  > - Dzień dobry Panu, chcielibyśmy kupić tę działkę za cenę 50 tys. złotych
                                  > - A dzień dobry Panom. Proszę, bardzo chętnie. Przygotujemy dokumenty.
                                  > - Dobrze
                                  > (po pewnym czasie)
                                  > - No to jeszcze drodzy Panowie Dziennikarze, należy złożyć podpis tu i tu.
                                  > - O! Niestety, musimy się wycofać z tej transakcji, gdyż w naszej opinii jest
                                  > ona podejrzana
                                  > (i na drugi dzień pojawia się artykuł opisujący przebieg zdarzeń z komentarzem
                                  > typu 'oczekujemy na kroki jakie podejmie w tej sprawie prokuratura').
                                  >
                                  > A oni ciągle mówia że ich nie ma.


                                  I o tym właśnie cały czas mówię.
                                  Przydałaby się dziennikarska prowokacja.
                                  P... przepraszam Cię, ale nie rozwijajmy dalej tego tematu, ok? :)
                                  • allegro.con.brio Re: Zobacz ! 03.03.06, 22:35
                                    abe.abe napisała:

                                    > Racja, racja i jeszcze raz racja.
                                    > Tak zachowałby się rasowy dziennikarz.
                                    > Problem - czy są klamcami, czy tylko kiespskimi pismakami.

                                    Kiepscy w GW? Rozumiem Nasz Dziennik, ale nie GW. Bo to przecież poważna i
                                    opiniotwórcza gazeta. ;)

                                    > I o tym właśnie cały czas mówię.
                                    > Przydałaby się dziennikarska prowokacja.
                                    > P... przepraszam Cię, ale nie rozwijajmy dalej tego tematu, ok? :)

                                    Ok, jeśli byś jeszcze napisała 'tak, 100% racji jest po twojej stronie' to już
                                    bym w ogóle słowa nie pisnął :) hihihi
                                    • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 22:41
                                      allegro.con.brio napisał:

                                      > abe.abe napisała:
                                      >
                                      > > Racja, racja i jeszcze raz racja.
                                      > > Tak zachowałby się rasowy dziennikarz.
                                      > > Problem - czy są klamcami, czy tylko kiespskimi pismakami.
                                      >
                                      > Kiepscy w GW? Rozumiem Nasz Dziennik, ale nie GW. Bo to przecież poważna i
                                      > opiniotwórcza gazeta. ;)
                                      >
                                      > > I o tym właśnie cały czas mówię.
                                      > > Przydałaby się dziennikarska prowokacja.
                                      > > P... przepraszam Cię, ale nie rozwijajmy dalej tego tematu, ok? :)
                                      >
                                      > Ok, jeśli byś jeszcze napisała 'tak, 100% racji jest po twojej stronie' to już
                                      > bym w ogóle słowa nie pisnął :) hihihi


                                      Chcesz to masz :)

                                      'tak, 100% racji jest po twojej stronie'

                                      No co? Nurni mnie przyzwyczaił do tego, że rację ma zawsze ktoś
                                      inny niz ja :))))))
                                      Czy Wy - tam po prawej - musicie być tacy do siebie podobni
                                      w tym maniu racji? :)))
                              • michal00 Re: Zobacz ! 03.03.06, 21:08
                                O jakiej nieuczciwej wycenie ziemi ty mowisz? Czemu tego nie zglosili do
                                prokuratury, tylko wlozyli mordy w kubel wymigujac sie niechecia do robienia
                                interesow z Kurskim?
                                • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 21:13
                                  michal00 napisał:

                                  > O jakiej nieuczciwej wycenie ziemi ty mowisz? Czemu tego nie zglosili do
                                  > prokuratury, tylko wlozyli mordy w kubel wymigujac sie niechecia do robienia
                                  > interesow z Kurskim?


                                  Przeczytałam dziś wszystkie artykuły związane z tym tematem.
                                  Jedyne, co mogę doradzić, to abyś sam do nich zajrzał, o ile Cię
                                  to interesuje:

                                  serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3038513.html

                                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3048334.html

                                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3048269.html


                                  serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3038640.html

                                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3048338.html

                                  Nie zamierzam tu oceniać wiarygodności świadków.
                                  Uważam, że powinien to sprawdzić prokurator, a nie ja.
                                  • michal00 Re: Zobacz ! 03.03.06, 21:25
                                    Te artykuly w zaden sposob nie wyjasniaja, dlaczego nie zostala podjeta oferta
                                    Kurskiego. Nabywca w dobrej wierze nie odpowiada za ewentualne przestepstwa
                                    poprzednich wlascicieli. Kazdy prawnik ci to powie. Nie widac tu zreszta
                                    zadnego przestepstwa. S&W nie zglosili sprawy do prokuratury. Wszystko wskazuje
                                    na to, ze sklamali i nie chca przeprosic pana Jacka Kurskiego. A moze
                                    prowadza "dziennikarskie sledztwo" w stylu Michnika?
                                    • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 21:42
                                      michal00 napisał:

                                      > Te artykuly w zaden sposob nie wyjasniaja, dlaczego nie zostala podjeta
                                      oferta
                                      > Kurskiego.

                                      Nie wyjaśniają.

                                      Nabywca w dobrej wierze nie odpowiada za ewentualne przestepstwa
                                      > poprzednich wlascicieli. Kazdy prawnik ci to powie.


                                      Nie odpowiada. Jedynie traci pieniądze, które wydał na trefny towar.

                                      >Nie widac tu zreszta
                                      > zadnego przestepstwa.

                                      Trzeba by sprawdzić czy rzeczywiście ta ziemia była przeznaczona tylko dla
                                      pracowników leśnych.


                                      >S&W nie zglosili sprawy do prokuratury.


                                      To prawda.


                                      >Wszystko wskazuje
                                      >
                                      > na to, ze sklamali i nie chca przeprosic pana Jacka Kurskiego. A moze
                                      > prowadza "dziennikarskie sledztwo" w stylu Michnika?


                                      WIELE wskazuje na to, że skłamali.
                                      • michal00 Re: Zobacz ! 03.03.06, 21:51
                                        Nabywca w dobrej wierze nie odpowiada za ewentualne przestepstwa
                                        > > poprzednich wlascicieli. Kazdy prawnik ci to powie.
                                        >
                                        >
                                        > Nie odpowiada. Jedynie traci pieniądze, które wydał na trefny towar.

