Gość: Anna
IP: *.nanarb01.mi.comcast.net
03.12.02, 16:40
Jeszcze raz sprawdziło się powiedzenie, że punkt widzenia zależy od miejsca
siedzenia. Tym razem o mądrości tej opinii zaświadczyli senatorowie SLD,
którzy dotknięci zbiorową amnezją wychwalają pod niebiosa to, co jeszcze rok
temu w czambuł potępiali.
- Senat w ciągu 80 lat swej historii odegrał istotną i pozytywną rolę w
kształtowaniu kultury prawnej oraz politycznej i reprezentuje wartości,
których w tej kulturze zabraknąć nie może - powiedział marszałek Senatu
Longin Pastusiak. Nie może? Przypomnijmy sobie jedno z haseł wyborczych
ugrupowania pana Pastusiaka: Likwidacja Senatu... Później marszałek oraz
prezydent Aleksander Kwaśniewski i wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz złożyli
kwiaty pod tablicą pamięci senatorów II RP pomordowanych, poległych,
zaginionych i zmarłych w latach II wojny światowej i powojennym okresie
represji. Pomordowanych z czyich rąk i w imię jakich idei też zapewne już
zapomnieli...