                                        To nieprawda. Mowimy o nieruchomosci. Ewentualnie Kurski (gdyby oszukal
                                        panstwo) moglby byc sadzony o odszkodowanie. Wariant o ktorym mowisz jest
                                        praktycznie nierealny i wyglada na wykret nierzetelnych dziennikarzy.
                                        • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 22:14
                                          michal00 napisał:

                                          > Nabywca w dobrej wierze nie odpowiada za ewentualne przestepstwa
                                          > > > poprzednich wlascicieli. Kazdy prawnik ci to powie.
                                          > >
                                          > >
                                          > > Nie odpowiada. Jedynie traci pieniądze, które wydał na trefny towar.
                                          >
                                          > To nieprawda. Mowimy o nieruchomosci. Ewentualnie Kurski (gdyby oszukal
                                          > panstwo) moglby byc sadzony o odszkodowanie. Wariant o ktorym mowisz jest
                                          > praktycznie nierealny i wyglada na wykret nierzetelnych dziennikarzy.

                                          Michale. KAŻDY towar będący przedmiotem przestępstwa, przepada
                                          o ile to przestępstwo zostanie udowodnione.
                                          Nabywca może mieć jedynie roszczenia cywilne do sprzedającego.
                                          I oczywiście wygra proces, wraz z odszkodowaniem.
                                          Sciągnięcie jednak tej zasądzonej kwoty, to już odrębna sprawa.

                                          Sprawdziłam to przed momentem i wiem, że mam rację.
                                          Nie ma znaczenia, że jest to nieruchomość.
                                          Nie zmienia to faktu, że wygląda to na wykręt i wycofywanie się
                                          z tego powodu, że dziennikarze tę wycenę wzięli z kapelusza.
                                          Jescze raz powtarzam - jak najbardziej była możliwa prowokacja,
                                          a transakcja wcale nie musiała przeciez zostać sfinalizowana.
                                          • michal00 Re: Zobacz ! 03.03.06, 22:32
                                            Gdyby zostal sfalszowany akt notarialny, albo byla wada oswiadczenia woli to
                                            inna sprawa, ale tutaj chodzi o to co najwyzej, ze wojt zle wycenil grunt. W
                                            najgorszym wypadku scigna wojta albo kaza Kurskiemu doplacic, ale S&W nic do
                                            tego nie maja.
                                            • michal00 P.s. 03.03.06, 22:47
                                              przedstaw te okolicznosci mezowi :-)
                                              • abe.abe Re: P.s. 03.03.06, 22:48
                                                michal00 napisał:

                                                > przedstaw te okolicznosci mezowi :-)


                                                Przedstawiłam :)
                                                Wynik przedstawienia masz w poście poniżej :)
                                            • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 22:48
                                              michal00 napisał:

                                              > Gdyby zostal sfalszowany akt notarialny, albo byla wada oswiadczenia woli to
                                              > inna sprawa, ale tutaj chodzi o to co najwyzej, ze wojt zle wycenil grunt. W
                                              > najgorszym wypadku scigna wojta albo kaza Kurskiemu doplacic, ale S&W nic do
                                              > tego nie maja.


                                              Trudno się z Tobą rozmawia, ale spróbuję raz jeszcze :)
                                              Nie chodzi o złą wycenę.
                                              Chodzi prawdopodobnie ( a tak przynajmniej było sugerowane)
                                              o zmianę kwalifikacji ziemi - to raz,
                                              a po drugie o sprzedaż po cenach preferencyjnych osobie, która
                                              nie miała do tego odpowiednich uprawnień - to dwa.
                                              Jedno i drugie jest klasycznym - najczęściej w handlu takimi nieruchomościami
                                              stosowanym przekretem. Przekretem - czytaj: przestępstwem.
                                              Jeśli to przestępstwo zostaje udowodnione, jego przedmiot, czyli nieruchomość,
                                              wraca do prawowitego właściciela ( np. państwa)nawet w takim przypadku,
                                              jeśli zdążyłaby już przejść w trzecie ręce.
                                              Ten, kto nabył ją w dobrej wierze, moze jedynie wykorzystać regres, czyli
                                              cywilne roszczenie wobec tego, który mu ją sprzedał.
                                              Akt notarialny nie ma tu żadnego znaczenia.
                                              Gdyby nie istniała taka możliwość prawna, dawałoby to świetną okazję do nadużyć.
                                              Każda nielegalnie czy w sprzeczności z obowiazującym prawem nabyta
                                              nieruchomość, stawałaby się legalnie nabytą po przejściu w tzw. "trzecie ręce".
                                              Pomysl o tym.
                                              • michal00 Re: Zobacz ! 03.03.06, 23:08
                                                Trudno się z Tobą rozmawia, ale spróbuję raz jeszcze :)
                                                > Nie chodzi o złą wycenę.
                                                > Chodzi prawdopodobnie ( a tak przynajmniej było sugerowane)
                                                > o zmianę kwalifikacji ziemi - to raz,
                                                > a po drugie o sprzedaż po cenach preferencyjnych osobie, która
                                                > nie miała do tego odpowiednich uprawnień - to dwa.

                                                Nawet gdyby tak bylo (sprzedanie nieuprawnionej osobie nie bylo sugerowane -
                                                przeciwnie - podkreslano, ze K. celowo zostal najemca, by uzyskac potem
                                                uprawnienia do nabycia nieruchomosci zgodnie z prawem), to nie sa to przyczyny
                                                uzasadniajace odebranie nieruchomosci spolce S&W, badz kolejnym nabywcom w
                                                dobrej wierze.

                                                Gdyby nie istniała taka możliwość prawna, dawałoby to świetną okazję do nadużyć
                                                > .
                                                > Każda nielegalnie czy w sprzeczności z obowiazującym prawem nabyta
                                                > nieruchomość, stawałaby się legalnie nabytą po przejściu w tzw. "trzecie
                                                ręce".
                                                > Pomysl o tym.

                                                Cos mi tu nie pasuje. Jest mozliwosc dochodzenia roszczen, ale trzeba wykazac
                                                zla wiare nabywcy. Nie bede teraz tego sprawdzal, ale jak masz kontrargument to
                                                podaj.
                                                • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 23:16
                                                  michal00 napisał:


                                                  > Cos mi tu nie pasuje. Jest mozliwosc dochodzenia roszczen, ale trzeba wykazac
                                                  > zla wiare nabywcy. Nie bede teraz tego sprawdzal, ale jak masz kontrargument
                                                  to
                                                  >
                                                  > podaj.

                                                  Roszczenia są regresywne. To nie oznacza, że trzeba wykazać złą wiarę
                                                  pierwszego nabywcy.
                                                  To w ogóle nie nalezy do strony w transakcji.
                                                  To jedynie możliwość dochodzenia swoich praw wtedy, gdy ktoś
                                                  (państwo, prawowity właściciel) odzyskuje swoją utraconą własność.
                                                  Był w Poznaniu taki słynny przypadek, gdy skorumpowana sędzina wydawała
                                                  wyroki niekorzystne dla prawowityxh właścicieli kamienic na podstawie
                                                  sfałszowanych dokumentów. Ci, którzy weszli w ten sposób w ich posiadanie,
                                                  odsprzedali je potem innym ludziom za cięzkie pieniądze.
                                                  Efekt?
                                                  gdy prokuratura udowodnila przestępstwo, kamienice wróciły do prawowitych
                                                  wlaścicieli, w tym także w kilku przypadkach chyba do skarbu państwa.
                                                  Nabywcy zostali z pustymi rekami.
                                                  Jedyne co moga, to złożyć powództwo cywilne.
                                                  Czy odzyskają stracone pieniądze - nie wiadomo.
                                                  Oszuści rzadko są wypłacalni.
                                                  Dokladnie tak samo jest z kupnem kradzionych samochodów - przepadają chocby
                                                  po drodze zaliczyły juz i 5 właścicieli.

                                                  • michal00 Re: Zobacz ! 03.03.06, 23:30
                                                    Dzieki za staranie, ale to chyba nieco inne przypadki - w przytaczenych
                                                    sprawach mamy do czynienia z falszerstwami, a to cos innego niz zanizenie
                                                    wyceny nieruchomosci, co ewentualnie mozna zarzucic transakcji gminy z Kurskim.
                                                    W kazdym razie dzieki za przedstawienie interesujacej koncepcji obrony teamu
                                                    S&W.
                                                  • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 23:34
                                                    michal00 napisał:

                                                    > Dzieki za staranie, ale to chyba nieco inne przypadki - w przytaczenych
                                                    > sprawach mamy do czynienia z falszerstwami, a to cos innego niz zanizenie
                                                    > wyceny nieruchomosci, co ewentualnie mozna zarzucic transakcji gminy z
                                                    Kurskim.


                                                    Problem w tym, że ja jeszcze nie wiem co i czy w ogóle coś mozna zarzucić
                                                    Kurskiemu :)

                                                    >
                                                    > W kazdym razie dzieki za przedstawienie interesujacej koncepcji obrony teamu
                                                    > S&W.


                                                    Chyba nie doczytałeś tak dokładnie.
                                                    Nie zauważyłam, bym kogoś tu broniła :)
                                                    Raczej próbuję zrozumieć dlaczego historia nie miała dalszego ciągu.
                                                    I mimo tych naszych pobocznych nieco rozwazań, przyznaję, że... nie rozumiem :)
                                                    Kupno zaoferowanej przez Kurskiego nieruchomości nie było wszak
                                                    JEDYNYM możliwym pociągnięciem.

                                                  • michal00 Re: Zobacz ! 03.03.06, 23:41
                                                    Chyba nie doczytałeś tak dokładnie.
                                                    > Nie zauważyłam, bym kogoś tu broniła :)

                                                    nie twierdze, ze obrona byla intencjonalna :-)

                                                    > Kupno zaoferowanej przez Kurskiego nieruchomości nie było wszak
                                                    > JEDYNYM możliwym pociągnięciem.

                                                    oczywiscie ze nie bylo, choc nie wiem do ktorego wariantu zmierzasz.
                                                  • abe.abe Re: Zobacz ! 03.03.06, 23:46
                                                    michal00 napisał:

                                                    > Chyba nie doczytałeś tak dokładnie.
                                                    > > Nie zauważyłam, bym kogoś tu broniła :)
                                                    >
                                                    > nie twierdze, ze obrona byla intencjonalna :-)


                                                    Pozostaje mi potwierdzić, że jak bonie donie nie była :))

                                                    >
                                                    > > Kupno zaoferowanej przez Kurskiego nieruchomości nie było wszak
                                                    > > JEDYNYM możliwym pociągnięciem.
                                                    >
                                                    > oczywiscie ze nie bylo, choc nie wiem do ktorego wariantu zmierzasz.


                                                    Do prowokacji.
                                                    Jeśli udanej, to coż za piękna okazja dla dziennikarza :)
                                                    Dlaczego z niej nie skorzystali?
                                                    Przecież w tym przypadku nie ryzykowaliby niczego, prócz
                                                    wlasnego dobrego imienia, gdyby wiadomość puszczona wcześniej
                                                    na szpalty okazała się wierutną blagą...
                                                    Ot i zagadka!
                                                    Ale na razie nie stawiam jeszcze ostatecznej hipotezy :)

                                                • abe.abe Re: PS 03.03.06, 23:18
                                                  Powiedziałam już wszystko, co wiem.
                                                  Nawet podłączenie mnie do wariografu już więcej by ze mnie nie wycisnęło :)


                                                  Dobrej nocy :)
    • nurni Re: Czy dziennikarze GW Sterlingow i Wąs 03.03.06, 18:39
      nurni napisał:

      > zrobili juz interes zycia?

      Wyjasnilo sie...znalazlem:


      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3048338.html

      Dziennikarze postanowili:

      "Propozycję odkupienia sześciu hektarów po okazyjnej cenie odrzucamy. Takie
      interesy to specjalność niektórych polityków."


      Postanowili ze zrezygnuja z interesu zycia jakim byloby kupienie dzialki wartej
      800 000 za jedyne 50 000 bo oni w takie interesy nie wchodza. Majom widac
      swojom godnosc.

      Wyglada na to ze godnosciom osobistom wykazali sie rowniez czytelnicy GW. Zaden
      nie zglosil sie by kupic dzialke za bezcen.

      Na pewno godnosciom osobistom. Bo mysl ze dziennikarze GW oklamuja swoich
      czytelnikow a ci tylko udaja ze im wierza jest z tych nie do uwierzenia :)
      • abe.abe Re: Czy dziennikarze GW Sterlingow i Wąs 03.03.06, 18:50
        nurni napisał:


        > Wyjasnilo sie...znalazlem:
        >
        >
        > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3048338.html
        >
        > Dziennikarze postanowili:
        >
        > "Propozycję odkupienia sześciu hektarów po okazyjnej cenie odrzucamy. Takie
        > interesy to specjalność niektórych polityków."
        >
        >
        > Postanowili ze zrezygnuja z interesu zycia jakim byloby kupienie dzialki
        wartej
        >
        > 800 000 za jedyne 50 000 bo oni w takie interesy nie wchodza. Majom widac
        > swojom godnosc.
        >
        > Wyglada na to ze godnosciom osobistom wykazali sie rowniez czytelnicy GW.
        Zaden
        >
        > nie zglosil sie by kupic dzialke za bezcen.
        >
        > Na pewno godnosciom osobistom. Bo mysl ze dziennikarze GW oklamuja swoich
        > czytelnikow a ci tylko udaja ze im wierza jest z tych nie do uwierzenia :)


        To rzeczywiście tym bardziej daje do myślenia :)
        I dlatego też tym bardziej warto byłoby to sprawdzić.
    • abstrakt2003 Ciemni lud i tak w to uwierzy. 03.03.06, 18:41
      Kurskiego nie można taktować poważnie. Jego słowo nic nie znaczy a on sam
      siebie pozbawiał honoru.
      • nurni Re: Ciemni lud i tak w to uwierzy. 03.03.06, 18:44
        Jako reprezentant ludu jasnego mozesz smialo zarobic 750 tysicey zlotych.
        Zaufaj dziennikarzom GW i wykorzystaj frajera Kurskiego.

        Chyba ze jestes owym ciemnym ludem ktory wierzy Kurskiemu ze owa dzialka warta
        jest only 50 tysiecy.
        • abstrakt2003 Ja z Kurskim nie chicałbym nawet 03.03.06, 18:55
          miliona wygrać w totka!
          =======
          • nurni odwrot do przewidzenia...jasny ludziku. 03.03.06, 18:59
            abstrakt2003 napisał:

            > miliona wygrać w totka!


            Ale wczesniej powiedziales co wiedziales:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37840851&a=37852136

            by zawinac sie jak Sterlingow gdy ktos zechcial sprawdzic.
          • abe.abe Re: Ja z Kurskim nie chicałbym nawet 03.03.06, 19:03
            abstrakt2003 napisał:

            > miliona wygrać w totka!
            > =======
            >

            Poczekajmy, Abstrakcie.
            Może się okazać, że nie chciałbyś go wygrać także ze Sterlingowem lub Wąsem :)
            To dziwne, jak niemal wszyscy z góry wiedzą komu wierzyć, a komu nie.


            • abstrakt2003 Re: Ja z Kurskim nie chicałbym nawet 03.03.06, 20:05
              abe.abe napisała:

              > abstrakt2003 napisał:
              >
              > > miliona wygrać w totka!
              > > =======
              > >
              >
              > Poczekajmy, Abstrakcie.
              > Może się okazać, że nie chciałbyś go wygrać także ze Sterlingowem lub Wąsem :)
              > To dziwne, jak niemal wszyscy z góry wiedzą komu wierzyć, a komu nie.
              ===================================
              Ekstrapolacja.
              • abe.abe Re: Ja z Kurskim nie chicałbym nawet 03.03.06, 20:37
                abstrakt2003 napisał:


                > ===================================
                > Ekstrapolacja.
                >
                >

                Tak sądzisz?
                A czy tak trudno sobie wyobrazić, że można przedstawiać jakąś tezę,
                przeciwną do tezy przedmówcy, nie dlatego, by się bylo do niej przywiązanym,
                ale dlatego, zeby pokazać, że i taka jest możliwa?
                Za trudne to do pojęcia? :)
                Tak, jak napisałam - nie lubię Kurskiego za wiele rzeczy
                i nie kupiłabym od niego nawet kilograma jabłek, bo nie mam doń zaufania chocby
                za grosz. Ale zarazem nie jestem pewna czy chciałabym cokolwiek kupić od
                rzeczonych dziennikarzy GW. Czy to niedopuszczalna opcja? :)
                • abstrakt2003 Re: Ja z Kurskim nie chicałbym nawet 03.03.06, 20:50
                  Tworzenie antytez to bardzo fajne zajęcie.
                  ==============================================
                  Ale w realnym życiu
                  EKSTRAPOLUJEMY!
                  Na podstawie zdarzeń przeszłych oceniamy teraźniejszość.
                  ====
                  Inaczej nie dało by się żyć.
                  • abe.abe Re: Ja z Kurskim nie chicałbym nawet 03.03.06, 21:02
                    abstrakt2003 napisał:

                    > Tworzenie antytez to bardzo fajne zajęcie.
                    > ==============================================
                    > Ale w realnym życiu
                    > EKSTRAPOLUJEMY!
                    > Na podstawie zdarzeń przeszłych oceniamy teraźniejszość.
                    > ====
                    > Inaczej nie dało by się żyć.


                    Może... może...
                    Ale bądźmy przy tym ostrożni z ocenianiem ludzi.
                    • abstrakt2003 Re: Ja z Kurskim nie chicałbym nawet 03.03.06, 21:06
                      abe.abe napisała:

                      > Może... może...
                      > Ale bądźmy przy tym ostrożni z ocenianiem ludzi.
                      ======================================================
                      A czego więcej potrzebujesz by ocenić tego pana? Czego musiałby on jeszcze
                      dokonać byś wyrobiła sobie zdanie na jego temat?
                      • abe.abe Re: Ja z Kurskim nie chicałbym nawet 03.03.06, 21:10
                        abstrakt2003 napisał:

                        > abe.abe napisała:
                        >
                        > > Może... może...
                        > > Ale bądźmy przy tym ostrożni z ocenianiem ludzi.
                        > ======================================================
                        > A czego więcej potrzebujesz by ocenić tego pana? Czego musiałby on jeszcze
                        > dokonać byś wyrobiła sobie zdanie na jego temat?


                        Ja MAM zdanie na jego temat.
                        Ale to za mało, bym w każdym konflikcie z góry odmawiała mu racji,
                        albo stawała murem po czyjejś stronie tylko dlatego, że jest
                        przeciwko Kurskiemu.
                        Pewnie mam duszę adwokata albo sędziego.
                        W kazdym razie na pewno nie prokuratora :)

                      • allegro.con.brio Re: Ja z Kurskim nie chicałbym nawet 03.03.06, 21:11
                        abstrakt2003 napisał:

                        > A czego więcej potrzebujesz by ocenić tego pana? Czego musiałby on jeszcze
                        > dokonać byś wyrobiła sobie zdanie na jego temat?

                        A co on takiego zrobił? Zauważ ze pytam się co on zrobił a nie co napisali czy
                        powiedzieli że zrobił. Nie wychyla się bardziej od reszty naszych polityków.
      • nurni slusznie robia traktujac was jak bydlo&ciemny lud 03.03.06, 20:28
        Jak ciemny lud bo we wszystko uwierzycie. Wystarczy ze pluja na Kurskiego wiec
        musi byc - prawde pisza.
        Pisalemn wielokrotnie ze czytelnik GW jest z tych nie wymagajacych.

        Jak bydlo traktuja was z innego powodu.
        Sterlingow nie przeprosil Kurskiego za swoje blagi. Ale i nie przeprosil was za
        zrobienie durniow. Okazja byla swietna: "Przepraszamy czytelnikow ale samego
        Kurskiego przeprosic nie mamy zamiaru". Tylko tyle. O ile rzecz jasna ma sie
        swiadomosc ze pisze sie DLA LUDZI a nie dla cielat.

        Ale Sterlingow trafil bez pudla.
        Wiadomo ze czytelnicy GW kupia wszystko co im sie poda. I wiadomo ze nie
        poczuja sie jakos specjalnie obrazeni kiedy okaze sie ze wprowadzil ich w blad.
        Czytelnikom zupelnie to nie przeszkadza - przeprosiny Sterlingowa sa wiec
        zbedne.
        • abstrakt2003 nurni 03.03.06, 20:41
          Jacek K. to wyjątkowo podły i odrażający człowiek. Manipulacja i kłamstwo to
          jego natura.
          PS
          Ciekawe że czepiłeś się tych dziennikarzy a nie dostrzegasz tego co wyprawiał i
          wyprawia K. Nie dostrzegasz jakimi metodami posługuje się cały PiS.
          --
          • nurni Re: nurni 03.03.06, 20:44
            abstrakt2003 napisał:

            > Jacek K. to wyjątkowo podły i odrażający człowiek. Manipulacja i kłamstwo to
            > jego natura.
            > PS
            > Ciekawe że czepiłeś się tych dziennikarzy a nie dostrzegasz tego co wyprawiał
            i
            >
            > wyprawia K. Nie dostrzegasz jakimi metodami posługuje się cały PiS.

            A o czym jest ten watek i z jakimi "argumentami" tu przybyles?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37840851&a=37852136
          • allegro.con.brio Re: nurni 03.03.06, 20:47
            abstrakt2003 napisał:

            > wyprawia K. Nie dostrzegasz jakimi metodami posługuje się cały PiS.

            Co by nie zrobił Kurski, przedmiotem tego wątku jest honor dwóch gryzipiórków.
          • snajper55 Re: nurni 03.03.06, 20:53
            abstrakt2003 napisał:

            > Ciekawe że czepiłeś się tych dziennikarzy a nie dostrzegasz tego co wyprawiał
            > i wyprawia K. Nie dostrzegasz jakimi metodami posługuje się cały PiS.

            Wiadomo ze nurni kupi wszystko co mu PiS lub Kurski poda. I wiadomo ze nie
            poczuje sie jakos specjalnie obrazony kiedy okaze sie ze wprowadzili go w blad.

            S.
            • michal00 Re: nurni 03.03.06, 20:56
              Alze to wy jestesci wprowadzeni w blad - Kurski zlozyl wiazace przyrzeczenie
              publicze sprzedazy swej nieruchomosci za kwote kilkakrotnie nizsza niz podana w
              artykule GW. Dziennikarze nie podjeli tematu, choc mogli przekazac domniemany
              zysk na zbozne cele.
              • abstrakt2003 problem w tym że 03.03.06, 20:58
                nikt poważnie nie traktuje słowa danego przez tego pana.
                • michal00 Re: problem w tym że 03.03.06, 21:02
                  Ale to jest przyrzeczenie publiczne w rozumieniu kodeksu cywilnego. Gdyby S&W
                  mieli racje odnosnie wartosci nieruchoomosci, to powinni powiedziec - dobra
                  kupujemy to, po to zeby sprzedac, a pieniadze z tej akcji przekazemy na cele
                  charytatywne. Gdyby K. sie wycofal, to mogliby to opisac w gazecie i podjac
                  kroki prawne. Wszystko wskazuje na to, ze panowie naklamali i nie chca
                  przeprosic. Pan Jacek Kurski stoi od nich moralnie wyzej.
                  • nurni Re: problem w tym że 03.03.06, 21:09
                    michal00 napisał:

                    > Ale to jest przyrzeczenie publiczne w rozumieniu kodeksu cywilnego.

                    Dodatkowo skierowane nie tylko do pismakow-klamakow ale i do wszystkich
                    potencjalnych chetnych, nabitych przez klamliwy tandem w wyssane z brudnego
                    palucha zyski. Chyba jest drobna roznica miedzy 50 tysiecy a wycena pismakow -
                    800 tysiecy?


                    Gdyby S&W
                    > mieli racje odnosnie wartosci nieruchoomosci, to powinni powiedziec - dobra
                    > kupujemy to, po to zeby sprzedac, a pieniadze z tej akcji przekazemy na cele
                    > charytatywne.

                    Jest to jedno z rozwiazan....
                    Kapitalne w swojej prostocie.

                    Woleli napisac ze sie brzydza. Nie brzydza sie tylko klamac.

                • allegro.con.brio Re: problem w tym że 03.03.06, 21:13
                  abstrakt2003 napisał:

                  > nikt poważnie nie traktuje słowa danego przez tego pana.

                  Stara dobra stalinowska metoda. A może nawet jeszcze starsza. Z tym jeszcze nikt
                  nie wygrał, bo *on* po prostu nie ma racji.
                  • abstrakt2003 :))))) 04.03.06, 04:22
                    Człowieku odowiedz uczciwie!
                    KTO KOGO ZASTRASZA!?
            • nurni Snajera zapasy z logika. 03.03.06, 20:57
              Towarzysz Snajper pospieszyl ze swa logika.

              Zaraz zacznie sie pisanie nie na temat i popisy komunistycznej dialektyki.

              Wygaszam cie glupku.
              • abstrakt2003 Re: Snajera zapasy z logika. 03.03.06, 20:59
                nurni napisał:
                > Wygaszam cie glupku.
                ===============================
                Typowe dla pisurków.
                • abe.abe Re: Snajera zapasy z logika. 03.03.06, 21:05
                  abstrakt2003 napisał:

                  > nurni napisał:
                  > > Wygaszam cie glupku.
                  > ===============================
                  > Typowe dla pisurków.
                  >


                  Raczej typowe dla ludzi znudzonych głupawymi personalnymi prztyczkami przy
                  każdej nadarzającej się okazji.
            • abe.abe Re: nurni 03.03.06, 21:03
              snajper55 napisał:

              > abstrakt2003 napisał:
              >
              > > Ciekawe że czepiłeś się tych dziennikarzy a nie dostrzegasz tego co wypra
              > wiał
              > > i wyprawia K. Nie dostrzegasz jakimi metodami posługuje się cały PiS.
              >
              > Wiadomo ze nurni kupi wszystko co mu PiS lub Kurski poda. I wiadomo ze nie
              > poczuje sie jakos specjalnie obrazony kiedy okaze sie ze wprowadzili go w
              blad.
              >
              >
              > S.


              Hmmm... sporo pamiętam.
              Głównie Twoją nieomylność w kilku sprawach.


        • michal00 Re: slusznie robia traktujac was jak bydlo&ciemny 03.03.06, 20:45
          Nawiasem mowiac Kurski nie zrobil niczego zlego - jego informacje okazaly sie
          prawdziwe. Media dzialajace w interesie PO zrobily z jednej wypowiedzi
          udzielonej nie liczacemu sie pismu wielka afere. Sterlingow i Was podawali
          nieprawde - gdy ich klamstwa zostaly obnazone - uniesli sie udawanym honorem
          odmawiajac przeprosin. Moralnie Kurski stoi wyzej niz duet S&W.
          • snajper55 Re: slusznie robia traktujac was jak bydlo&ciemny 03.03.06, 20:54
            michal00 napisał:

            > Nawiasem mowiac Kurski nie zrobil niczego zlego - jego informacje okazaly sie
            > prawdziwe.

            Nieprawda. Nie okazały się prawdziwe.

            S.
            • michal00 Re: slusznie robia traktujac was jak bydlo&ciemny 03.03.06, 21:02
              Ktore okazaly sie nieprawdziwe?
              • snajper55 Re: slusznie robia traktujac was jak bydlo&ciemny 03.03.06, 21:39
                michal00 napisał:

                > Ktore okazaly sie nieprawdziwe?

                Czy twierdzenia o tym, że dziadek Tuska na ochotnika poszedł do Whermachtu
                okazały się prawdziwe ?

                S.
                • michal00 Re: slusznie robia traktujac was jak bydlo&ciemny 03.03.06, 21:45
                  Okazalo sie prawda, ze byl w tej armii - K. przyznal, ze nie ma dowodow co
                  do "ochotnika" i w tym zakresie wycofal sie ze swego stwierdzenia. Historycy
                  twierdza, ze do Wehrmahtu nie brano Polakow nie podpisujacych volkslisty.
          • abstrakt2003 Kłama Kurski 03.03.06, 20:55
            Kłamiesz ty!
        • andrzejg do jednego jest 03.03.06, 21:13
          nurni napisał:

          > Jak ciemny lud bo we wszystko uwierzycie. Wystarczy ze pluja na Kurskiego wiec
          > musi byc - prawde pisza.
          > Pisalemn wielokrotnie ze czytelnik GW jest z tych nie wymagajacych.
          >
          > Jak bydlo traktuja was z innego powodu.
          > Sterlingow nie przeprosil Kurskiego za swoje blagi. Ale i nie przeprosil was za
          >
          > zrobienie durniow. Okazja byla swietna: "Przepraszamy czytelnikow ale samego
          > Kurskiego przeprosic nie mamy zamiaru". Tylko tyle. O ile rzecz jasna ma sie
          > swiadomosc ze pisze sie DLA LUDZI a nie dla cielat.
          >
          > Ale Sterlingow trafil bez pudla.
          > Wiadomo ze czytelnicy GW kupia wszystko co im sie poda. I wiadomo ze nie
          > poczuja sie jakos specjalnie obrazeni kiedy okaze sie ze wprowadzil ich w blad.
          >
          > Czytelnikom zupelnie to nie przeszkadza - przeprosiny Sterlingowa sa wiec
          > zbedne.

          Nie zrozumiałeś

          Sterlingow , czy Kurski robią w durniów tych , którzy ich czytają, słuchaja
          i im wierzą.Jesli chodzi o tego typu ludzi , zawsze jestem daleki od cielęcej
          wiary.Ni słucham ich słów jak świna grzmotu.Chciałem tylko zwrócić uwagę na
          nieprzystawanie słów liderów PiSu do sytuacj Kurskiego.Wedłuch nich i tworzonej
          przez nich atmosfery , otacza nas pajęczyna układów, ba mozna powiedzieć JEDNEGO
          WIELKIEGO UKŁADU.Łapówkarstwo,nepotyzm, cwaniactwo,szantaż, służby bezpieczeństwa
          i to wszystko wymieszane w jednym wielkim tyglu zwanym Polską.Sprawa ciągnie się
          od dawien dawna.Są to układy poskomunistyczne.W komunie tez takie były i po
          prostu mocą okragłego stołu zostały zaszczepione w III RP.

          Czy wszystko się zgadza do tej pory?

          Nie słyszę zastrzeżeń.

          W takim razie, dlaczego mam wierzyć ,że Kurski nie działał w układzie, a
          przynajmniej nie skorzystał z okazji, albo sobie jej nie stworzył?

          Powtarzam pytanie.

          W takim razie ten układ jest wszechogarniający jak to wieści J.Kaczyński,
          czy incydentalny, a pomiędzy nimi toczy się w miarę normalne zycie?

          A.
    • piaf.e Re: Czy dziennikarze GW Sterlingow i Wąs 03.03.06, 19:08
      wciaz te same nicki dyskutujace we wlasnym watku ,szkoda czasyu na czytanie.Wy
      tak zawsze ? dyskusja dwoch tych samych nickow.i tak was nikt nie czyta a
      Kurskiego i tak nie wyswiecicie.
      • abe.abe Re: Czy dziennikarze GW Sterlingow i Wąs 03.03.06, 19:13
        piaf.e napisała:

        > wciaz te same nicki dyskutujace we wlasnym watku ,szkoda czasyu na czytanie.


        Nie czytaj :)


        Wy
        > tak zawsze ? dyskusja dwoch tych samych nickow.

        Często. Dobrze nam się rozmawia :)


        >i tak was nikt nie czyta


        Nie jest nam to niezbędne do rozmowy :)

        >a
        > Kurskiego i tak nie wyswiecicie.


        :)

        Miłego wieczoru :)
        • nurni Re: Czy dziennikarze GW Sterlingow i Wąs 03.03.06, 19:21
          Zazdrosnica jakas czy co?

          Mniejsza. Dziekuje za wybawienie z przykrej koniecznosci odpowiadania na
          pozbawione sensu uwagi. Meczy mnie to zawsze...
          • abe.abe Re: Czy dziennikarze GW Sterlingow i Wąs 03.03.06, 19:25
            nurni napisał:

            > Zazdrosnica jakas czy co?

            Chyba mnie nie lubi, bo przyznalam się, że nie kocham Tuska :(


            >
            > Mniejsza. Dziekuje za wybawienie z przykrej koniecznosci odpowiadania na
            > pozbawione sensu uwagi. Meczy mnie to zawsze...


            Mnie raczej bawi :)
            Dlatego nie ma za co :)
    • andrzejg tak swoja droga , to teraz modne 03.03.06, 20:12
      węszyć wszędzie spisek , korupcje i przekręt,
      to nie rozumiem dlaczego tego odmawiasz dziennikarzom.
      Któz taki ton nadaje dziejszej rzeczywistości , jak lidrzy PiSu
      szukający ogólnego układu sięgającego korzeniami do PRL.Komisje
      maja powoływać.Konstytucję do tego zmienić.Jak więc jesy mozliwym,
      aby Kurski w tamtych czasach załatwił sobie lesniczówkę poza układami?
      To były one i są ogólne i wszechwładne, czy to tylko ściema?


      A.
      • abstrakt2003 Bo to jest tak... 03.03.06, 20:15
        pisiaki i ich zwolennicy z definicji są poza wszelkimi podejrzeniami!
        Taka święta rasa.
        • nurni do obu jest 03.03.06, 20:30
          Jakos wyzej sie wkleilo:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37840851&a=37857910
    • abstrakt2003 Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 20:54
      To nie trać czasu na forum.
      Wynajmij rzeczoznawcę który wyceni tę ziemię.
      PS
      Proste?
      • nurni Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 21:13
        Po co mi rzeczoznawca?

        Dziennikarze wycenili ja na ponad 800 tysiecy. Nie chca 16 razy taniej?

        jakis powod musi byc.
        Michal b przytomnie wskazuje na rozwiazanie. Mogliby te wymyslone zyski
        przekazac chocby na cele charytatywne.

        Przylapani na klamstwie wola napisac ze brzydza sie takimi interesami.

        Tylko swoim klamstwem sie nie brzydza.

        Czytelnicy GW nie brzydza sie takimi dziennikarzxami ale to akurat nie dziwi.
        Trafil swoj na swego i kazdy tu jest siebie wart.
        • abe.abe Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 21:16
          nurni napisał:

          > Po co mi rzeczoznawca?
          >
          > Dziennikarze wycenili ja na ponad 800 tysiecy. Nie chca 16 razy taniej?
          >
          > jakis powod musi byc.
          > Michal b przytomnie wskazuje na rozwiazanie. Mogliby te wymyslone zyski
          > przekazac chocby na cele charytatywne.


          NIE MOGLIBY. Taka transakcja jest bezprawna, a przedmiot transakcji może ulec
          przepadkowi.
          Mogliby jedynie zastosować prowokację.
          Nie zrobili tego jednak i to właśnie jest zastanawiające.
          • nurni Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 21:21
            abe.abe napisała:

            > nurni napisał:
            >
            > > Po co mi rzeczoznawca?
            > >
            > > Dziennikarze wycenili ja na ponad 800 tysiecy. Nie chca 16 razy taniej?
            > >
            > > jakis powod musi byc.
            > > Michal b przytomnie wskazuje na rozwiazanie. Mogliby te wymyslone zyski
            > > przekazac chocby na cele charytatywne.
            >
            >
            > NIE MOGLIBY. Taka transakcja jest bezprawna, a przedmiot transakcji może ulec
            > przepadkowi.


            Co jest bezprawnego ? Sprzedaje nie swoje, sprzedaje ukradzione?


            > Mogliby jedynie zastosować prowokację.
            > Nie zrobili tego jednak i to właśnie jest zastanawiające.

            Minelo juz troche czasu.
            Nie tylko oni nic nie zrobili ale nawet nie pojawil sie zaden inny chetny bo
            oferta skierowana jest nie tylko do pismakow-klamakow?

            Wymarli wszyscy posrednicy w obrocie nieruchomosciami?
            Taka okazja....

            Toz byle notariusz sprawdzi czy wszystko gra i ponad 700 tysiecy zlotych do
            przodu. Co tu jeszcze tlumaczyc?
            • abe.abe Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 21:47
              nurni napisał:

              > abe.abe napisała:
              >
              > > nurni napisał:
              > >
              > > > Po co mi rzeczoznawca?
              > > >
              > > > Dziennikarze wycenili ja na ponad 800 tysiecy. Nie chca 16 razy tan
              > iej?
              > > >
              > > > jakis powod musi byc.
              > > > Michal b przytomnie wskazuje na rozwiazanie. Mogliby te wymyslone z
              > yski
              > > > przekazac chocby na cele charytatywne.
              > >
              > >
              > > NIE MOGLIBY. Taka transakcja jest bezprawna, a przedmiot transakcji może
              > ulec
              > > przepadkowi.
              >
              >
              > Co jest bezprawnego ? Sprzedaje nie swoje, sprzedaje ukradzione?


              Już o tym wspominałam. Były sugestie, że ziemia została przekwalifikowana.
              Były też sugestie, że po cenach preferencyjnych należała się wyłacznie
              pracownikom leśnictwa.
              To po prostu należałoby sprawdzić. I tyle.
              Towar pochodzący z przestępstwa ulega przepadkowi.
              Jednym slowem wydane na niego pieniadze, to pieniądze wrzucone w błoto.

              >
              >
              > > Mogliby jedynie zastosować prowokację.
              > > Nie zrobili tego jednak i to właśnie jest zastanawiające.
              >
              > Minelo juz troche czasu.
              > Nie tylko oni nic nie zrobili ale nawet nie pojawil sie zaden inny chetny bo
              > oferta skierowana jest nie tylko do pismakow-klamakow?
              >
              > Wymarli wszyscy posrednicy w obrocie nieruchomosciami?
              > Taka okazja....
              >
              > Toz byle notariusz sprawdzi czy wszystko gra i ponad 700 tysiecy zlotych do
              > przodu. Co tu jeszcze tlumaczyc?


              No dobrze. Powiem krótko. Jest taka możliwość, że byle notariusz
              nie chce zadzierać z ulubieńcem PiS.
              Po co mu to?
              Szczególnie jeśli sam ma niejedno na sumieniu.

              To dosyć typowe, że ludzie nie chcą wkładać palcow w rozgrywki polityczne.
              A ta sprawa ma wybitnie polityczny kontekst.
              Z tym chyba się zgodzisz?

          • michal00 Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 21:28
            NIE MOGLIBY. Taka transakcja jest bezprawna, a przedmiot transakcji może ulec
            > przepadkowi.


            Mogliby dzialajac w dobrej wierze. Nic nie podlega przepadkowi.
            • abe.abe Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 21:49
              michal00 napisał:

              > NIE MOGLIBY. Taka transakcja jest bezprawna, a przedmiot transakcji może ulec
              > > przepadkowi.
              >
              >
              > Mogliby dzialajac w dobrej wierze. Nic nie podlega przepadkowi.


              Odnieś do siebie swoją radę :)
              Zapytaj dowolnego prawnika.
              • michal00 Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 21:57
                Wiem jak jest. pytac nie musze. przyjecie oferty duetowu S&W niczym nie grozilo.
                • abe.abe Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 22:15
                  michal00 napisał:

                  > Wiem jak jest. pytac nie musze. przyjecie oferty duetowu S&W niczym nie
                  grozilo
                  > .

                  Nie muszę daleko pytać. Mój mąż jest prawnikiem.
                  I zamknijmy już ten nic nie wnoszący do sprawy spór.
                  • allegro.con.brio Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 22:40
                    abe.abe napisała:

                    > michal00 napisał:
                    >
                    > > Wiem jak jest. pytac nie musze. przyjecie oferty duetowu S&W niczym nie
                    > grozilo
                    > > .
                    >
                    > Nie muszę daleko pytać. Mój mąż jest prawnikiem.
                    > I zamknijmy już ten nic nie wnoszący do sprawy spór.

                    W sprawie nie sporu, tylko mojej ciekawości. Czy stanowisko w kwestii prawnej,
                    które tu prezentujesz, jest juz wynikiem odbytych konsultacji?
                    • abe.abe Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 22:51
                      allegro.con.brio napisał:

                      > abe.abe napisała:
                      >
                      > > michal00 napisał:
                      > >
                      > > > Wiem jak jest. pytac nie musze. przyjecie oferty duetowu S&W niczym
                      > nie
                      > > grozilo
                      > > > .
                      > >
                      > > Nie muszę daleko pytać. Mój mąż jest prawnikiem.
                      > > I zamknijmy już ten nic nie wnoszący do sprawy spór.
                      >
                      > W sprawie nie sporu, tylko mojej ciekawości. Czy stanowisko w kwestii prawnej,
                      > które tu prezentujesz, jest juz wynikiem odbytych konsultacji?


                      Tak. Konsultacja trwa już od godziny :)
                      Dać Ci telefon do G?
                      Może załatwicie to między sobą :))
                      Ja już odpadam :(
                      • allegro.con.brio Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 22:56
                        abe.abe napisała:

                        > Tak. Konsultacja trwa już od godziny :)
                        > Dać Ci telefon do G?
                        > Może załatwicie to między sobą :))
                        > Ja już odpadam :(

                        Tak pytam, ponieważ nie znam się na prawie, stąd teraz mogę założyć że bardziej
                        wiesz co piszesz niż tylko gdybasz.
                        • abe.abe Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 03.03.06, 23:03
                          allegro.con.brio napisał:

                          > abe.abe napisała:
                          >
                          > > Tak. Konsultacja trwa już od godziny :)
                          > > Dać Ci telefon do G?
                          > > Może załatwicie to między sobą :))
                          > > Ja już odpadam :(
                          >
                          > Tak pytam, ponieważ nie znam się na prawie, stąd teraz mogę założyć że
                          bardziej
                          > wiesz co piszesz niż tylko gdybasz.


                          Ja też się nie znam. Bo i skąd? :)
                          Ale zawsze mam co najmniej kilka osób, których mogę zapytać
                          jako biegłych w tych sprawach. Nie mam też powodu, by nie wierzyć
                          w to, co mowią.
                          W tej sprawie wszystko zalezy ponoć od tego czy transakcja Kurskiego
                          byla ze wszech miar legalna. Jeśli można podważyć tę legalność,
                          a to sugerowali dziennikarze, to następny nabywający wpada w opisane
                          przez mnie kłopoty.
                          Nie znamy okoliczności inaczej, jak tylko poznając dwie sprzeczne ze sobą
                          wzajemnie wersje - Kurskiego i dziennikarzy GW.
                          Ktoś powinien zająć się sprawdzeniem jak to było naprawdę.
                          Zastanawiające są dwa fakty, które podnosiłeś tu zarówno Ty,
                          jak Nurni i Michał i coś, co próbowałam sugerować ja sama.
                          Nikt tego dalej nie pociągnął, nikt nie spróbował prowokacji,
                          no i nikt nie złozył doniesienia do prokuratury...
                          Dziwne jak na tak "smakowitą" sprawę.
                          • abe.abe Re: Zresztą.... 03.03.06, 23:04
                            są tu na FK osoby, które przyznają się do zawodu prawnika.
                            Moze zechciałyby zająć stanowisko w tej sprawie?
            • abstrakt2003 Re: Chcesz wierdzieć jaka jest prawda? 04.03.06, 04:27
              michal00 napisał:

              > NIE MOGLIBY. Taka transakcja jest bezprawna, a przedmiot transakcji może ulec
              > > przepadkowi.
              >
              >
              > Mogliby dzialajac w dobrej wierze. Nic nie podlega przepadkowi.
              ====================================
              "W dobrej wierze"
              unikasz jedynie odpowiedzialności karnej. Jednak przedmiot tranzakcji ulega
              przepadkowi.
              W tym przypadku niestety nie można by było mówić o "dobrej wierze" w grę
              wchodzi jedynie prowokacja dziennikarska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka